Dodaj do ulubionych

Pogubiłam się...

11.08.07, 21:53
...ostatnio w tej swojej samości.
Wydaje się być tak rozległa że krańców nie widać.
Obserwuj wątek
    • pomysl.po.wypiciu Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 21:57
      granice wyznaczamy sobie my
      z tym że łatwo się pogubić indifferent
      • sottobosco Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:02
        z tego wynika że tą pustą przestrzeń wokół siebie tworzymy sami
        mało pocieszające
        czasem mam wrażenie że i buty siedmiomilowe nie wystarczą żeby ją przebyć
        • pomysl.po.wypiciu Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:12
          czasami trzeba poprosić o rękę aby pomógł
          • sottobosco Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:21
            słowo-wytrych "proszę"
            czy nie masz wrażenia że odkrywa nasze słabości?
            • barimbowa Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:36
              Nie. "Proszę" pokazuje że mimo wrażenia dzielności (mówię na podstawie tylko swoich doświadczeń) też potrzebujemy pomocy/wparcia/podtrzymania/obecności. Popatrz na swoją sygnaturę i wstaw tam to słowo...
              • sottobosco Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:41
                moja samodzielność największym moim wrogiem?
                strach przed odmową i przed usłyszeniem że ktoś nie może, nie chce, nie potrafi
                pomóc
                • barimbowa Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:46
                  Skąd ja to znam... Ale wiesz co ja sobie od niedawna mówię? "A co mam do stracenia? Najwyżej odmówi - może stracę w jego oczach ale jeśli tak - kij z nim." Ktoś widzi silną osobę - więc myśli że dasz radę. Wiem - samodzielność jest konieczna i ja też dopiero uczę się prosić o pomoc.
            • pomysl.po.wypiciu Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:54
              a coz to? jakis Nietzsche?
              • sottobosco Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:56
                nie, prawdziwy ludzki strach smile
                masz @
              • barimbowa Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:56
                na forum???

                wink
                • pomysl.po.wypiciu Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 23:15
                  a dlaczegoby nie tongue_out
        • glos_z_offu Napisałaś sottobosco: 11.08.07, 23:05
          z tego wynika że tą pustą przestrzeń wokół siebie tworzymy sami
          mało pocieszające
          --

          może nie na miarę wiekopomnej chwili, ale ja jednak
          uznałabym ten fakt za pocieszający: od Ciebie do innych jest
          bliziutko, tylko wyjdź.

          i słowo "proszę" imo to siła.
          jest taki wiersz x.Twardowskiego o ludziach, którzy
          jeśli byliby oboje silni jak konie - nie potrzebowaliby
          siebie. poszukaj go. niekoniecznie wiersza smile

          • sottobosco Re: Napisałaś sottobosco: 11.08.07, 23:20
            po raz, mam przedziwne wrażenie że nie takie to proste, poruszamy się i nasza
            pustka przemieszcza się razem z nami
            po dwa... dziękuję za te konie wink
    • mumuja Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:04
      to teraz szukaj w tym siebie
      • sottobosco Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:08
        ja siedzę w środku
    • mar-tsin Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:19
      a mówią że nikt nie jest wyspą. A mu tu mamy cały archipelag sad
      • miszpat Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:32
        Wiesz co jest charakterystyczne dla archipelagu?e po powierzchnia
        wody wszystkie te wyspy sie lacza, problem tylko jak gleboko trzeba
        po tym dnie przejsc. Bywa bowiem ze nie starcza oddechu. Nieraz
        dzielimy go da pol, zostawiajac rezerwe na odwrot.
        • barimbowa Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:35
          albo boimy się w ogóle wejść pod wodę.
        • rudzielec_bez_piegow Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:35
          A czasem nie zauważamy tego, co jest na wyciągnięcie ręki i co - być może - jest
          ważne.
          Miszpat nie warto rezygnowaćsmile
        • sottobosco Re: Pogubiłam się... 11.08.07, 22:45
          bo boimy się że nawet cały oddech nie starczy zeby dotrzeć do brzegu
        • glos_z_offu -- 11.08.07, 22:59
          ale masz rwanie, chłopie..










          smile
          • sottobosco Re: -- 11.08.07, 23:03
            głosie z offu, nie wnosisz nic konstruktywnego do dyskusji smile)
            to nie na temat było wink
            • glos_z_offu wybacz :) 11.08.07, 23:06
              już żem poszła smile
              • sottobosco Re: wybacz :) 11.08.07, 23:08
                nie idź, zachowuj się tylko ;D
                • sanyu Re: wybacz :) 12.08.07, 16:31
                  a ja się pogubiłam w moim związku,..który teraz nie wiem czy jeszcze
                  istnieje..ale ponieważ znowu jest ''na odległość'' to tak jakby nie istniał,
                  stad tutaj siedze u was sad
                  i smutno mi..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka