Dodaj do ulubionych

...a propos spotkań

12.09.07, 15:19
tu tylko spotkania w stadach się odbywają
takie moje ,pewnie mylne, spostrzeżenietongue_out
Obserwuj wątek
    • condziu Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:24
      Mylne ;p
      • il100 condziu... 12.09.07, 15:26
        ... świetna sygnaturkasmile
        • condziu Re: condziu... 13.09.07, 12:03
          il100 napisała:

          > ... świetna sygnaturkasmile

          Dzięki smile ... szukam oryginalnego tekstu, przypuszczalnie francuskiego.
    • aleola1 Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:34
      ano mylne smile
      • alo_ha Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 17:50
        ano ano smile
    • matysia_k Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:43
      Czyli mialam racje, ze tu , na naszym forum jak choelra sa parki,
      pary, narzeczenstwa..
      A tu sie nikt nie chcial przyznac, tylko ja jedna.
      • aleola1 no matysia no 12.09.07, 15:52
        skoro sie spotykamy to na pewno sie parkujemy ...
      • menk.a Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:52
        dlaczego do qrki anielki czuję się pominięta? Outsiderka?wink
        • aleola1 Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 15:53
          ale w czym?
          za raczke na spotkania trzeba przyprowadzac?
          • menk.a Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:23
            Mówiłam: stadne wydają mi się niedostępnym kręgiem dla
            wtajemniczonychwink
            No co? Znów się mylę?tongue_out
            • aleola1 Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:26
              menk.a napisała:

              > Mówiłam: stadne wydają mi się niedostępnym kręgiem dla
              > wtajemniczonychwink
              > No co? Znów się mylę?tongue_out

              w sensie niedostępnym kręgiem dla niewtajemniczonych?
              bo sie gubie... a probowala sie na stadne wybrac? no jakby byly
              takie niedostepne to by i stadne zbytnio nie byly a nikt nie musi
              uzywac forum zeby sie umowic z wtajemniczonymi no nie?
              • menk.a Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:27
                Się nie próbowała, ale zbiera na odwagęwink
                • aleola1 Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:28
                  do odwaznych swiat nalezy!
            • altu Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 18:37
              znów się mylisz smile

              dla jakich wtajemniczonych?
              a krąg dostępny smile jak najbardziej..

              i jak pokazuje historia - nawet na spotkanie singlo-forumowe
              przychodza tez ludzie, ktorzy sa z innych forów smile
              ot, chyba z przemożnej chęci poznania smile
      • mort_subite Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:22
        matysia_k napisała:

        > Czyli mialam racje, ze tu , na naszym forum jak choelra sa parki,
        > pary, narzeczenstwa..
        > A tu sie nikt nie chcial przyznac, tylko ja jedna.

        Znaczy - przyznałaś się na forum, że jesteś w parce, parze,
        względnie w stanie narzeczeństwa?

        Zaś co do głównego wątku tego wątku wink to jak dotąd byłem tylko na
        dwóch spotkaniach (no trzech, ale to ostatnie było z zupełnie innego
        forum, na którym pisuje moje alter ego ;-P), podczas których miałem
        styczność z więcej, niż jedną osobą. A takich forumowych spotkań
        było kilka... Jeśli okoliczności się nie ułożą inaczej, to w sobotę
        będzie okazja dopisać drugie "tłumne" wink
        Ergo - wśród kontaktów interpersonalnych z innymi forumowiczami
        zdecydowanie dominują liczebnie te w cztery oczy.
        • mort_subite Grrrr.... 12.09.07, 16:25
          mort_subite napisał:

          > (...) Jeśli okoliczności się nie ułożą inaczej, to w sobotę
          > będzie okazja dopisać drugie "tłumne" wink

          Nie drugie, ale trzecie (lub czwarte, jeśli liczyć to z innego forum)
          Powinienem lezeć w łóżku a nie szlajać się po forach...
          • menk.a Re: Grrrr.... 12.09.07, 16:26
            mort_subite napisał:

            > Nie drugie, ale trzecie (lub czwarte, jeśli liczyć to z innego
            forum)
            > Powinienem lezeć w łóżku a nie szlajać się po forach...
            >

            Łóżko to bardzo dobry pomysłtongue_out
            A do łóżka prócz gorącego ciała... polecam grzane wino z miodem.
            Pomaga na różne dolegliwościwink
            • mort_subite Re: Grrrr.... 12.09.07, 20:25
              menk.a napisała:

              > Łóżko to bardzo dobry pomysłtongue_out
              > A do łóżka prócz gorącego ciała... polecam grzane wino z miodem.
              > Pomaga na różne dolegliwościwink

              Heh, na drobne dolegliwości (takie bardziej związane z duchem, niźli ciałem), to
              i owszem, pomogłoby. Ja póki co jednak rozważam raczej kolejną wizytę u lekarza
              i kategoryczne żądanie:
              a) zwolnienia lekarskiego (żebym nie musiał wstawać bladym świtem i biegać po
              dworze w deszcz i szarugę, tylko spokojnie sobie choróbsko wyleżał),
              b) zmiany antybiotyku (bo amoksycylina w 1000mg dawkach tak jakby nie do końca
              sobie radzi z tym, co mnie napadło).
              • menk.a Re: Grrrr.... 13.09.07, 08:48
                Baaa jak już doszło do poważniejszego stanu...
                Moja zaprzyjaźniona, doświadczona farmaceutka mówi, że póki można to
                należy wybierać sprawdzone babcine sposoby i unikać faszerowania się
                farmaceutykami. Grzane wino, spirytus czy wódka podgrzana - wytrapi
                przeziębienie. Jakieś czosnki, mleko z miodem, takie bzdurki... No
                chyba że bakterie i wirusy podbiły ciałko - wtedy biologicznie
                antybiotykami walczyćwink
                • fleshless podobno 13.09.07, 11:02
                  czysta z pieprzem jest dobra na gardło (albo na cóś),
                  • menk.a Re: podobno 13.09.07, 11:11
                    fleshless napisał:

                    > czysta z pieprzem jest dobra na gardło (albo na cóś),
                    >

                    Na żołądek?wink
                    • fleshless znaczy 13.09.07, 12:23
                      raczej na chrypę ;]
                      ale mi nie pomogło, być może cóś jest nie tak z tym babcinym sposobem ;/
                      • menk.a Re: znaczy 13.09.07, 13:05
                        na gardło...dobry jt lód. Albo lodywink
        • matysia_k Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 16:56
          Przepraszam bardzo, jak to w sobote??
          nie w piatek sie spotykamy na kreglach???
          prosze o odpowiedz, bo ja juz raz sie wybralam na spotkanie i gdzies
          mi uciekliscie.!!
          • aleola1 Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 17:02
            łeka mi odpadła
            i długa też
          • altu Re: ...a propos spotkań 12.09.07, 18:35
            matysia, przybywaj !
            chcesz, to na @ moge tel dac smile

            btw a my czasem nie mailowalysmy juz, przez aneks aneksy??smile
            • felerynka Re: ...a propos spotkań/ciekawska 13.09.07, 09:41

              zawsze To Pierwsze jest najciekawsze, potem to juz kwestia ludzi,
              ale To Pierwsze..czy aby nie spotkamy ludzi których już znamy/?
              w końcy Szczecin to tylko wioska z tramwajami"smile)
              sieć potrafi nas zaskoczyć, najczęściej miło.
              Pozdrawiam
              • mort_subite Re: ...a propos spotkań/ciekawska 13.09.07, 10:57
                Mimo mocno wioskowego charakteru Szczecina tongue_out szanse (ryzyko?) na
                spotkanie znajomej twarzy nie jest przesadnie duże. Ciągle jednak
                mieszka tu ok. 400 tys. ludzi wink Jak by na sprawę nie spojrzeć -
                niemało. Choć oczywiście niczego wykluczyć nie można - np. okazało
                się, że mamy z Sorrento wspólnych znajomych. Może niezbyt bliskich,
                ale jednak. Jak to zgrabnie ujął bodajże bohater kreowany przez
                Bodzia Lindę w "Krollu" - "Sztuka jest sztuka" ;-P
                • altu Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 12:40
                  > Mimo mocno wioskowego charakteru Szczecina tongue_out szanse (ryzyko?) na
                  > spotkanie znajomej twarzy nie jest przesadnie duże.

                  no tak..
                  naocznie będę mogła się przekonać, co takiego w tym Szczecinie jest..
                  jutro i w piątek będę na występach gościnnych.
                  jutrzejszy wieczór - spacer po Szczecinie mam zaplanowanywink
                  co ciekawego polecacie?
                  • mort_subite Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 14:32
                    altu napisała:

                    > (...)
                    > jutrzejszy wieczór - spacer po Szczecinie mam zaplanowanywink
                    > co ciekawego polecacie?

                    Co ciekawego w Szczecinie? O rany, czy tu w ogóle jest cokolwiek
                    ciekawego? wink Żarty - żartami, ale szczerze mówiąc nic specjalnego
                    mi nie przychodzi do głowy. To zaniedbane, niedoinwestowane miasto,
                    które w okresie odbudowy Polski ze zniszczeń wojennych, było
                    traktowane po macoszemu, jako że długo brakowało ostatecznych
                    rozstrzygnięć odnośnie przynależności państwowej Szczecina. W
                    efekcie, zniszczone Stare Miasto, przed wojną co najmniej równie
                    piękne, jak trójmiejskie, zostało wywiezione do Warszawy w formie
                    cegieł, z których pobudowano Wam zabytki i domy. Pozostały nam
                    gwiaździste, "paryskie" place i masa przypadkowej architektury od
                    Sasa do Lasa, porozrzucanej po całym, rozległym mieście. Kurcze, tu
                    nawet nie ma normalnego centrum, jakiegoś miejsca, które byłoby
                    naturalnym magnesem dla turystów czy ludzi szukajacych rozrywki.
                    Drzewiej, nietubylcy, chcąc być miłymi dla autochtonów, mieli gotową
                    grzecznościową formułkę podkreślającą dużą ilość zieleni miejskiej.
                    Od tego czasu chyba trochę się zmieniło, niekoniecznie na korzyść, a
                    do tego pora roku nie sprzyja napawaniu się pięknem przyrody
                    ożywionej.
                    Aha! Ze specyficznych atrakcji, mamy najmłodszą Starówkę w Polsce, a
                    być może i na świecie ;-P Z innych plusów - jest blisko do Berlina -
                    niestety nie tak blisko, żeby w grę wchodził wieczorny spacer pod
                    Brandenburger Tor.
                    Upić się można tu chyba taniej niż w Warszawie. W Hormonie piwo z
                    kija 5,50.
                    Tyle zachęt z mojej strony ;-P
                    • stacja.kosmiczna.zbawienie Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 19:59
                      mort_subite napisał:
                      (...)
                      > Upić się można tu chyba taniej niż w Warszawie. W Hormonie piwo z
                      > kija 5,50.
                      > Tyle zachęt z mojej strony ;-P

                      W Warszawie 30 metrów od ul Nowy Świat a ze 100 od palmy(tak a wiec
                      ścisłe centrum) piwo z kija 4,50 i wódka po 5,00. ;P
                      Aha raczej trzeba być osobą palącą, ewentualnie nie powinien
                      przeszkadzać gęsty dym chetnej osobie big_grin
                    • 9b9 Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 20:28
                      Hm, przykre to co mort napisał.
                      Mój ojciec urodził się (inna sprawa, że poniekąd przypadkiem) w Szczecinie, mam tam jakieś odłamki rodziny. Byłem w tym mieście kilka razy, ale ostatnio w 1989. I zawsze miasto to mi się bardzo podobało. Cóz, może teraz takie czasy...
                  • alo_ha Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 18:37
                    Knajpe na Wałach Chrobrego - Colorado - pyszne jedzenie smile Oj z tymi
                    atrakcjami nie jest tak źle - ladna architektura centrum, ciekawe
                    płyty chodnikowe (nie zartuje smile) no dobra ja mam sentyment do tego
                    miasta po prostu smile
                    • sorrento_8 Re: ...a propos spotkań/ciekawska 23.01.08, 18:46
                      alo_ha napisała:

                      > Knajpe na Wałach Chrobrego - Colorado - pyszne jedzenie smile Oj z tymi
                      > atrakcjami nie jest tak źle - ladna architektura centrum, ciekawe
                      > płyty chodnikowe (nie zartuje smile) no dobra ja mam sentyment do tego
                      > miasta po prostu smile

                      Ciekawe płyty chodnikowe??? Masz na myśli te duże płyty, po których
                      przejście w butach na obcasie jest popisem umiejętności?
                      Tak jak Mort poleca w Szczecinie można się upić taniej niż w innym
                      mieście, ale z jakiej perspektywy oglądałaś te płyty ;P?
    • tysia131 singiel jestem ;) 12.09.07, 16:23
      a ja tam sie przyznaje do tego ze jestem singlem, ale spotkania nie
      tylko w grupie uskuteczniam wink a co! wyzwolona jestem wink hihihihi
    • toto1 Re: ...a propos spotkań 15.09.07, 13:18
      oj menka, sa stadne i niestadne
      musisz pocwiczyc spostrzegawczosc tongue_outP
      • menk.a Re: ...a propos spotkań 15.09.07, 22:45
        Mnie te drugie interesują o wiele bardziejwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka