Gość: tomasz@uk IP: *.41.110.67.sub.mbb.three.co.uk 12.01.11, 19:50 chory jest caly ten 'program'. im szybciej zniknie tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: A.A. Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.centertel.pl 12.01.11, 19:59 Spór trwa ... a ludzie nie mają gdzie mieszkać. Co z równością wobec prawa?.. Czy rozwiedziony 40-latek, zmuszony do wynajmowania mieszkania, nie ma prawa ponownie założyć rodziny? Poczucie wykluczenia i frustracja rosną... Ale kto by się przejmował. Zamiast społeczeństwu lepiej hołdować kapitałowi. W końcu ... rząd się sam wyżywi (dla kumatych zagadka - czyje to słowa?). Swoją drogą, że jeszcze nikt nie skomentował?.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.sds.uw.edu.pl 12.01.11, 21:18 > Spór trwa ... a ludzie nie mają gdzie mieszkać. Co z równością wobec prawa?.. C > zy rozwiedziony 40-latek, zmuszony do wynajmowania mieszkania, nie ma prawa > ponownie założyć rodziny? Ten limit wiekowy az sie prosi o proces o dyskryminacje ze wzgledu na wiek... Powinni raczej dac kazdemu limit kwotowy na zycie... czy wykorzystasz przed czy po 35 roku zycia - czy sam czy razem z malzonkiem - nie powinno miec znaczenia... Kazdy powinien miec taki sam limit na glowe i kropka... a najlepiej w ogole zniesc ten program... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zastępcaKierownika dopłaty muszą być a cenki+1% tygodniowo rosnąć też IP: *.aster.com.pl 13.01.11, 13:14 to jasne jak słońce Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Po co wprowadzać singli? 13.01.11, 13:27 skoro program RnS i tak idzie do likwidacji. Minister Finansów ma rację i nie chce generować kolejnych kosztów dla budżetu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek jak to po co IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.11, 13:46 wybory idą .... a partia musi być dalej przy władzy Odpowiedz Link Zgłoś
piestrojanski Re: Dopłaty - dla deweloperów. 14.01.11, 11:55 deweloper na swoim, juz dawno należało zamknąć, to bardzo szkodliwy program, tworzący bańki na nieruchomościach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dex Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.plbyd.pl.int / 172.23.30.* 13.01.11, 12:48 > .. rząd się sam wyżywi (dla kumatych zagadka - czyje to słowa?). Jerzy Urban Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hh Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 12:48 > Spór trwa ... a ludzie nie mają gdzie mieszkać. Co z równością wobec prawa?.. C > zy rozwiedziony 40-latek, zmuszony do wynajmowania mieszkania, nie ma prawa pon > ownie założyć rodziny? Równością wobec prawa jest to że kazdy sam zarabia na mieszkanie i nikt mu do tego nie dopłaca. G...o mnie obchodzi czy ktoś jest rozwiedziony czy "żeniaty" - chce coś kupic to za własne pieniądze. w rzeczywistosci program sprowadza się do tego ze -podatnik dopłaca w rzeczywistości do dochodu banku jako że banki dla takich kredytów z dopłatą maja wyższe marże - kredyty dostają ci którzy dostac ich nigdy nie powinni. będzie tragedia jak te dopłaty się pokończą za 8 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: br00net Jak nie będzie RnS to będzie cie stać IP: *.plbyd.pl.int / 172.23.40.* 13.01.11, 12:55 Jak nie będzie RnS to będzie cie stać kupić mieszkanie - a tak tylko płaczesz. Likwidacja RnS pociągnie za sobą ceny w dół, co w konsekwencji da ci ratę mniejszą niż ta z dopłatą rządową. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wer Niezłe jaja za Donka Cudotwórcy IP: *.cable.smsnet.pl 13.01.11, 13:59 Dopłaty do kredytów hipotecznych w programie Rodzina na swoim ale tylko od developera (nowe czyli drożej... jak kogoś stać na nowe to po co mu dopłacać?), plus teraz Single (czyli już nie RODZINA więc ocb? o pieniądze wyłudzone dla cwaniaczków: bogatych których stać na kupno mieszkań, deweloperów no i banków)... Zielono Wyspo i Długu Publiczny nie podążajcie tą drogą! Olek K. Magister Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak A dlaczego nie? IP: 178.159.161.* 12.01.11, 20:07 Każdy obywatel powinien dostać pomoc w zakupie mieszkania a nie tylko ten, kto ma druga połowę. Osoby samotne trzeba jeszcze bardziej zdołować, co? Rodzinomania w tym kraju jest porażająca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek A dlatego IP: 91.198.145.* 13.01.11, 12:56 Bo jest większe prawdopodobieństwo niż u singli, że rodzina (para) będzie wychowywać dziecko, które stanie się obywatelem płacącym podatki, czym odda państwu pieniądze zainwestowane w "rodzinę na swoim". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gfx Re: A dlatego IP: 193.201.36.* 13.01.11, 12:59 Czy samotnie wychowujący dziecko ojciec jest singlem czy "rodziną" ? Jego dziecko też będzie płaciło podatki w przyszłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc przeciez on tworzy rodzinę IP: *.183.131.64.dsl.dynamic.eranet.pl 13.01.11, 13:01 wlaśnie z tym dzieckiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: A dlatego IP: 91.198.145.* 13.01.11, 13:11 "Osoby samotne trzeba jeszcze bardziej zdołować, co?" Cytat z Twojego postu dwa piętra wyżej. To w końcu chodzi Ci o samotnych rodziców, czy o osoby samotne, bo wydaje mi się, że w przypadku ojciec+dziecko ani jedno, ani drugie nie jest samotne. Oczywiście - takiej rodzinie brakuje matki/żony, ale samotność to to nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: A dlatego IP: 109.243.243.* 13.01.11, 16:55 Żałość mnie bierze na to bicie piany. Po raz tysięczny sprawdza się myśl Kisielewskiego, że "Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju! " Debatujcie gorąco kto powinien korzystać z ukradzionych podatków. Ojciec z matką, 2 ojców, a może nie. A co z singlem, hola a jeśli mamy samotnie wychowującego dziecko rodzica to co? Może przyznać "pomoc" tylko tym do 35 lat a może 36, a wiek to przecież niekonstytucyjny. Zaraz, zaraz a co z bezpłodnymi, a jak ktoś ma jedną rękę to pierwszeństwo chyba powinien mieć nie i trochę dłużej powinni mu pomóc nie 8 a 9 lat, a może i 10, ale czemu tylko pół odsetek, a nie 3/4 itd. itp., a poza tym to moja racja jest mojsza. Takie hity to tylko w tym czerwonym, paskudnym ustroju, bo w normalnym wolnorynkowym, kapitalistycznym nie ma takich zmartwień z prostej przyczyny. Nikt nie rabuje drugiego by z ukradzionych pieniędzy uszczknąć sporą część dla siebie, a resztę przekazać drugiemu "bidnemu" deweloperowi czy kredyciarzowi. Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 Re: A dlatego 13.01.11, 14:34 hola! większość singli płaci większe podatki niż rodziny z 3 bachorów! Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: A dlatego 13.01.11, 16:09 Podaj dane statystyczne, po analizie których doszedłeś do takiego wniosku... To po pierwsze. A po drugie, twoje stwierdzenie - bez względu na jego słuszność lub nie - ma się nijak do programu RnS, który przeznaczony jest dla małżeństw, a nie par ogólnie (w tym żyjących w związkach niesformalizowanych)... Gdyby chcieć się oprzeć na najnowszych badaniach (m.in. publikacje GUS-u czy Diagnoza społeczna prof. Czapińskiego) należałoby stwierdzić, że to właśnie single w pierwszym rzędzie powinni się kwalifikować do dopłat, ponieważ już dawno zaczęliśmy - jako społeczeństwo - odkładać decyzję o dziecku na później - gdy coś już w życiu osiągniemy. Więc kolejność jest dokładnie odwrotna: praca -> mieszkanie -> dziecko. A w ogóle, to program ten nigdy nie powinien wejść w życie. Jeżeli już państwo miałoby wspierać obywateli w zakupie pierwszego mieszkania, to wyłącznie poprzez promowanie oszczędzania oraz ewentualnie wspieranie budownictwa czynszowego (by promować wynajem przez pierwsze lata kariery zawodowej, w czasie których będzie się oszczędzało na zakup mieszkania), nie zaś przez promocję zadłużania się na całe życie zawodowe. S. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: A dlatego 13.01.11, 16:32 Aha, jeszcze jedno. Ustawa dopuszcza również objęcie programem osób samotnie wychowujących dzieci. A więc wspiera dzieci już narodzone. Nie do końca więc chyba chodzi o zwiększenie przyrostu naturalnego. Tak naprawdę nie bardzo wiadomo, o co w niej chodzi. Niech będzie w twoim stylu: prawdopodobieństwo tego, że osoba nieposiadająca dzieci je urodzi jest większe niż prawdopodobieństwo tego, że osoba, która już jakieś samotnie wychowała zdecyduje się na kolejne... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: A dlatego IP: *.olsztyn.vectranet.pl 13.01.11, 16:33 A jakie jest prawdopodobieńwo że tatuś nie znajdzie sobie nowej (młodszej), i nie zostawi mamuśkę,która od tej pory będzie głównie SAMA ponosić trudy wychowawcze?Nie pisz bzdur!Każda para w każej chwili może się rozpaść i będą koleje singe.Tak samo jak singiel/singielka mogą zmienić swój status. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kain Re: A dlatego IP: *.dynamic.chello.pl 13.01.11, 17:25 A u osoby samotnej większe jest prawdopodobieństwo, że jak umrze to z braku rodziny odziedziczy po nim skarb państwa. BTW samotni też płacą podatki jak byś nie zauważył. A tak w ogóle to państwo powinno pomagać w kupnie mieszkania dbając o dobrobyt obywateli, zapewniając warunki do rozwoju przedsiębiorczości i sprzyjające podwyższaniu płac. A także zapobiegać tworzeniu bąbli spekulacyjnych choćby tylko poprzez edukowanie obywateli. Odpowiedz Link Zgłoś
jakbukda Re: A dlatego 14.01.11, 08:56 Gość portalu: Kain napisał(a): > A tak w ogóle to państwo powinno pomagać w kupnie mieszkania dbając o dobrobyt > obywateli, Państwo powinno zapewnić mieszkanie, ale w żadnym wypadku nie powinno pomagać w kupnie. A juz na pewno nie na wolnym rynku - powinno wspierać kasy oszczędnościowe, spółdzielnie i budownictwo komunalne. Jak kto ma ochotę mieć, to niech sam się weźmie do roboty, a nie oczekuje pomocy od państwa w zwiększeniu swojego stanu posiadania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kibuc Re: A dlaczego nie? IP: 193.22.252.* 13.01.11, 12:58 > Każdy obywatel powinien dostać pomoc w zakupie mieszkania Korekta: ŻADEN obywatel nie powinien dostawać pomocy państwowej w zakupie mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomek Re: A dlaczego nie? IP: 91.198.145.* 13.01.11, 13:11 Szkodliwość tego programu to inny problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na-plus Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: 91.206.210.* 12.01.11, 22:09 A wiecie, że za czasów komuny tzw. single (bodajże płci męskiej) płaciły dodatkowy podatek, tzw. "bykowe"??? cyt za wiki: "W Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej nazywano w ten sposób podatek płacony przez kawalerów powyżej trzydziestego roku życia. Podatek został zniesiony w latach 70. XX wieku" "na plus" na-plus.blogspot.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 bykowe funkcjonuje 13.01.11, 14:36 dzięki możliwości "wspólnego rozliczania małażonków" - jak nie masz małżonka to bulisz większy podatek :) Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 19:11 Gość portalu: na-plus napisał(a): > A wiecie, że za czasów komuny tzw. single (bodajże płci męskiej) płaciły dodatk > owy podatek, tzw. "bykowe"??? "Bykowe" funkcjonowało już w Cesarstwie Rzymskim. Funkcjonuje nadal w wielu krajach. Było to co prawda dość dawno (1976), gdy pracowałem na uniwersytecie w Wielkiej Brytanii, od dochodu odliczano sporą część na moją żonę i 2 dzieci (allowance) i dopiero resztę opodatkowywano. Gdybym był singlem, w oczywisty sposób zapłaciłbym więcej. U nas, wspólne opodatkowanie z żoną, przynosi korzyści praktycznie tylko wtedy, gdy żona nie pracuje. A i wtedy jest to ulga niewielka. Różnica znacząca powstaje dopiero wtedy, gdy ktoś znacznie przekracza granicę drugiego szczebla skali. Niedawno też czytałem (ktoś opisywał swoją sytuację w Niemczech), o tym, że podatek singla jest tam zdecydowanie większy niż rodzica. Idę o zakład, że tak antyrodzinnego systemu podatkowego jak w Polsce ze świecą szukać w krajach świata. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: 195.158.247.* 13.01.11, 12:45 nie rodziny wielodzietne ale osoby samotne są w tym kraju najbardziej dyskryminowane. Z każdym dniem się o tym przekonuje. Wystarczy że samotny nie jest bezrobotny i ma minimalną krajową - coś 1200 zł i już - jako "bogacz" nie może liczyć na nic od państwa. Śmiech na sali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.cable.smsnet.pl 13.01.11, 14:04 2 osoby z dochodem 2400 to są dla państwa jeszcze większe bogacze więc o co się rozchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: c Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: 195.158.247.* 13.01.11, 15:34 łatwiej się utrzymać 2 osobom z 2400 na rękę niż 1 osobie z 1200 zł na rękę. Koszty się inaczej rozkładają - można na przykład mieć jeden wspólny samochód na utrzymaniu, można wspólnie wynająć mieszkanie, można wspólnie kupić sprzęt komputerowy, nawet w przypadku takich prozaicznych rzeczy jak kupno proszku jest inaczej bo wydatki inaczej rozkładają się w czasie, rachunki też są nieco wyższe na 2 osoby w stosunku do 1 osoby itd. Tylko na żołądku nie można przyoszczędzić :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.cable.smsnet.pl 13.01.11, 18:22 Dlatego 2 osoby żadnych zasiłków nie dostają. BO SĄ UWAŻANE ZA JESZCZE "BOGATSZE" OD W/W SINGLA! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K_rej jasne ,że tak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.11, 12:49 chłopiec z chłopczykiem jest rodzina, dziewczynka z dziewczynką jest rodzina, idżmy dalej ,chłopczyk kózka jest rodzina, dziewczynka kucyk jest rodzina, sam chłopczyk pół rodziny, chłopczyk i dziewczynka plus piątka dzieci - patologiczna rodzina Odpowiedz Link Zgłoś
jakbukda Re: jasne ,że tak 13.01.11, 13:39 Gość portalu: K_rej napisał(a): > chłopiec z chłopczykiem jest rodzina, dziewczynka z dziewczynką jest rodzina, i > dżmy dalej ,chłopczyk kózka jest rodzina, dziewczynka kucyk jest rodzina, sam c > hłopczyk pół rodziny, > chłopczyk i dziewczynka plus piątka dzieci - patologiczna rodzina Oczywiście, że patologia - mężczyzna i kobieta plus piątka dzieci, to normalna rodzina. Ale jak edukacja seksualna będzie dalej tak prowadzona, to dziewczynki i chłopczyki z dziećmi staną się smutną normą. Odpowiedz Link Zgłoś
kupiem3 jak panstwo chce pomoc to niech to gown* zlikwiduj 13.01.11, 12:50 e bo jedyny efekt to wzrost cen mieszkan a nie obnizki cen. koledzy deverloperz juz sie powinni nachapac. budowanie sztuccznych limitow (prawie 2.5 tys EURO!! za m2) w Wawie (to niby tanio bo przeciez program dla potrzebujacych to jest) to sa jajca. Jedyna pomoc panstwa jaka powinna byc to mozliwosc odliczania OD PODATKU np. odsetek ale najlepiej NIECH PANSTWO WOGOLE NIE POMAGA ale nie tylko obywatelom ale tez developerem! Ostry spor w rzadzie... buhaha:) ten rzad sie zajmuje doplaczami, wypadkiem samolotu w smolensku, iloscia cukru w cukrze i innymi wazkimi problami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PremierLeague We wtorki popołudniu gramy w piłkę nożną. IP: *.home.aster.pl 13.01.11, 12:54 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kisz a ten "singiel", jaka to rodzina? IP: *.183.131.64.dsl.dynamic.eranet.pl 13.01.11, 12:54 Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 12:58 Zasadniczo jestem tzw. singlem. I co z tego? Nie interesuje mnie pomoc państwa, niech tylko Państwo przestanie mi przeszkadzać. A tym właśnie jest RnS nie ważne czy dla rodziny czy dla singla. Program utrzymuje ceny mieszkań które bez takich programów mogły b spaść do sensownych wartości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leonidas cały program jest chory, ale singli na pewno nie IP: *.multi-play.net.pl 13.01.11, 13:00 Cały program nie tylko nie pomaga ludziom, ale raczej pomaga deweloperom. Wystarczy sobie przypomnieć, kto o niego najgłośniej krzyczał. Ale na pewno nie należy się singlom. Sorry, ale to jest forma pomocy państwa, czyli wszystkich podatników. W każdej pomocy musi być interes społeczny. Pomaganie rodzinom ma cel, bo to pomaga w podejmowaniu decyzji o posiadaniu dzieci, pomaga w ich wychowaniu - nowi obywatele to przyszłość. Single, z natury i statystycznie są bardziej nastawienie na swoją własną pozycję, karierę, etc - przykro mi, ale nie stać nas na pomaganie wszystkim. Trzeba pomoc dawać tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Re: cały program jest chory, ale singli na pewno IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 13:31 Na dzień dzisiejszy w interesie społecznym jest, aby rodziło się jak najmniej dzieci. Wtedy za 20 lat będzie mniej bezrobotnych, czyli wzrośnie wskaźnik zatrudnionych w wieku produkcyjnym, więc zostanie więcej pieniędzy na emerytury. Spadnie też przestępczość, ponieważ wzrośne poziom życia i poprawią się perspektywy życiowe dla młodych. Im więcej jedynaków i bezdzietnych ciotek, tym więcej młodych ludzi będzie otrzymywać mieszkania w spadku, co oznacza, że nie będzie musiało przez 30 lat życ z pętlą kredytu na szyi i będzie mogło założyć własne rodziny. Obecnie 70% młodych nie może sobie na to pozwolić, bo zarabia za mało. A RnS trzeba zlikwidować, ponieważ SZTUCZNIE ZAWYŻA ceny mieszkań, obciążając budżet, często kosztem różnych świadczeń dla dzieci, które już się urodziły. Po likwidacji tego bandyckiego przekrętu i single, i rodziny kupią sobie mieszkania znacznie taniej niż obecnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hel Re: cały program jest chory, ale singli na pewno IP: *.proxyplus.cz / 192.168.1.* 13.01.11, 13:33 ale dla tego programu "rodzina" to tez małzenstwo bezdzietne. wiec jedynie moze przyspieszyc pobieranie sie niektorych osob, ale na pewno nie zmusi ich do posiadania dzieci... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: za potrzebą Re: cały program jest chory, ale singli na pewno IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 13:33 Cały program nie tylko nie pomaga ludziom, ale raczej pomaga deweloperom. Wystarczy sobie przypomnieć, kto o niego najgłośniej krzyczał. Ale na pewno nie należy się singlom. Sorry, ale to jest forma pomocy państwa, czyli wszystkich podatników. W każdej pomocy musi być interes społeczny. Pomaganie rodzinom ma cel, bo to pomaga w podejmowaniu decyzji o posiadaniu dzieci, pomaga w ich wychowaniu - nowi obywatele to przyszłość. Single, z natury i statystycznie są bardziej nastawienie na swoją własną pozycję, karierę, etc - przykro mi, ale nie stać nas na pomaganie wszystkim. Trzeba pomoc dawać tam, gdzie jest najbardziej potrzebna. No jasne potrzebny jest defeloperą. podpisał Ącki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Może dlatego, że taki singiel za 2-3 lata spłodzi IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 14:00 razem z innym singlem kolejnego podatnika, gdy już będzie miał własny dach nad głową. Większe jest na to prawdopodobieństwo niż że małżeństwa będą decydowały się na posiadanie 3 lub 4 dziedzi w podzięce za dopłatę do 50 metrowego mieszkania. A co do rodzin które już posiadają dzieci to dostają one pomoc również z podatków tych singli... nie zapominaj o tym. Trzeba również zachęcać ludzi, którzy jeszcze dzieci nie mają, a sorry osoby do 35 roku życia to właśnie ta grupa która zdecyduje o tym czy za 20-30 lat będzie komu pracować na twoją emeryturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olo Re: Może dlatego, że taki singiel za 2-3 lata spł IP: *.cable.smsnet.pl 13.01.11, 14:07 a może wynajmie to mieszkanie i wyleci do UK pracować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kisz ale na swoją emeryturę każdy pracuje sam! IP: *.183.199.115.dsl.dynamic.eranet.pl 13.01.11, 14:13 przez całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: cały program jest chory, ale singli na pewno 13.01.11, 16:15 Tak, bo ty oczywiście wiesz coś, co zawodowi statystycy, socjologowie i psycholodzy przeoczyli w swoich badaniach. Małżeństwo (bo ustawa w kontekście par uznaje wyłącznie małżeństwa) bierzemy wyłącznie po to, by płodzić dzieci. I odwrotnie: jeżeli ktoś jest w wolnym związku (na papierze: singiel), albo rzeczywiście obecnie o małżeństwie (znów podkreślam: małżeństwie) nie myśli, na pewno dziecka nigdy nie spłodzi (urodzi)... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wakat Jaki spór? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.11, 13:03 Spór to by był jakby problemem było czy "jeszcze nienarodzony" w fazie prenatalnej ma prawo do dotacji w ramach RnS... A tak to normalnie pyskówka pokazowa dla łosi. Co tam się ograniczać: celem powinien być wznacznik jak z epoki "boomu" w USA. Jak ma człowiek puls to kredyt można dać...i kto by przejmował się tam spłatą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Brakuje jednego szczegułu, ILE??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 13:04 Ile tej dopłaty? Zamiast zapłacić 500tys, zapłace 100tys czy ile? Odpowiedz Link Zgłoś
dzia-dzio Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 13:07 Ten program powinien wspierać (tragiczną sytuacje demograficzną) to jest podstawowy cel więcej dzieci, efekt jest taki, że zawyża ceny mieszkań limity są tak wysokie, że to się w głowie nie mieści zamiast wspierać młode biedne małżeństwa, które nie stać na mieszkanie za 9000tyś zł/m2 Pozwala bogatym jeszcze się bogacić oraz bankom itd. okradać obywateli Zero systemowych rozwiązań takich np. jak: Po pierwsze: Teren, działka na której powstają obiekty budowlane - musi być takich terenów dużo by cena była niska. Jak to osiągnąć kluczowa sprawa: Plan zagospodarowania przestrzennego, warunki zabudowy (czyli polityka państwa w regulacji ładu przestrzennego) Tam gdzie jest plan zagospodarowania przestrzennego wiadomo co można budować jest to przemyślane pod wieloma aspektami zrobione przez fachowców cała procedura. Tam gdzie nie ma planu trzeba wydać warunki zabudowy na konkretną inwestycje - mechanizm, który jest z założenia korupcjogenny a decyzje nie opierają się na wiedzy tylko podejmowane są na podstawie subiektywnej oceny urzędnika. (efekt np. wąska gruntowa droga prowadzi do wielkiego osiedla powstającego obok fabryki śmierdzących specyfików) Dlatego trzeba wprowadzić zachęty dla mądrych gmin by uchwalały plan zagospodarowania przestrzennego, restrykcje dla tych, którzy nie wprowadzają systemowych rozwiązań, obniżenie cen planów Plany zagospodarowania przestrzennego może wykonywać licencjonowana grupa osób trzeba ułatwić zdobywanie takiej licencji (pilnować by monopoliście nie ograniczali dostępu do zawodu) co jest zgodne z (wysoka aktywność zawodowa i adaptacyjność zasobów pracy) Przeciwdziałanie spekulacją gruntów jakiś podatek katastralny wprowadzany stopniowo i bez wstrząsów. W obrębie terenów zabudowanych i z infrastrukturą odrolnienie gruntów. Po drugie Osoby (koszty) uczestniczące w procesie inwestycyjnym powstawania obiektu budowlanego i znowu bardzo wiele różnych licencji (np. architekci, inżynierowie budownictwa, inżynierii środowiska, energetyki, telekomunikacji, geodeci, obrót nieruchomości, notariusze) powodujących brak rzeczywistej konkurencji a więc słaba jakość i cena nieadekwatna do usługi Trzeba ułatwić zdobywanie takich licencji (pilnować by monopoliście nie ograniczali dostępu do zawodu) co jest zgodne z (wysoka aktywność zawodowa i adaptacyjność zasobów pracy) (Pozytywny przykład działania wolnego rynku informatycy z Polski są doceniani na całym świecie, drugi przykład za 15 tyś. zł można kupić naprawdę przyzwoity samochód używany dzięki braku regulacji o charakterze monopolistycznym na tym rynku) Po trzecie Bezpośredni wpływ Rządu na ceny: wszystkie programy powodujące pompowanie pieniędzy do tego niewydolnego systemu powodują zawyżanie cen. Sam mam zamiar wykorzystać program rodzina na swoim jest bardzo atrakcyjny ale to nie jest systemowe rozwiązanie mam po prostu szczęście, że się załapie za kilka lat młodzi nie bedą mieć takiego szczęścia i jeszcze będą musieli spłacić ze swoich podatków mój kredyt to jest po prostu niesprawiedliwe. Kwestia mieszkań na wynajem (może jakaś regulacja zapewniająca możliwość skutecznego usunięcie nie płacącego z nowo powstających mieszkań) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łaganowski głuptak a ja mam rodzine na swoim IP: *.z10-89-67.customer.algx.net 13.01.11, 13:16 od wrzesnia 2010. zastawiałem sie nad walutą ale wychodziło podobnie a i nie było ryzyka kursowego. i w końcu coś mi sie od państwa należy. osiem lat niech dopłacają a przed końcem dopłat spłace kredyt. wyjdzie lepiej niż waluta Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: a ja mam rodzine na swoim 13.01.11, 16:18 A niby dlaczego akurat tobie ma się coś od państwa należeć? Dlaczego w ogóle ma ci się coś należeć? Możesz rozwinąć swoją, jakże twórczą, myśl? Bo to może być przyczynek do stworzenia nowej definicji podatku... S. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rex Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 13:17 " Chodzi o to, że dopuszczalna cena metra kwadratowego nie będzie mogła przekroczyć o więcej niż 20 proc. - a nie 40 proc., jak obecnie - średnich kosztów budowy dla danego województwa lub miasta wojewódzkiego." A ja myślałem, że ten pułap jest niższy od średniej, co by skłaniało deweloperów do obniżania cen. Przecież w interesie obywateli jest, aby ceny mieszkań były jak najniższe - wtedy jak najwięcej młodych będzie sobie mogło na nie pozwolić. Jeśli pułap jest wyższy od średniej, to można się tylko domyślać, jakie łapówy bierze Pawlak od bankierów i deweloperów. Trudno, żeby było inaczej - Pawlak nigdy nie ukrywał, że głównym celem jego działalności politycznej jest nakraść jak najwięcej dla siebie i swojej szeroko rozumianej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 13:24 I sam ten wskaźnik już pokazuje, jak iditotyczny i szkodliwy jest ten program. Dopłaty obejmują mieszkania nawet 40% droższe niż średni koszt budowy w danej miejscowości. To jest chore, jeśli już, to limit powinien wynosić tyle, ile średnia kosztów, a więc w praktyce dotyczyć najtańszych mieszkań na rynku. W końcu to pomoc socjalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: swoboda_t Skasować natychmiast! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 13:18 To jest chory, szkodliwy, antyrynkowy i antyspołeczny program. Sprowadza się do pompowania pieniędzy podatników do kieszeni deweloperów i bankowców przy jednoczesnym pakowaniu na minę jego teoretycznych "beneficjentów". Powinien zostać skasowany jak najszybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Skasować natychmiast! 13.01.11, 14:35 A za kilka lat pewnie ktoś będzie chciał uchwalić kolejnego potworka w sprawie ratowania kredyciarzy RnS, którzy nagle mają spłacać pełne raty bez dopłat a wydatki (dzieci!) coraz wyższe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wnioskodawca Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 13:26 "Rodzina na swoim" znalazła się w planie przyszłotygodniowego posiedzenia rządu. Oznacza to, że pomoc państwa w spłacie kredytu mieszkaniowego (budżet dopłaca przez osiem lat mniej więcej połowę odsetek) zniknie od 2012 r. Gdzie platfusie jest przesłanka do wniosku, że zniknie? Wielki kreto pokazuj mordeczkę. Nie mogę się napatrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
forumowiecgwna Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 13:46 Czyli zamiast likwidacji bedzie rozwoj programu :)))) Jakie to typowe dla ekipy PO!!!!! Usmialem sie i to dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin Bardzo dobry pomysł ! IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 13:47 Znam wielu młodych ludzi, którzy po skończeniu studiów nie decydują się na założenie rodziny właśnie z braku mieszkania. Odpowiedzialny człowiek o wiele łatwiej zdecyduje się na to kiedy będzie już miał własne mieszkanie i pracę, tym bardziej że program dotyczy osób naprawdę młodych do 35 roku życia, a więc nie zadeklarowanych starych kawalerów i starych panien. To chyba włąsnie ich trzeba nakłaniać do szybkiego zakłądania rodzin i produkcji przyszłych podatników. Przypomnę jeszcze, że za single jest uważana para która nie ma formalnego ślubu, a więc nie korzysta z takich przywilejów jak choćby wspólne roliczenie z US ... Odpowiedz Link Zgłoś
jakbukda Re: Bardzo dobry pomysł ! 13.01.11, 14:10 Gość portalu: ronin napisał(a): > Znam wielu młodych ludzi, którzy po skończeniu studiów nie decydują się na zało > żenie rodziny właśnie z braku mieszkania. Ludziom po studiach wystarczyłoby porządne mieszkanie wynajęte za rozsądne pieniądze, zamiast 30-letniego kredytu, bo wzięcie takiego kredytu na starcie samodzielnego życia, to dopiero skrajna nieodpowiedzialność. Ale wszyscy wierzą w mit własności, więc się zarzynają, żeby tylko uzyskać zdolność kredytową i od razu, ze śpiewem na ustach, uwiązać się do bankowego płotu. Jeśli w XXI wieku tak wygląda REALIZACJA MARZEŃ, to ja dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Bardzo dobry pomysł ! 13.01.11, 14:37 Nie ma to jak zastawić dużą część przyszłych zarobków z 30 lat na starcie dorosłego życia. Odpowiedz Link Zgłoś
paul-250 Re: Bardzo dobry pomysł ! 18.01.11, 08:28 rydzyk_fizyk napisał: > Nie ma to jak zastawić dużą część przyszłych zarobków z 30 lat na starcie doros > łego życia. Owszem, ale myśląc o rodzinie i pragnąc normalnego mieszkania ciężko jest znaleźć mieszkanie o porządnym standardzie za rozsądną cenę. I żeby jeszcze można było się w nim urządzić po swojemu. Poza tym jest jeszcze kwestia tego, że właściciele w pewnym momencie będą chcieli sprzedać swoje mieszkanie i co wtedy? Miesiąc czasu na spakowanie się ze wszystkim i znalezienie nowego lokum. A wiadomo, że mieszkanie z teściami rzadko kiedy wychodzi na dobre. Tak więc kredyt wydaje się być jedynym rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: K. Re: Bardzo dobry pomysł ! IP: 46.112.37.* 19.01.11, 08:11 Z tego co pamiętam, w świetle prawa okres wypowiedzenia umowy najmu lokalu mieszkalnego nie może być niższy niż 3 miesiące jeśli czynsz jest opłacany co miesiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssak Re: Bardzo dobry pomysł ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 15:58 > Ludziom po studiach wystarczyłoby porządne mieszkanie wynajęte za rozsądne pien > iądze, zamiast 30-letniego kredytu, bo wzięcie takiego kredytu na starcie samod > zielnego życia, to dopiero skrajna nieodpowiedzialność. > Ale wszyscy wierzą w mit własności, więc się zarzynają, żeby tylko uzyskać zdol > ność kredytową i od razu, ze śpiewem na ustach, uwiązać się do bankowego płotu. > Jeśli w XXI wieku tak wygląda REALIZACJA MARZEŃ, to ja dziękuję. > no ale jak przetłumaczysz? Dzisiejsze lemingi nie wiedzące w co się pchają przypominają mi tych co za gierka uwierzyli żeby jechac na Śląsk do kopalni, tych ze wsi co uwierzyli w PGR i teraz nie ma co z tymi ludżmi zrobić. jeszcze tamci jechali do pracy której teraz nie mają. przez pewien okres żyło im się dobrze. Ludzie na wsiach przez okno widzieli jak pracownicy PGR za free mają to i tamto łacznie z opłacaniem mieszkan. Sami ciężko pracowali na wykształcenie dzieci i własne emerytury. Opłaciło się a ci ktorzy liczyli na nie wiadomo co i pomoce, a nuż się uda siedzą dzis po wioskach chlejąc winacze. Dziś wygląda to tak że lemingi pchają sie z kolei do wielkich miast i pierwszą decyzją po podjęciu jakiejkolwiek pracy jest kredyt. W dodatku kredyt szemrany bo dochody o są wirtualne bo w te dochody wliczone są też kopertki mamy i taty którzy pomagają w spłacie kredytów. I tak to wygląda - często słysze że ci co wzieli kredyt są bardziej odpowiedzialni, samodzielni itd... trochę odwrotnie powinno być. najpierw trzeba dorosnąć i zacząć myśleć a potem dopiero brac kredyt. Samodzielnosć? jak Cię nie stac na to czego potrzebujesz to co to za samodzielność? jak sie uwiążesz do banku to tez jesteś samodzielny? bank Ci szybko przypomni jak samodzielny jesteś w podejmowaniu decyzji. A jak już czytam ze ktoś ma kredyt na auto i mieszkanie to nie wiem...jak takiego ktokolwiek zatrudnia i czy będzie wyrozumiały jak mu taki pracownik przeniesie się w rzeczywistość wirualną w momencie gdy pojawią sie kłopoty w banku. Sami bankierzy mówią ze nie rozumieja ludzi którzy to biorą. Ale jak jest popyt to dają te kredyty. Państwo dopłaca - jeszcze lepiej dla nich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ronin A ty mieszkania wynajmujesz że tak pieprzysz? IP: *.adsl.inetia.pl 13.01.11, 19:53 Po tych 30 latach masz mieszkanie które możesz sprzedać i odzyskać pieniądze, a za wynajem przez 30 lat też musisz zapłacić a zostaje ci potem gó...no. W Warszawie 2 pokojowe mieszkanie to koszt 1500 zł + opłaty (prosta kalkulacja 30lat x 12 miesięcy x 1500 = 540 000). Oczywiście przez 30 lat nie będzie to stała suma i w każdej chwili może przyjść pan Zenek i powiedzieć "Od przyszłego miesiąca 2000, albo wypad". Mało prawdopodobne jest również to że przez 30 lat będziesz wynajmował to samo mieszkanie, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami przeprowadzek. Ty wiesz jednak lepiej, że wynajem bardziej się opłaca więc wynajmuj... Odpowiedz Link Zgłoś
hank_m Re: A ty mieszkania wynajmujesz że tak pieprzysz? 13.01.11, 20:14 Zgadzam sie ze ssakiem. Nie policzyles tego, ze wynajmujac placisz miesiecznie mniej niz za rate kredytu+oplaty. W moim przypadku to wychodzi ok 1000zl mniej. Po 30 latach mam 360tys z odsetkami i moge kupic sobie NOWE mieszkanie za gotowke. Albo wczesniej jak ceny beda naprawde dobre i posilkujac sie znacznie mniejszym kredytem. Trzeba wziac pod uwage wszystkie czynniki w obliczeniach, a nie tylko te wygodne. A druga sprawa - rzeczywiscie to zalosne, jak ludzie ciagnacy kase od rodzicow na splate raty nazywaja sie "usamodzielnionymi"...znam osobiscie dwa takie przypadki. A co bedzie, jak mamusi pewnego dnia nie bedzie w stanie pomoc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssak Re: A ty mieszkania wynajmujesz że tak pieprzysz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 21:00 > Po tych 30 latach masz mieszkanie które możesz sprzedać i odzyskać pieniądze, a > za wynajem przez 30 lat też musisz zapłacić a zostaje ci potem gó...no. W Wars > zawie 2 pokojowe mieszkanie to koszt 1500 zł + opłaty (prosta kalkulacja 30lat > x 12 miesięcy x 1500 = 540 000). Oczywiście przez 30 lat nie będzie to stała su > ma i w każdej chwili może przyjść pan Zenek i powiedzieć "Od przyszłego miesiąc > a 2000, albo wypad". Mało prawdopodobne jest również to że przez 30 lat będzies > z wynajmował to samo mieszkanie, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami przeprow > adzek. Ty wiesz jednak lepiej, że wynajem bardziej się opłaca więc wynajmuj... Tak... ja wynajmuję i jestem panem zenkiem jak ty to ładnie okreśłiłeś. Pan zenek nie przyjdzie i powie "wypad" bo obowiązuje go umowa. Prawo chroni lokatora - nie odwrotnie i dlatego jedną ze skladowych cen wynajmu jest ryzyko związane z oszustami co to nie chcą dotrzymywać umów, robią długi z którymi przez pół roku trzeba się pałętać po sądach zanim takiego usuną z mieszkania. Dodaj sobie do tego podatki, koszty remontów, nerwów i teraz sam odpowiedz sobie na pytanie czy wynajem to rzeczywiscie niepewnosć tylko dla jednej strony. Moze w Wawie 1500 to normalka - niestety Wawa zajmuje jakiś mały procent powierzchni tego kraju poza którym ceny wynajmu oscylują w granicach 800-1000zł na rynku. częściej jednak wynajmuje się z rekomendacji, znajomym itp gdzie ceny są jeszcze niższe. Co do kredytow mieszkaniowych . Już pisałem - po 30 latach to będziesz sprzedawał coś podobnego do dzisiejszej płyty gierkowskiej. fakt - będziesz miał własne ale nie bedzie wiele z tego sprzedawania . Pod warunkiem że spłacisz bo ryzyko że większość kredytów będzie spłacana a co do tego sami bankierzy mają już duże wątpliwości. Całkiem niedawno wyrażal je publicznie prezes Raiffeisen i generalnie dziwił się optymizmowi kredytobiorców. 30 lat to bardzo poważne zobowiązanie niestety. Nie mówię zebyś nie brał kredytów. Móię żebys zastanowił sie czy to jest dobry czas na kupowanie mieszkania i czy koniecznie musisz w tym momencie to robić. Myślisz że łatwo jest sprzedać mieszkanie z obciążoną księgą wieczystą? niestety nei i o ile wynajmujac masz zbyt dużą nawet możliwosć mobilność o tyle w przypadku własnej hipoteki jest to często bardzo utrudnione bo musisz mieć przecież kogoś kto ci to mieszkanie od razu najmie żebyś mial z czego ratę za nie spłacać i wynając inne - a nie jest to takie proste niestety jak się czasem wydaje. A kto nakręcił ceny mieszkań? przecież nie ja tylko tandem banków i ich klientów bezrozumnie kupujących mieszkania na górce która opada bardzo powoli. Nigdzie zdaje się nie napisałem że lepiej wynajmować a tym bardziej ze wiem lepiej. pewnie że lepiej mieć własne tylko czy za taką cenę? A co do samodzielności... przecież wiadomo ze większosć młodych kredytobiorców tak naprawde ma dofinansowanie z kieszeni przysłowiowej mamusi i moze dzięki temu jakoś tam cichaczem zawyżyc sobie dochody. Tylko tak się zastanawiam czy jeśłi tych młodych musi wspierać matka i ojciec bo bez tego w ogóle nie dostaliby kredytu to to wszystko ma ręce i nogi i czy nie wolałbym mimo wszystko albo jeszcze z kilka lat powynajmować lub wyjechac na Alaskę przysłowieiwe diamenty kopać lub wydał trochę na porządny kurs dający pewny fach w ręku niż ładować się w kredyt i pracowac jako sprzedawca czegoś tam w autoryzowanym salonie... co jest niepewne po prostu jak chodzi o stały dochód. A co bym zrobił gdybym miał do wyboru kredyt na mieszkanie czy mieszkanie u matki? Mieszkałbym u matki bez chwili zastanowienia i czekałbym na rozwój sytuacji rynkowej. Obciach? Wolałbym obciach niż windykatora na karku w momencie gdy ludzie masowo zaczną tracić pracę a nie jest to wcale takie nieprawdopodobne w najbliższych latach. A swoje mieszkanie najprawdopodobniej sprzedam - ma 20 lat i zarobiło już na siebie. W dodatku wzrost wartości był taki ze za cenę którą dałem kupiłbym dziś trzy (kosztowało 90tyś) ale teraz już będzie tracić na wartości i atrakcyjności . Z samych odsetek na lokacie moge mieć tyle co z raty wynajmu . Nerwow też mniej. Może kupię coś innego w innym mieście choc na Wawę w dobrej lokalizacji na pewno nie bedzie mnie stać a chciałbym tam mieszkać ze wzgl na możliwości i zawód. Niestety kredytu nie wezmę po prostu więc siedzę gdzie siedzę bo wolę jednak nie tracic kontaktu z rzeczywistoscią i nie porywać się z motyką na księżyc wierząc we własne pobożne życzenia kariery w stolycy. Fajnie tam jest ale cóż... to wszystko kosztuje. pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
steamtrain Re: A ty mieszkania wynajmujesz że tak pieprzysz? 18.01.11, 12:07 Oczywiście przez 30 lat nie będzie to stała su > ma i w każdej chwili może przyjść pan Zenek i powiedzieć "Od przyszłego miesiąc > a 2000, albo wypad". Za 10-15 lat bedzie nas 1-1,5 miliona mniej i to twoje sypiace sie mieszkanko bedzie g... warte. Bedzie jak w bylej DDR - beda wyburzali bloki w ktorych nie bedzie mial kto mieszkac Odpowiedz Link Zgłoś
luni8 Re: Bardzo dobry pomysł ! 13.01.11, 16:42 > Ludziom po studiach wystarczyłoby porządne mieszkanie wynajęte za rozsądne pieniądze, Tylko znajdź mi takie. Państwo za bardzo chroni najemców. Tzn. chroni pasożytów bo ci uczciwi co próbują jakoś płacić mają więcej problemów niż taki co niema ochoty płacić. W ten sposób zniechęca się potencjalnych chętnych do wynajmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssak Re: Bardzo dobry pomysł ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.11, 21:25 > Państwo za bardzo chroni najemców. Tzn. chroni pasożytów bo ci uczciwi co próbu > ją jakoś płacić mają więcej problemów niż taki co niema ochoty płacić. > W ten sposób zniechęca się potencjalnych chętnych do wynajmu. najemca to ten który staje się posiadaczem mieszkania po podpisaniu umowy z wynajmującym. to raz. Dwa - racja - prawo chroni najemców. Sprbuj wprowadzić sie komuś do domu na podst umowy cywilnej i sie nie wyprowadzać nie płacąc za rachunki czy generalnie mieszkajac tam wbrew umowie. Zobaczysz czy łatwo usunąć takiego dzikuna. Otóż właściciel musi mu wskazać lokal zastępczy a uprzednio dokonac korowodu od sądu po komornika że o enei i gazowni nie wspomnę. Całość moze trwać do kilkunastu miesiecy a przy gramotnym oszuście eksmisja zameldowanego może się okazać zupełnie niemożliwa. Ustawa o ochronie lokatorów się kłania. Nikt dobrego najemcy nigdy nie chce sie pozbywac. W lawinie oszustów i zwykłych idiotów ktorzy zrobią ci z domu agencje towarzyską dobry najmujący jest na wage złota. Co do agencji - właściciel neiświadomie moze stać się streczycielem gdy sad potraktuje dochód z najmu za czerpanie korzyści z nierządu ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Bardzo dobry pomysł ! 13.01.11, 19:24 Gość portalu: ronin napisał(a): > przypomnę jeszcze, że za single jest uważana para która nie ma formalnego ślubu, a w > ięc nie korzysta z takich przywilejów jak choćby wspólne roliczenie z US ... A czy Ty miałeś matematykę na maturze? Co zyskała by para konkubentów, albo co zyskuje para małżeńska (bezdzietna, oboje pracują) z "przywileju" wspólnego rozliczenia? Odpowiem Ci: poza rzadkim przypadkiem gdy jedno z nich ma skromne dochody, a drugie ponad 80 000 rocznie zysk jest ZEROWY. Gdy ten drugi dochód trochę przewyższa tzw. próg, zysk jest śladowy. Dopiero gdy ktoś ma dobrze ponad 100 000 rocznie a małżonek poniżej 60 coś tam zostanie w kieszeni po wspólnym rozliczeniu. Ale nie mówimy tu o ludziach zarabiających powyżej 3 średnich krajowych, bo oni z mieszkaniem sobie poradzą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolek popieram likwidacje IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.01.11, 13:49 przez ten program 1. mieszkania są drogie 2. i tak płacimy w podatkach komuś do mieszkania .... a nie wszyscy mają ochotę wspierać grupy uprzywilejowane 3. i robi się większa dziura wiecie gdzie :D pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beryl Rodzina na Swoim = typowy przekręt IP: *.ipgum.pl 13.01.11, 13:55 Korzystają na nim bankierzy i deweloperzy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.11, 13:57 Z czego finansuje się dopłaty ?????? Ano z budżetu ? a Skąd budżet? z podatków. Płaci singiel podatki? Jak płaci to mu sie też należy - mniej należy sie zapomóg i dofinansowań do obiboków bo ci w przeciwieństwie do pracujących nie wnoszą sobą nic no moze za wyjątkiem że SĄ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: singel Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie IP: 193.46.186.* 13.01.11, 14:08 Spoczko niech nie nie będzie programu singel na swoim. Skrzyknę grupę singli i złożymy pozew przeciw polsce powodem będzie dyskryminacja przez prawo. Skoro płacąć podatki nie jestem objętym dopłatami do zakupu mieszkania. Innych też zachęcam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 14:40 Skrzyknę grupę singli i złożymy pozew przeciw polsce powodem będzie dyskryminacja przez prawo. Życzę powodzenia, proponuję jednak najpierw poczytać orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego w zakresie art. 32 Konstytucji RP. Odpowiedz Link Zgłoś
sammler Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 16:35 I co mówi to orzecznictwo? Że rodzinę stanowi małżeństwo albo osoba dorosła samotnie wychowująca dziecko? Tylko i wyłącznie one? Bo ustawa, mająca w tytule "rodzinę", w treści wymienia wyłącznie te dwa byty... S. Odpowiedz Link Zgłoś
rydzyk_fizyk Re: Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 23:06 Mówi raczej to, że zasada równości wobec prawa nie jest absolutna. O równości podmiotów mówimy gdy cecha w danej sytuacji relewantna występuje u nich w tym samym natężeniu. W tym wypadku spokojnie ustawodawca się obroni wskazując, że zróżnicował sytuację rodzin i osób samotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
misiek12321 Single z dopłatą czy bez? Trwa spór w rządzie 13.01.11, 14:25 DAJCIE LUDZIOM ZAROBIC GODZIWIE to nie bedzie trzeba robic podobnie durnych programow gdzie jedni sa bardziej a drudzy mniej uprzywilejowani. Odpowiedz Link Zgłoś
kserkses1 a w ogóle co to za dopłaty? 13.01.11, 14:31 socjalizm cholerka? kupiłam sama mieszkanie na kredyt, pracując w budżetówce - fakt, że jak były o połowę tańsze niż teraz i maleńkie - ale czemu ktoś ma dopłącać do mojego mieszkania?! Natomiast, jeśli już jesteśmy takim bogatym państwem to nie widzę powodu żeby dyskryminować singli! Wystarczy, że banki nas dyskryminują. Odpowiedz Link Zgłoś