Dodaj do ulubionych

Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 07:39
Ja jestem zarejestrowany na stronie kupfranki.pl. To duża grupa zakupowa z ponad 13tys. osób i ma oficjalny patronat Pawlaka, tylko instytucja niebankowa może mieć oferte fair play dla klientów, z resztą kupfranki już nie raz udowdniły że dbają o dobro kredytobiorców. Sam dzieki nim dostałem spory zwrot kasy od mojego banku.Bankom to ja nie ufam, nie raz kombinowały. Może teraz i promują tanie franki ale od początku lub za chwile konta u nich przypisane do kupna franków będą płatne lub wprowadzą jakieś inne opłaty, normalana reklama i koszenie nowych klientów bazujące na niezadowoleniu ludzi.
Obserwuj wątek
    • harrison_bergeron Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 21.07.11, 09:33
      Świetnie, ale przy racie rzedu 1500zł oszczednosci beda juz tylko na poziomie 56 zł.
      Chociaż i tak chyba warto pokombinować. Zawsze będzie na jakąś uczciwą whisky.
      • Gość: jasd Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: 212.180.172.* 21.07.11, 11:17
        Artykuł za artykułem o straszliwościach franka w SuperGazecie.
        Ale SuperRedaktorzy nie raczą wspomnieć o istnieniu kantorów internetowych, w których marża (przy wymianie małych kwot) wynosi nawet tylko 1 grosz od kursu średniego.
        Lepiej ponarzekać na kredyt walutowy by było o czym pisać następnego dnia.
      • m.rafff Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 21.07.11, 11:54
        harrison_bergeron napisał:

        > Świetnie, ale przy racie rzedu 1500zł oszczednosci beda juz tylko na poziomie 5
        > 6 zł.
        > Chociaż i tak chyba warto pokombinować. Zawsze będzie na jakąś uczciwą whisky.

        Przelew na walutomat, kupno waluty i przelew do banku zajmuje jakieś 10 minut. Jeżeli jesteś w stanie zarobić w tym czasie więcej, to nie ma sensu.
    • Gość: Przemek Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 09:41
      Od miesiąca zamiast latać jak od roku do kantoru zamieniam PLN na CHF siedząc przy kompie. Po prostu wystarczy skorzystać z usług kantoru w internecie. Działa podobnie jak FOREX, tylko jest prostszy i można zamieniać małe sumy. Kasa przelana do kantoru pojawia się na naszym kantorowym koncie, a my zamieniamy ją w dowolnym momencie (kurs zmienia się co 10 sek.). Potem kantor przelewa walutę na nasz z góry ustalony rachunek w banku, w moim przypadku rachunek kredytu w CHF. Całość trwa od kilku do 24h. Miodzio.
    • mocten Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 21.07.11, 11:03
      Sprzedaję Euro poprzez walutomat.pl - przelew na ich konto i z powrotem zajmuje mi kilka minut.
      Dla ułatwienia dodam, że ktoś to Euro kupuje i być może spłaca kredyt..
    • Gość: Damn Getin... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 11:05
      Im więcej czytam o Getin, tym bardziej jestem przerażony "bezczelnością" tego banku.

      Mają najwyższe spready na CHF ze wszystkich banków (mocno wyróżniające się na tle konkurencji) a do tego za aneks do umowy chcą 0,8% kwoty kredytu...

    • Gość: ehhh Wziąć ślub z kredytem na całe życie i... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 11:21
      ...martwić się, że jakieś marne 50-150 zł co miesiąc to jest nie wiadomo jaka fortuna. Co za to można kupić? Waciki?
      • m.rafff Re: Wziąć ślub z kredytem na całe życie i... 21.07.11, 11:50
        Spuszczaj te marne 50 zł miesięcznie w klozecie to się przekonasz, o co chodzi :)
      • Gość: Damn Re: Wziąć ślub z kredytem na całe życie i... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 11:55
        Widać, że raczej nie dorobisz się wielkich pieniędzy (no chyba, że ktoś Ci je da albo je odziedziczysz), bo nie potrafisz dostrzec OGROMNYCH korzyści w prostych operacjach i szukać oszczędności w miejscach, gdzie pieniądze wyciekają (bardzo ważne przy planowaniu własnego budżetu, budżetu firmy, czy choćby budżetu państwa)

        Cechą ludzi bogatych, którzy samodzielnie dorobili się dużych kwot jest m.in. oszczędność i umiejętność dość sprawnego liczenia i kalkulowania.

        Ja uważam, że bardzo dobrze, że są rodziny, które oszczędzają właśnie 50-150 zł na każdej racie.

        Liczmy, że oszczędzają średnio 100 zl/mies.
        Po roku 1200 zł - nieźle!
        po 30 latach: 36000 zł

        Te 36000 zł starczy na dużo wacików...
        • hit.and.run Re: Wziąć ślub z kredytem na całe życie i... 21.07.11, 15:08
          Buheheheh

          i oto prawda objawiona frankowych golodupcow.

          Najpierw dac sie wydymac, kupujac na gorce nieruchomosc przewartosciowana dwukrotnie, na dodatek w okresie dolka cenowego waluty (tez dwukrotnie przewartosciowanej zlotoweczki w stosunku do CHF), oczywiscie wziac kredyt na 40 lat na 100% LTV czyli splacac to 2-3 krotnie, a na koniec podniecac sie ze ZAOSZCZEDZILO SIE 100 PLNow.

          Buahahahahaha

          Dlaczego glupis ? Bom biedny. Dlaczegos biedny? Bom glupi
    • placebo99 Do sprawy trzeba podejść kompleksowo. Da się żyć! 21.07.11, 12:06
      Cały czas pocieszam kredyciarzy frankowych, że tragedii nie ma. To, że frank wali w kosmos i rata wali w kosmos i z tego powodu kredyciarz wali sraczkę, to nie jest jeszcze tragedia. Da się z tym żyć ale trzeba stosować następujące środki zaradcze:
      1. Zaopatrzyć się z zapas papieru toaletowego - w kilka rakiet.
      2. Kupić kilka paczek pampersów.
      3. Zażywać węgiel medyczny.
      4. Ubezpieczyć sanitariaty od zniszczenia.
      5. Kupić wiadro i trzymać przy łóżku.
      6. Przeprowadzać badania kontrolne odbytnicy.
      7. Przewalutować kredyt na złotówki i wtedy jak vibor zacznie walić
      w kosmos stosować się do punktów od 1 do 6.

      3mam kciuki!
      • rarogi Re: Do sprawy trzeba podejść kompleksowo. Da się 23.08.11, 14:19
        dziękuję Ci! po raz nie wiem już który rozbawiłeś mnie do łez i koleżanki z pokoju też:-))) tak trzymaj!!!
      • placebo99 Mam teraz wyżuty 24.08.11, 02:21
        Tu przepraszam kredytobiorców frankowych:
        forum.gazeta.pl/forum/w,27,128195432,128195432,WIG20_poszedl_w_dol_zloty_lekko_podrozal.html
    • jkredman jak będzie dużo chętnych na franki w kantorach 21.07.11, 12:28
      to i tam franki podrożeją [też sobie spred zwiększą]
    • Gość: Autor Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.11, 12:40
      "Czy kupowanie euro w kantorze nam się opłaca? Oczywiście! Na każdej racie zarabiamy średnio 150 zł - mówi Michał."

      pan Michał to pewnie humanista, skoro marne oszczędności nazywa zarabianiem...
      czyli płaci 1k euro i zarabia 150zł, więc z każdą ratą jest bogatszy! :) super!
      pewnie za tak zarobione pieniądze kupi sobie nowy TV!

      co za debile ekonomiczni, od tego się właśnie zaczyna, zarabiają na wydawaniu kasy na kredyt... normalnie zawstydzili bankierów, co siedzą i kombinują w swoich bankach jak tu z jelonków wydusić kasę, a pan Marek z żoną rozwalił system i nie dość, że płaci to zarabia!
      • mocten Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 21.07.11, 14:00
        Gość portalu: Autor napisał(a):
        > pan Michał to pewnie humanista, skoro marne oszczędności nazywa zarabianiem...
        > czyli płaci 1k euro i zarabia 150zł, więc z każdą ratą jest bogatszy! :) super!
        > pewnie za tak zarobione pieniądze kupi sobie nowy TV!

        150 zł to prawie 4% z 1000Euro, (mój kredyt jest niżej oprocentowany), przez cały okres spłaty, niech będzie 25 lat, uzbiera się 45 000zł. Zakładając 15 minut na operację wychodzi zarobek 600zł na godzinę. Jeśli zarabiasz więcej , to gratuluje, jeśli nie to spieprzaj i nie przeszkadzaj dorosłym.
        • Gość: Autor Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 14:33
          kolejny ekonomista, co myśli, że rozbił bank :)

          kolego, nic się nie uzbiera, nic się nie odłoży, po prostu Ci z portfela nie ubędzie tyle i o to całe halo...

          dobrze policzyłeś, ale te 150zł/4% i to jest ograniczanie kosztów a nie zarabianie!
          koleś ma ratę 4000zł i dzięki zakupom w kantorze może ją obniżyć do 3850zł - świetnie! też bym tak robił! ale nie gadałbym, że w tym momencie zarabiam 150zł! aby zarabiać musi kasy przybywać! a nie ubywać mniej niż wcześniej...

          cały mój wywód dotyczy tylko tego jak można manipulować słowem aby komuś coś wcisnąć,
          zamiast powiedzieć:

          kupujesz mieszkanie na kredyt, który będziesz spłacać przez lata, jak pokombinujesz to będziesz w stanie uzyskać niższą ratę niż jakbyś nie kombinował, choć tak czy siak zawsze będzie ona dla Ciebie kosztem i biznesu na tym całym zakupie na kredyt nie zrobisz...

          niektórzy sądzą, że:

          inwestuję w nieruchomość, finansuje je kredytem denominowanym, aktywnie planuję spłatę swoich zobowiązań, jestem elastyczny, dzięki swojej wiedzy i kupując franki w kantorze jestem w stanie dodatkowo zarobić 150zł miesięcznie co podnosi rentowność mojej inwestycji, bo po 30 latach zarobię 30 tys. złotych!

          prawda, że to drugie lepiej brzmi? tylko nie różni się niczym od tego pierwszego, a to pierwsze jest zgodne z prawdą i ekonomią...
          • Gość: Autor Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 14:36
            nie dość, że kupił na kredyt to jeszcze przez czas jego spłacania zarobił 45 tys. złotych!

            teraz widzisz jakie to debilne stwierdzenie?
            • hit.and.run Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 21.07.11, 15:16
              Gość portalu: Autor napisał(a):

              > nie dość, że kupił na kredyt to jeszcze przez czas jego spłacania zarobił 45 ty
              > s. złotych!
              >
              > teraz widzisz jakie to debilne stwierdzenie?



              ehehehe

              10/10.

              Teraz widac jak wielka sile razenia ma debilizm. Przenosi sie przez media jak grypa przez powietrze :))

            • Gość: mocten Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: 79.97.22.* 21.07.11, 15:28
              Autor napisał(a):
              > nie dość, że kupił na kredyt to jeszcze przez czas jego spłacania zarobił 45 ty
              > s. złotych!> > teraz widzisz jakie to debilne stwierdzenie?

              Nie za bardzo widzę. Można się czepiać słowa zarobił, ale z wykonanie kilku operacji bankowych pochłania czas i energię a przynosi zysk, a to właśnie nazywa się zarobkiem.
              To czy kredytobiorca umoczył kupując nieruchomość na górce cen i dołku waluty jest sprawą drugorzędną, równie dobrze mógłby zyskać biorąc kredyt w euro lub sprzedając Euro/PLN na forexie pod koniec 2009 roku (było coś koło 4.9zł/Euro).
              • Gość: Wiesiek Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.centertel.pl 22.07.11, 01:20
                > Nie za bardzo widzę. Można się czepiać słowa zarobił, ale z wykonanie kilku ope
                > racji bankowych pochłania czas i energię a przynosi zysk, a to właśnie nazywa
                > się zarobkiem.

                Twoj optymizm jest wzruszający. W jednym sklepie sa kufajki po 30 zlotych, a w drugim po 29. Kupując codziennie tysiąc kufajek w tym drugim, zarabiasz dzień w dzień tysiąc złotych. Podpowiem Ci, że wystarczy pogłówkować, a zarobisz na kufajkach codziennie dwa tysiące! Jestem pewien, ze wpadniesz na właściwe rozwiązanie :)
    • Gość: jestem za popieram kupfranki.pl IP: *.inqbator.poznan.pl 21.07.11, 12:40
      Dobra robota, dołączyłem do grupy kupfranki a wczoraj bank zwrócił mi na konto kasę właśnie dzięki cennym radom dawanym przez kupfranki i wzorowi ich wniosku do banku.
      Też czekam serwis wymiany walut zrobiony przez ludzi z kupfranki.
    • Gość: b. Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.adm.ue.wroc.pl 21.07.11, 14:13
      Żeby pisać "zarabiamy 150zł" to trzeba być niezłym analfabetą ekonomicznym.
    • Gość: mama72 Konto Kantor Aliora to KANT !!!!!!! IP: *.toya.net.pl 21.07.11, 14:37
      Nic nie działa w Koncie Kantor Aliora zgodnie z ich ofertą. To loteria. Korzystałam i uważam, że jest to oszukańcza oferta. Nie da sie w praktyce skorzystać z tej oferty, ponieważ jest dostępna w określonych godzinach. A jak wiadomo klient nie ma wpływu kiedy bank zaksięguje wpłatę, a właśnie godzina księgowania ma znaczenie (bo oferta jest dostępna w określonych godzinach). Nigdy nie zaksięgowali wpłaty tak, żeby można było skorzystac z oferty. Przeliczają po swoim zwykłym kursie z dużym spredem. Za nic mają podpisaną umowę Konto Kantor. Nie uwzgledniają reklamacji. Nie polecam. To co napisane nie działa, a to czego nie ma w tej umowie i ofercie jest najistotniejsze.
      • Gość: Hrabia Re: Konto Kantor Aliora to KANT !!!!!!! IP: *.171.13.250.static.crowley.pl 16.08.11, 14:52
        To załóż sobie konto w PLN, przelewaj tam kasę z zewnątrz a nie czekaj na jakieś nie wiadomo jakie sesje eliksiru. Później robisz sobie przelew z PLN na CHF jak kurs jest przyzwoity i spłacasz kredyt. Ja tak robie i jestem średnio 50 PLN do przodu przy racie 520 CHF.
    • sidian Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 21.07.11, 14:51
      A nie lepiej otworzyc sobie konto u jakiegokolwiek brokera Forexowego (z polskich jest np. TMS i XTB, z zagranicznych np. BlackHorse, MIG Bank [pisze tylko o tych, z ktorymi mam jakies doswiadczenia]), przelac sobie tam niewielka czesc kwoty kredytu i otworzyc przeciwna pozycje na poziomie, ktory nas interesuje? Dla przykladu chcemy splacac kredyt po kursie 3.20, wiec jak jest 3.20, to kupujemy franki (tyle, ile mamy kredytu) i trzymamy sobie pozycje. Jesli pozycja traci, to doplacamy do rachunku roznice z raty. Jesli zyskuje, to w druga strone. Jedyny koszt to swap (wiec polscy brokerzy raczej odpadaja, szczegolnie TMS :P), ale to groszowe sprawy w porownaniu do byczego kredytu. Jeez.
      • Gość: Autor Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.11, 15:15
        Już na początku błędnie zakładasz, że kredytobiorcy mają kasę. W ich rozumowaniu kredyt się bierze wtedy gdy się nie ma kasy i nie stać nas na coś. Wtedy bank wychodzi z pomocną ręką i daje nam kasę na coś na co nas nie stać.

        Przeciętny kredytobiorca wziął kredyt bo nijak nie miał kasy na mieszkanie, wynajem, czy cokolwiek innego co by mu dało dach nad głową. Patrzył tylko na ratę miesięczną i dlatego wziął kredyt denominowany we frankach bo w PLN mu rozwalał cały budżet. Nie rozumiał i dalej nie rozumie dlaczego kredyty w PLN są droższe od CHF i dlaczego jednak niektórzy biorą w PLN - w ich mniemaniu to debile ekonomiczni, ewentualnie biedacy, którzy nie mają zdolności kredytowej na kredyt w CHF. To co zaproponowałeś to dla nich czarna magia z nutą hazardu (jak cały Fx), który polega na oszukiwaniu innych, bo to spekulacja kursem i przez to oni muszą płacić wyższe raty.
        • mocten Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 21.07.11, 15:58
          Gość portalu: Autor napisał(a):
          Przeciętny kredytobiorca wziął kredyt bo nijak nie miał kasy na mieszkanie, wyn
          > ajem, czy cokolwiek innego co by mu dało dach nad głową. Patrzył tylko na ratę
          > miesięczną i dlatego wziął kredyt denominowany we frankach bo w PLN mu rozwalał
          > cały budżet. Nie rozumiał i dalej nie rozumie dlaczego kredyty w PLN są droższ
          > e od CHF i dlaczego jednak niektórzy biorą w PLN - w ich mniemaniu to debile ek
          > onomiczni, ewentualnie biedacy, którzy nie mają zdolności kredytowej na kredyt
          > w CHF. To co zaproponowałeś to dla nich czarna magia z nutą hazardu (jak cały F
          > x), który polega na oszukiwaniu innych, bo to spekulacja kursem i przez to oni
          > muszą płacić wyższe raty.

          To że kurs CHF jest tak wysoki jest chore i nienormalne (niejeden świetnie wykształcony ekonomista się na tym przejechał) i nie łudź się że tak będzie wiecznie.
          Wystarczy spojrzeć na kursy Euro/PLN lub GPB/PLN przez ostatnich kilka lat i uświadomić sobie że przeciętny kredyt trwa 30 lat.
          To że przez jakis czas płacą więcej (może przez 3lata , a może 8 lat) nie znaczy że w ostatecznym rozrachunku wyjdą na tym gorzej niż na kredycie złotówkowym.
          Druga sprawa to to, na co ten kredyt został przeznaczony, uważam że po 2006 roku kupno mieszkania to delikatnie mówiąc nie najlepsza inwestycja i będzie jeszcze gorzej.
    • Gość: Reiffeisen bank Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.11, 16:47
      Dziś zostałam skutecznie dziś zniechęconą do korzystania z usług Reiffeisen banku. W związku z faktem, że spłacam konto we frankach oraz po publikacji w Gazecie Wyborczej informacji o platformie R-Dealer, pełna dobrych chęci zadzwoniłam dziś na infolinię Reiffeisena, aby dowiedzieć się, jak ta usługa działa. Dowiedziałam się, że aby z niej skorzystać, muszę mieć konto w tym banku (optymalnie z comiesięcznymi wpływami ponad 8 tys zł gwarantującymi bezpłatne prowadzenie rachunku). Przed ewentualnym przeniesieniem mojego konta do tego banku chciałam się jednak (naiwnie zapewne) dowiedzieć, czy w mojej sytuacji jest w ogóle sens robienia tego. Ułatwiłoby mi to np. porównanie kursu franka na dzień dzisiejszy w banku, gdzie go aktualnie kupuję, z kursem CHF na tej platformie R-Dealer.
      Na stronie Reiffeisena nie ma jednak aktualnego kursu sprzedaży CHF. Na infolinii Pan Konsultant powiedział mi, że on też nie może mi podać tego kursu, ale abym poszła do któregoś z ich oddziałów, gdzie będę się mogła dowiedzieć. Udałam się więc do najbliższego oddziału w Wwie przy Al. Niepodległości 69, gdzie rozmawiałam z dwoma paniami obsługującymi klientów, które powiedziały mi, że aby dowiedzieć się, jaki jest kurs CHF, muszę mieć konto. Chciałam więc założyć konto, ale Panie uświadomiły mi, że i tak od razu nie będę mogła uzyskać informacji, o którą mi chodzi, bo musi upłynąć jakiś czas między założeniem konta, a możliwością korzystania z niego.
      Chciałabym się więc dowiedzieć, na jakiej podstawie potencjalny nowy klient ma się dowiedzieć, czy warto przenosić konto do Reiffeisen Bank? Jak na razie wygląda to na zamknięte koło beznadziei.
      • Gość: tomek Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.play-internet.pl 27.07.11, 07:41
        Nie brać kredytu który nie zawsze jest potrzebny w domu.Jeden drugiemu zaczyna imponować bo np.ja tez chcę mieć samochód a potem są PROBLEMY ZE SPŁATAMI.Wielu ludzi przesadza ze swoimi potrzebami a potem są problemy ze spłatą kredytów.Nie dajmy się podpuszczać reklamom i znajomym.Bądżmy bardziej rozważni i rozsądni.
        • Gość: fucky but wavy Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.11.11, 05:26
          prosciej, jasnies i kulturalniej o kredytach do tej pory nie powiedziano. wszystko w temacie i tyle. chyle glowe i pozdrawiam serdecznie. glos rozsadku z nieba rodacy. ale kto by rtam sluchal....
      • Gość: Wiesiek Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.183.252.202.dsl.dynamic.t-mobile.pl 27.07.11, 12:39
        > Chciałabym się więc dowiedzieć, na jakiej podstawie potencjalny nowy klient ma
        > się dowiedzieć, czy warto przenosić konto do Reiffeisen Bank? Jak na razie wygl
        > ąda to na zamknięte koło beznadziei.

        Dlaczego zamknięte koło? Zachowanie tego banku jednoznacznie wskazuje, że nie warto korzystać z tej usługi. Niech dbają o tych z 8 tys. wpływu miesięcznie.
      • Gość: Kredytobiorca Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.ssp.dialog.net.pl 12.09.13, 10:36
        dziś przeczytałem tweoj post. Niestety w Reiffeisen wszystko odbywa się jak na zamkniętym posiedzeniu komisji ds. slużb specjalnych. Ja też mam podobny problem z kredytem. Kursy ich walut niezachecają, a na pewno będziesz musiala zalożyc konto walutowe i placic za jego utrzymanie (odsetki nie sa naliczane) Od kantoru internetowego niewiele się to rożni, a nawet gorzej, bo po pracy nie można niczego zrobić-tylko godziny pracy (najlepiej abys wtedy bawila się i dawala zlecenia, bo później -nie ma takiej możliwości)
    • jan2211 Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 27.07.11, 21:29
      Szukam jakiegoś ratunku na te raty we frankach .Nikt nie pisze o mozliwościach wymian za pomocą netu., warto spróbować.
      • steamtrain Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 28.07.11, 10:49
        jan2211 napisał:

        > Szukam jakiegoś ratunku na te raty we frankach .Nikt nie pisze o mozliwościach
        > wymian za pomocą netu., warto spróbować.

        Trzeba bylo szukac rozumu jak brales.
      • Gość: matematyk Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.11, 22:01
        janie, trzeba było się przyłożyć do nauki matematyki w szkole podstawowej. teraz płać i płacz :)
        a mówiąc poważnie to co zaoszczędziłeś na kursie franka po 2,20 teraz przynosisz w zębach co miesiąc bankowi :)
        i trochę jeszcze będziesz przynosił. twoja nieruchomość jest teraz ch...a warta a do spłacenia 2 razy tyle, albo i 3. płyniesz koleszko. tyle w temacie
    • Gość: xxl jak? do roboty!! IP: *.dynamic.chello.pl 31.07.11, 22:37
      fajne te wyliczenia [/ironia]
      tylko brakuje dziwnym trafem zazwyczaj info o PKO BP, które ma znaczące udziały w rynku kredytów hipo w PL
    • Gość: 03730 Jak radzić sobie ... jak cię nie stać to IP: *.dynamic.chello.pl 09.11.11, 09:09
      nie bierz kredytu. Kredyt to narzędzie dla bogatych a nie dla dziadów.
    • Gość: k Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: 192.55.54.* 09.11.11, 12:57
      Wszystko fajnie. Tylko akurat w moim banku kurs sprzedaży mało sie rózni od średniego.
      Natomiast kupna jest tragicznie niski. Jakieś 15 gr na euro. Na dzień dobry więc jestem do tyłu => musiałam kupic więcej euro. Dlatego przydałby się w końcu jakieś wytyczne co do spredów, albo najlepiej wlasnie po średnim!
    • Gość: ostatni spr Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.icpnet.pl 21.06.12, 13:30
      Witam serdecznie!
      Odradzam wszystkim konto kantor w Alior Banku za przelew wychodzi 70zł.
      Złodziejstwo w biały dzień.
    • kantory Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 23.06.12, 13:38
      Ja polecam korzystanie z porównywarki kantorów Quantor. Znajdujesz najtańszy kantor w swoim mieście, kupujesz franki i oszczędzasz za każdym razem parę złotych.
    • polololo.ltd Przestańcie się nad nimi użalać! 24.12.12, 09:18
      Wziął ktoś kredyt nominowany w innej walucie niż złotówka? Wziął też na siebie ryzyko różnic kursów! Suma summarum i tak ich koszty są niższe niż tych co mają kredyty złotowe. Dlaczego nad nimi nikt się nie użala?! Prostym rozwiązaniem byłoby przystąpienie Polski do strefy € i przewalutowanie wszystkich udzielonych kredytów. Wreszcie "złotówkowcy" płaciliby normalne odsetki, a "walutowcy" nie baliby się wahań kursów. Same zalety. Tylko problem jeden: nikt nas w tej strefie € już nie chce nawet gdyby 100% Narodu polskiego się nagle ocknęło i wyraziło wolę szybkiego przystąpienia. Czas minął! Zdążyli tylko jeszcze Słowacy i Estończycy. Jakoś tam nikt nie narzeka na kredyty. Ale Polak zawsze mądry po szkodzie... żal.pl
    • kiliusz Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 24.12.12, 15:36
      Dobrze jest kupować w internetowym kantorze, tylko trzeba mieć konto walutowe w jakimś banku.
    • aicha2583 Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym 10.06.13, 19:34
      Kredyt walutowy ma to do siebie, że nie zawsze się opłaca ponieważ kurs waluty się zmienia, może więc wpłynąć na wysokość odsetek, niekoniecznie pozytywnie. Wiele porad znalazłam na stronie forum.gazeta.pl/forum/s,24,33180286,144327478.html?rep=1. Polecam także i tobie :)
      • Gość: Meg Re: Jak radzić sobie z drogim kredytem walutowym IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.11.13, 20:33
        Dużo osób bierze takie kredyty a nie ma o nich pojęcia. Jeżeli nie znamy się na zmianach kursów itp. to o wiele lepiej jest wziąć kredyt w zł. Bardzo atrakcyjne oferty ma aktualnie Getin Bank. Po co kombinować a później płakać nad stracona kasa ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka