menk.a 12.09.07, 15:19 tu tylko spotkania w stadach się odbywają takie moje ,pewnie mylne, spostrzeżenie Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
condziu Re: condziu... 13.09.07, 12:03 il100 napisała: > ... świetna sygnaturka Dzięki ... szukam oryginalnego tekstu, przypuszczalnie francuskiego. Odpowiedz Link
matysia_k Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:43 Czyli mialam racje, ze tu , na naszym forum jak choelra sa parki, pary, narzeczenstwa.. A tu sie nikt nie chcial przyznac, tylko ja jedna. Odpowiedz Link
aleola1 no matysia no 12.09.07, 15:52 skoro sie spotykamy to na pewno sie parkujemy ... Odpowiedz Link
menk.a Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:52 dlaczego do qrki anielki czuję się pominięta? Outsiderka? Odpowiedz Link
aleola1 Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:53 ale w czym? za raczke na spotkania trzeba przyprowadzac? Odpowiedz Link
menk.a Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:23 Mówiłam: stadne wydają mi się niedostępnym kręgiem dla wtajemniczonych No co? Znów się mylę? Odpowiedz Link
aleola1 Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:26 menk.a napisała: > Mówiłam: stadne wydają mi się niedostępnym kręgiem dla > wtajemniczonych > No co? Znów się mylę? w sensie niedostępnym kręgiem dla niewtajemniczonych? bo sie gubie... a probowala sie na stadne wybrac? no jakby byly takie niedostepne to by i stadne zbytnio nie byly a nikt nie musi uzywac forum zeby sie umowic z wtajemniczonymi no nie? Odpowiedz Link
menk.a Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:27 Się nie próbowała, ale zbiera na odwagę Odpowiedz Link
altu Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 18:37 znów się mylisz dla jakich wtajemniczonych? a krąg dostępny jak najbardziej.. i jak pokazuje historia - nawet na spotkanie singlo-forumowe przychodza tez ludzie, ktorzy sa z innych forów ot, chyba z przemożnej chęci poznania Odpowiedz Link
mort_subite Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:22 matysia_k napisała: > Czyli mialam racje, ze tu , na naszym forum jak choelra sa parki, > pary, narzeczenstwa.. > A tu sie nikt nie chcial przyznac, tylko ja jedna. Znaczy - przyznałaś się na forum, że jesteś w parce, parze, względnie w stanie narzeczeństwa? Zaś co do głównego wątku tego wątku to jak dotąd byłem tylko na dwóch spotkaniach (no trzech, ale to ostatnie było z zupełnie innego forum, na którym pisuje moje alter ego ;-P), podczas których miałem styczność z więcej, niż jedną osobą. A takich forumowych spotkań było kilka... Jeśli okoliczności się nie ułożą inaczej, to w sobotę będzie okazja dopisać drugie "tłumne" Ergo - wśród kontaktów interpersonalnych z innymi forumowiczami zdecydowanie dominują liczebnie te w cztery oczy. Odpowiedz Link
mort_subite Grrrr.... 12.09.07, 16:25 mort_subite napisał: > (...) Jeśli okoliczności się nie ułożą inaczej, to w sobotę > będzie okazja dopisać drugie "tłumne" Nie drugie, ale trzecie (lub czwarte, jeśli liczyć to z innego forum) Powinienem lezeć w łóżku a nie szlajać się po forach... Odpowiedz Link
menk.a Re: Grrrr.... 12.09.07, 16:26 mort_subite napisał: > Nie drugie, ale trzecie (lub czwarte, jeśli liczyć to z innego forum) > Powinienem lezeć w łóżku a nie szlajać się po forach... > Łóżko to bardzo dobry pomysł A do łóżka prócz gorącego ciała... polecam grzane wino z miodem. Pomaga na różne dolegliwości Odpowiedz Link
mort_subite Re: Grrrr.... 12.09.07, 20:25 menk.a napisała: > Łóżko to bardzo dobry pomysł > A do łóżka prócz gorącego ciała... polecam grzane wino z miodem. > Pomaga na różne dolegliwości Heh, na drobne dolegliwości (takie bardziej związane z duchem, niźli ciałem), to i owszem, pomogłoby. Ja póki co jednak rozważam raczej kolejną wizytę u lekarza i kategoryczne żądanie: a) zwolnienia lekarskiego (żebym nie musiał wstawać bladym świtem i biegać po dworze w deszcz i szarugę, tylko spokojnie sobie choróbsko wyleżał), b) zmiany antybiotyku (bo amoksycylina w 1000mg dawkach tak jakby nie do końca sobie radzi z tym, co mnie napadło). Odpowiedz Link
menk.a Re: Grrrr.... 13.09.07, 08:48 Baaa jak już doszło do poważniejszego stanu... Moja zaprzyjaźniona, doświadczona farmaceutka mówi, że póki można to należy wybierać sprawdzone babcine sposoby i unikać faszerowania się farmaceutykami. Grzane wino, spirytus czy wódka podgrzana - wytrapi przeziębienie. Jakieś czosnki, mleko z miodem, takie bzdurki... No chyba że bakterie i wirusy podbiły ciałko - wtedy biologicznie antybiotykami walczyć Odpowiedz Link
fleshless podobno 13.09.07, 11:02 czysta z pieprzem jest dobra na gardło (albo na cóś), Odpowiedz Link
menk.a Re: podobno 13.09.07, 11:11 fleshless napisał: > czysta z pieprzem jest dobra na gardło (albo na cóś), > Na żołądek? Odpowiedz Link
fleshless znaczy 13.09.07, 12:23 raczej na chrypę ;] ale mi nie pomogło, być może cóś jest nie tak z tym babcinym sposobem ;/ Odpowiedz Link
matysia_k Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:56 Przepraszam bardzo, jak to w sobote?? nie w piatek sie spotykamy na kreglach??? prosze o odpowiedz, bo ja juz raz sie wybralam na spotkanie i gdzies mi uciekliscie.!! Odpowiedz Link
altu Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 18:35 matysia, przybywaj ! chcesz, to na @ moge tel dac btw a my czasem nie mailowalysmy juz, przez aneks aneksy?? Odpowiedz Link
felerynka Re: ...a propos spotkań/ciekawska 13.09.07, 09:41 zawsze To Pierwsze jest najciekawsze, potem to juz kwestia ludzi, ale To Pierwsze..czy aby nie spotkamy ludzi których już znamy/? w końcy Szczecin to tylko wioska z tramwajami") sieć potrafi nas zaskoczyć, najczęściej miło. Pozdrawiam Odpowiedz Link
mort_subite Re: ...a propos spotkań/ciekawska 13.09.07, 10:57 Mimo mocno wioskowego charakteru Szczecina szanse (ryzyko?) na spotkanie znajomej twarzy nie jest przesadnie duże. Ciągle jednak mieszka tu ok. 400 tys. ludzi Jak by na sprawę nie spojrzeć - niemało. Choć oczywiście niczego wykluczyć nie można - np. okazało się, że mamy z Sorrento wspólnych znajomych. Może niezbyt bliskich, ale jednak. Jak to zgrabnie ujął bodajże bohater kreowany przez Bodzia Lindę w "Krollu" - "Sztuka jest sztuka" ;-P Odpowiedz Link
altu Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 12:40 > Mimo mocno wioskowego charakteru Szczecina szanse (ryzyko?) na > spotkanie znajomej twarzy nie jest przesadnie duże. no tak.. naocznie będę mogła się przekonać, co takiego w tym Szczecinie jest.. jutro i w piątek będę na występach gościnnych. jutrzejszy wieczór - spacer po Szczecinie mam zaplanowany co ciekawego polecacie? Odpowiedz Link
mort_subite Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 14:32 altu napisała: > (...) > jutrzejszy wieczór - spacer po Szczecinie mam zaplanowany > co ciekawego polecacie? Co ciekawego w Szczecinie? O rany, czy tu w ogóle jest cokolwiek ciekawego? Żarty - żartami, ale szczerze mówiąc nic specjalnego mi nie przychodzi do głowy. To zaniedbane, niedoinwestowane miasto, które w okresie odbudowy Polski ze zniszczeń wojennych, było traktowane po macoszemu, jako że długo brakowało ostatecznych rozstrzygnięć odnośnie przynależności państwowej Szczecina. W efekcie, zniszczone Stare Miasto, przed wojną co najmniej równie piękne, jak trójmiejskie, zostało wywiezione do Warszawy w formie cegieł, z których pobudowano Wam zabytki i domy. Pozostały nam gwiaździste, "paryskie" place i masa przypadkowej architektury od Sasa do Lasa, porozrzucanej po całym, rozległym mieście. Kurcze, tu nawet nie ma normalnego centrum, jakiegoś miejsca, które byłoby naturalnym magnesem dla turystów czy ludzi szukajacych rozrywki. Drzewiej, nietubylcy, chcąc być miłymi dla autochtonów, mieli gotową grzecznościową formułkę podkreślającą dużą ilość zieleni miejskiej. Od tego czasu chyba trochę się zmieniło, niekoniecznie na korzyść, a do tego pora roku nie sprzyja napawaniu się pięknem przyrody ożywionej. Aha! Ze specyficznych atrakcji, mamy najmłodszą Starówkę w Polsce, a być może i na świecie ;-P Z innych plusów - jest blisko do Berlina - niestety nie tak blisko, żeby w grę wchodził wieczorny spacer pod Brandenburger Tor. Upić się można tu chyba taniej niż w Warszawie. W Hormonie piwo z kija 5,50. Tyle zachęt z mojej strony ;-P Odpowiedz Link
stacja.kosmiczna.zbawienie Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 19:59 mort_subite napisał: (...) > Upić się można tu chyba taniej niż w Warszawie. W Hormonie piwo z > kija 5,50. > Tyle zachęt z mojej strony ;-P W Warszawie 30 metrów od ul Nowy Świat a ze 100 od palmy(tak a wiec ścisłe centrum) piwo z kija 4,50 i wódka po 5,00. ;P Aha raczej trzeba być osobą palącą, ewentualnie nie powinien przeszkadzać gęsty dym chetnej osobie Odpowiedz Link
9b9 Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 20:28 Hm, przykre to co mort napisał. Mój ojciec urodził się (inna sprawa, że poniekąd przypadkiem) w Szczecinie, mam tam jakieś odłamki rodziny. Byłem w tym mieście kilka razy, ale ostatnio w 1989. I zawsze miasto to mi się bardzo podobało. Cóz, może teraz takie czasy... Odpowiedz Link
alo_ha Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 18:37 Knajpe na Wałach Chrobrego - Colorado - pyszne jedzenie Oj z tymi atrakcjami nie jest tak źle - ladna architektura centrum, ciekawe płyty chodnikowe (nie zartuje ) no dobra ja mam sentyment do tego miasta po prostu Odpowiedz Link
sorrento_8 Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 18:46 alo_ha napisała: > Knajpe na Wałach Chrobrego - Colorado - pyszne jedzenie Oj z tymi > atrakcjami nie jest tak źle - ladna architektura centrum, ciekawe > płyty chodnikowe (nie zartuje ) no dobra ja mam sentyment do tego > miasta po prostu Ciekawe płyty chodnikowe??? Masz na myśli te duże płyty, po których przejście w butach na obcasie jest popisem umiejętności? Tak jak Mort poleca w Szczecinie można się upić taniej niż w innym mieście, ale z jakiej perspektywy oglądałaś te płyty ;P? Odpowiedz Link
tysia131 singiel jestem ;) 12.09.07, 16:23 a ja tam sie przyznaje do tego ze jestem singlem, ale spotkania nie tylko w grupie uskuteczniam a co! wyzwolona jestem hihihihi Odpowiedz Link
toto1 Re: ...a propos spotkań 15.09.07, 13:18 oj menka, sa stadne i niestadne musisz pocwiczyc spostrzegawczosc P Odpowiedz Link
menk.a Re: ...a propos spotkań 15.09.07, 22:45 Mnie te drugie interesują o wiele bardziej Odpowiedz Link