czarny.onyks 20.11.07, 22:08 By ktoś zrozumiał aluzję, lecz by nie urazić? Ludzie są czasem niedomyślni.... Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
margie Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:12 jak ktos jest niedomyslny, to tylko prosto z mostu.... Odpowiedz Link
nina_d Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:22 ja klasycznie, "spieprzaj dziadu" i pozamiatane Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:26 ;P a jakbyś chciał, zeby Cię panna poinformowała, że z tej mąki chleba nie bedzie?? i by Twoje ego nie ucierpiało na tym? Odpowiedz Link
pomysl.po.wypiciu Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:32 chcialbym zeby powiedziala ze nic z tego nie bedzie i zebysmy zostali przyjaciolmi oznaczaloby to to samo co spadaj ale lagodniej niz spieprzaj dziadu Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:44 tja... a potem byłyby zaproszenia na obiad?? ech... chyba trzeba prosto z mostu... Odpowiedz Link
nina_d Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:32 aaa, to łatwe - jeśli jedzosław jest facetem, to po prostu przestałby pisać i dzwonić ) a my kobiety, to urządzamy jakieś rzewne szopki bez potrzeby Odpowiedz Link
pomysl.po.wypiciu Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:24 znaczy sie po prezydencku a nie klasycznie Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:27 jak pomyśl się nie uczepi jak rzep...to znaczy, że chory;PPP Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:25 kurcze, ja wolę tak łagodniej) ale on nie rozumie.... Odpowiedz Link
nina_d Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:29 oj onyx, nie mogę się oprzeć - posłuchaj sobie lekcji asertywności i GO BABE www.wrzuta.pl/audio/feXyA1062R/telefon_-_m1_do_wynajecia może nie do końca na temat, ale... ) Odpowiedz Link
mumuja Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:35 o! jakbym słyszała niektórych moich klientów! Odpowiedz Link
nina_d Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 22:59 to ciekawych masz klientów!!! )) jak mam gorszy humor wystarczy ten kawałek i gościu poprawia mi nastrój - przez niego płaczę, ale ze śmiechu ) Odpowiedz Link
sottobosco wprost 20.11.07, 22:35 jakbyś nie kombinowała to urazisz może nie człowieka, ale oczekiwania, nadzieje... aluzje ludzie często pokrętnie odczytują i cały proces odmawiania niepotrzebnie się przedłuża Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: wprost 20.11.07, 22:46 wydawało mi się, że aluzje były az nadto widoczne.... ok, bedzie wprost... Odpowiedz Link
sottobosco Re: wprost 20.11.07, 22:49 dopóki nie powiesz NIE to ktoś kto ma nadzieję będzie tę nadzieję w sobie pielęgnował taka durna ogólnoludzka przypadłość Odpowiedz Link
lek_na_sraczke Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 23:31 Nic nie mówię. Po prostu robię odpowiednią minę i wszystko jasne. A jak niedomyślny to zaczynam się jąkać, zmyślać, krzywić i nie wiem co jeszcze, bo mi głupio Odpowiedz Link
condziu Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 23:36 Najważniejsze to na początku się przeżegnać, później już jakoś idzie. Odpowiedz Link
sottobosco Re: Jak odmawiacie? 20.11.07, 23:39 a mnie mama uczyła że żegnamy się na końcu chociaż w tak wyjątkowej sytuacji można również od tego zacząć Odpowiedz Link
fleshless Onyksie, jeżeli 21.11.07, 21:40 "a jakbyś chciał, zeby Cię panna poinformowała, że z tej mąki chleba nie bedzie??" nawet pytając o to na forum tak owijasz w bawełnę, to się nie dziwię, że kolesie są "niedomyślni" ;P Odpowiedz Link