Dodaj do ulubionych

MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje m...

    • Gość: Critto "NIE" DLA DEKLARACJI MAJĄTKOWYCH, czyli naruszania pry IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 01:45
      "NIE" DLA DEKLARACJI MAJĄTKOWYCH, czyli naruszania prywatności !!
      To nie amnestia jest najważniejsza !!
      Ani nie dyskusje o tym, czy jest ona sprawiedliwa, czy nie.
      Ja np. uważam że podatki powinno się obniżyć do 7,5% a wtedy
      amnestia nie byłaby potrzebna.
      WAŻNIEJSZĄ SPRAWĄ jest to, iż - wraz z amnestią dla osób
      niepłacących
      podatków - projekt rządowy zakłada PRZYMUSOWE DEKLARACJE
      MAJĄTKOWE -
      czyli: PRZYMUS PRZYZNAWANIA SIĘ PRZED URZĘDEM SKARBOWYM DO TEGO,
      CO MAMY W DOMU i nie tylko. Stanowi to bardzo poważne naruszenie
      prywatności, oraz poniżenie godności ludzkiej - zmuszanie do
      opowiadania
      obcej osobie o prywatnych sprawach, do których należy sposób, w
      jaki wydajemy
      swoje zarobione i opodatkowane pieniądze; takie wtrącanie się
      rządu w sprawy
      prywatne obywateli - bo do tego to się sprowadza - jest
      NIEDOPUSZCZALNE w wolnym kraju.
      I, należy zapytać - co będzie 'następnym krokiem' ?? Rutynowe
      kontrole
      mieszkań przeprowadzane przez urzędników skarbowych, połączone z
      rewizją
      wszystkiego, co mamy ?? montowanie w mieszkaniach i in.
      miejscach PRYWATNYCH
      kamer, w celu wykrycia 'oszustw podatkowych' ??

      Rząd ma wystarczające metody walki z 'oszustwami podatkowymi' -
      są to choćby
      deklaracje PIT, których możliwość sprawdzania istnieje, oraz 75%
      podatek karny
      na nieujawnione dochody. Deklaracja majątkowa jest nie tylko
      niemoralna, ale i
      NIEPOTRZEBNA.

      Aaa, od razu pojawiły się opinie (słuchałem u znajomych dyskusji
      w radio), iż
      ' w innych krajach, np. w Stanach Zjednoczonych, również
      istnieją deklaracje majątkowe'.
      Nie wiem, czy to prawda czy nie ani kto to powiedział, i nie
      będę w to wnikał. Dodam tylko,
      iż fakt, że gdzieś indziej istnieje naruszenie prywatności NIE
      USPRAWIEDLIWIA takiego
      naruszania w NASZYM KRAJU. Jeśli trzymać się już Stanów
      Zjednoczonych - to dodać należy,
      iż niewolnictwo istniało w nich znacznie dłużej niż np. w Wlk.
      Brytanii, a w Polsce
      nie było go w ogóle (choć była pańszczyzna, ale to inna
      historia) - czy to znaczy,
      że mieliśmy je u siebie wprowadzić ?? Pytanie to jest
      retoryczne. Obce niegodziwości nie
      usprawiedliwiają ich w naszym kraju, który ma być 'wspólnym
      dobrem wszystkich obywateli
      polskich', a NIE jakąś formą zniewolenia; tylko niewolnik bowiem
      musi spowiadać się przed
      PANEM z tego, co ma. Rząd wolnego kraju jednak - jak to
      stwierdził Thomas Jefferson -
      "ma być naszym SŁUGĄ, NIE PANEM'. Nie może być tak, że będziemy
      mieli obowiązek spowiadać
      się i płaszczyć przed naszym SŁUGĄ, czekając, czy uzna nasze
      wytłumaczenia, czy zażąda więcej,
      czy też zdecyduje się nas UKARAĆ, bo nie będzie nam wierzył.

      A co do abolicji - powinna PÓJŚĆ PRECZ tak samo. Podatki powinny
      zostać obniżone, wprowadzony
      liniowy podatek dochodowy, a da to znacznie większy wpływ do
      budżetu niż ŚMIESZNA SUMA
      0,5 mld zł o której mówił rząd. Dla porównania - W Rosji
      wprowadzenie dochodowego podatku
      liniowego równego 13 % zaowocowało 70%
      (SIEDEMDZIESIĘCIOPROCENTOWYM) wzrostem wpływów
      do budżetu z tytułu tego podatku. Ale to już jest inna historia,
      i dla naszej wolności
      i prywatności nie jest istotne to , czy abolicja będzie, czy
      nie. POMYSŁ "DEKLARACJE MAJĄTKOWE"
      MUSI ZGINĄĆ, na DRODZE LEGISLACYJNEJ, którą ten PROJEKT RZĄDOWY
      (jeszcze nie ustawa!) ma do
      przejścia (sejm, senat, ew. znów sejm jeśli są poprawki senatu,
      i na koniec - prezydent, który
      może podpisać albo nie), a najlepiej jeszcze jako PROJEKT w
      RZĄDZIE WYSYŁAJMY LISTY do Ministerstwa Finansów
      (www.mf.gov.pl) oraz
      posłów - pełna lista e-maili pod adresem
      http://www.lobby.biz.pl, a dokładniej:
      http://www.lobby.biz.pl/bazy/index.htm - ZASYPMY ich EMAILAMI !!
      Inne metody komunikacji -
      biuro poselskie, adres pocztowy MF oraz Sejmu, fax, telefon,
      teleks i co tam jeszcze jest ...

      WOLNI LUDZIE NIE MUSZĄ DEKLAROWAĆ MAJĄTKU, ani w inny sposób
      udowadniać, że nie są
      wielbłądami. Muszą to tylko niewolnicy - zarówno panów z dawnych
      wieków, jak i reżimów
      totalitarnych wieku XX.

      W Imię Wolności i Rozsądku,
      Krzysztof "Critto" Sobolewski, http://www.libertaryzm.prv.pl


      To nie amnestia jest najważniejsza !!
      Ani nie dyskusje o tym, czy jest ona sprawiedliwa, czy nie.
      Ja np. uważam że podatki powinno się obniżyć do 7,5% a wtedy
      amnestia nie byłaby potrzebna.
      WAŻNIEJSZĄ SPRAWĄ jest to, iż - wraz z amnestią dla osób
      niepłacących
      podatków - projekt rządowy zakłada PRZYMUSOWE DEKLARACJE
      MAJĄTKOWE -
      czyli: PRZYMUS PRZYZNAWANIA SIĘ PRZED URZĘDEM SKARBOWYM DO TEGO,
      CO MAMY W DOMU i nie tylko. Stanowi to bardzo poważne naruszenie
      prywatności, oraz poniżenie godności ludzkiej - zmuszanie do
      opowiadania
      obcej osobie o prywatnych sprawach, do których należy sposób, w
      jaki wydajemy
      swoje zarobione i opodatkowane pieniądze; takie wtrącanie się
      rządu w sprawy
      prywatne obywateli - bo do tego to się sprowadza - jest
      NIEDOPUSZCZALNE w wolnym kraju.
      I, należy zapytać - co będzie 'następnym krokiem' ?? Rutynowe
      kontrole
      mieszkań przeprowadzane przez urzędników skarbowych, połączone z
      rewizją
      wszystkiego, co mamy ?? montowanie w mieszkaniach i in.
      miejscach PRYWATNYCH
      kamer, w celu wykrycia 'oszustw podatkowych' ??

      Rząd ma wystarczające metody walki z 'oszustwami podatkowymi' -
      są to choćby
      deklaracje PIT, których możliwość sprawdzania istnieje, oraz 75%
      podatek karny
      na nieujawnione dochody. Deklaracja majątkowa jest nie tylko
      niemoralna, ale i
      NIEPOTRZEBNA.

      Aaa, od razu pojawiły się opinie (słuchałem u znajomych dyskusji
      w radio), iż
      ' w innych krajach, np. w Stanach Zjednoczonych, również
      istnieją deklaracje majątkowe'.
      Nie wiem, czy to prawda czy nie ani kto to powiedział, i nie
      będę w to wnikał. Dodam tylko,
      iż fakt, że gdzieś indziej istnieje naruszenie prywatności NIE
      USPRAWIEDLIWIA takiego
      naruszania w NASZYM KRAJU. Jeśli trzymać się już Stanów
      Zjednoczonych - to dodać należy,
      iż niewolnictwo istniało w nich znacznie dłużej niż np. w Wlk.
      Brytanii, a w Polsce
      nie było go w ogóle (choć była pańszczyzna, ale to inna
      historia) - czy to znaczy,
      że mieliśmy je u siebie wprowadzić ?? Pytanie to jest
      retoryczne. Obce niegodziwości nie
      usprawiedliwiają ich w naszym kraju, który ma być 'wspólnym
      dobrem wszystkich obywateli
      polskich', a NIE jakąś formą zniewolenia; tylko niewolnik bowiem
      musi spowiadać się przed
      PANEM z tego, co ma. Rząd wolnego kraju jednak - jak to
      stwierdził Thomas Jefferson -
      "ma być naszym SŁUGĄ, NIE PANEM'. Nie może być tak, że będziemy
      mieli obowiązek spowiadać
      się i płaszczyć przed naszym SŁUGĄ, czekając, czy uzna nasze
      wytłumaczenia, czy zażąda więcej,
      czy też zdecyduje się nas UKARAĆ, bo nie będzie nam wierzył.

      A co do abolicji - powinna PÓJŚĆ PRECZ tak samo. Podatki powinny
      zostać obniżone, wprowadzony
      liniowy podatek dochodowy, a da to znacznie większy wpływ do
      budżetu niż ŚMIESZNA SUMA
      0,5 mld zł o której mówił rząd. Dla porównania - W Rosji
      wprowadzenie dochodowego podatku
      liniowego równego 13 % zaowocowało 70%
      (SIEDEMDZIESIĘCIOPROCENTOWYM) wzrostem wpływów
      do budżetu z tytułu tego podatku. Ale to już jest inna historia,
      i dla naszej wolności
      i prywatności nie jest istotne to , czy abolicja będzie, czy
      nie. POMYSŁ "DEKLARACJE MAJĄTKOWE"
      MUSI ZGINĄĆ, na DRODZE LEGISLACYJNEJ, którą ten PROJEKT RZĄDOWY
      (jeszcze nie ustawa!) ma do
      przejścia (sejm, senat, ew. znów sejm jeśli są poprawki senatu,
      i na koniec - prezydent, który
      może podpisać albo nie). WYSYŁAJMY LISTY do Ministerstwa
      Finansów (www.mf.gov.pl) oraz
      posłów - pełna lista e-maili pod adresem
      http://www.lobby.biz.pl, a dokładniej:
      http://www.lobby.biz.pl/bazy/index.htm - ZASYPMY ich EMAILAMI !!
      Inne metody komunikacji -
      biuro poselskie, adres pocztowy MF oraz Sejmu, fax, telefon,
      teleks i co tam jeszcze jest ...

      WOLNI LUDZIE NIE MUSZĄ DEKLAROWAĆ MAJĄTKU, ani w inny sposób
      udowadniać, że nie są
      wielbłądami. Muszą to tylko niewolnicy - zarówno panów z dawnych
      wieków, jak i reżi
    • Gość: cody Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 29.08.02, 05:36
      no to panowie rzadzacy juz na was nadszedl czas by zaplacic za
      swoje luksusy!do dziela szlachta
    • Gość: pracuś Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 10:36
      Czyżbyście mieli coś do ukrycia :) , ja po 18 latach pracy mogę rozliczć się z
      każdej złotówki. Na wszystko co mam zapracowałem własnymi rękami (często po 12
      godzin dziennie). Miałem także przez kilka lat własną firmę i wiem że można żyć
      uczciwie.
      Boicie się pomysłów MF - a ilu z was ma własny dom, samochody (kilka), domki
      letniskowe, duże konto w banku - bo jeśli nie maćie to po co panikujecie.
      • Gość: kk Do Pracusia IP: *.acn.pl / 62.121.96.* 29.08.02, 16:58
        Gość portalu: pracuś napisał(a):

        > Czyżbyście mieli coś do ukrycia :) , ja po 18 latach pracy mogę rozliczć się
        z
        > każdej złotówki. Na wszystko co mam zapracowałem własnymi rękami (często po
        12
        > godzin dziennie). Miałem także przez kilka lat własną firmę i wiem że można
        żyć
        >
        > uczciwie.


        A co się stało z twoją firmą?
        Czyżby zjadły ją podatki?
    • aagnes Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje 29.08.02, 10:37
      Sluchajcie, jakby to zrobic, zeby "wielkie glowy" z MF przeczytaly sobie te
      dyskusje?
      Nie mam zludzen, ze to raczej nie bedzie mialo wplywu na decyzje, wszak, jak tu
      juz ktos napisal, jakis kolezka sz.p ministra ma nieliche zadluzenie u fiskusa,
      ale co nam zalezy?
      pozdrawiam
    • Gość: plooshack Witaj Synu ... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 11:57
      W artykule stoi jak poniżej:

      >>Według MF projekt daje podatnikowi "szansę naprawienia błędów w spełnianiu
      powinności fiskalnych". Zgodnie z nim, jeśli ktoś ma (...) pieniądze, których
      nie zarobił oficjalnie (...) może niejako "zalegalizować" swój majątek w
      deklaracji podatkowej. Zapłaci od niego niewielki podatek - 7,5 proc. - i już.

      - Nieskorzystanie z tych szczególnych rozwiązań (...) spowoduje niezwłoczne i
      konsekwentne urzeczywistnienie odpowiedzialności podatkowej na zasadach
      ogólnych - grozi Ministerstwo Finansów. A to oznacza 75-proc. podatek! <<

      A więc:
      1. Urzędy skarbowe WIEDZĄ ;-) kto ma nieopodatkowane przychody, ale chcą, by
      winni okazali skruchę
      2. Jesli urzędy skarbowe wiedzą KTO ma nielegalne dochody to dlaczego do tej
      pory nie zebrały po 75% ? Nie potrafiły? Działają na szkodę III RP???
      3. Jesli do tej pory siedziales cicho z nielegalną kasą i urzędy skarbowe nie
      potrafiły się do ciebie 'dobrać', to dlaczego teraz miałoby się to zmienić?
      4. Jakże słodko będzie ci jednak UJAWNIĆ SIĘ - pokazać tym głupkom, którzy
      płacili podatki, ze Polska nagradza twoją nieuczciwość i od tej pory (tzn. po
      zapłaceniu 7.5%) jestes ROWNIE UCZCIWYM OBYWATELEM jak oni. Państwo głaszcze
      cię po główce. Witaj Synu Marnotrawny
    • Gość: niezależny Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: dns.d* / 10.7.255.* 29.08.02, 12:41
      Abolicja podatkowa spowoduje wypranie brudnych pieniędzy i
      zapewni rezerwy na przyszłe lewe przychody .To przedsięwzięcie
      oszukańcze udowadnia że uczciwy polak jest głupi przed szkodą ,
      w czasie szkody i po szkodzie .Podobno poprzedni rząd zepsuł co
      tylko możliwe , ale to co wyprawia obecna koalicja "żondowa"
      można skwitować cytatem "co by tu jeszcze spieprzyć , co by tu
      jeszcze ." Zastąpmy zatem słowa np : uczciwy,rzeteny itp...
      jednym - głupi .Inną sprawa jest to , że jakość rządzenia naszym
      krajem jest z wyborów na wybory coraz gorsza . Byle do końca
      świata .
    • Gość: Tomek Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 29.08.02, 14:15
      Ja czuje sie troche oszukany. Tak sie sklada, ze niedawno, po
      pomylce ksiegowej, zaplacilem z oponieniem zalegle podatki i
      niemale odsetki od tychze. Szarpnelo to mna niezle, pisalem
      unizony list do US w ktorym wielki zal wyrazalem.. itd..

      I slusznie. Tak byc powinno - cokolwiek mysle o wysokosci
      podatkow i odsetkach karnych.

      Teraz widze, ze zrobilem glupio. Trzeba bylo poczekac. Nie wiem
      jeszcze czy pod rzadami tej ustawy (jesli nastana) bedzie
      trzeba placic odsetki, ale tak czy owak: placic 7.5 zamiast 19,
      30, 40 % to jednak kawal pieniadza.
      • Gość: AAA Niech płacą uczciwi IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 29.08.02, 14:23
        Tyś się chyba wczoraj urodził. To co ty zrobiłeś się po prostu
        nie opłaca. I chyba powinieneś Kołodce podziękować za lekcję.
        • Gość: 991-223 Re: Niech płacą uczciwi IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 29.08.02, 14:29
          Ja już już miałem płacić. Teraz poczekam na ustawę. :)
    • Gość: gaduła Re: byłem dzisiaj w tatrach - ludzie uciekają ! IP: *.nowysacz.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 19:40
      część !

      byłem dzisiaj 29 sierpnia na kasprowym wierchu rano około 9,50 i sam na własne
      oczy widziałem jak ludzie uciekają z kraju,
      gość skoczył pomimo obecności straży granicznej na słowacka strone i uciekł w
      doł na slowację !
      ani chybi że przez kołodkę !
    • Gość: walduś_kiepski Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.izet.pl 30.08.02, 08:44
      Mam pomysła i rozdam za darmo. Wypiorę każdą sumę pieniędzy przy pomocy Jego
      Łaskawości Pana Ministra Finansów i mechanizmu abolicji. Smarowanie kosztuje
      15% kwoty pranego materiału. Oczekuję propozycji. WALDUŚ.
    • Gość: Globi Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: 5.1R2D* / 10.126.26.* 30.08.02, 11:49
      Skandal. Po prostu. Uczciwie płacący podatnik znów traci względem nieuczciwego.
      Zamiast abolicji, która będzie kolejnym argumentem za niepłaceniem podatków,
      należałoby się zainteresować niską skutecznością służb skarbowych, małą
      wykrywalnością przestępstw podatkowych. Za uchylanie się od płacenia powinno
      się karać, nie nagradzać.
    • Gość: GZ Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.waw.pdi.net 30.08.02, 11:57
      kolodko byl ministrem w latach 1994-1997. Czy fakt, ze abolicja ma obowiazywac
      od 1996 swiadczy o tym, ze w latach jego (przepraszam Jego) panowania wszyscy
      byli uczciwi

      a to fragmencik taki z
      Zdajemy sobie sprawę, że abolicja podatkowa wywoła mieszane reakcje. Część
      obywateli dotychczas wywiązujących się ze swoich obowiązków państwa może czuć
      się wyprowadzona w pole. Mogą też uznać, że niektórzy po raz kolejny się
      wymigają od swoich zobowiązań. Tego nie będzie: przewidzieliśmy odpowiednie
      zabezpieczenia. Inni zdziwią się, że okres ściągania zaległych zobowiązań w
      ramach abolicji rozpoczyna się od roku 1996. W odczuciu społecznym przecież
      cały okres transformacji był usiany nieprawidłowościami. Nie ma jednak
      możliwości sięgnięcia do okresu wcześniejszego: prawo przewiduje, że zaległości
      podatkowe ulegają przedawnieniu po pięciu latach.
      Oczywiście zawsze istnieje ryzyko: musieliśmy je podjąć. Pora zamknąć pewien
      etap transformacji, skończyć z patologią. Tak postępowały także inne państwa,
      jeśli ich system podatkowy ulegał znaczącym zmianom. W większości to
      jednorazowe działanie zakończyło się sukcesem. Dlaczego u nas - w Polsce -
      miałoby być inaczej.
    • Gość: dokładny Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: dns.d* / 10.7.255.* 30.08.02, 12:20
      Moim zdaniem deklaracja majątkowa musi być bardzo dokładna i wyczerpująca !!!
      Winny tam być rubryki np. ile mam par skarpetek używanych (stopień zużycia) ,a
      ile nowych .Ile zapałek ,a ile i jakich plomb w zębach .Jeżeli ktoś posiada
      działkę to oczywiście żywy inentarz np. ilość mrówek w mrowiskach , a że są to
      robotnice i tylko 1 królowa w mrowisku to mamy nielegalnych pracowników .Jak
      wycenić wartość 20-to letniego krzesła ? A jeśli przyjdzie na kontrolę
      URZĘĘĘĘĘDNIK skarbowy i poprosi o podstawę prawną wyceny majątkowej i zarzuci
      nam nierzetelność ? Może Kołodkowcy zrobią wykaz rzeczoznawców i kontrolujących
      tych tych rzeczoznawców i kontrolerów kontrolerów etc ...
      Gdyby Lenin wypróbował komunizm na szczurach , to teraz może było by inaczej.

    • Gość: optymista J.K. Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.nowe-miasto-lubawskie.sdi.tpnet.pl 30.08.02, 16:56
      Propozycja abolicji podatkowej jest bardzo złym rozwiązaniem.Nie
      będę ustosunkowywał się - dlaczego? , gdyż sporo już na ten
      temat powiedziano . Skupię się na spodziewanych korzyściach .
      Ministerstwo szacuje iż pozyska z tego tytułu 500 mln zł , a
      więc tyle ile tylko w jednym miesiącu można by było
      uzyskać gdyby zatrudnić 2 miliony bezrobotnych i każdy z nich
      wypracował dziennie 10zł , mnożąc przez 26 dni roboczych , daje
      to łączną kwotę 520 mln zł mięsięcznie . Jak zatrudnić taką ilość
      bezrobotnych opisałem w komentarzu do programu " 1 praca " na
      stronach www - Ministerstwa Pracy . Ponieważ zależy mi na
      wywołaniu dyskusji na ten temat , gdyż może tą drogą wypracuje
      się mądrzejsze i rozsądniejsze rozwiązanie nie tylko dla
      budżetu , ale także ze względów etycznych i społecznych . Sprawa
      dotyczy tego samego problemu- " jak pozyskać jak najwięcej
      środków do budżetu państwa? " . Pozwolę sobie w kilku zdaniach
      przytoczyć moją propozycję :1)całkowicie przeorientować zadania
      urzędników urzędów pracy skupiając się na organizacji pracy na
      szczeblu lokalnym , gdyż przy obecnej wydajności w pozyskiwaniu
      nowych miejsc pracy wystarczy tam tablica ogłoszeń .2)pozwalniać
      biurokratów a zatrudnić w ich miejsce menedżerów o dużych
      zdolnościach organizacyjnych , którzy np.uruchomią tanie
      budownictwo czynszowe dla bezrobotnych / grunty przekazywałyby
      gminy,część materiałów produkowana we własnym zakresie -
      cegły,pustaki. Przy odpowiednich zwolnieniach podatkowych
      zakłady produkujące materiały budowlane pozbywają się wolnych
      mocy przerobowych i szkolą bezrobotnych na stanowisku
      pracy.Wytworzone tą drogą materiały budowlane nie spowodują
      zawirowań cenowych na wolnym rynku ,gdyż wykorzystywane byłyby
      wyłącznie do budowy mieszkań czynszowych. Pracodawca
      udostępniający swój park maszynowy uzyskuje z tego tytułu
      konkretne korzyści finansowe i późniejszą możliwość zatrudnienia
      tych najlepszych w swojej firmie.Tylko takimi
      niekonwencjonalnymi metodami można pobudzić aktywność społeczną
      ruchową i przede wszystkim rehabilitację psychiczną człowieka ,
      który przez kilka lat nie może znaleźć pracy . Dając mu
      jednocześnie nadzieję na otrzymanie własnego mieszkania .
      Wątpiących odsyłam do statystyk z lat 70-tych i 80-tych - ile tą
      drogą wybudowano mieszkań patronackich .Skuteczność takiej formy
      budownictwa pokazał nam Marek Kotański z "Monarem".
      Nawet pewien przymus pracy np. przez wstrzymanie zasiłku , czy
      wystawianie listów referencyjnych dla najlepiej pracujących jest
      moralnie bardziej właściwy niż abolicja podatkowa , a korzyści
      finansowe dużo większe . Nie należy się spodziewać ,iż osoba
      która celowo nie chciała płacić podatku zrobi to teraz , a
      podatnik który płacił podatki regularnie lecz się pomylił lub
      czegoś nie wykazał w zeznaniu podatkowym ma i obecnie taką
      możliwość - wystawiając autokorektę do PIT-a za dany rok .Z tej
      prostej analizy wynika jasno , że skoro tego nie zrobił to
      widocznie uznał iż podatek jest za wysoki w stosunku do ryzyka
      wpadki . Argumenty opierające się na statystykach i
      doświadczeniach włoskich są mało przekonywujące , gdyż wykazują
      one wpływy do budżetu do dnia wprowadzenia abolicji podatkowej ,
      czyli w naszym wypadku byłoby to 7,5% .

      Z wyrazami szacunku
      Jerzy K.
    • Gość: a.s. Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: 194.181.190.* 30.08.02, 20:12
      Rozumiem, wicepremier Kołodlko to pan hojny i dobrotliwy, ale do czasu.
      Opowiada, że szarą strefę to lubi i szanuje(brakuje jeszcze:kocha), byleby się
      ujawniła i w tv próbuje nożyczkami zastraszyć ewent. oponentów swoich
      wynalazków. Premier Miller zaśmiewa się pod wąsem,zadowolony, no bo jeśli
      wicpremier (to literówka, ale niech już tak pozostanie), znany i międzynarodowo
      uznany (wystarczy zajrzeć na jego stronę www) ekonomista, prof.dr habil. tak
      figluje (czytaj:błaznuje), to premier (razem z To-berkiem) na jego tle wypada,
      nieprawdaż, całkiem poważnie.
      Ale jest jeden aspekt, którego ani żurnalisci ani dyskutanci nie poruszyli
      (spisek,czy co?).
      Rozumiem, że nie chodzi p.Kołodce o babcię, co to na rogu sprzedaje
      sznurowadła albo i pietruszkę, bo niewiele by do naszego wspólnego skarbu
      państwa uciułał, nawet gdyby się babcia przyznała do 827 par sznurówek przez te
      5 lat.
      Taki ulubiony szarostrefowicz p.Kołodki (w handlu,budownictwie czy produkcji)
      zatrudniał przez te 5 lat na czarno np. średnio 10 ludzi.Nie płacił podatków
      ani ZUS-u. Albo (co częściej) ujawniał dwóch i płacił stosownie do tego podatki
      i ZUS (ale bez przesady, od płacy ustawowo minimalnej).A teraz abolicja
      podatkowa od p.Kołodki. Już będzie w białej strefie. Czysty. Pięknie. Ale co z
      ZUS? Składki ZUS są na ogół o wiele wyższe od podatków Kołodki. A przeciez,
      jeśli ten pan skorzysta z abolicji, to przyzna zarazem, że orżnął ZUS i to na
      ładną kwotę.
      Tu proszę do głosu p. szefową ZUS. Czy, tak jak ten sknera Kołodko chce aż
      7,5%, czy też kocha szarą strefę jeszcze bardziej od niego, i odpuszcza
      wszystko?
    • Gość: Stan Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.chello.pl 01.09.02, 00:06
      Myśle że głównym celem wprowadzenia deklaracji majątkowych jest
      dostarczenie bandytom dokLadnych informacji. Poco napadać na
      bank kiedy można znacznie łatwiej napaść na prywatne
      mieszkanie. Przy okazji nieżle zarobią urzędnicy za udostępnienie
      danych. Pozdrowienia
    • Gość: Jedrek Re: Kto w to uwierzy ? IP: *.tpgi.com.au 01.09.02, 08:09
      Naiwni tylko uwierza, ze to demokratyczne zasady. Wszedzie na
      swiecie "murzyni" dostaja popalic, a Wam daje, wywalczona rekami
      Papieza, szczegolnie w d..pe. Odsetki od oszczednosci...,
      opodatkowane ! Wszedzie na swiecie jest tak od zarania tego
      cudownego systemu "demokratycznego". Podatki od zyskow na
      gieldzie...? - jeszcze nie..!, ale beda wkrotce opodatkowane tak
      jak jest wszedzie na swiecie...! Jaki wniosek...? A po co Wam to
      bylo glupie Polaczki...! Modlcire sie juz tylko o zdrowie..., o
      rozumek juz za pozno....! Nie zipniecie juz nigdy, bo Polska
      jest biednym krajem a obecny system nie jest dla tego kraju tym
      samym czym jest dla tych krajow ktore sie wzbogacily kosztem
      innych krajow i podporzadkowaly sobie je...!
    • Gość: Adam Świetny pomysł!!! IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 11:43
      Powoływanie się na przykład Włochów, jako kraju, w którym
      abolicja przyniosła dobre efekty jest nieporozumieniem. Równie
      dobrze można by przywrócić socjalizm móiąc, że jest kraj, gdzie
      się sprawdził. Ponadto Włochy to kraj, który pod względem
      bałaganu i nieuczciwości przoduje w statystykach Europy ( w
      końcu mafai nie wzięła się z Kintobongo tylko z Włoch, a częste
      zmiany rządów w atmosferze skandali to we Włoszech tradycja).
      Są możliwe dwa powody myślenia o abolicji:
      1)Myśli się o winietkah, aboolicji itp. po to aby zapenić
      budżet. Co mamy jednak o tym myśleć jeśli kolesiom z SLD-PSL
      wycieka wielka forsa na KRUS,BGŻ,luksusowe limuzynki do obsługi
      pielgrzymki Papieża, kolesiów w radach nadzorczych, kumpli w
      biznesie gazowym itp. (pod tym względem nie różnią się niczym od
      Solidaruchów).
      2) Trzeba "wyprać" forsę nakradzioną z budżetu Państwa rączkami
      polityków SLD-PSL, a może i AWS.

      Osobiście wydaje mi się, że ten drugi powód jest bardziej
      prawdopodbny.Jestem pod wrażeniem pomysłu. Uważam się za
      inteligentnego człowieka, ale tak świetnego pomysłu będąc
      politykiem bym nie wymyślił.

      Adam
    • Gość: pankratz a tak z praktycznego punktu widzenia IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 15:49
      Zaplacilem podatek za 2001 rok (i za poprzednie rowniez)
      Czy moge wyslac teraz korekte tych podatkow (na ile do tylu mozna korygowac
      zeznania?), zazadac ich zwrotu + odsetki karne za nienaleznie pobrane podatki,
      a nastepnie zglosic wszystko (oczywiscie tylko moje rzeczywiste zarobki,
      odsetki to czysty zysk) ze boczkiem zarobione i zaplacic 7,5%?
      Biorac pod uwage ze srednio placilem ponad 30% (wiem, wiem, przepraszam ze tak
      duzo :-) ) niezle powinienem na tym wyjsc.
      Tylko czy mozna, prosze o porade jakiegos podatkowca.
    • Gość: pankratz oczekuje sensownej odpowiedzi IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 04.09.02, 15:59
      Zaplacilem podatki za 2001 i lata wczesniejesze.
      Czy moge dokonac korekty podatku za te lata (o ile wstecz mozna korygowac
      zeznanie PDOF?), zazadac zwrotu nienaleznie pobranego podatku od Urzedu
      Skarbowego + odsetek karnych z tego tytulu za wszystkie lata, a nastepnie
      zglosic cala wartosc (oczywiscie tylko moich dochodow, odsetki w koncu to moj
      zysk nie do opodatkowania) jako nieuczciwie zarobiona do podatku 7,5%?
      Biorac pod uwage ze placilem ponad 30% [wiem, wiem, przepraszam wszystkich ze
      tak duzo :-)], potencjalne zysk jest dosc znaczny.

      Bardzo prosze o odpowiedz jakiegos podatkowca.
    • finneznam ====== Pomysł tak surrealny, że aż realny :) 06.09.02, 09:18
      O tu:
      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=63&w=1397610&a=2882475
    • Gość: kleks Re: MF proponuje: abolicja podatkowa i deklaracje IP: *.starnet.katowice.pl / *.radio-gazeta.pl 10.09.02, 00:59
      panstwo polskie to pierdolona korwa,komunisci,ktorzy przypadkowo rzadza sa
      skorwysynskimi zlodziejami;nigdy nie placcie zadnych 7,5%podatkow bo odrazu
      bedziecie na czarnej liscie i bedziecie miec przejebane/ciagle kontrole/i
      calkowicie zignorujcie bandyckie deklaracje podatkowe/to pierdolona komuna w
      czystej postaci/.Pierdolcie Milera,Polla i innych
      skorwysynow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka