xsenia
02.11.15, 09:52
Mądrzy ludzie, może wiecie jak pomóc ;)
Jakie znacie sposoby zabezpieczenia się przed roszczeniami finansowymi rodziny współmałżonka? Kupujemy wspólnie z przyszłym małżonkiem mieszkanie finansowane w większości ze sprzedaży mojego mieszkania. Dzieci nie mamy, nie planujemy. Gdyby (nie daj Boże) coś się stało małżonkowi dziedziczą jego rodzice lub rodzeństwo lub dzieci rodzeństwa. Nie mam złudzeń co do tego, że będą konsekwentnie egzekwować swoją część. Czy mogę jakoś się zabezpieczyć? Mam jeszcze jedno mieszkanie, więc przyjmuję że w razie tragedii stracę to wspólne. Tylko, czy nie jest tak że przy pomocy komornika spadkobiercy nie sprzedadzą obydwu tych mieszkań? Drugie mieszkanie jest małe i warte mniej, niż połowa tego, które kupujemy.
Kolejna rzecz to ewentualne alimenty na rodziców i rodzeństwo męża oraz ich długi. Wiem, że przyszły małżonek ma kredyty brane dla rodzeństwa - nie wiem ile, ani na jakie kwoty - kredyty nie są chyba spłacane, bo nie raz słyszałam jak dzwonią z windykacji. Rodzice i rodzeństwo mają nieciekawą sytuację finansową, obawiam się też alimentów w przyszłości.
Ja nie mam rodziny, moje dochody nie są jakieś oszałamiające, ale dysponuję majątkiem o pewnej wartości. Jak mogę ten majątek (oraz dochody) zabezpieczyć?