krynia26 16.04.08, 08:03 być lepsze z rana od pracy...... no co )) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
condziu Re: no co może 16.04.08, 09:29 Martini z kruszonym lodem, ze skórką limonki, do tego listek mięty. Odpowiedz Link
alo_ha Re: no co może 16.04.08, 10:09 condziu napisał: > Martini z kruszonym lodem, ze skórką limonki, do tego listek mięty. mniem!!! Odpowiedz Link
ladybird_77 Re: no co może 16.04.08, 10:51 urlop szkoda jedynie, że to tylko jeden dzień... Odpowiedz Link
pomysl.po.wypiciu Re: no co może 23.04.08, 11:56 dla mnie od zawsze z malym wyjatkiem - polnocna skandynawia w okrecie letnim Odpowiedz Link
sottobosco Re: no co może 23.04.08, 12:10 nie znasz się ;P 5 rano to dobry czas żeby rozpocząć dzień Odpowiedz Link
ladybird_77 Re: no co może 23.04.08, 16:44 Ja dzień rozpoczynam o 5:30 - nie wiem czy to dobra pora, jednakże na godzinę 7:00 muszę być w pracy... Odpowiedz Link
chinsk.i.smok Re: no co może 23.04.08, 13:15 sottobosco napisała: > od kiedy to 5 rano jest nocą? zakładam, że Ty przebiegłas te 10 kilosów. W mojej systematyce świata bieganie na 10 km o poranku może się przydarzyć tylko ludziom o zamroczonej świadomości. Natężenie światła w świecie zewnętrznym ma w tym przypadku takie sobie znaczenie. Odpowiedz Link