Dodaj do ulubionych

Męski wigor, męskość

14.11.07, 19:37
"Ślepy instynkt popychał mnie w ramiona młodego mężczyzny.
Nie potrafiłam myśleć o niczym innym (...)

Z jakąś nadludzką uwagą obserwowałam, jak się rozbiera.
Czułam obok siebie to szczupłe, umięśnione ciało i ogarniało
mnie drżenie i zachwyt. Pierś porastały mu miękkie złocistorude
włosy, i taki sam kolor miały włosy w dole jego brzucha. Odważyłam
się położyć tam dłoń."

Maria Nurowska, Rosyjski kochanek

(Julia, prof. lit. ma 55 chyba lat, Aleksander, Sasza,
dr hist. ok. 35)

Uzupełnicie wątek o swoje obrazy męskości? Tak, pytanie chyba
głównie do kobiet smile
Obserwuj wątek
    • pani.jola Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 19:51
      "W Polsce jeśli samiec jest intelektualnie fascynujący, to zbyt często bywa
      znerwicowany, pije, ma niechlujne wąsy lub brodę podobną do kępki łonowej."

      Tomasz Jastrun, Notatnik erotyczny
      • osiolek113 Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 20:22
        > "W Polsce jeśli samiec jest intelektualnie fascynujący, to zbyt często bywa
        > znerwicowany, pije, ma niechlujne wąsy lub brodę podobną do kępki łonowej."

        Bo widzisz, fascynowanie intelektualnie to strasznie żmudna, skomplikowana i
        przeciętnie skuteczna strategia godowa. Nie dość, że trzeba mieć ten cholerny
        intelekt i robić z niego ciągły użytek, to jeszcze trzeba jakoś przekonwertować
        potencjał fascynacji intelektualnej w fascynację erotyczną, co jest pierońsko
        trudne.

        Dlatego podejścia intelektualnego chwytają się tylko ci, którym inne opcje są
        niedostępne smile
        • kajak3 Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 21:32
          osiołku to co najbardziej kręci mnie w facecie to intelekt,
          inteligencja i poczucie humoru, oczywiście po warunkiem, że facet
          nie jest skończonym chamem; koleś może być najpiękniejszy w powiecie
          ale jeżeli jest pusty w środku to co z nim robić - ile można
          siedzieć pod pierzyną?
          • osiolek113 Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 22:15
            > ile można
            > siedzieć pod pierzyną?

            Długo.

            W wolne dni zdarza mi się siedzieć pod pierzyną potwornie długo, szczególnie
            jeśli mam w zasięgu ręki jakąś ciekawą książkę. Boję się pomyśleć, ile
            potrafilbym wytrzymać gdybym miał w zasięgu zamiast książki jakąś ciekawą osobę wink
            • miszpat Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 22:23
              osiolek113 napisał:

              " Boję się pomyśleć, ile potrafilbym wytrzymać gdybym miał w zasięgu zamiast
              książki jakąś ciekawą osobę wink"

              Zależy od ilości stron. wink
              • bellisprimum Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 22:37
                najbardziej sexowną częścią męskiego ciała jest Jego intelekt

                amen
                smile))))))))))
                • ta_ann Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 22:43
                  hę?
                  gdyby tak było, pociągałby mnie Woody Alen...
                  nie pociąga nic a nic
                  preferuję jakieś fajne (wybaczcie rodzaj) 2in1:
                  mądre oczy, ale i fajne pośladki też smile
                  • bellisprimum Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 22:50
                    ja tu się na wyżyny wzbijam
                    ;DD
                    a mnie intelekt allena nie kręci
                    ale muszę móc o czymś z facetem pogadać
                    pod koładrą która się tutaj przewijała też by było fajnie coś porobić big_grinD

                    a tu taki cytacikbig_grinD
                    "Mężczyzna powinien być taki, żeby kobiety szalały przy nim, za nim i po nim."
                    (Lidia Jasińska — Niedyskrety)
                    • bellisprimum Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 22:51
                      'po nim' oczywiście mi się jednoznacznie kojarzy - tzn dosłownie smile)
                  • kajak3 Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 23:18
                    ta_ann napisała:

                    > hę?
                    > gdyby tak było, pociągałby mnie Woody Alen...
                    > nie pociąga nic a nic
                    > preferuję jakieś fajne (wybaczcie rodzaj) 2in1:
                    > mądre oczy, ale i fajne pośladki też smile


                    nie mówimy o skrajnościach...
                • osiolek113 Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 23:16
                  > najbardziej sexowną częścią męskiego ciała jest Jego intelekt

                  To teraz TĄ część tak się nazywa? No prosze, nie wiedziałem smile
                  • kajak3 Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 23:23
                    osiolek113 napisał:

                    > > najbardziej sexowną częścią męskiego ciała jest Jego intelekt
                    >
                    > To teraz TĄ część tak się nazywa? No prosze, nie wiedziałem smile

                    osiołek nie udawaj osła
                    • osiolek113 Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 23:42
                      > osiołek nie udawaj osła

                      A kogo ja mogę udawać z tymi uszami i ogonem? Żubra? wink
                      • kajak3 Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 08:11
                        jak najbardziej żubra, bardzo lubię reklamę żubra w TV - uważam, że
                        to jedna z najlepszych reklam, za red bullem oczywiście
                        • osiolek113 Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 09:35
                          Biorąc pod uwagę sąsiedni wątek, największą przyszłość zdaje się mieć udawanie
                          miśka smile
                          • ta_ann Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 10:34
                            miśki to faceci posiadający trochę więcej ciała...
                            (chyba)
                            • bellisprimum Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 10:53
                              hmmm a tak się wtulić... hmmm big_grinDDDD
                            • osiolek113 Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 10:56
                              > miśki to faceci posiadający trochę więcej ciała...

                              No zobacz... a ja myślalem że to coś takiego:

                              pl.wikipedia.org/wiki/Nied%C5%BAwied%C5%BA_brunatny
                              • ta_ann Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 11:39
                                a nie, bo "coś" takiego. podobno ma nadwagę, gdyby schudł
                                też robi się...nie powiem smile


                                www.prowincjonalia.com.pl/nowa/inc/pl/data/pictures/pic_20_1_3/m%20(15).jpg
                                • ta_ann Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 11:40
                                  kto to: Szymon Bobrowski, aktor
                          • kajak3 Re: Męski wigor, męskość 15.11.07, 13:32
                            osiolek113 napisał:

                            > Biorąc pod uwagę sąsiedni wątek, największą przyszłość zdaje się
                            mieć udawanie
                            > miśka smile

                            miśkiem się jest albo nie, nie akceptuję podrabianych miśków
                  • bellisprimum Re: Męski wigor, męskość 14.11.07, 23:24
                    no widzisz Osiołku jak to ewolucja językowa do przodu idziebig_grinDD
        • salatka-warzywna a to jest akurat bzdura zupełna... 14.11.07, 22:51
          podobno kobiety nie są wzrokowcami w takim stopniu jak mężczyźni (jak w tym
          dowcipie: dlaczego mężczyzna woli ładwiejszą od inteligentnej...wink

          i a od fascynacji tym co mówi do fascynacji na płaszczyznach innych droga bardzo
          krótka.
          • salatka-warzywna ładniejszą, ładniejszą miało być :(( 14.11.07, 22:53
            znowu spaliłam...
          • pomysl.po.wypiciu a nie łatwiejszą przypadkiem? ;P 14.11.07, 23:22
            a przynajmniej ładniejszą i łatwiejszą jednocześnie big_grin
    • ola_dom ha, 16.11.07, 10:25
      ciekawe, czy w takim razie panią prof. bardziej rajcowały miękkie,
      złocistorude włosy, czy tytuł dr przed nazwiskiem?
      • ta_ann Re: ha, 16.11.07, 12:13
        już mówię: możliwość rozmowy dostosowanej do potrzeb.
        fakt, że on jej pożądał (jej, Julii, kobiety) też.
        jest taki moment, gdy ona waha się i pyta, co on właściwie
        z nią robi, że przecież tyle młodszych pięknych kobiet.
        on: a co ja bym robił z tymi lalkami?
    • mumuja Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:05
      Błyskotliwość, pewność siebie, spokój, odpowiedzialność.

      Przyjemne całkiem ręce, które wiedzą, co robią i uśmiech promienny
      zamiast krzywego. Życzliwość wobec świata i opiekuńczość.

      Potrafi gadać i potrafi milczeć. Czuje. Myśli. Działa.
      • ta_ann Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:13
        sad a z jakiej to książki?
        • mumuja Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:15
          z mojej przyszłej smile
          a skąd to sad ?
          • ta_ann Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:24
            z mojej twarzy? smile

            Martin Eden tak mi przyszedł na myśl, rough man albo:
            self made man, silny. samouk.
            • ta_ann z tym że 16.11.07, 13:34
              błyskotliwy nie był. na początku był całkiem nieokrzesany,
              jak niedźwiedź smile dużo się sam uczył, wolny słuchacz. przerósł
              w końcu intelektualnie Ruth, która mu imponowała, a R. okazała
              się postacią jak z papieru...jedna z moich ulubionych powieści,
              dlatego tak dużo.
              znalazłam takie foto, ale to nie do końca to:

              pagesperso-orange.fr/book-in.site/martin_eden.jpeg

              na moim egz. jest rys. - ogorzała twarz, "mocne" oczy,
              zawsze będą mi się podobać ludzie wiedzący czego chcą...
              • ta_ann tu trochę 16.11.07, 13:35
                jak Kazik smile dla wielu postać kultowa
            • mumuja Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:35
              no tak, ale mój mężczyzna bardziej znajduje się w świecie niż M.
              Eden. To też jest siła, bo to wcale niełatwe. Przerabiać swą gorycz,
              prawda?
              • ta_ann Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:39
                być może się nie wstrzelę porównaniem, ale lubiłam go
                bardzo. Bińczycki. o tej goryczy. zastanawiam się, czy
                znam takie kobiety. na razie nic nie przychodzi do głowy.
                • ta_ann :) 16.11.07, 13:40
                  zostawiając w spokoju gorycz. ciekawe, jaka będzie
                  mumuja za 20 lat smile
                  • mumuja Re: :) 16.11.07, 13:49
                    jeśli będzie żywa, to na pewno będzie podążała swoją boczną ścieżką,
                    zawsze za głosem serca

                    gorzej z urodą
                    już dziś trudno sobie poradzić z cieniami pod oczami
                • mumuja Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:47
                  mój typ urody, pan Bińczycki, Bogumił - mój typ mężczyzny, prosty,
                  silny, pracowity, z wiarą.
                  od lat jestem zakochana w Globiszu - ten pan mnie przyprawia o
                  dreszcze, zwłaszcza gdy odezwie się swoim głębokim głosem.
                  • kajak3 Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 13:57
                    czyli misieksmile))
                    • mumuja Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 14:03
                      no!!! czyli Flesz jednak big_grin
                      • kajak3 Re: Męski wigor, męskość 16.11.07, 14:05
                        mumuja napisała:

                        > no!!! czyli Flesz jednak big_grin

                        nie wiem, nie znam Go, nie widziałam, ale wierzę Ci na słowosmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka