przemo.s
28.05.04, 11:46
PeKaO S.A. postanowił zamknąć z końcem czerwca swój oddział elektroniczny
zostawiając paru klientów na lodzie co zmusiło mnie (i nie tylko rzecz jasna)
do poszukania innych rozwiązań. Po przeczytaniu chyba wszystkich postów z
tego forum postanowiłem ograniczyć listę poszukiwań do: Multibank, mBank, VW
Bank, Citibank, Fortis, Nordea, ING, Kredytbank. Najpierw starałem sie
przebrnąć przez informacje na stronach internetowych a później zadzwonić na
infolinię zadając te same pytania (koszt otwarcia, prowadzenia, dostęp do
gotówki, inne opłaty, wydawane karty). Tak powstał mój subiektywny ranking.
1. Multibank
Twierdzą, że są najlepsi (a już na pewno lepsi od mBanku). Tanio - efektywne
opłaty to 19,- miesięcznie za konto firmowe i prywatne wraz z kartami i
ubezpieczeniem. Przelewy po 0,50
2. mBank
Twierdzą, że nie mogą powiedzieć czy są najlepsi i że nie wolno im się
porównywać do oferty Multibanku :) Też tanio - konto firmowe z kartą i
ubezpieczeniem to 5,20 a przelew 1,- Z niezrozumiałych dla mnie powodów
właśnie u nich a nie w Multi mogę otrzymać kartę tłoczoną do konta firmowego.
3. Nordea
Niezbyt drogo - konto z kartą to 9,- (nie oferują ubezpieczenia) przelewy po
0,60. Szybka i sprawna informacja.
4. ING
Chyba znalazłem Jej Ekscelencję z Seksmisji!!! Głos informujący o nagrywaniu
rozmów brzmi do złudzenia podobnie... Infolinia na poziomie poniżej dna -
panienka czytała ulotkę (którą sam znalazłem na www) nie potrafiąc filtrować
informacji. Na moją stanowczą prośbę o podanie kosztów zaczęła się plątać :|
Drogo, drogo, drogo. I nie zmienia tego fakt, że przez pierwsze trzy miesiące
jest za darmo.
5. Kredytbank
Drogo, obsługa tradycyjna tylko we własnym oddziale, kiepska oferta i
dodatkowa odpłatność za token.
6. Citibank
Drogo, słaba oferta jak na takiego giganta. Przez cały czas miałem wrażenie,
że dostęp do internetu to tylko skromny dodatek do obsługi "oddziałowej"
Sporo kart ale za to koszmarnie drogich :(
7. VW
??? Porażka. Zaspana panienka nie za bardzo wiedziała o co chodzi i poleciła
mi wizytę w oddziale w Warszawie :D Tak sobie kombinowałem, ze może założę
konto u nich a w przyszłym roku kupię Skodę na kredyt. Po tym telefonie wiem,
że tego nie zrobię a zamiast Skody kupię chyba nowego Chevroleta...
Wiem, że ten ranking jest subiektywny. Wiem, że po dokładnej analizie oferty
mógłby się zmienić. Dla mnie jednak najważniejszy jest kontakt z pracownikami
banku trzymającymi moją kasę. Jeśli ktoś sadzany w infolinii nie potrafi z
siebie wydusić ani słowa (sensownego) to po prostu mam obawy o swój szmal...