Dodaj do ulubionych

Proste pytanie...

11.04.08, 19:30
Pewna znajoma, dowiedziawszy się o istnieniu niniejszego forum i o naszych
spotkaniach przekonana była, że to forum służy znalezieniu partnera.
Tymczasem, jak wiadomo nasze forum nie ma na celu łączyć ze sobą połówek
pomarańczy ani innych takich, chociaż jeśli się taka rzecz uda to chyba
dobrze; spotkania w realu także nie są nastawione głównie na ten cel. Jednak
obserwując niektóre smutne dosyć wątki i posty zakładane na naszym forum
zadaję sobie czasem proste pytanie: dlaczego właściwie ci, którym singlowanie
szczególnie uwiera nie mogą
lub nie chcą poszukać tych właśnie osób na forum. Nie wiem, może zadałem
pytanie naiwne i niegodne mnie czyli kogoś, kto tu pisze od naprawdę długiego
czasu, ale bywa tak, że na najprostsze pytania czasem trudno o odpowiedź. Przy
okazji też może trochę rozruszam nasze forum, które ostatnio nieco się leni smile
Obserwuj wątek
    • dzika_zdzicha Re: Proste pytanie... 11.04.08, 20:32
      może dlatego, że podświadomie myślą, że lepiej poznać kogoś na żywo,
      a później ewentualnie pisać z nim na forum/gadu?
      a może forum/Internet kojarzy się z większą desperacją?
      a może (...) pisanie stwarza dziwną więź, która może (!) być
      brutalnie zerwana, gdy spotkają się w realu?

      tych "może" [może wink] tyle, ilu forumowiczów smile
    • dwajezyki Re: Proste pytanie... 11.04.08, 20:47
      nie jestem pewna, ale:

      - tu jest w miarę stały skład, więc gdyby miał się pojawić pociąg
      do określonej jednostki, to już by się pojawił (?)
      - ktoś nam musi złe słowo się podobać, aby chcieć z nim nawiązać
      jakąś nić, nic na siłę
      • tanger.soto Re: Proste pytanie... 14.04.08, 08:36
        Jakoś mało uważnie czytacie.
    • grzespelc Wcale nie takie proste 12.04.08, 08:59
      dlaczego właściwie ci, którym singlowanie
      > szczególnie uwiera nie mogą
      > lub nie chcą poszukać tych właśnie osób na forum.

      Nie będę stawiał tez ogólnych, bo nie wiem. W moim przypadku prawdziwa jest
      wersja "nie mogą", a raczej nie potrafią. O przyczynach nie chcę pisać.
    • a.part Re: Proste pytanie... 12.04.08, 13:25
      chyba od razu rzuca się w oczy zę cel tego forum nie jest taki by łączyć w
      całość dwie połówki smile a to dlatego ze stali bywalcy nie mają ku temu
      skłonności a żę oni bywaja to najczęściej to nadają temu forum taką a nie inną
      formę smile
    • mmilky11 Re: Proste pytanie... 12.04.08, 20:34
      to forum dla powiedzenia swojego zdania ostatnia rzecz to szukanie
      drogiej polowki pomaranczy
      • kalina_k Re: Proste pytanie... 13.04.08, 20:16
        Może dlatego, że na tym forum odkrywamy się bardzo z naszą
        samotnością, lękami i innymi historiami. Trudno w taki sposób
        znaleźć swoją drugą połowę. Kiedyś mignął mi wątek, w którym
        stawiano na wspólne zainteresowania i sugerowano bardziej tematyczne
        fora. I taki sposób nawiązania znajomości przez net wydaje mi się
        bardziej naturalny.
      • stasi1 Re: Proste pytanie... 03.02.24, 20:24
        Ale przy okazji mogło by coś wyniknąć z tego
    • mojave777 Re: Proste pytanie... 14.04.08, 09:17
      Bo to tak jest: z jednej strony ludziska wypisują tutaj
      ekshibicjonistyczne wyznania o swej samotności i braku czułości,
      namiętności i seksu, a potem angażują się w błysktoliwe ( czasem) i
      ciekawe dysksuje na tematy pokrewne. Nie rozumiejąć jednakowoż, że
      te dwie sprawy można połączyć - spotkać się na żywo z jakimś
      ciekawym intelokutorem i zamienić go w kolegę, przyjaciela tudzieź
      kandydata aspirującego do "drugiej połówki pomarańczy". Proste,
      łatwe, lekkie i niewątpliwie przyjemne...

      Przykład -mój archiwalny wątek o pogotowiu seksualnym.
      Odpowiedzi mnóstwo, ale w efekcie nikt nie został Zaspokajaczem
      Społecznym...Ehhh..


      eM.


      ___
      Here: every eye is a mirror
      Here: every act is a crime
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka