Dodaj do ulubionych

wieczni randkowicze

23.08.08, 19:34
hmmm... ponad rok temu byłam ze 3 mce na portalu randkowym. zrezygnowałam z
braku czasu i marnych efektów.

dziś zalogowałam sie tam znowu zobaczyć co słychać nowego i przegladam - ci
sami , ci sami , ci sami , ci sami panowie, te same te same te same nicki lub
inne nicki a te same twarze...
kurcze... wieczna okupacja, czy co?
skazani na utkwienie w takim miejscu na wieki ?
brr
Obserwuj wątek
    • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:24
      ..to ja, wieczny randkowicz.. //mysli
      i jestem skazany //mysli
      nikt mnie nie chce..

      pewnie dlatego, że jestem nieciekawy, nieinteligentny, i jeszcze
      klilka "nie"..
      aha.. i jeszcze "nie" chce mi się najczęściej odpowiadać na durne
      zaczepki na takich portalach..

      w
      • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:29
        czarny aniele cóżeż taki posępny?;P
        • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:30
          mam dziś zły dzień..//mysli
          samokrytyczny wink

          smile)
          • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:38
            a to jeśli zły dzień to rozumiem...u mnie dziś było podobnie

            samokrytycyzm?
            nie wydaje mi się;P
            • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:41
              > nie wydaje mi się;P

              ależ tak smile)
              • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:54
                i tak nie wierzęwink
                widzę drugie dnowink

                durne zaczepki, durne pytania, durne oczka....
                to typowe dla takich portali
                ale czasem można znależć perłęwink
                • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:57
                  > ale czasem można znależć perłęwink

                  serio? smile))
                  • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:03
                    serio, seriosmile
                    choć często jest to niestety fałszywkawink

                    a często mimo, że perła to nasze oczekiwania się tak rozmijają...
                    że pozostaje szukać dalej...
      • mikkaz Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 11:51
        czarnyaniolek napisał:

        > ..to ja, wieczny randkowicz.. //mysli
        > i jestem skazany //mysli
        > nikt mnie nie chce..
        >
        > pewnie dlatego, że jestem nieciekawy, nieinteligentny, i jeszcze
        > klilka "nie"..
        > aha.. i jeszcze "nie" chce mi się najczęściej odpowiadać na durne
        > zaczepki na takich portalach..



        wiesz co... po jednym dniu tam też zaczyna mi gula rosnąć z irytacji...
        zaczepiam sama - traktują mnie jak kogoś drugiej kategorii bo pewnie
        "zdesperowana baba sie na chłopa rzuca", nie zaczepiam - to czekam na Godota bo
        aktywni są najbardziej ci szukajacy kochanek a reszta... kontempluje portalowy
        marazm... grrrr
        • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 11:55
          u mnie podobnie...

          i namawiają nas tutaj panowie do pierwszego kroku,
          a inni z kolei boją się takich samowyzwoleńczych bab;P
          • mikkaz Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 12:10
            ech..ta inicjatywa.. ja zdecydowanie wolę faceta którego nie muszę ciągnąć włem
            za sobą i namawiać do grzechu wink
            ale jakoś trzeba kontakt nawiązać... tylko przeraża odsetek
            "niepasujących"...99,9%... smile))
    • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:33
      niektórzy szukają tam krótkotrwałych przyjemności, więc siedzą i polują...

      a inni ciągle mają nadzieję na znalezienie drugiej, idealnej połówki, a miesiąc po miesiącu upływa ...
      fakt faktem,że też ciągle widzę te same twarzewink
    • sorrento_8 Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:47
      Ja na własny użytek, tych wiecznych podzieliłam na grupy smile
      - tych, co szukają i nie mogą znaleźć, bo marne efekty, bo czekają i
      nic smile
      - tych co mają wrażenie, że każda następne kobieta będzie lepsza,
      atrakcyjniesza itp., szukają nowych doznań, nowych wrażeń
      - tych co szukają seksu
      w dwóch ostatnich grupach bardzo często występują zajęci mężczyzni i
      co dziwne, wcale się z tym nie kryją.

      A żeby nie było, że to dotyczy tylko mężczyzn, kobiet również.
      • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 20:57
        > - tych, co szukają i nie mogą znaleźć, bo marne efekty, bo czekają
        i
        > nic smile

        Goofy The Dog to ja smile)
        • sorrento_8 Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:02
          czarnyaniolek napisał:

          > > - tych, co szukają i nie mogą znaleźć, bo marne efekty, bo
          czekają
          > i
          > > nic smile
          >
          > Goofy The Dog to ja smile)

          Lubisz się mieścić w jakiś marnych klasyfikacjach? ;P
          Myślałam, że masz jakąś własną teorię na ten temat? smile
          • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:09
            ulalala...;D
            • sorrento_8 Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:14
              No co? ;D
              • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:17
                ryzykantka...;D
          • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:09
            oczywiście że nie smile))
            nie znoszę szufladek.. wink

            ale Hłasko i jego czarny humor jest zawsze w moim życiu smile)
            • sorrento_8 Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:13
              W jedną szufladkę ciezko wsadzić dorosłego człowieka, ale niestety
              tego typu portale szufladkuja na wstępie.
              • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:19
                niestety....
                zdjęcie, parę słów i juz następuje klasyfikacja

                a to tylko wierzchołek człowieka...
      • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:05
        najlepiej wychodzi niektórym czekanie, bajerowanie a potem nagle...w tył zwrot....
        czasem zastanaiwam się, czy to nowy sportwink

        dobrze,że niektórzy są szczerzy przynajmniejwink
        • sorrento_8 Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:09
          czarny.onyks napisała:

          > najlepiej wychodzi niektórym czekanie, bajerowanie a potem
          nagle...w tył zwrot.
          > ...
          > czasem zastanaiwam się, czy to nowy sportwink

          Może nowa dyscyplina olimpijska - przeglądanie się w coraz to nowych
          kobiecych oczach wink
          • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:11
            i tu pewnie najłatwiej byłoby zdobyć medale;DDD
          • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:11
            ale jesteście okrutne wink)))
            • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:16
              frustracja olimpijska mnie dopadławink
              i ciagle mam jedna porażkę w głowie...
              choc dziś dwa medale zaliczonesmile

              okrutne to pewnie dopiero mogłybyśmy być...to tylko małe żarciki;DDD
              • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:18
                strzeż się kobiety, która została zraniona //mysli
                • czarny.onyks Re: wieczni randkowicze 23.08.08, 21:22
                  ale rany przecież się goją...
                  i można zostać lekiem na całe złowink
                  • sorrento_8 czarna rozmowa ;P 23.08.08, 21:25
                    fajnie się patrzy na Wasze nicki smile
                    • czarny.onyks Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 21:26
                      ale ja byłam pierwsza na tym łez padole;DDDD
                      odgapiacz;P
                      • sorrento_8 Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 21:28
                        musze Cię rozczarować wink
                        zerknij w anioła wizytówkę smile
                        • czarnyaniolek Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 21:31
                          co w tej mojej wizytówce? //mysli
                          • sorrento_8 Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 21:34
                            dużo smile
                            a nas interesowało, kto był pierwszy na tym łez padole - cytując
                            Onyksa, internetowym padole smile
                            • czarnyaniolek Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 22:30
                              niech mnie ktoś "poderwie" //buu
                              smile)))))))


                              [mam głupawkę wink) ]
                              • czarny.onyks Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 22:43
                                z kanapy?;P

                                nie tłumacz głupawką chęci poderwania;D
                                • czarny.onyks Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 22:57
                                  a poważnie
                                  większość siedzi i chce być podrywana...
                                  nic nie robiąc...
                                  nie wysilając sięwink

                                  nie ma w życiu tak łatwowink
                                  zresztą to od faceta oczekuje się aktywnościwink
                                  • grzespelc Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 23:39
                                    > zresztą to od faceta oczekuje się aktywnościwink

                                    Ech te kulturowe przesądy...
                                    • czarny.onyks Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 11:31
                                      ech, ci bierni faceci...

                                      to nie przesądy, to lata wychowania zakorzenione w naszych umysłach...
                                      choć młodsze pokolenie już nie ma takich dylematów
                                    • mikkaz Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 11:54
                                      grzespelc napisał:

                                      > > zresztą to od faceta oczekuje się aktywnościwink
                                      >
                                      > Ech te kulturowe przesądy...



                                      no nieeee... na poczętek to naprawdę mógłbyś poudawać aktywność smile)) to jest
                                      mile widziane i wartość rynkową podnosi smile))
                        • czarny.onyks Re: czarna rozmowa ;P 23.08.08, 21:35
                          o psiakrewwink
                          ale tutaj ja byłam pierwsza;P
                          • mikkaz Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 11:47
                            widzę ciemność!ciemność widzę! smile))))
                            • mikkaz Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 11:52
                              a poza tym ciągle sie mylę który czarny to chłopiec a które dziewczynka uncertain wink
                              • czarny.onyks no wiesz;P 24.08.08, 11:58
                                kobiety kochają kamienie...więc łatwo się domyślić kim jest czarny.onykswink
                                a faceci lubują się w małych kłamstewkach i udają aniołki;P

                                jest jeszcze chyba opcja odpowiedz cytując...wtedy czarno na białaym wychodzi płećwink
                                a i jeszcze wizytówka, choć nie każdy ją mawink
                                • mikkaz Re: no wiesz;P 24.08.08, 12:02
                                  czarny.onyks napisała:

                                  > kobiety kochają kamienie...więc łatwo się domyślić kim jest czarny.onykswink
                                  > a faceci lubują się w małych kłamstewkach i udają aniołki;P


                                  jak to ładnie wytłumaczyłaś smile)) to postaram się zapamiętać,
                                  bo na pierwszy rzut oka płcie bym inaczej przydzieliła do tych nicków smile)

                                  sprawdzanie "czarno na białym" cytowaniem jest menconce a ja leniwa jestem wink
                                  • czarny.onyks Re: no wiesz;P 24.08.08, 12:07
                                    że ja facet a czarny.anioł to kobieta?;DDD

                                    czasem myślę, że więcej we mnie pierwiastka męskiego niż kobiecegowink
                                    ale zdecydowanie jestem babą;P
                                    • mikkaz Re: no wiesz;P 24.08.08, 12:16
                                      bo wiesz, kobiety wolą się otaczać kfiatkami janiołkami itd... a tem "czarny"
                                      przed aniołem w moim "czytaniu" nie nadaje mu potrzebnej "męskiej" grozy smile)..
                                      więc tak mi się skojarzyło kobieco.. może tez dlatego, że wszędzie kobiet
                                      więcej, więc jestem tendencyjna smile

                                      ja też wygladam na kobietę wink a czasem myślę, że przydała by mi się najbardziej
                                      żona plus kochanek smile) więc może mój mózg jest zbyt męski? smile))
                                      • czarny.onyks Re: no wiesz;P 24.08.08, 12:22
                                        własnie wszędzie więcej kobiet...
                                        więc po do wymagać od facetów aktywności..
                                        robią się leniwi,bo nie muszą walczyć o łupy....bo i tak wystarczy
                                        może część z nas powinna wyginąc jak dinozaurywink

                                        taki trójkącik...no niezły układ;P
                                        żona do garów;P
                                        a kochanek....

                                        choć wystarczyłaby pomoc domowawink
                                        żony nie potrzebuję;D
                                        • mikkaz Re: no wiesz;P 24.08.08, 12:31
                                          czarny.onyks napisała:

                                          > własnie wszędzie więcej kobiet...
                                          > więc po do wymagać od facetów aktywności..
                                          > robią się leniwi,bo nie muszą walczyć o łupy....bo i tak wystarczy
                                          > może część z nas powinna wyginąc jak dinozaurywink


                                          kurcze... ja już chodzę po ulicach, oglądam różne laseczki i myślę sobie
                                          "echhh...gdybym ja była facetem to małabym pole do popisu!, zaraz bym coś
                                          poderwała" smile) może ja sobie zmianę płci zafunduję i to będzie to?wink



                                          > choć wystarczyłaby pomoc domowawink
                                          > żony nie potrzebuję;D

                                          fakt, nie ma co tego formalizować, chodzi mi tylko o instytucję "żony" czyli jej
                                          obowiązki domowe sprzątanie,wychowanie dzieciaków i cieply obiadek smile)
                                          • czarnyaniolek Re: no wiesz;P 24.08.08, 13:21
                                            czarny aniołek to szatan..
                                            dziewczyny.. potrzebny Wam lepszy nick opisujący męską naturę? smile))

                                            a co do "żony" w tym ujęciu.. ja się świetnie nadaję chyba..
                                            uwielbiam kuchnię, umiem gotować, kocham dzieci, sprzątanie i pranie
                                            również nie jest mi obce.. smile)

                                            co do lenistwa facetów.. w "zaczepianiu"..
                                            zdaję sobie sprawę, że gdzieś kulturowo utarł się stereotyp, że to
                                            facet musi być aktywny.. ale właśnie.. jest to stereotyp.. w
                                            dzisiejszym świecie faceci również bywają nieśmiali, ostrożni,
                                            czasem może nie do końca pewni, czy "taka fajna dziewczyna go
                                            zechce".. więc nie zaczepia, a jedynie przegląda profile..

                                            i czym facet straszy, tym ta jego pewność siebie dotycząca
                                            atrakcyjności spada.. jest bardziej powściągliwy i samokrytyczny..

                                            w.
                                          • czarny.onyks Re: no wiesz;P 24.08.08, 15:04
                                            zastanawiam się własnie w czym problem...
                                            że faceci nie są aktywni?
                                            czy też mało takich ,,atrakcyjnych'' facetów dla nas?
                                            bo jesteśmy zbyt wybredne....

                                            taka instytucja żony na wynajem bardzo by mi odpowiadałasmile)
                                            ale męża dla siebie bioręwink
                                        • czarnyaniolek off topic 24.08.08, 13:42
                                          Aniu,
                                          zawsze i wszędzie jesteś "czarna"? smile)))

                                          w.
                                          • czarny.onyks Re: off topic 24.08.08, 14:59
                                            ja?????
                                            tu i ówdzie;DDDD
                                            nie zawsze;DDD
                                            • czarnyaniolek Re: off topic 24.08.08, 15:15
                                              zauważyłem smile)
                                              • czarny.onyks Re: off topic 29.08.08, 22:48
                                                jaki ten światek mały;D
                                                • czarnyaniolek Re: off topic 01.09.08, 17:09
                                                  bardzo mały smile))
                          • czarnyaniolek Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 13:27
                            tutaj tak smile))

                            .. a ja jestem od początku powstania forum.. a nawet od początku
                            powstania gazeta.pl

                            w.
                            • czarny.onyks Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 14:59
                              jesteś od poczatku forum?;>
                              chyba pod innym nickiem...bo nie kojarzęwink
                              • czarnyaniolek Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 15:15
                                od początku forum gazetowego.. nie tego konkretnego..

                                i byłem jednym z tych, którzy tworzyli gazeta.pl smile))
                                • czarny.onyks Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 15:20
                                  aa...
                                  to juz wiem, kogo mamy obwiniać o różne rzeczy związane z forum;P
                                  • czarnyaniolek Re: czarna rozmowa ;P 24.08.08, 15:21
                                    smile))
                                    ...
          • czarnyaniolek Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 13:23
            > Może nowa dyscyplina olimpijska - przeglądanie się w coraz to
            nowych
            > kobiecych oczach wink

            czuję osobisty pstryczek w nos smile)
            w.
            • sorrento_8 Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 15:17
              czarnyaniolek napisał:

              > czuję osobisty pstryczek w nos smile)
              > w.

              to nie miało być osobiście, w żadnym wypadku smile
              tak sobie generalizuje i wysuwam różne dziwne wink teorie w temacie
              rzeka pt. "mężczyzna" smile
      • mikkaz Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 11:53
        sorrento_8 napisała:

        > Ja na własny użytek, tych wiecznych podzieliłam na grupy smile
        > - tych, co szukają i nie mogą znaleźć, bo marne efekty, bo czekają i
        > nic smile
        > - tych co mają wrażenie, że każda następne kobieta będzie lepsza,
        > atrakcyjniesza itp., szukają nowych doznań, nowych wrażeń
        > - tych co szukają seksu
        > w dwóch ostatnich grupach bardzo często występują zajęci mężczyzni i
        > co dziwne, wcale się z tym nie kryją.
        >
        > A żeby nie było, że to dotyczy tylko mężczyzn, kobiet również.


        a masz jaki motyw, jak wyłuskać z tłumu tych "pozostałych"? smile))
        • sorrento_8 Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 15:14
          mikkaz napisała:

          > a masz jaki motyw, jak wyłuskać z tłumu tych "pozostałych"? smile))

          A to są jeszcze jacyś "pozostali"? Widziałaś takiego, czy tylko
          słuchy chodzą, że tacy istnieją ;P
          Nie mam, nie wiem czy nie jest jakiś problem z tych nie do
          rozwiązania smile
    • singielka_1976 Re: wieczni randkowicze 24.08.08, 14:56
      Też jestem zarejestrowana w portalu i się zastanawiam czy się nie
      wypisać.Raptem poznałam jednego faceta, jesteśmy znajomymi.
      Niby wybór duży a jak przychodzi co do czego to i tak nikogo
      ciekawegon nie masad.
      • jedzoslaw Re: wieczni randkowicze 30.08.08, 09:18
        Portale randkowe to w gruncie rzeczy bardzo smutne miejsca, z ludźmi w których
        wizytówkach widać mniej lub bardziej rozpaczliwe próby znalezienia Kogoś. Ja też
        byłem zarejestrowany, ale wiem już, że Internet to złuda i miraż. Kurde, ludzie,
        w latach 90-tych, jeszcze 10 lat temu, gdy Internet był luksusem dla majętnych
        ludzie jakoś się znajdywali i łączyli w pary. I chyba było wtedy nawet z deczka
        łatwiej. Żadnych rozczarowań, żadnej kreacji obrazu danej osoby przed
        konfrontacją w realu. Miało coś być- było, nie- to nie. Internet wprowadził
        rzekome udogodnienie, ale to tylko udogodnienie złudne, bo niedoskonałe.
        • mikkaz Re: wieczni randkowicze 30.08.08, 15:05
          Słusznie prawisz...
    • mojave777 Re: wieczni randkowicze 01.09.08, 09:16
      Z moich doświadczeń i obserwacji "wieczni randkowicze" to:
      - ludzie, którzy szukają związku, znajdują ciekawą osobę ale nie
      rezygnują z flirtowania z innymi w myśl zasady "zawsze może być
      lepiej i ciekawiej"
      - ludzie, którzy znaleźli związek, coś się rozwaliło i ( tak, jak
      przestępca wraca na miejsce zbrodni) wracają tam, gdzie udało im się
      za poprzednim razem
      - ludzie, których aktywność randkowa tak bardzo wciąga, że nie mogą
      z niej zrezygnować niezależnie od posiadania żony, kochanki,
      dziewczyny...


      eM.

      ___
      Here: every eye is a mirror
      Here: every act is a crime
      • chinsk.i.smok Re: wieczni randkowicze 01.09.08, 10:08
        Mojave
        karty na stół:
        w której jesteś kategorii?
        • mojave777 Re: wieczni randkowicze 01.09.08, 11:43
          Anons skasowałem dwa miesiące temu.
          Ale przedtem ewentualnie mógłbym się wpisać do drugiej kategorii.

          eM.
          ___
          Here: every eye is a mirror
          Here: every act is a crime

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka