Dodaj do ulubionych

Pytanie do tych, którzy pasjonują się

04.09.07, 00:49
pokazami lotniczymi. Najpierw materiał
filmowy, straszny.


wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,4453984.html

A teraz pytanie: po co takie pokazy są organizowane?
Co roku giną podczas nich piloci (nie jestem wielbi
cielką, nie śledzę uważnie, więc żadnych statystyk
z Góraszki czy innych miejscowości nie będzie).

Pytanie obok. Co roku zlatują też awionetki,
giną ich niebiedni posiadacze. O ile mówi się,
że statystycznie rzecz biorąc samoloty pasażerskie
są bezpieczniejsze niż samochody to chyba nie da się
zastsować tej samej statystyki do awionetek?

Dlaczego?
Po co organizowane są te pokazy?
Obserwuj wątek
    • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:03
      cicade napisała:

      > Dlaczego?
      > Po co organizowane są te pokazy?

      Z tego samego powodu dla którego organizuje się np bieg w
      Pampelunie wink
      • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:09
        No nie...tam jednak otwarcie liczą na krwawe
        akcje. Tu też?
        • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:31
          cicade napisała:

          > No nie...tam jednak otwarcie liczą na krwawe
          > akcje. Tu też?

          Tak. A nuż coś się wydarzy.
          Gdyby te samoloty zawsze latały w równym rzadku i żaden nie zrobił
          nic spektakularnego.. ogladąliby w telewizorni. Spadnie, rozbije się
          któryś..to tak jak ci poturbowani przez byki.
          wink
          • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:40
            O kurwa. O ile o ludziach goniących za bykami
            się nie wypowiadam (bo i po co), to...

            E, oszukujesz. Motywacja do oglądania nieba nie
            może być aż ta płytka. Nie pozbawiaj mnie, menka.,
            złudzeń smile
            • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:44
              Dooobrze. Dodajmy tu adrenalinę, piękne maszyny, niezłe umiejętności
              panów w mundurachwink
              • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:45
                Nie. Nie czuję. Wolę patrzeć na konie smile
                • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:51
                  cicade napisała:

                  > Nie. Nie czuję. Wolę patrzeć na konie smile

                  Mechaniczne? Czy te ujeżdżane przez inne zwierza?wink
                  • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:56
                    Z grzywą i kopytami smile
                    • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:57
                      cicade napisała:

                      > Z grzywą i kopytami smile

                      No. Żywe stworzenie, ciepłewink))
                      • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:02
                        I ten słynny "Szał uniesień" by Podkowiński...

                        Ale we śnie zamawiam teraz Mężczyznę, nie konia smile
                        • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:07
                          cicade napisała:

                          > I ten słynny "Szał uniesień" by Podkowiński...
                          >
                          > Ale we śnie zamawiam teraz Mężczyznę, nie konia smile

                          Znam ten obraz...wink)))
                          • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:10
                            A...Mężczyznę? Pewnie nie uncertain
                            Ale jest dobry i mądry, prawda?

                            (dobranoc smile
                            • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:13
                              cicade napisała:

                              > A...Mężczyznę? Pewnie nie uncertain
                              > Ale jest dobry i mądry, prawda?
                              >
                              > (dobranoc smile

                              A mężczyzna... bywa dobry i mądry.
                              Nie jesteśmy, a bywamywink
                              ... albo dzień dobrywink
                              pa
                          • czandri Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:19
                            Podkowiński zniszczył swój obraz -to tak w temacie ciekawostek o sławnych
                            ludziach... wink Po 36 dniach wystawy przyszedł i pociął obraz na kawałki. A to
                            dlatego, że rodzina kobiety, w której się kochał (Ewa Kotarbińska) podejrzewała
                            go, że to ją przedstawił w tym dziele. I zbluzgali go strasznie.
                            A więc "uniesion dumą" dokonał aktu zniszczenia.Poza tym chorował na gruźlicę i
                            był rozchwiany emocjonalnie dość ostro. Obraz odnowił dopiero Witold Urbański ,
                            potem kupił go Feliks Jasieński (Manggha), a potem podarował Muzeum Narodowemu. wink)
                            • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:22
                              a tego nie wiedziałam. Nie interesowałam się jego historiąwink

                              A artysci to zwykle jacyś... pomyleńcy rozchwiani emocjonalnie.
                              Neurotycy i tylewink
                              • czandri Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:24
                                Oj to prawda. Właśnie parę miesięcy temu tego "pomyleństwa" już nie "zniesłam" wink
                                Choć znam też tak normalnych artystów, .że aż dziwne, że są artystami wink
                                • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:28
                                  czandri napisała:

                                  > Oj to prawda. Właśnie parę miesięcy temu tego "pomyleństwa" już
                                  nie "zniesłam"
                                  > wink
                                  > Choć znam też tak normalnych artystów, .że aż dziwne, że są
                                  artystami wink

                                  Bo niektórzy najpierw są ludźmi a potem artystami. A inni na odwrót.
                                  Artyści i tylewink
                                  • czandri Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:32
                                    Widocznie trafiłam na tego "na odwrót"
                                    Cóż... artysta
                                    • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:36
                                      czandri napisała:

                                      > Widocznie trafiłam na tego "na odwrót"
                                      > Cóż... artysta

                                      Na szczęście po świecie też ludzie chodzą. Nie tracę nadziei. Mimo
                                      porażek różnych i rozczarowań, których ja również byłam xródłemwink))))
                                      • czandri Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:42
                                        Też staram sie nie tracić nadziei smile
                  • czandri Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:00
                    W Sienie wiele koni łamie nogi podczas wyścigu. sad
                    Ale ludzie to takie zwierzęta, które lubią krwawe widowiska... ta adrenalina.
                    Tak samo jak zdarza się wypadek. Ten tłum gapiów. Mało kto pomoże. Raczej się
                    przyglądają, co się zdarzy, i cieszą się wewnętrznie, że to nie im się
                    przytrafiło , tylko Iksińskiemu.
                    • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:05
                      czandri napisała:

                      > W Sienie wiele koni łamie nogi podczas wyścigu. sad
                      > Ale ludzie to takie zwierzęta, które lubią krwawe widowiska... ta
                      adrenalina.

                      To prawda. Człowiek lubi igrzyska. Krwawe. Od zawszewink

                      > Tak samo jak zdarza się wypadek. Ten tłum gapiów. Mało kto pomoże.
                      Raczej się
                      > przyglądają, co się zdarzy, i cieszą się wewnętrznie, że to nie im
                      się
                      > przytrafiło , tylko Iksińskiemu.

                      Tu się kłania zachowanie człowieka i tłumu.
                      Wielu gapiów więc u ludzi pojawia się myślenie: nie jestem sam,
                      niech ktoś inny udziela pomocy czy dzwoni na 999. Odpowiedzialność
                      jt rozmyta. Dlatego ktoś trzeźwo myślący powinien wskazać: pan
                      dzwoni na pogotowie, a pani dzwoni na policję
                      Natomiast dużo chętniej idziemy z pomocą, kiedy jesteśmy w
                      pojedynkę. Odpowiedzialność nieudzielenia pomocy spada tylko na nas.
                      Ta presja pcha. Albo strachwink
                      • czandri Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:12
                        Ja np. wielokrotnie zostałam potwornie zbluzgana przez pijane osoby, które leżą
                        (śpią) w różnych miejscach; na ławce, na ulicy. Jakoś podchodzę i pytam, czy
                        trzeba wezwać pomoc. Ale na (powiedzmy) 20 przypadków "leżących", 3 osoby
                        wymagały pomocy. Przynajmniej mnie się tak zdarzyło. Cukrzyca, zawał . Tak, że
                        teraz czuję "wewnętrzną" misję niesienia pomocy. I pytam. Choć nie ukrywam, że
                        niejednokrotnie mi strasznie przykro i głupio, kiedy śpiący pan nagle sie budzi
                        i wyzywa mnie na cały głos od k...
                        • menk.a Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 02:14
                          Dałabym Ci za to medalsmile)
      • czandri Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:10
        I corridy w Hiszpanii, walki psów, kogutów, zabijanie szczurów przez psy
        myśliwskie na czas, czy wyścigi konne Palio di Siena...
        • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:18
          Pampeluna to Hiszpania. A co z tymi wyścigami
          konnymi?
          • cicade Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 01:24
            No i nie ujmując niczego zwierzętom życie
            ludzkie stawiamy najwyżej...

            Ponoć hobby panów z ABS-em (absolutnie
            bez szyi) to walki ich psów groźnych ras.
            Powiedzmy, że tych panów się boimy.

            Ale - chodzi za mną Góraszka i jej podobne...
            Po co?


            P.S. Condziu, wstawaj, to także Twoja pasja.
            Musisz się wyspowiadać.

            wink
    • condziu Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 13:44
      Już odpowiadam, gdyż zostałem wywołany do tablicy.

      W tym roku wyjątkowo nie bylem w Radomiu i cieszę się, że nie widziałem tego na
      własne oczy. Ja z tymi chłopakami widuje się od pokazów do pokazów od lat ...
      ostatni raz ich widziałem i rozmawiałem w Góraszce ...



      wracając do twojego zapytania:

      Po pierwsze nie zgadzam sie z Twoja teza, ze co roku podczas takich pokazów giną
      piloci, gdyż jest to NIE PRAWDA ! Jest to pierwszy taki przypadek od kilkunastu
      lat w Polsce i mam nadzieje, że ostatni.

      Dlaczego takie pokazy są organizowane? Myślę, że dla każdej osoby, która na
      dźwięk silnika odwraca głowę wysoko do góry wyszukując sylwetki samolotu i
      zastanawiając się jak to się dzieje, że tyle kilogramów żelastwa potrafi się
      utrzymać w powietrzu (ciekawe ile z Was czytających potrafi to wyjaśnić?).
      Podczas pokazów prezentowane są różne typy maszyn, piloci pokazują swoje
      umiejętności, akrobacje, latanie zespołowe, itd. Robią to bo to kochają, latanie
      dla nich to jest całe życie. Znam mnóstwo miłośników lotnictwa, którzy nie są
      pilotami, a zachwycają się każdym szczegółem z tej dziedziny, nie kiedy wiedząc
      więcej niż sami piloci, których tak podziwiają.


      Śmierć przychodzi zawsze z znienacka ... śmierć lotnika jest zawsze
      spektakularna. Huk, kula ognia , skręconych blach ... ciemne pobojowisko ...


      Nikt nie chce oglądać czyjeś śmierci, nikt nikomu źle nie życzy. Zapewniam Cię,
      że ludzie w Radomiu, którzy widzieli to, nie chcieliby tego nigdy więcej ujrzeć,
      woleliby to wymazać z pamięci. Nie mogą ...

      Nie potrafię oglądać tego filmiku ... boli .. ja z tymi chłopakami miałem do
      czynienia w czerwcu tego roku.
    • condziu Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 13:53
      cicade napisała:

      > Pytanie obok. Co roku zlatują też awionetki,
      > giną ich niebiedni posiadacze. O ile mówi się,
      > że statystycznie rzecz biorąc samoloty pasażerskie
      > są bezpieczniejsze niż samochody to chyba nie da się
      > zastsować tej samej statystyki do awionetek?

      Najpierw dla zapamiętania: Awionetka to historyczna polska nazwa samolotu
      lekkiego o niskiej mocy silnika. Wykorzystywany jest głównie do celów
      rekreacyjnych, czasem do transportu osób na stosunkowo krótkie odległości. Nazwa
      pochodzi od francuskiego słowa avion (samolot) i jego zdrobnienia avionette
      (samolocik). Często nieprawidłowo używa się nazwy "awionetka" w odniesieniu do
      samolotów lekkich i ultralekkich.


      Co roku ginie wielu pilotów i ich pasażerów (średnio kilkanaście osób rocznie),
      to mniej niż ludzi na drogach podczas jednego weekendu. Tylko, że o wypadkach
      drogowych się głośno już nie mówi, gdyż całe wiadomości musiałby być temu
      poświęcone, to już katastrofie lotniczej poświęca się całą uwagę. Samolot jest
      bezpiecznym środkiem transportu, zawsze najsłabszym ogniwem będzie sam człowiek
      ... w samolocie jak i w samochodzie ... itd.


      Takie tragedie zdarzają się także podczas zawodów lekkoatletycznych (ostatnio
      zmarł młody chłopak podczas biegu półmaratońskiego w Ełku ...) jak i hipicznych
      (gdzie dziwnym trafem wątek zboczył), czy ktoś krzyczy, żeby nie organizować
      takich zawodów ?

      Nie zgadzam się z głosem cicade ... która podchwyciła podłą medialną nagonkę z
      ostatnich dni ... przykre
      • cicade Kurczę, 04.09.07, 14:21
        nie chciałabym tu nic na siłę udowadniać.
        Niemniej jednak do pokazów tego typu
        mam doklejone w głowie "spadł, katastrofa".
        Szukanie takich informacji w necie i przedstawienie
        ich byłoby podłe, nie sądzisz? Ale one są.

        Wychodzę z dyskusji, zranić celowo nie chciałam.
    • condziu Re: Pytanie do tych, którzy pasjonują się 04.09.07, 13:55
      cicade napisała:
      > Dlaczego?
      > Po co organizowane są te pokazy?

      odnośnie wcześniej wspomnianej Góraszki:

      Cele i działalność "Fundacji Polskie Orły"

      www.piknik-goraszka.pl/page.php?page_id=1&subpage_id=1
      • cicade Dzięki za wyjaśnienia 04.09.07, 14:12
        Zaznaczyłam na początku: pytam jako LAIK.
        Jest jakaś nagonka? I ja też jako jej część?
        Sorry. Nic nie wiem, bo zwykle nie wiem,
        co dokoła mnie. Serio.

        Jeśli pytam Ciebie, to dlatego, iż wiem,
        że latającymi maszynami się pasjonujesz.
        Pytam eksperta.

        Za sznurki dzięki - poczytam.

        Tylko...kurde, o nic już nie wolno zapytać?
        Przepraszam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka