Dodaj do ulubionych

postanowiłam spróbować

24.02.08, 19:44
Jestem singlem. Na pewno nie z wyboru. Poprostu jakos tak wyszło.
Chociaż nie raz namawiali mnie znajomi i przyjeciele to nie mogę
sie przekonać do znajomości przez internet. Może nie mam jednak
racji. Jesli ktoś chciałby mnie przekonać że warto to proszę o
kontakt. Numer GG 12692971.
Może napisze dla ułatwienia coś o sobie. Mam 28 lat. Nie jestem
najpiękniejsza ale też nie jest ze mną wcale najgorzej (przynajmniej
tak mi sie wydaje). zawodowo całkiem nieźle mi sie wiedzie ale w
sprawach sercowych jakoś nie wychodzi.
Pozdrawiam Zuza
Obserwuj wątek
    • kalina_k Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 19:53
      kilka wątków poniżej ogłaszał się samotnyinteligentny. Na ile jest
      samotny, a na ile inteligentny nie podejmę się określić smile
      • zuza_nn Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 19:57
        Czytałam. Na pewno ma za duże mniemanie o sobie. Gdyby był naprawde
        inteligentny to by się tak nie przechwalał. A gdyby był naprawdę
        samotny to pewnie by zmniejszył wymagania.
        • singielka_1976 Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 21:12
          zuza_nn napisała:

          > A gdyby był naprawdę samotny to pewnie by zmniejszył wymagania.

          Nie rozumiem,czyli osoba bez pary powinna obniżyć swoje wymagania bo?
          W imię czego ?
          Czy singiel powinien się wiązać z pierwszą lepszą osobą, która
          wykaże nim zainteresowanie?
          To ja już wolę być sama niż z byle kim.
          • zuza_nn Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 21:28
            Nie o to chodzi. Źle się wyraziłam. Nie spodobało mi sie to że nie
            znając dobrze języka wytykał błędy ortograficzne, które każdemu mogą
            się przytrafić jak pisze się coś szybko. Ja najpierw wymagam od
            siebie a potem czepiam się innych.
          • grzespelc Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 21:46
            > Nie rozumiem,czyli osoba bez pary powinna obniżyć swoje wymagania bo?

            Chyba zależy, jakie one są. Jeżeli są realistyczne, to raczej nie ma potrzeby.

            > Czy singiel powinien się wiązać z pierwszą lepszą osobą, która
            > wykaże nim zainteresowanie?
            > To ja już wolę być sama niż z byle kim.

            True.
        • fleshless nie no 28.02.08, 20:08
          występ samotnegointeligentego to przecież był trolling
          a nawet jeśli to prawda, to to przeca psychopatia jest

          robienie z takiej postawy jakiegokolwiek punktu odniesienia to, mówiąc baaardzo eufemistycznie, mało rozsądne jest.
    • sorrento_8 Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 19:57
      Zaloguj się na jednym z wielu portali randkowych i zobacz czy Ci to
      opowiada, znam entuzjastów tego typu portali (nawet jedno małżeństwo
      jest wśród moich znajomych. Popatrzysz i sama stwierdzisz. Życzę
      powodzenia.
      • czarny.onyks Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 22:02
        oj, tu byłabym ostrożna....
        można wpaśc w głęboką depresję, jak nie jest sie przygotowanym na to, co tam można spotkacwink
        no i gdy oczekuje się zbyt wielewink

        lepiej poznawac ludzi przez np. takie fora jak to.....
        kurcze masa fajnych ludzi tu siedzi
        tylko czemu tak daleko..........;/
        • sorrento_8 Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 22:16
          Wiesz ja uważam, że jeśli ktoś osobiście nie zobaczy co tam można
          spotkać to nie uwierzy smile

          A i może Zuzie się spodobać, bo znam entuzjastów tegoż przybytku i
          musisz mi Onkysiu uwierzyć na słowo, że tacy są big_grin
          • boruta_wwa Re: postanowiłam spróbować 28.02.08, 21:12
            to prawda, niektóre z portali randkowych to istna impreza
            dresiarzy sad
            b.
    • barenaked.lady Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 22:45
      > nie mogę
      > sie przekonać do znajomości przez internet.

      dałabym sobie spokój. nie warto nawet próbować.

      zamieściłam niedawno ogłoszenie. wisiało niecałe 24 h, dostałam ponad sto odpowiedzi. interesującą - dokładnie jedną. i ten jeden okazał się po dłuższej wymianie maili pomyłką, też.

      na pozostałe nawet nie chciało mi się odpowiadać. strata czasu.

      i nie, że ja jestem wymagająca.... wink
      • konrad.80 Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 22:49
        a dlaczego pozostale byly nieinteresujace??
        • barenaked.lady Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 23:20
          nie chcesz błędów powtarzać...

          nie wiem jak inne anonse kobiet, ale moje są naprawdę konkretne: piszę bardzo
          otwarcie czego oczekuję, a czego nie. bez dwuznaczności. i jeśli on pokazuje, że
          albo nie czytał, albo przeczytał tak, że zrozumiał jak chciałby zrozumieć...
          • konrad.80 Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 23:27
            no tak, moze jednak Ty popelnias jakis blad w opisie, ze prawie
            kazdy pisal w tylko takim celu, ktorego Ty nie chcesz?
            no ale nie wiem, tak tylko mowie...
            • barenaked.lady Re: postanowiłam spróbować 24.02.08, 23:35
              nie. to zwykle jest tak, że w teście, ogłoszeniu, etc. znajduje się to tego
              czego się szuka. niestety.

              nawet jeśli napiszę najbardziej niewinny anons świata, wiele osób dojdzie do
              wniosku, że kokietuję, a naprawdę szukam czegoś zupełnie innego.
              • stacja.kosmiczna.zbawienie a czego 24.02.08, 23:36
                w ogóle szukasz
                bo może to po prostu nie istnieje?
                • barenaked.lady ;) 24.02.08, 23:41
                  dzięki zbawienie.stacjo.kosmiczna.

                  może i faktycznie nie istnieje. kiedyś sama dojdę do tego wniosku.

                  ale to jeszcze trochę potrwa.
                  • stacja.kosmiczna.zbawienie ale nie odpowiedzialas 24.02.08, 23:47
                    czego szukasz ;P
                    bo moze po prostu szukasz w złym miejscu
                    • barenaked.lady Re: ale nie odpowiedzialas 24.02.08, 23:50
                      no właśnie chyba w dobrym...

                      może po prostu zbyt niecierpliwa jestem.
                      albo zbyt krytyczna. ale to wrodzone i nie wyplenię.
                      • stacja.kosmiczna.zbawienie może zmień 24.02.08, 23:53
                        tzw grupę docelową ;]
                        • barenaked.lady Re: może zmień 24.02.08, 23:57
                          mój target zawsze pozostaje ten sam, gust mi się nie zmienia ;P a znajduję go skutecznie, tak sądzę.
                          • stacja.kosmiczna.zbawienie ooo 25.02.08, 00:01
                            właśnie słowo "target" miałem na końcu języka
                            • candycandy Re: ooo 25.02.08, 00:08
                              tez sie zaciekawilamwink i miejsce ok i target walsciwy tylko co?
                              egzemplarze wadliwe i trzeba co rusz wymieniac na nowsze? jak to
                              jest GolaLady?smile
                              • barenaked.lady Re: ooo 25.02.08, 17:57
                                > egzemplarze wadliwe i trzeba co rusz wymieniac na nowsze?

                                dokładnie. upgradować trzeba... wink
                  • konrad.80 Re: ;) 24.02.08, 23:47
                    jak bedizesz tak myslala, to tak bedzie...
                    ja kiedys tez zastanawialem sie juz, czy poznam wkoncu dziewczyne
                    i w pewnym momencie, sama sie do mnie odezwala (nie na zadnym
                    portalu randkowym) i po malu idzie ku lepszemu smile
                    no ale jeszcze zobaczymy co z tego wyjdzie, narazie dzieli nas pewna
                    odleglosc...
                    • barenaked.lady ha! 24.02.08, 23:52
                      u mnie problemem jest dokładnie zawsze "pewna odległość" - wcześniej czy później smile

                      więc nie pocieszyłeś, konradzie.
                      • konrad.80 Re: ha! 25.02.08, 00:16
                        dlaczego nie pocieszylem?? smile
                        u nas jest bardzo duza odleglosc, ktora przeszkadza nam w
                        spotkaniach... zeby przekonac sie w tym czy to jest ta osoba...
                        • stacja.kosmiczna.zbawienie czyli 25.02.08, 00:26
                          mówiąc prosto to póki co masz kota w worku big_grin
                          • konrad.80 Re: czyli 25.02.08, 00:35
                            tongue_out
                            no nie do konca, bo juz spotkalismy sie smile)
                            • zuza_nn oki 25.02.08, 19:07
                              Troche za troche przeciw no więc postanowiłam wejść na jeden z
                              portali. Wymagań zbyt duzych nie miałam, no bo nie o to chodzi żeby
                              był piekny, bogaty itd. Chodzi o to żeby można było zaufać, żeby
                              można było sie przytulić i wyżalić, albo po prostu miło spędzić czas.

                              Wklepałam więc tylko zakres wiekowy i co sie okazało?
                              Sami „suuuuper” faceci, jak z obrazka. Tylko że ja takim z obrazka
                              nie wierzę i jakoś żaden mnie nie przekonał. No bo ilu z nich
                              umieściło swoje zdjęcie? Jak na razie to na forum bardziej mi sie
                              podoba.
                              • kalina_k Re: oki 25.02.08, 19:25
                                Zuza, powodzenia. Ale najpierw dokładnie rozejrzyj się wokół w
                                realu. W pracy, wśród znajomych znajomych, na kursie języka itp.
                                Pewnie też ktoś szuka wzrokiem Ciebie.
                                Pozdr. K.
                                • zuza_nn Re: oki 25.02.08, 19:33
                                  Szukam ,szukam. Na razie sie nie łamię. Jak mam kogos spotkać to
                                  potknę sie o niego na ulicy. Ale niektórzy twierdzą że szczęściu
                                  trzeba pomagać więc stwierdziłam że co mi szkodzi spróbować ta
                                  drogą.. coś mi się jednak wydaje że to nie dla mnie. pozdr
                                  • konrad.80 Re: oki 25.02.08, 20:23
                                    a co to, jakas inna jestes?? albo miejsce jest tylko dla wybrancow??
                                    miejsce jak kazde inne, tylko tutaj spora czesc ludzi troche
                                    przesadza, przez co powstaje ktos kim chcieliby byc, a nie kim sa
                                    naprawde, oczywiscie nie ma sie co lamac, bo sa tez i ci normalni
                                    podejdz do tego na luzie wink
    • altu Re: postanowiłam spróbować 26.02.08, 12:56
      wiesz.. nic na siłę.. wink
      po co desperacko szukać?
      z reguły bywa zupełnie odwrotnie..
      i zniechęcenie szybko przychodzi..
      pobaw się trochę, poobserwuj..
      a dopiero potem rusz na polowanie wink
      • mruff Re: postanowiłam spróbować 26.02.08, 14:09
        Poznałam faceta przez forum górskie. Przez 2 miesiące nie mogliśmy
        zgadać się na wypad w góry, nawet zapomnieliśmy o sobie.
        Potem przyszedł taki moment, że spontanicznie pojechaliśmy w góry
        (nie widząc fotek, celem było wspólne górołażenie).
        Zepsuły się raki, facet pomógł...
        No i stało sięsmile
        Dziś na pewnym forum górskim 2 pary oznajmiły, że żenią się i że
        poznali się przez forum górskie (a raczej zamiłowanie do gór).
        To tyle co mam do powiedzenia.
        • kalina_k Re: postanowiłam spróbować 26.02.08, 22:35
          Piękna historia. Niestety chciałabym poznać kogoś na formum np.
          górskich, ale w przypadku braku kondycji i pokonywania dystansu pod
          górę w mękach, nie zaimponuje na pewno facetowi z takim hobby.

          To tak poza tematem, o moich straconych okazjach smile
          • mort_subite Re: postanowiłam spróbować 27.02.08, 09:17
            kalina_k napisała:

            > Piękna historia. Niestety chciałabym poznać kogoś na formum np.
            > górskich, ale w przypadku braku kondycji i pokonywania dystansu
            pod
            > górę w mękach, nie zaimponuje na pewno facetowi z takim hobby

            To spróbuj na jakims innym forum - jak zierasz znaczki, to na
            filatelistycznym, jak lubisz ptaki, to na ornitologicznym, jak kręcą
            Cię jednoślady, to na motocyklowym, etc. Bo to nie o góry tu
            przeciez chodzi a o dzielenie wspólnej pasji. Jakiejkolwiek.
            No chyba, że szukasz tylko i wyłącznie zapalonego górołaza - wtedy
            faktycznie brak zainteresowania łażeniem pod górę z Twojej strony
            może stanowić problem.
            • stacja.kosmiczna.zbawienie Re: postanowiłam spróbować 27.02.08, 12:26
              ciekawe dlaczego nie wspomiales o forach z dzialu "tylko dla doroslych" smile
              • mort_subite Re: postanowiłam spróbować 27.02.08, 13:46
                stacja.kosmiczna.zbawienie napisał:

                > ciekawe dlaczego nie wspomiales o forach z dzialu "tylko dla
                doroslych" smile

                Oj, nie bardzo wiem, co się pisuje na forach z tego działu, nie
                bywam tam, być może błędnie. Moje wynurzenia odnosiły sie do jakichś
                hobbies, a jakoś dziwnym trafem mało kto w rubryce "hobby"
                podaje "seks" wink
                Śmiem też wynuć przypuszczenie, że gdyby poszukiwanym wspólnym
                mianownikiem z facetem miała być ochota na seks, to znalezienie
                kandydata nie stanowiłoby żadnego problemu. A najwyraźniej stanowi,
                więc chyba kryterium wyboru jest tu trochę inne wink
            • kalina_k Re: postanowiłam spróbować 27.02.08, 21:46
              mort_subite napisał:

              > kalina_k napisała:
              >
              > > Piękna historia. Niestety chciałabym poznać kogoś na formum np.
              > > górskich, ale w przypadku braku kondycji i pokonywania dystansu
              > pod
              > > górę w mękach, nie zaimponuje na pewno facetowi z takim hobby
              >
              > To spróbuj na jakims innym forum - jak zierasz znaczki, to na
              > filatelistycznym, jak lubisz ptaki, to na ornitologicznym, jak
              kręcą
              > Cię jednoślady, to na motocyklowym, etc. Bo to nie o góry tu
              > przeciez chodzi a o dzielenie wspólnej pasji. Jakiejkolwiek.
              > No chyba, że szukasz tylko i wyłącznie zapalonego górołaza - wtedy
              > faktycznie brak zainteresowania łażeniem pod górę z Twojej strony
              > może stanowić problem.
              >
              Hm, jakoś mi nie przychodzi na myśl hobby (pasja), którą
              podzielałaby płeć męska.Mam przechlapane smile
              • mruff Re: postanowiłam spróbować 28.02.08, 09:35
                kalina_k napisała:

                > Hm, jakoś mi nie przychodzi na myśl hobby (pasja), którą
                > podzielałaby płeć męska.Mam przechlapane smile

                Żeglarstwo, kajakarstwo,chodzenie po górach,spanie w szałasach w
                warunkach spartańskich, wspinaczka(tego uczę się dopiero), chodzenie
                po jaskiniach, obserwowanie ptaków, nauka odczytywania zwierząt po
                tropach.
                To właśnie robimy z moim nowym facetemsmile
                I zaznaczam-nie porywam się na Elbrus ani nie udowadniam sobie czy
                też jemu że jestem dobra.
                Robię to bo lubię.
    • fleshless nie przejmuj się 28.02.08, 20:06
      nawet jak spotkasz tego jedynego i dane Ci będzie zaznać tego największego szczęścia jakim jest ślub (wieksze człowieka już chyba spotkać nie może - no bo niby jakie?!), to i tak masz ze 60 % szans (statystycznie) na to, że się rozwiedziecie
      • kalina_k Re: nie przejmuj się 28.02.08, 20:12
        to dopiero optymista smile
        zresztą nawet jak będziesz w tych pozostałych 40% nierozwiedzionych,
        możesz nie być szczęśliwa...
        • sorrento_8 Re: nie przejmuj się 28.02.08, 20:42
          kalina_k napisała:

          > to dopiero optymista smile
          > zresztą nawet jak będziesz w tych pozostałych 40%
          nierozwiedzionych,
          > możesz nie być szczęśliwa...

          u Ciebie też widzę dużą dawkę optymizmu wink
          echhh...
          • zuza_nn Re: nie przejmuj się 28.02.08, 21:01
            Jeśli wierzyć tym statystykom to po co wogóle szukać
            tego „szczęścia”. Jesli mając do wyboru 10 facetów, z 6 i tak sie
            rozwiodę a z pozostałymi 4 mogę być nieszczęśliwa to może lepiej być
            singlem ? Przecież będąc sama mogę robić co chcę, kiedy chcę i z kim
            chcę. jestem niezależna.....więc powinno byc mi super fajnie,
            prawda ? Tylko jakoś czasem kogoś brak. Wyjscia np. na piwo z
            przyjaciółmi zabieraja tylko troche wolnego czasu, praca jeszcze
            troche ale wciąż jeszcze troche zostaje zwłaszcza poóźnym wieczorem.
            • mumuja Re: nie przejmuj się 28.02.08, 21:38
              walić statystyki. Patrzeć w siebie i szukać podobnego w opcji
            • boruta_wwa Re: nie przejmuj się 28.02.08, 21:44
              to fakt, wracanie do pustego domku to nic miłego sad
              b.
              • kalina_k Szukaj 28.02.08, 22:08
                będź otwarta na nowowych znajomych. Miej w sobie duzo radości i
                optymizmu. To my kształtujemy swoje życie - przynamniej w większości
                przypadków. Zycia nie da się zaprogramować.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka