Dodaj do ulubionych

Pytania do specjalisty multibanku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 08:53
Zeby tamten watek sie nie rozlazl - buduje nowy, ktory pozwoli usystematyzowac dyskusje

Niemal kazdy podawany przez Ciebie argument delikatnie mowiac mija sie prawdą. Albo jest to swiadome wprowadzanie ludzi w błąd albo ignorancja (jak w przypadku osobnika podpisujacego się jarezy).

Po kolei

1. Napisales w któryms poscie ze OFE w ciagu ostatnich 12 miesiecy osiagnely stope zwrotu w wysokosci 10 proc.
Spojrzmy na NatNed (reprezentatywny ze wzgledu na swoja wielkosc - ze stronami CU mam jakis problem, ale podejrzewam ze roznice beda nieznaczne)
Wartosc jednostki 31.08.2003 wyniosla 18,91. Wartosc jednostki obecnie po 12 miesiacach to 19,58. Jesli to jest wzrost o 10 procent, gratuluje matematyki

2. Podales nieprawdziwe info (zarzekajac sie) ze OFE nigdy nie pobieraly prowizji 10 proc. (klamstwo - w dyskusji wczesniejszej podalem link do dowodu)

3. Nie rozumiesz dlaczego mowie o horrendalnych stawkach prowizyjnych, mieszaniu tego z inflacja itp.
No wiec prosze
Stopa zwrotu jednostki NATNed podanej przeze mnie wyniosla w ciagu ostatnich 12 miesiecy 3,54 %
Po znowelizowaniu ustawy (ktorej skutkiem bylo zmniejszenie prowizji) oplaty wynoszą w tym konkretnym funduszu - dla nowych czlonkow 7 proc, dla dotychczasowych 5,8%
Inflacja w ostatnich 12 miesiacach wyniosła (rdr) 4,4 proc.(sa oczekiwania ze bedzie 5)
No wiec jedziemy wplacasz do funduszu 12 miesiecy temu 100 zł, fundusz nowemu czlonkowi zabiera 7 zł, staremu 5,8 zł.
pierwszemu zostaje 93 zł, drugiemu 94,2 zł.
Ta wpłata w ciągu 12 miesiecy wzrosła o 3,54 %. Stan tej pierwszej wpłaconej składki wynosi więc w przypadku pierwszego 96.29 zł, w przypadku drugiego 97,53 %.
Aby 100 zł wplacone 12 mies temu mialo taka sama wartos powinno wyniesc co najmniej tyle ile inflacja powinno to byc 104,4 zł.
W rezultacie nowy czlonek funduszu jest w plecy REALNIE -8,5 proc. drugi -7,04 proc.
(to naturalnie dotyczy wyłacznie pierwszej składki, kolejne wplacane w ciagu 12 mies. tym bardziej nie zdołały na siebie zarobić).

3. Piszesz: "OFE są bardzo obwarowane prawne jeśli chodzi o możliwość dywersyfikacji
portfela - dlatego taka prowizja w ich przypadku nie występuje, gdyż inwestujc
głównie w papiery dłużne skarbu państwa osiąga się raczej stabilna stopę
zwrotu, niezbyt wrażliwą na fluktuacje rynkowa a co za tym idzie,"

Zgodnie z ustawą OFE moga do 30 proc. inwestować w akcje. Jesli Twoim zdaniem 30 proc ma niewielki wplyw na zachowanie sie portfela to ponownie chyba innej matematyi sie uczylismy. Ponadto jak widac ostatnio ceny obligow rowniez darstycznie mogą sie zmieniac co wplywa na wartosc aktywow.
Dlatego nie jest zgodne z prawdą to co piszesz " OFE nie moga użyać portfeli
akcyjnych, ryzykowych - ot całe wyjaśnienie."
30 procent to dużo, bardzo duzo.

(na marginesie piszesz "A jakoś przeciez muszą zarabiać - ludzie tam pracują ..." Tak el płaca adekwatna do pracy)

4. Totalnie zapetliles sie w pobieranych prowizjach probujac uzasadnic ustalanie ich na takim poziomie
Obserwuj wątek
    • Gość: kiu Re: Pytania do specjalisty multibanku IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.09.04, 09:37
      brawo guzek!!!!!chyba stałem się Twoim fanem:-))))))szkoda ze nikt nie
      upublicznia takich informacji - słyszymy i widzimy jedynie obietnice swietnej
      kaski na starosc, oczywiscie pod warunkiem ze damy zarobic chłopcom w białych
      koszulach; najsmieszniejsze jest to, ze coraz wiecej ofert ma na celu poprawe
      sytuacji finanowej obywatela, dzieki czemu jest on z kasa coraz bardziej w
      plecy; pozdrawiam
      • Gość: guzek dzieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 09:54
        dzieki :)

        Widzisz tu nie chodzi o udowadnianie swojej wyzszosci, ale od kilku tygodni przegladam to forum i widze jakie specjalisci od sprzedazy robia pranie mózgu (ktoremu sami zostali uprzednio poddani). Oczywiscie oni maja to w dupie, bo takich jak ja czy Marta w czasie swoich nagonek spotkaja ułamek, wiekszosc to są "bezwolne barany idące na rzeź" ufające ładnym gadkom i garniturom.
        Co wiecej widzisz sposob dzialania - wczoraj mnostwo argumebntow, ktore nagle okazaly sie zwyklym bullshitem i nagle nie mozemy sie doczekac odpowiedzi.
        jeszcze lepszy jest jarezy, ktory skompromitowal sie 2 razy i po kilku dniach przerwy z wyzszoscia probuje wykazac swoja racje i znow strzal jak kulą w płot (widać czyta bez zrozumienia).

        Wczesniej openfinance sie rowniez nieco skompromitowal

        i ci ludzie zajmuja sie doradzaniem. To horrendalne
        • Gość: kiu Re: dzieki IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.09.04, 10:32
          ani przez moment nie miałem wrażenia, że próbujesz okazywać komukolwiek
          wyższość, powaga:-))a poza tym forum służy wymianie informacji, generalnie
          jestem pod wrazeniem, również Marty która pisze ponizej, kobiety!!! do pracy!!!
          zmieniajcie świat i jego rynki finansowe;-)))); ok, to o czym mówimy to kwestia
          pieniędzy, ale też zasad, dlaczego zostaliśmy zmuszeni do dawania ZA NIC!!!
          kasy "miszczom" w OFE??to mnie własnie wkurza najbardzej; tylko prosze,
          zwłaszcza Ciebie kolego z multibanku, nie wyskakujcie z gadkami ze to lepsze
          niż ZUS, który jest nierentowny, przejada kase itd. blablabla, bo to akurat
          wszyscy wiemy; tak na marginesie czy nie macie wrażenia za OFE bazują właśnie
          na negatywnej opnii o ZUS? na zasadzie :"oni są cieńcy i i tak nic nie
          bedziecie z tego mieli, wiec dajcie nam też zarobić"?
          • Gość: Marta Re: Kiu IP: *.igo.wroc.pl 02.09.04, 12:43
            Ja próbowałam zmienić pewne rzeczy u źródeł - w efekcie zmieniłam zawód i
            branżę.Tam gdzie są duże pieniądze i emocje , tam nie ma miejsca na refleksje o
            etyce i zasadach przyzwoitości. Sama zastanawiam się jak długo instytucje
            finansowe bedą opierały się działaniom praw rynkowych.
            Chociaż czytając ostatnio o rewelacjach dot. NFI i powiązaniach zarzadzających
            z grupami przestepczymi i w ogóle czytając o powiązaniach polityków z biznesem
            i światem przestępczym,chyba ten opór będzie trochę trwał.
            Dla pocieszenia kibicuję amerykańskim instytucjom nadzoru, chociaż jak to
            zwykle bywa , wpadają płotki. Ale dobre i to.
    • Gość: Marta Re: Pytania do specjalisty multibanku IP: *.igo.wroc.pl 02.09.04, 09:58
      Guzek daj się wyspać specjaliście i daj mu troche więcej czasu na przemyślenia.
      Ja odniosę się do skomentowania stwierdzenia kolegi:
      >inwestując
      > głównie w papiery dłużne skarbu państwa osiąga się raczej stabilna stopę
      > zwrotu, niezbyt wrażliwą na fluktuacje rynkowa''
      a nie pamiętasz kolego nerwowości na rynku papierów dłużnych w 2003 r. w
      związku z projektem budżetu. Wyprzedaż obligacji rozpoczęła się o ile pamiętam
      ok. czerwca a lipiec i sierpień to już był spieprz totalny.
      Fundusze obligacji ( toż to nieprawdopodobne)zaczęły notować straty. To tak dla
      przypomnienia, bo często się zdarza że wyszkoleni socjotechnicznie agenci
      zachęcają do inwestycji w fundusze obligacji, wmawiając ludziom, że ryzyka nie
      ma żadnego i w każdej chwili bez strat można z niego wyskoczyć.Zważywszy na
      stabilność polskiej sceny politycznej, niepewny los rządu Belki i
      przyszłoroczne wybory, nic tylko się pakować do tych funduszy.
      Na marginesie wspomnę ubiegłoroczną stratę Funduszu Skarbowego CA IB ( w ciagu
      3 miesięcy - strata 0,1%), a jeszcze trzeba by się przyjrzeć czy były jakieś
      opłaty od składki bo wtedy strata dla klienta może być większa.
      .
      I jeszcze jedno prof. Shiller z Yale obawia się w wielu krajach obligacyjnej
      bańki.Shiller uważa że zarobek na długoterminowych obligacjach zostanie
      wyeliminowany przez wzrost inflacji, a obawy przed deflacją ( przypadek Japoni)
      nie spowodują zdecydowanej presji na jej obniżenie ( raczej na zahamowanie).
      • Gość: guzek Marto .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 10:23
        moze sie myle, ale chyba nie doczekamy sie szybko odpowiedzi
        • Gość: Marta Re: Marto .... IP: *.igo.wroc.pl 02.09.04, 12:28
          Nigdy nie wiadomo. Rzeczywistość jest nieprzewidywalna.A może nas zaskoczy?
          • Gość: guzek ciiiiisza jak makiem zasiał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 14:56
            no, no. Jakos sie niecierpliwie
    • Gość: guzek podciągam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 21:38
      podciagam, ale nadzieje na odpowiedz już straciłem
      • Gość: Marta Re: podciągam IP: *.igo.wroc.pl 03.09.04, 08:32
        Guzek, chłopak z Multibanku ma przed sobą cały wekeend. Może twórczo popracuje,
        poczyta i walnie w końcu jakiegoś posta.
        • Gość: guzek Re: podciągam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 08:40
          wiesz, ja rozumiem wprost jego deklarację
          01.09.2004 11:08
          "Nie mogę teraz niestety odpisać ma wszystkie posty, skończył mi się czas wolny - z pewnością wrócę tutaj wieczorkiem i postaram się odeprzeć zarzuty..."

          Mija wlasnie 2 dzień. A tych jakby wymiotło nagle
          • Gość: Marta Re: podciągam IP: *.igo.wroc.pl 03.09.04, 13:14
            Dam mu czas do poniedziałku.
            • Gość: guzek a potem? (no txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.04, 14:23
    • Gość: guzek nowy tydzień - czekamy (no txt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.04, 22:26
      • Gość: Marta Czekam do jutra, może nie lubi poniedziałku. IP: *.igo.wroc.pl 06.09.04, 10:54
        • Gość: guzek wyglada na to, ze znalezli ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.04, 11:14
          jakis inny teren łowów. A swoja droga to chyba dobra wskazówka dla tych, ktorzy dawali sie wciagac w dyskusje.
          Teraz widzą pełen profesjonalizm ekspertow/konsultantow/doradców.
          Nawet durnego przepraszam, wyjasnic, ze faktycznie cos bylo nie tak.
          Szczyt marketingu po polsku
          • Gość: Marta Re: wyglada na to, ze znalezli ... IP: *.igo.wroc.pl 06.09.04, 12:09
            Ciekawe ile jeleni ubiorą w IKE.
            Tak podaję za H.Bińczak z Rzepy - z badań GUS wynika, że w połowie 2003 r.
            tylko 21% gospodarstw domowych dysponowało zasobami finansowymi w jakiejkolwiek
            formie.
            Oszczędności większe niż 3 miesieczne dochody ma niespełna 10,5 % gospodarstw
            domowych.

            Cóż, na pewno nie jest to wynik braku skłonności do oszczędzania.
            A już słyszałam , że akwizytorzy wmawiają ludziom, że IKE są obowiązkowe, a
            późniejsze oferty bedą mniej korzystne.
    • Gość: guzek mija dzien 5 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 07:34
      To wlasciwei juz do wszystkich czytajacych i szukajacych proady. Wlasnie macie przyklad tego, jak zostaniecie obsłużeni, gdy zaczniecie zadawać "inne" pytania
    • Gość: Marta Re: Pytania do specjalisty multibanku IP: *.igo.wroc.pl 07.09.04, 09:04
      Wiesz guzek trzeba poskakać po innych forach i poszukać naganiaczy. Możemy
      poprzyczepiać się do artykułów w internetowych wydaniach gazety prawnej.Jeżeli
      już pojawiają się tam artykuły o inwestowaniu lub o IKE to są niezwykle zabawne.
      • Gość: guzek Re: Pytania do specjalisty multibanku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 09:16
        ja mysle, ze te pytania to trzeba wyslac do firmy WFD do openfinance itd. Wtedy mozna zobaczyc jak wyglada ich "ukierunkowanie na klienta"
        • Gość: Marta Re: Pytania do specjalisty multibanku IP: *.igo.wroc.pl 07.09.04, 11:14
          To ciekawe.Mając w ręku papier z takimi bzdetami, zawsze można mieć dowód
          oszustwa. A potem w razie strat - ściganie ze stopy cywilnej gości.
          O ile w USA sądy wydają wyroki w myśl zasady ,,ryba psuje się od głowy'' i kary
          nakładają na instytucje finansowe, to u nas na bruk idą agenci i akwizytorzy.
          Pokazowo załatwia się u nas płotki. Akwizytorzy i agenci uwazajcie , pilnujemy
          was.
    • deltalima Marto i Guzku! 14.09.04, 09:50
      Dziękuję, że jesteście!
      • Gość: guzek Re: Marto i Guzku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.04, 10:09
        cała przyjemnosć po naszej stronie :)

        Mam nadzieje, ze stawiane przez nas pytania obudziły czujnosć przynajmniej wsód kilku osób czytajacych to forum, co do rzetelności tzw. ekspertów
        • Gość: Marta Re: Marto i Guzku! IP: *.igo.wroc.pl 14.09.04, 12:28
          Dzięki za słowa wsparcia,
          ja przeżywam ostatnio ciężkie chwile, bo moja szefowa założyła jednoosobową
          działalność gospodarczą - doradztwo finansowe po zaledwie 1 miesięcznym
          szkoleniu. Wcześniej sama przejechała się na na polisie.Przez dwa lata pracy
          tłumaczyłam jej na czym polegał jej błąd, wydawało się że wszystko rozumie, ale
          tak mi się zdawało.
          Nowy element przyciągniecia klientów, krzyż przy wejściu ( duży, widoczny).
        • Gość: doradca Re: Marto i Guzku! IP: *.lobar.net 14.09.04, 16:47
          jestem doradcą, ale nie z multibanku, tylko z innej firmy
          konsultingowo-doradczej, z którymy dosyć czesto na tym forum prowadzicie
          "wymianę zdań".
          Przyznaję Wam w 100% rację, że co poniektórzy "eksperci" na tym forum po prostu
          się nie wykazali ;) (delikatnie powiedziane)
          Od razu powiem, że w naszym przypadku osoba która odpowiada na tym forum (i
          podobnie jest u konkurencji) nie jest żadnym przeszkolonym ekspertem. Ma za
          zadanie zachęcić do kontaktu z nami. Także nie jest wcale sztuką skompromitowac
          go. O co was proszę: nie wyciągajcie wniosków o całej firmie na podstawie
          kontaktu z 1 osobą, która nie wie tyle co Wy i ma do tego święte prawo. (chociaż
          to rzeczywiście błąd, na forum mogłaby byc osoba bardziej kompetentna) Może
          rzeczywiście warto byłoby do takiego doradcy zadzwonić(spotkać się) i przekonac
          się na własne oczy/uszy może jednak nie jest całkowitym ignorantem... (?)
          Może nie będzie od razu "wciskał" swoich produktów.
          Mnie osobiście najbardziej dotknęło, że każde z Was uważa, ze każdy
          konsultant/doradca taki jak ja myśli tylko o tym, jak najperfidniej orżnąc z
          kasy swojego klienta. W moim mniemaniu jest kompletnie odwrotnie. Moim celem
          jest załatwienie klientowi takiego produktu, przy którym jak najwięcej kasy
          zostanie mu w kieszeni. W końcu z tego zyję, ze będzie on zadowolony z tego jak
          mu pomogłam i poleci mnie znajomym.
          Jeśli macie jakieś pytania - polecam się
          pozdrówka
          • Gość: guzek do doradcy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 07:31
            fajnie, ze ktos wreszcie obronił honor doradców finansówych (nie mylić z inwestycyjnymi).
            Źle nas o debrałeś. Wszystko zaczęło się od konkretnych postów, konkretnych osób. Jedna kompromitująca się co krok, posiadała zerową wiedze (to znaczy w jego postach na to wyglądało) - jarezy reprezentujący WDF - a do tego próbowała coś z wyższością i arogancją udowadniać, przy czym niemal każdorazowo zaliczał jakąś durną wpadkę.
            drugi - z multibanku - niby otawrty na dyskusje, coś tam wiedzacy, ale wszystko mu sie mieszało, "uciekł" od dyskusji i do dziś go nie widziano
            openfinance - to przykład akwizycji na poziomie odkurzaczy - namolny i ez konkretów.
            Gdyby wszedł tu jakiś specjalista od sprzedaży i marketingu (chodzi o sztukę)to powienien natychmiast zawiadomić każda z tych firm, zeby przeprowadzili coś więcej niż godzinne szkolenia.

            Znam kilka osób z tej branży i nie chcę generalizować. CO więcej miałem przyjemnośc prowadzenia zajęć dla nich. Niestety to co pokazano tutaj spowodowało, że krew się w e mbnie wzburzyła

            'O co was proszę: nie wyciągajcie wniosków o całej firmie na podstawie
            > kontaktu z 1 osobą"
            NIe do końca jest tak jak piszesz, zwróć uwagę na prosty schemat jeśli idę do sklepu i spotkam durnego i aroganckiego sprzedawce, to w wielu wypadkach już tam nie wracam.
            Naturalnie oni nie muszą wiedzieć wszystkiego, ale jak piszesz - powinien w takim razie być to ktoś bardziej kompetentny, lub tak prowadzić dialog by klient wiedził, że ze specjalistami porozmawia telefonicznie/osobiscie/mailowo, a ten facet tutaj wyłącznie polecił kontakt.
            I jeszcze jedno jestem na 90 proc. przekonay, ze Ci kolesie uprawiają wolną amerykanke - to znaczy chcą sie wykazać, pomyślieli że formum jest niezłym miejscem i bez konsultacji z górą robia "takie akcje"
            Mimo wszystko dzieki za Twoj głos, bo pewnie sam wiesz nie ma nic gorszego jak ktoś z głupoty lub niewiedzy psuje wizerunek całej branży
            • Gość: Marta Re: do doradcy IP: *.igo.wroc.pl 15.09.04, 08:39
              Właśnie mamy problem typu : doradcy inwestycyjni ( zarządzajacy aktywami)i
              doradcy finansowi.
              Przyjęło się uważać, że to od pracy doradców inwestycyjnych ( ich wiedzy,
              umiejętności ) zależą nasze zyski.W pewnym stopniu to jest prawda, ale tylko w
              pewnym.Bardzo wiele zależy na rynkach finansowych od różnych układów ( że
              wspomnę tak niepokojące zjawiska jak: insider trading, transakcje
              kompensacyjne, bicie szyb lub inaczej tzw. bicie emeryta). Do tego wszystkiego
              dochodzi interes prywatny towarzystw inwestycyjnych,PTE, ponad interesem
              klientów. W Polsce instytucje finansowe zachowują się niezwykle ordynarnie,
              pobierając bardzo wysokie opłaty za swoje usługi. W przypadku OFE to już
              skandal.Wspomnę przy okazji, że nadzór ubezpieczeniowy szacuje , że przy
              wypłatach emerytur będzie pobierana 7% opłata manipulacyjna.
              A teraz dalej.
              Instytucje finansowe często zamiast zadbać o odpowiednio dobry produkt,wyjść
              naprzeciw oczekiwaniom klientów, zachować się mniej pazernie,zadbać o naprawdę
              dobrych zarządzających, wolą wywalać kasę na reklamę i na szkolenia doradców
              finansowych ( bardzo duży udział mają szkolenia socjotechniczne polegające na
              wmówieniu klientom, że sprzedawany produkt jest najlepszy).Niektórzy doradcy
              finansowi rzeczywiście uczciwie wierzą w swoje firmy, pomaga w tym najczęsciej
              brak bezpośredniego doświadczenia w pracy na rynku kapitałowym. A włosy dęba
              stają co się tam wyprawia.
              Niestety, ale znowu jak w czasie startu OFE, tak teraz ruszyła w teren armia
              wyszkolonych sprzedawców.Niestety ale już trafiłam na kilku naciągaczy (
              zarówno świadomych jak i nieświadomych a nawiedzonych).Właśnie jeden z Allianzu
              zarzekał się , że jego instytucja daje gwarancję zwrotu zaoszczędzonych składek
              wraz z ochroną ich realnej wartości. Mimo, że wcześniej czytałam o ich
              produktach i tego nie zauważyłam, to pewnośc tego człowieka była tak wielka ,
              że niecierpliwie czekam do weekendu by mieć wolny czas i jeszcze raz to
              sprawdzić.
              • Gość: guzek sekciarstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.04, 10:01
                Marto zachowanie sie sprzedawców przypomina sekciarstwo. Wyglada to tak jakby przeslzi potworne pranie mózgu, przy czym winę ponoszą tu firmy typu Allianz, ktore nie mowia im wszystkiego, a staraja sie zagrać na "snobistyczym udziale w świecie finansów", i "musicie być pewni siebie, bo my firma międzynarodowa z wielowiekową tradycją mówimy prawdę"

                Doradcy inwestycyjni, aaa to już bajka na zupełnie iny wątek :)
                • Gość: Marta Re: sekciarstwo IP: *.igo.wroc.pl 15.09.04, 13:45
                  Gość portalu: guzek napisał(a):

                  > Marto zachowanie sie sprzedawców przypomina sekciarstwo. Wyglada to tak jakby
                  p
                  > rzeslzi potworne pranie mózgu, przy czym winę ponoszą tu firmy typu Allianz,
                  kt
                  > ore nie mowia im wszystkiego, a staraja sie zagrać na "snobistyczym udziale w
                  ś
                  > wiecie finansów", i "musicie być pewni siebie, bo my firma międzynarodowa z
                  wie
                  > lowiekową tradycją mówimy prawdę"
                  Właśnie chodzi chyba przede wszystkim o ten ,,snobistyczny udział w świecie
                  finansów''. Swego czasu aktor Marek Konrad w wywiadzie w GW rozpływał się w
                  zachwycie nad swoim związkiem z firmą o wspaniałej tradycji (dzięki reklamie
                  ING Banku Śląskiego).A związek Roberta Korzeniowskiego z AIG? Ciekawe czy
                  powierzył swoje środki w zarządzanie tym fachowcom - długodystansowcom ( KNUiFE
                  ostatnio dowaliło karę PTE AIG za rażące nieprawidłowości)?
                  Swego czasu mówiło się w kuluarach , że Shazza miała reklamować jedno z PTE -
                  wszystko wzięło w łeb bo kazano jej się do ich OFE zapisać. Ależ ona nosa
                  miała , że ich olała ( to było jedno z najsłabszych na rynku ).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka