Dodaj do ulubionych

ale super, ze jutro do pracy..

26.12.07, 12:46
jeszzce dzisiaj po poludniu zlot czarownic i w koncu koniec tego
swietowania... Przez to jezdzenie tu i tam nawet sie napic nie mozna
bylo..
Obserwuj wątek
    • pomysl.po.wypiciu cale szczescie 26.12.07, 13:40
      nie jestem pracoholikiem i dopiero 7 stycznia zjawiam sie w pracy :]

      swoja strona to dziwne ze tyle pijesz w pracy ze Cie tak tam ciagnie
      • margie Re: cale szczescie 26.12.07, 13:45
        ja pije w pracy?! Oszalales?! W pracy wogole nie pije.... A do pracy
        mnie ciagnie, bo nie mam co ze soba zrobic...
        • konrad.80 Re: cale szczescie 26.12.07, 14:24
          tyle mozliwosci jest, a Ty nie masz co ze soba zrobic??
          to nie za dobrze mowi o Tobie...
          • margie Re: cale szczescie 26.12.07, 16:08
            dlaczego uwazasz ze to ze nie mam co ze soba zrobic zle o mnie
            swiadczy???

            Bo nie lubie sama chodzic do kina, bo uwazam ze 4 wizyta w tym samym
            tygodniu u tej samej kolezanki jest pzresada?
            Bo szanuje cudza prywatnosc i chec odpoczynku i nie chce sie
            narzucac, skoro na moja propozyje pada odpowiedz negatywna?
            Masz jakies inne mozliwosci?
            Poza tym, mam troche pracy przed koncem roku..
            • konrad.80 Re: cale szczescie 26.12.07, 18:00
              jezeli Twoi znajomi, zle reaguja na propozycje wyjscia gdzies, albo
              spotkania sie, to trzeba poszukac nowych znajomych, np ludzie tutaj
              na forum, sporo jest takich, ktorzy nie maja z kim spedzic wolnego
              czasu, wiec moze warto sprobowac i zaproponowac jakies spotkanie?

              w Londynie, poznalem kilka dziewczyn i wszystkie, wiecznie zajete,
              zajete pogonia za kasa, zajete praca... przez co nie maja czasu na
              to zeby sie spotkac...
              • mariolka99 Re: cale szczescie 26.12.07, 18:21
                konrad.80 napisał:


                > w Londynie, poznalem kilka dziewczyn i wszystkie, wiecznie zajete,
                > zajete pogonia za kasa, zajete praca... przez co nie maja czasu na
                > to zeby sie spotkac...


                Noooo, ja też zawsze mówie ze jetem zajęta pracą jak chcę spławic
                natręta;]
                • konrad.80 Re: cale szczescie 26.12.07, 18:36
                  moze, ale tu na samym poczatku poznania sie i raczej natretem nie
                  bylem, bo tylko raz zaproponowalem spotkanie...
                  po prostu tam, wiecznie wiekszosc ludzi, jest zapracowana...
                  a pozniej narzekaja, ze sa sami, ze nie maja czasu na nic...
                  • mariolka99 Re: cale szczescie 26.12.07, 18:44
                    No nowink
                    • konrad.80 Re: cale szczescie 26.12.07, 18:50
                      co?? ;>
        • metaxxa1 Re: cale szczescie 26.12.07, 21:45
          a u mnie budzikom śmierć do 1 stycznia,więc kumpli z pracy powitam w
          następnym roku
    • konrad.80 Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 14:22
      to po co robilas za kierowce??
      ja tam popilem, pojadlem i jeszcze prawie 2 tygodnie laby smile))
      • margie Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 16:04
        pies nie ma prawa jazdysmile)
        • konrad.80 Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 18:02
          sa taksowki, sa autobusy, a spacer, jeszcze nikomu nie zaszkodzil smile
          nie mowie zeby na piechote isc np na drugi koniec Warszawy, ale zeby
          przejsc sie do autobusu smile
    • avventura Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 14:59
      buuuu
      ja nie chcę jutro do pracyyyy.....
      chcę spać rano a nie zrywać się jak pierdolnięta...
      tylko po to żeby przez osiem godzin ugniatać moje cudne pośladki bez
      sensu!!!!!!!!
      ratunku!!!!
      • mort_subite Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 09:41
        Cudne, powiadasz? smile
        Dobrze, że "robocza" część tego tygodnia ma jeszcze tylko dwa dni.
        Po wczorajszym lekkim zasiedzeniu się w knajpie miałem dziś rano
        niejakie problemy z powrotem do świata żywych wink Kot początkowo był
        niebotycznie zdumiony - skubaniec szybko przywykł, że nikt mu nie
        przeszkadza w słodkim śnie o poranku - niemniej błyskawiczie
        skojarzył wycie budzika z otwieraniem saszetki z żarełkiem i
        dzielnie mnie wspierał w wysiłkach zmierzających do wygramolenia się
        z pościeli. Heh,szczęśliwie nałożyłem sobie wczoraj ogranicznik
        odnośnie spożycia chmielu, dzięki czemu mogłem zasiąść za kółkiem i
        bezpiecznie oraz komfortowo dowieźć swoje szlachetne, acz
        niekoniecznie cudne, cztery litery do pracusi. Niemniej przyznaję
        bez bicia, że gdybym nie miał zobowiązań wobec trzech innych osób,
        które zabierałem po drodze do robala, to poważnie rozważyłbym
        koncepcję wykonania szybkiego telefonu do kadr, celem zgłoszenia
        dnia urlopu na żądanie i pozostania w domowym zaciszu.
        Zieeeeeeeeeeeeeeeeeeeew... Druga kawa nie działa. Pora na trzecią.
        Kiedy w końcu będzie ta 16:15, do cholery?
        Miłego trawienia,
        Mrt
    • egil7 Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 16:29
      Mnie do pracy nie tęskno i dobrze, że jeszcze jutro nie muszę
      wracać, ale tez się cieszę, że świętowanie się kończy.
      • margie Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 17:45
        a jak ty sie trzymasz?
        • egil7 Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 18:05
          W zasadzie dobrze, dzięki. Bliska rodzina litościwie mi odpuściła
          pocieszanie, dalszej wystarczyło zdawkowe "wszystko dobrze", a
          rozgardiasz wywoływany przez 27 bisiadników zagłuszał moje natrętne
          myśli. A teraz, u siebie, oswajam się z samotnością.
    • alo_ha Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 19:20
      eeeeeeeee a ja bym wolała gdzieś pojechać góry morze... ale jak juz
      mam siedziec w wawie to też wolę do pracy niż snuć się po domu smile
      • konrad.80 Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 00:11
        nastepna, w czym problem, zeby sie spotkac
        jast nas kilka osob, ktore maja czas i sa sami?
        wystarczy zapodac jakis pomysl i zaraz cos sie wykombinuje...
    • sorrento_8 Re: ale super, ze jutro do pracy.. 26.12.07, 20:32
      taaak, chyba praca trzyma mnie przy życiu wink
      tylko, żeby można jutro pójść odrobinę później - tak gdzieś na 12 big_grin
    • mumuja Budzikom śmierć!!! 26.12.07, 22:27
      wszystko byłoby git, gdybym pracowała popołudniami
    • raknor Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 09:03
      Ja już w pracy, kawa Margie?
      • margie Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 09:51
        ooo, taaaaak!!!smile
        Ja juz od 8.40, bo o 9 mialam spotkanie kwalifikacyjne... Wzorajszy
        zlot trwal d 1 w nocy, wypilysmy po butelce wina na glowe a co sie
        nasmialysmy to naszesmile)

        Kawa juz wpolowie wypita za raz bedzie nastepnasmile
        I zaczynam kombinacje, co tu zrobic,zeby sie zerwac z robotysmile)
        • yggdrassill Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 10:17
          margie napisała:

          > ooo, taaaaak!!!smile
          > Ja juz od 8.40, bo o 9 mialam spotkanie kwalifikacyjne... Wzorajszy
          > zlot trwal d 1 w nocy, wypilysmy po butelce wina na glowe a co sie
          > nasmialysmy to naszesmile)
          >
          > Kawa juz wpolowie wypita za raz bedzie nastepnasmile
          > I zaczynam kombinacje, co tu zrobic,zeby sie zerwac z robotysmile)


          ech tak sie cieszylas ze do pracy mozesz przyjsc i juz myslisz o uciekaniu?
          ja usiluje nie zamykac oczu ale nie wychodzi mi wink
          • margie Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 10:31
            Kobieta zmienna jestsmile) I tu sie kompletnie nic nie dzieje, znaczy
            w tej robociesmile
            I zimno jak cholera..... i spac mi sie chcesmile
            A wdomu mam co robic: ogarnac po tym wczorajszymsabacie, wyjac
            pranie z pralki bo ranow stawilam, oproznic zmywarke, poczytac a
            przede wszytskim wyspac sie!!!!!!!!smile)
        • konrad.80 Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 11:04
          > I zaczynam kombinacje, co tu zrobic,zeby sie zerwac z robotysmile)
          a dopiero co pisala, jak ona chcialaby do pracy tongue_out
        • raknor Re: ale super, ze jutro do pracy.. 27.12.07, 11:35
          Oj nie wyspałem się w te święta, drugą kawę zacznę, robota jakaś by się znalazła
          w pracy jakbym się rozejrzał ale ja chcę do łózka, spać wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka