Gość: Stała czytelniczka Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 09:14 To sama sytuacja dotyczy prywatyzacji innych banków np.Pekao SA. Czy pracownicy, którzy sprzedali swoje akcje również będą nusieli zapłacic należny podatek. Przepisy powinny byc respektowane w jednakowy sposób w odniesieniu do wszystkich podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 23.10.05, 18:56 to nie to samo !!!! W postach podałem namiary na raport kontroli NIK. tam wszystko jest napsiane czarno na biały. To byla "czysta" prywatyzacja państwowego więc trzeba zapłacić :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DAREK Pracownicy Handlowego kontra fiskus-przeczytaj to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 12:13 UWAGA Przeczytajcie raport NIK Informacja o wynikach kontroli udostepniania akcji Skarbu Panstwa pracownikom niektorych prywatyzowanych bankow NR ew. 219/99/P/98/214/DFB DFB-410010/98 Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus-przeczyt 23.10.05, 18:58 GORĄCO polecam i ja. Ciekawe co na to US i MF ? Ja już to wykorzystałem. Pytajcie związki zawodowe BH o tekst. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus-przeczyt IP: 217.153.6.* 23.10.05, 19:01 o jaki tekst chodzi jestem zainteresowana.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus-przeczyt 23.10.05, 19:07 Mery. szukaj na stronie nik.gov.pl tekstu z 1999 ale czyba w zakładce z 2000 roku. 40 parę stron do pzreczytania. najwazniejsze na stronach pierwszych i na 38 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus-przeczyt IP: 217.153.6.* 23.10.05, 19:29 Dzieki bardzo .Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus-przeczyt IP: 217.153.6.* 23.10.05, 19:33 Znalazlam i mam jeszcze raz dzieki.Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
olias zawsze mogą oddać akcje 23.10.05, 16:50 w Polsce jest wielu ludzi którzy z radością zapłaciliby podatek od 55 tyś zł bezpłatnego bonusa. Niestety - nie mogą. Jedyne co dostali to bon prywatyzacyjny wartości ok. 80 - 120 zł. A przecież maja większy udział w tworzeniu majątku narodowego niż wiele chociażby sprzątaczka banku, której "się należy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi Re: zawsze mogą oddać akcje IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.05, 20:47 Sprzątaczka napewno nie zarobiła 55tys.Ilość akcji jaką pracownicy mogli kupić była uzalżniona od stażu pracy,wysokość zarobków,stanowiska. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mary Ja nie rozumiem...skoro w czasie gdy ci pracownicy IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.10.05, 17:06 akcje kupili - podatku nie powinno być to czemu nagle pojawił się on teraz? przecież prawo nie działa wstecz.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 217.153.6.* 23.10.05, 18:06 gdzie znalezc wyrok NSA z 29.09.2000 syg.akt III SA 367/00 bo raport NIK-U czytalam i tez sie potwierdzaja fakty ze podatek nie powinien byc poniewaz byly skierowane zalecenia dla dwoch prywatyzowanych banku PBH i PKO SA ze to pracodawca winien jest poinformowac pracownikow o koniecznosci placenia podatku z akcji "darmowych".A nasze akcje byly kupione w ramach "transzy pracowniczej" i w "ofercie publicznej" prosze podac link z wyrokiem NSA.Pozdrawiam byly pracownik BH Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 23.10.05, 19:05 Jeszcze raz gorąca prośba do ludzi z BH i dawnych pracowników BH. kontaktujcie się ze znanymi sobie osobami ze związków zawodowych z BH !!!! Obojetne czy to Wam się podoba czy nie,czy im to pasuje czy nie to jest JEDYNE MIEJSCE GDZIE KONSOLIDUJĄ SIĘ DANE i INFORMACJE dotyczące US i podatku. Tam też jest jakaś szansa na odsianie "oszołomów". Oni mają tekst dotyczący i raportu NIK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bpracBH Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.aster.pl 23.10.05, 19:21 Od 1998 nie kotaktowałam się z nikim z BH i nie wiem kto jest w Związkach Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 23.10.05, 19:54 napisz na mojego priv: mclip@poczta.onet.pl. kurcze. ktoś to musi zacząć i skończyć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bankowiec Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.05, 21:06 Z tego co się orientuję, to przedstawiciel Związków jest dostępny na ulicy Chałubińskiego w Warszawie (nie pamiętam w którym pokoju i na jakim piętrze) we wtorki od 08.00 do 09.00. Na dole w budynku ochrona bankowa, która wydaje przepustki, będzie wiedziała coś na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
ziutek7 Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 23.10.05, 19:39 Wobec tego dlaczego wielu pracowników BH jednak zapłaciło podatek już 5 lat Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 23.10.05, 19:57 nie wiem. wiedzieli to czego mysmy nie wiedzieli ? Mieli preferencyjny kredyt (to padło gdzieś na postach więc zgryźliwie przytaczam nie wierząc w to)? a może ulegli presji ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 80.51.245.* 23.10.05, 20:09 a co z akcjami innych banków ja płaciłem podatek Wszystkie banki są równa ale handlowy równiejszy!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: waldi Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.05, 20:42 Bo Ty dostałeś 15% akcji a pracownicy BH KUPILI 7.5% dlatego musiałeś zapłacić podatek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: roro tradycyjnie Państwo dało ciała IP: *.chomiczowka.waw.pl 23.10.05, 20:57 a szary obywatel ma za to zapłacić - nic nowego w naszym "pięknym" kraju. A tak naprawdę największym złodziejem są Urzędy skarbowe, które czekają do ostatniej chwili, nie informujac ludzi,czekają a jak się zbliża okres to bach przypie..u mu aż wyciągnie kopyta. A interpretacja powinna być od razu i wiążąca dla wszystkich a nie wtedy nikt nic nie wiedział a teraz trzeba za tą niewiedzę zxapłacić z odsetkami. A CO Z TAKIMI JAK wĄSACZ CZY kACZMAReK ministrowie prywatyzacji - ci to się dopiero nakradli i nic wszystko zgodnie z przepisami!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tranquillus fiskus ponad prawem IP: *.crowley.pl 23.10.05, 21:03 Fiskus ma określać zobowiązania podatkowe, ale nie może wchodzić w kompetencje innych urzedów - zasada wynikajaca z zasady zaufania obywatyeli do państwa Urzedem właściwym/jedynym decydującym o dopuszczeniu do obrotu była KPWiG-decyzja została podjeta w obecności przedstawiciela Min Fin. Urzedem własciwym do zaoferowania sprzedaży jest Min Skarbu Państwa - on zaoferował akcje w ofercie publicznej, decyzja podjęta w obecności przedstawiciela Min Fin. US wydały interpretacje w sprawie podatku w większości były one korzystne dla pracowników! Fiskus nie może nie łamiąc konstytucji pominąć opinii Komisji Sejmowej o tym wyraźnie mówią wyroki TK w szczególności wyrok dotyczący ustawy o obejściu prawa podatkowego - zapisy dotyczace obowiązku respektowania decyzji wydanych przez inne urzędy nawet gdy nie wiążą fiskusa w sposób bezpośredni, definiujace prawa człowieka w kontekście prawa daninowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bmb40 Re: fiskus ponad prawem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.10.05, 21:29 jeśli dysponujesz sygnaturą wyroku TK to prześlij go na mój adres bmb40@gazeta.pl pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tranquillus Re: fiskus ponad prawem IP: *.crowley.pl 23.10.05, 21:41 wpisz w przeglądarce: K_4_03_PL Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edek Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.3.pl / *.3.pl 23.10.05, 23:18 Znowu ten Neneman, juz nam kiedys na osłodę proponowanej podwyzki akcyzy na olej opałowy chciał dac obiżkę akcycy na wódkę, żeby sie można było upić z rozpaczy przed zimą. Na szczęście temu panu już dziekujemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Waldi Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.adsl.inetia.pl 23.10.05, 23:46 JESZTEM ZA!!!!!!!!!!!! Panie Nenemam mam nadzieje że już pana nigdy nie zobaczymy i nie usłyszymy. Też opalam dom olejem opałowym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DAREK Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.05, 23:21 Drodzy Panstwo Walczac pojedynczo niewiele zdzialacie Zbierzcie sie w jedna silna grupe, wynajmijcie prawnikow i przeprowadcie sprawe do konca (rowniez lobby -prasa, radio; TV) Niestety nie bedzie to latwe, wymaga to wolontariuszy do organizowania calej sprawy Wydaje sie ze glowna sprawa byl brak jednoznacznej informacji o podatku Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miro Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.gdynia.mm.pl 24.10.05, 00:14 informacja o płaceniu podatku była, szła obiegiem z W-wy poprzez odziały, większość z Was jednak liczyla że się uda. Ja swój zapłaciłem 5 lat temu i teraz mam spokój. Co do informacji o ile pamiętam, (mam również gdzies ksera pism) była długa korespondencja między prawnikami z BH a MF, niestety sprawa została przegrana. Wówczas poszła informacja po BH że podatek należy zapłacić. Było to w 2000 r. W odziale w Gdyni większość zapłaciła, więc dlaczego w innych odziałach liczyliście że się uda. Teraz można wam tylko współczuć. I to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BH Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.aster.pl 24.10.05, 00:25 A jak ktoś nie pracuje od 1998 i nie miał styczności z BH to jak miał się dowiedzieć o jakiejś przegranej . Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 24.10.05, 03:15 musze zmartwic tych co zaplacili.Oni tez sa wzywani. US maja inne podane inne kwoty dochodu niz te za ktory zostal odprowadzony podatek. Musa udowodnic, ze zaplacili podatek od prawidlowej kwoty. A co do BH to nigdy nie byl znacjonalizowany po wojnie jak pozostale instytucje wiec ustawa o prywatyzacji i komercjalizacji nie ma tu zastosowania. Poza tym o ile mi wiadomo akcjonariat nie wygasa sam z siebie.Ustaje z chwila ogloszenia upadlosci spolki a akcje sa dziedziczne. W zwiazku z tym osoby fizyczne posiadajace akcje BH nabyte przed wojna nadal byly akcjonariuszami Banku. Skarb Panstwa nie wykupil wszystkich akcji BH skoro przed wejsciem Banku na gielde zglaszali sie ludzie posiadajacy takowe akcje. Wniosek - Skarb Panstwa nie posiadal 100% akcji spolki. Ale problem podatku polegal na tym, ze pracownicy kupowali akcje pracownicze na trzy sposoby. Od niektorych transakcji nalezal sie podatek. Dlatego nie bylo wiadomo czego konkretnie dotyczyly decyzje US o koniecznosci zaplacenia podatku oraz wyroki NSA. Przeciez dezyzje byly skierowane do konkretnego podatnika. Wiekszosc US wydawala dezyzje, ze dochod od sprzedazy akcji pracowniczych BH jest zwolniony z podatku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
was1znam Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 23.10.05, 23:57 Przez kilka lat pracowałem w skarbówce. Jest to jeden z jej znanych trików. Od początku dobrze wiedzą o trefnej transakcji, ale czekają tak długo, aby specjalnie urosły odsetki (przecież za darmo nie będą się wysilać ;-) ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były BH Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.skok-stef.com.pl 24.10.05, 08:57 Witam skoro kupiliśmy akcje za 4,- a sprzedawane były dla pozostałych chętnych za kwote 33 to powinniśmy odprowadzić podatek w 1997 od różnicy pomiedzy akcjami oferowanymi nie pracownikom, a nie od ceny sprzedaży Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:49 Istnieje również dokument Najwyższej Izby Kontroli sygnowany 219/99/p/98/214/DBF dotyczący prywatyzacji banków gdzie na stronie 38 wyraznie jest napisane, że tylko pracownicy którzy otrzymali akcje nieodpłatnie powinni zapłacić podatek. Odpowiedz Link Zgłoś
bigmaciek Czyżby początek nowej afery? 26.10.05, 14:57 Przeczytałem artykuł w GW jak też parę innych (Rzepa) plus wypowiedzi na forum i nie mogę uwierzyć, że do takich bzdur mogło dojść w wydawało się dawno zapomnianej sprawie. Wypowiedź pana Nenemana jest wręcz chamska. Facet żyje na koszt podatnika i jego obowiązkiem jest przestrzegać prawo a nie wykorzystywać (naginać)na własny użytek. Co więcej zaczynam podjrzewać że może tu działać jakaś zorganizowana grupa urzędników gdyż jak dojdzie do licytacji np. mieszkań to chciałbym wiedzieć kto będzie pierwszy w kolejce do ich kupna. Sprawa akcji pracowniczych Handlowego o tyle mnie nie dotyczy, gdyż akcje kupiłem w 1997r z puli dla inwestorów indywidualnych. Pracownikiem nie byłem ale czytając prospekt sprzedaży ( a nadal go mam i właśnie odgrzebałem) na podstawie którego kupiłem te akcje sprawa jest jasna. Z kolei sprawa mnie o tyle dotyczy, że jestem klientem tego banku i wszystkie pieniadze mam na kontach w Handlowym ale o tym później. 1. Prospekt sprzedaży jest jasny. Są informacje o emisji, transzach, grupach inwestorów itd. Ponadto jest wyraźnie napisane, że dochody z akcji są zwolnione z podatku dochodowego. Koniec kropka. Reguły gry zostały ustalone w 1997r i na tym powinno się to skończyć. A tu widzę, że po latach te reguły gry są zmieniane. 2. Akcje pracownicze zostały kupione na podstawie regulaminu w ofercie publicznej. Jest to jak wół napisane. Koniec. Nic więcej tu nie ma do dodania. Teraz widzę, że jest to poparte opiniami wszystkich instytucji, które mają prawo do wypowiadania sie w tej sprawie. Akurat nie mam pretensji, że taki regulamin był gdyż kupując akcje dla siebie zaakceptowałem te reguły gry. Jak się dobrze przeczyta ten regulamin to okazuje się, że pracownicy mają je zamrożone na dwa lata. Czyli w przeciwienstwie do mnie przez dwa lata nie mogli z nimi nic zrobić podczas gdy za ich plecami urzędnicy zmieniali reguły gry. Jest to ryzyko prawne o którym w prospekcie nie ma słowa, że coś takiego może się zdarzyć. Więcej, jest wyraźnie powiedziane, że w razie wątpliwości należy skorzystać z doradców podatkowych. Z wypowiedzi forumowych wynika, że tych opinii było aż nadto i wszystkie w jednym duchu. Tak na marginesie, gdyby było napisane w prospekcie, że jakiekolwiek interpretacje prawne czy podatkowe zostana wydane w późniejszym terminie to znając widzimisie naszych urzędników wątpię żeby jakichkolwiek inwestor (w tym pracownicy)w Handlowy by wszedł. Ja na pewno bym nie wszedł. 3. Ponadto mając akcje zamrożone przez dwa lata pracownicy wbrew pozorom ryzykowali, że na tym interesie mogą stracić. Niemożliwe? Wydaje mi się że jak najbardziej możliwe. Zarządy wielu firm państwowych to były rzeczpospolite kolesiów (w Handlowym nie było inaczej). Jednym sie udawało innym nie. Proszę spojrzeć na obecne ceny akcji niegdyś gigantów giełdowych np. Elektrim czy Stalexport (cena emisyjna tego była podobna do Handlowego- co maja powiedzieć jego pracownicy którzy np do tej pory trzymaja akcje). Wahaja się pomiędzy 1 a 2 zł. Decyzje o zakupie akcji były podjete dobrowolnie na podstawie wspomnianych juz reguł gry wyłożonych w prospekcie. 4. Teraz okazuje się (jak twierdzi MF), że Handlowy został sprywatyzowany (lub sprzedany?) na podstawie zupłenie innych przepisów niż sądzono w 1997r. Albo może częśc Handlowego została sprzedana tak i inna część (pracownicza) inaczej? A jeszcze inna np stabilna jeszcze inaczej? To jest jakaś paranoja. Zaczynam się zastanawiać czy w ogóle Handlowy został legalnie sprzedany i czy obrót jego akcjami na giełdzie był w ogóle prawnie możliwy. Tu można zapytać co się stało z ponad 3 mln akcjami będącymi różnicą pomiędzy ilością wprowadzoną do publicznego obrotu (65 mln) a sprzedaną (61,75 mln). Niby to jest jakaś rezerwa. No i co dalej, gdzie ona jest bo jak wół jest napisane że jest w publicznym obrocie. Czyzby jakiś przekręt na boku? 5. W wypowiedziach pojawiały się głosy, że transza pracownicza nie była sprzedana w ramach publicznej oferty bo co prawda była skierowana zgodnie ustawą do powyżej 300 osób ale nie do ogółu. Tak rozumując można podważyć każdą prywatyzację w Polsce gdyż każda zakladała transze skierowane niby do ogółu ale do ściśle określonych osób (transze inwestorów indywidualnych albo instytucjonalnych). Dodatkowo w handlowym była jeszcze jedna transza: do inwestorów stabilnych. Tych było trzech z góry wybranych i z nimi dawno zostały zawarte umowy zanim prospekt sprzedaży w ogóle powstał. No ale teraz można powiedzieć że ta transza była skierowana do powyżej 300 osób ale tylko 3 się zgłosiły. 6. Zastanawia mnie ta akcja US, która po wypowiedziach pana Nenemana widać że jest sterowana z góry (a to jest niezgodne z ordynacją podatkową). Ponadto US'y mając informację o zaległościach podatkowych maja obowiązek ściągać je natychmiast a nie chomikować i czekać na dogodny moment. Takie działanie jest działaniem na szkodę skarbu państwa (podatnik może zejść z tego świata) i w moim odczuciu niezgodne z prawem. Nic dziwnego, że doszło do momemtu kiedy na gestapowskie metody powstaje zorganizowany ruch oporu. Minister Finansów i US'y i związki w tej sprawie dawno powinny osiągnać kompromis. A było gdzie. Np. jeśli podatek to pomiędzy ceną nabycia a pierwszym wyznacznikiem wartości tych akcji tj pierwszym notowaniem na giełdzie. Sprawa by się dawno skończyła i urzędnicy a przez nich Państwo Polskie by się nie kompromitowało. Teraz po wypowodziach pana Nenemana widzę, że obie strony idą w zaparte a urzędnik ma tę cechę, ze do błędu sie nigdy nie przyzna. Nawet w sprawie Kluski US musiał mieć ostatnie zdanie mówiąc, że upiera sie przy swoim ale szanuje wyrok sądu. 7. Mając konta obecnie w Citi Handlowym zaczynam się poważnie obawiać o bezpieczeństwo moich pieniedzy w świetle tajemnicy bankowej i ochrony danych osobowych i zastanawiam się czy aby nie poszukać sobie innego banku. Co to znaczy, że zostały ujawnione jakieś listy czy dane? Na jakiej podstawie? Czytam, że podobno było jakieś zezwolenie MF. Znowu ten MF. Czy oni w końcu nie zrozmieją że prawa się przestrzega a nie stanowi. Jak sprzedali swoich pracowników to mogą sprzedać i mnie zgodnie z zasadą że każdy jest wielokrotnym przestepcą tylko o tym jeszcze nie wie. A Handlowy? Cóż, szkoda komentować ale jesli prawdą jest że za jakiejś 5 tys zł kary (w którejś wypowiedzi to przeczytałem) sprzedał hurtowo swoich pracowników (wobec których nie żadnych wyroków czy nakazów sądowych itp.) to jest to bank dla gangsterów a nie dla uczciwych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Czyżby początek nowej afery? IP: *.eranet.pl 27.10.05, 11:15 Bigmaciek, zgadzam sie z Tobą. Tylko że urzędy skarbowe mają gdzieś prawo. Działają z pozycji siły i są bezkarne. Ewidentnie widać, że mają zorganizowaną akcję. Zastanawiające jest, DLACZEGO i PO CO? Czasami myślę, że to jakiś głupi sen rodem z książek Kafki. Trudno uwierzyć, że coś takiego się dzieje... Nie wiem, jak inni, ale ja jestem bardzo wkurzona. Na pewno mojej sprawy nie odpuszczę i będę walczyć. Urząd skarbowy i MF mnie obrazili, traktując jak złodzieja i przestępcę tylko dlatego, że kiedyś pracowałam w BH i kupiłam akcje. Wkurzam się jeszcze bardziej, kiedy widzę, że US-y najbardziej atakują tych najsłabszych, którzy nie mają sił ani pieniędzy, żeby się bronić. Dla tych, co akcji BH nie kupili: każdy z Was jest podatnikiem. Niech ta sytuacja będzie przestrogą dla każdego. Kto wie, o co urząd się do Was przyczepi? Jak widać, ich prawo nie obowiązuje. p.s. Bigmaciek, a masz pewność, że Twojego nazwiska nie ma na liście, którą DMBH przekazał do US-ów? Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Czyżby początek nowej afery? 28.10.05, 00:34 Jesli masz klopoty fifi to poszukaj artykulu Krzysztofa Glinowskiego z Gazety Polskiej bodajze z 26.10.2005 na temat podatku od akcji pracowniczych BH. Autor jest Dr.Nauk Prawno-Adinistracyjnych przy UW i konsultantem Komisji ds prywatyzacji PZU. Udawadnia w tym artykule, ze pracownicy nie powinni placic podatku. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Czyżby początek nowej afery? IP: *.eranet.pl 28.10.05, 10:39 Dzięki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andzia Re: Czyżby początek nowej afery? IP: *.proxy.bosbank.pl / *.bosbank.pl 28.10.05, 12:04 Ja też należę do tych uszczęśliwionych :) Nie bardzo mogę znalezc ten artykuł z Gazety Polskiej. Może ktoś ma namiary gdzie można go odnalezć ? Dzieki i pozdrawiam wszystkich uszczęsliwionych szczególnie ciepło. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Czyżby początek nowej afery? IP: 217.153.6.* 28.10.05, 13:02 to jest gazeta Nasza Polska z dnia 25.10.2005.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Czyżby początek nowej afery? IP: 217.153.6.* 28.10.05, 13:07 to jest ostatni numer tej gazety tytul:Podatek nie zgodny z prawem" moze tresc przeslac US.Jeszcze raz goraco pozdrawiam jestem w takiej samej sytuacji co pozostali pracownicy BH Odpowiedz Link Zgłoś
jkosa Re: Czyżby początek nowej afery? 06.12.05, 17:42 wszyscy zainteresowani prosze o sprawdzenie w swoich urzedach pocztowych terminu odbioru pism. w dniu dzisiejszym odbieralem pismo po 12 dniach /mniej wazne -nie decyzja/i dowiedzialem sie ze bylo juz przygotowane do zwrotu.pani poinformowala mnie,ze podobno przepisy sie zmienily / mimo informacji na odwrocie awiza ,ze odbior moze nastapic po 14 dniach odliczajac dni wolne od pracy/ odebrac nalezy po 14 dniach k a l e n d a r z o w y c h. w dzisiejszym pismie uzyskalem odpowiedz na prosbe o kopie dokumentow w mojej sprawie. nie dostane gdyz podpisalem juz zapoznanie sie z nimi. prosze o podpowiedz czy US mimo tego ma prawo mi odmowic Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bram Re: Czyżby początek nowej afery? IP: 80.50.88.* 06.12.05, 22:34 Możesz żądać uwierzytelnionych odpisów lub kopii akt sprawy Art.179 par 3 u.o.p. Nie jest to tożsame z zapoznaniem się z dowodami w US. Odpowiedz Link Zgłoś
perra-azul Re: Czyżby początek nowej afery? 28.10.05, 13:21 Link do artykulu z "Naszej Polski": www.medianet.com.pl/~naszapol/0543/0543glii.php Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Czyżby początek nowej afery? IP: *.eranet.pl 28.10.05, 15:07 Z innego wątku: "gość" napisał: Do wiadomości również Ministra Finansów: dotarlismy do pisma z 27.03 1997r. od Ministerstwa Finansów do Ministerstwa Skarbu, cytujemy: "Uprzejmie informuję, iż Ministerstwo Finansów nie zgłasza uwag do prospektu emisyjnego Banku Handlowego w Warszawie SA przekazanego przez SCHRODERS Sp. z o.o. w dniu 25.03 1997r." Podpisał: Podsekretarz Stanu Pan Karol Szwarc. To jak to jest, wtedy było ok. a teraz odwracacie kota ogonem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Czyżby początek nowej afery? IP: 195.136.109.* 28.10.05, 16:47 Czytając o tej sprawie myślę że różnica pomiędzy pracownikami handlowego a urzędnikami MF/US jest taka, że ci pierwsi w przeciwieństwie do tych drugich umieją czytać i myśleć. Bo jeżeli ci drudzy to również umieją to rzeczywiście jest to jakaś akcja zorganizowanej grupy w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Co na to prokuratura? Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Czyżby początek nowej afery? 28.10.05, 19:44 Takich dokumentow potwierdzajacych stanowisko pracownikow jest wiecej.BH zwracal sie kilkakrotnie z zapytaniem o podatek do prawnikow,MSP i KPWiG i za kazdym razem potwierdzali, ze akcje pracownicze sa nieopodatkowane. Na interpretacje MF tez odpowiedzial prawnik, ze nie mozna sie z nia zgodzic poniewaz przepisy prawa mowia co innego. Teraz M.Neneman twierdzi, ze Ministerstwo wydalo OPINIE i wszyscy pracownicy powinni wiedziec,ze maja zaplacic podatek. Tylko opinia ta byla wydana bodajze po terminie rozliczania PITow, nie byla skierowana do wszystkich i prawnicy ja odrzucili ze wzgledow prawnych. Moze ktos wie od kiedy to opinia nawet samego Ministra jest wazniejsza od urzedowych dokumentow i przepisow Ustaw i prawa. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Czyżby początek nowej afery? 29.10.05, 23:56 W myśl orzeczenia TK nie może byc podstawą ani wnioskiem dowodowym w sprawie przeciwko podatnikowi ani na poziomie US ani Izby Skarbowej. Tak powiedzialem "swoim" paniom z US i okazało się że z 5 dowodow jakie miały, mają teraz 4. Czy jest szansa na uzyskanie opinii MF z 1997 w jakiejś formie "dowodowej"? Ksero, faks, skan ? Jak Was czytam to aż miło poczuć się, że czlowiek nie wali sam w ten mur "urzędniczego bandyctwa w imie prawa". Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Czyżby początek nowej afery? 31.10.05, 00:31 podaj namiar adres,nr faxu na malyfelek@gazeta.pl Postaram sie cos wyslac Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
perra-azul Re: Czyżby początek nowej afery? 31.10.05, 16:24 mclip, czy możesz podać sygnaturę orzeczenia TK, o którym piszesz? Dziękuję z góry! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Czyżby początek nowej afery? IP: *.eranet.pl 02.11.05, 00:04 mclip, możesz powiedzieć, jakie dowody mają? Jakie w ogóle USy mogą mieć dowody?? Z góry dziękuję! mój mail: sky_fifi@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
perra-azul Re: Czyżby początek nowej afery? 02.11.05, 12:38 Jedynym dowodem jaki mają jest lista transakcji sprzedaży akcji BH, dokonanych przez pracownikow. Lista zostala przekazana przez DMBH na przełomie sierpnia i września 2005 r. do jednego z urzedow skarbowych. Jezeli zostanie wszczete postepowanie podatkowe, podatnik ma prawo wglądu do akt sprawy, mozna wiec zoabczyc jaki dowod US posiada. Mozna rowniez zażądać na pismie udostępnienia dowodów w sprawie. Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Czyżby początek nowej afery? 02.11.05, 19:34 Urzedy maja liste osob (nie tylko pracownikow) ktorzy sprzedali w 1999 akcje BH za kwote powyzej 10.000 EUR. I dane w komputerze, ze brak jest rozliczenia za akcje lub kwota rozliczonego dochodu nie zgadza sie z ta na liscie. Nie maja podzialu na pracownicze i zwykle. Tyle w przypadku pracownikow z ktorymi pracujei ktorzy juz wizytowali US. Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Czyżby początek nowej afery? 03.11.05, 16:11 Problem w tym ze to co mają wg mnie dowodami nie jest. Mają pismo z DMBH oraz zestawienie wpływó na konto inwestycyjne z tytułu sprzedaży akcji BH. tyle było u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Czyżby początek nowej afery? 02.11.05, 20:44 mclip co to za dowody???? Napisz prosze Odpowiedz Link Zgłoś
mclip Re: Czyżby początek nowej afery? 03.11.05, 16:13 odpisałem. to pokrywa się z wiadomościami na tym forum. O ile ktoś nie wskaże ile mial akcji i ile sprzedał (ja takich danych nie mam)to US mają sieczkę a nie dowody Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 217.153.6.* 02.11.05, 20:03 Czy sa jakies nowe informacje ze Zwiazkow Zawodowych co robia w naszej sprawie,czy zostalismy sami na "polu bitwy" bo to jest walka z wiatrakami sami nie damy rady.Pozdrowienia dla wszystkich bylych i obecnych pracownikow BH Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 02.11.05, 20:38 Zwiazki po zlozeniu pisma w MF i RPO jakby przysnely - chyba ze wzgledu na zmiane rzadu. Chyba juz to pisalam. Grupa pracownikow wybrala sie do specjalisty od podatkow P.Modzelewskiego. On twierdzi, ze podatek jest nalezny ale odplatnie szykuje pismo o umorzenie calosci ze wzgledu na "interes spoleczny".Pismo dostanie kazdy pracownik ktory sie zglosi i dolozy dzialke. Koszt poczatkowy wynosil 77,- na osobe. Mamy to zlozyc w US. A poza tym poradzil przeciagac sprawe jak najdluzej.Moze sie przedawni. Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
perra-azul Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 02.11.05, 21:39 Moi drodzy, pismo w sprawie umorzenia zobowiązania i odsetek zostało przygotowane w 2000 przez KPMG w "Instrukcji dla pracowników BH". Jak również kilka innych wzorów do korespondencji z urzędami i izbami skarbowymi (wniosek o wstrzymanie wykonania decyzji, odwołanie od decyzji itp). Dokumenty te zapewne są dostępne w Związkach Zawodowych BH. ZZ moga monitować RPO, ponieważ jego kadencja jest niezależna od kadencji Sejmu i ustapienia rządu. Z drugiej strony już dawno została wydana przez konstytucjonalistę dr. Piotrowskiego opinia, iż Związki mogą same wystąpić do Trybunału Konstytucyjnego z wnioskiem o stwierdzenie niezgodnosci z konstytucją zapisów ustawy o podatku dochodowym od osob fizycznych (wg stanu na 1999 r) w zakresie zwolnienia od podatku czyli art. 52. Nie mam informacji jakoby ZZ z takim wnioskiem wystapiły, ale nie jestem pracownikiem BH, wiec nie mam bieżących informacji. Może ktoś z pracowników BH ma takie wiadomości. Mam natomiast informacje, iż nie wszystkie nazwiska znalazły się na listach przekazanych do US, więc niektóre urzędy wzywają podatników do składania wyjaśnień chociaż nie mają ku temu podstaw. Wiec zawsze proście o wgląd do akt sprawy, w celu stwierdzenia jakie dowody posiada US. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PAVCIO Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.05, 21:50 Polecam tekst perra-azul. Mamy do czynienia z konkretami, szczególnie w ostatnim akapicie. Odpowiedz Link Zgłoś
valdigor Re: obecny prac BH i podatnik scigany 02.11.05, 23:38 Ja jestem jeszcze jednym z nielicznych ktory sie ostal w BH i jestem rowniez scigany przez moj "kochany" US. Dopiero co trafilem na te forum i po przeczytaniu wszystkich postow mam kilka wnioskow i uwag. A tematow jest wiele i sam nie wiem od czego zaczac. Wiec przepraszam za lekki chaos w mym poscie. 1) Zwiazki Zawodowe Niestety maja lekko zwiazane rece gdyz z jednej strony ich pozycja w BH jest cienka i musza zawierac jakies uklady z obecnym zarzadem (min w tej sprawie nie moze pasc cien podejrzen na BH). Ktos napisal ze ZZ moga reprezentowac pracownikow w Starsburgu tylko, ze ten lajtmotiw juz dawno padl (2-3 lata temu) kiedy okazalo sie ze potrzeba kasy na prawnika. ZZ owszem wylozyly by czesciowo kapital ale nie bylyby w stanie sfinalizowac (finansowo) calej operacji i dlatego kwestia byla by zainteresowani (pracownicy) wylozyli kwote 300-500 pln - niestety jakos nie bylo chetnych. 2) Dom Maklerski Niby wszystko prawnie jest wporzadku ale caly czas mam watpliwosci. Z tego co mi wiadomo to prawnie DM jest nie-do-ruszenia czyli dzialali zgodnie z obowiazujacymi przepisami (wydajac listy). Inna sprawa ze obecny prezesik DM to czlowiek z Citi i dostal od fiskuska kare 3,5 tys pln za zatajanie danych. Troche znam obecna rzeczywistosc BH i wiem ze ten gosciu nie jest zbyt wyrywny do placenia. Jednak skoro sztab prawnikow nie znalazl sposobu by prezesik uniknal kary to nie dziwmy sie ze ten facet po kolejnym ostrzezeniu pt "kara pozbawienia wolnosci" stwierdzil ze nie zamierza lamac sobie kariery w CITI przez jakies "hujowe" akcje. Obecnie wiem ze US Lindleya wystepuje juz do DM o listy osob na ktorych beda figurowaly ilosci sprzedanych akcji (co za ku.. tam siedzi ???) ale jak na razie sa olewani (nie na dlugo zapewne). Listy osob, ktore sprzedaly akcje w 2000 roku i pozniej zapewne trafia do US po nowym roku (juz teraz tez tego chcieli). Wiec byc juz wtedy otrzymaja pelne dossier (kwota i ilosc). 3) Urzedy Skarbowe Niestety polemika merytoryczna wydaje sie na tym etapie bez celowa. Moja "Pani" w US na kazde zapytanie odpowiadala "bo jest Pan na liscie" (automat czy co ???). Ja mam to szczescie w nieszczesciu ze do przedawnienia brakuje mi 2 miechy. Jak na razie przewiozlem swoj US 1 miesiac bez konsekwencji na samym tylko protokole czyli nie mam jeszcze zadnego postanowienia. Jednak doskonale zdaje sobie sprawe ze zabawa sie skonczyla. Coz moge Wam radzic ? Osoby ktore maja podobna sytuacje do mojej musza przedewszystkim pamietac o zachowaniu procedur (jezeli je zlamiecie to kazda skarga do NSA konczy sie porazka - obowiazuje to rowniez US'y). Tylko decycja o postepowaniu egzekucyjnym lub karno-skarbowym (zeby bylo grozniej) zatrzymuje bieg przedawnienia ale musi byc spelniony rowniez drugi warunek udana egzekucja do konca roku. Najprostsza i najszybsza egzekucja to zajecie jakiegokolwiek Waszego rachunku bankowego (moze podawaliscie taki do US). W takim przypadku najlepiej niech na tym rachunku bedzie stan 0,00 lub debet bo w przypadku gdy bedzie tylko 0,01 pln egzekucja bedzie udana. Jezeli juz otrzymaliscie wezwanie z US to nie probujcie nagle przepsisywac waszego mienia na inne osoby lub zmieniac rachunku bankowego bo bedzie traktowane to jako celowa ucieczka od majatku (zatajenie). Zamkniecie rachunku bankowego trwa do 30 dni. Jak sie mozna bronic (czytaj wydluzyc prace US) ??? Szczegolnej uwadze polecam dwa artykuly ordynacji podatkowej tj 178 i 14. Niestety zmuszony jestem juz konczyc ale obiecuje ze jeszcze sie odezwe. Organizujcie sie w grupy (o tym w innym poscie). Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
perra-azul Re: obecny prac BH i podatnik scigany 03.11.05, 10:50 Pozwolę sobie na pewną polemikę z przedmówcą. Po pierwsze, uwazam, ze DMBH zachowuje sie bardzo fair informujac urzedy skarbowe oraz osoby, ktore sprzedaly akcje, ze zaswiadczenie wystawi w ciagu miesiaca. Przy dwoch miesiacach do uplywu przedawnienia, kazdy dzien ma zasadnicze znaczenie. Przepisy prawa (obecnie obowiazujace) nakladaja na dom maklerski obowiazek udzielania informacji urzedom skarbowym. To ze prezes DMBH pochodzi z Citi nie ma zadnego znaczenia, bo prezes skadkolwiek by nie był, zagrozony osobiscie karami pienieznymi (ktorych BH przeciez za niego nie uisci) oraz postepowaniem karnym skarbowym, nie bedzie umyslnie naruszal prawa. Poza tym, to zarzad podejmuje decyzje, a zobowiazanym do udzielenia informacji jest podmiot prawa - dom maklerski. Po drugie: zwiazki zawodowe moga wystapic do polskigo Trybunalu Konstytucyjnego; nie wiąże się to ze zbyt wielkimi nakladami finansowymi. Tym bardziej, ze argrumentacja prawna zostala juz dawno przelana na paier przez wielu wybitnych prawnikow. Jezeli zas chodzi o przerwanie biegu przedawnienia: zgodnie z art. 70 par. 4 Ordynacji podatkowej bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek zastosowania środka egzekucyjnego, o którym podatnik został zawiadomiony. Oznacza to, ze komornik musi zastosowac jakikolwiek srodek egzekucyjny (czyli jak podano wyzej np. zajecie rachunku bankowego) oraz zawiadomic o nim podatnika. Jezeli podatnik nie odbierze zawiadomienia od komornika w ciagu 14 dni od dnia pierwszego awiza, zgodnie z art. 44 par. 4 Kodeksu Postępowania Administracyjnego zawiadomienie uznaje sie za doreczone i dopiero wowczas termin przedawnienia jest przerwany. Nie wstrzymuje natomiast przedawnienia wszczecie postepowania wszczecie postepowania o przestepstwo lub wykroczenie skarbowe, gdyz na mocy nowelizacji Ordynacji podatkowej, ktora weszla w zycie 1.1.2003 roku, do przedawnien maja zastosowanie przepisy poprzednio obowiazujace, o ile sa korzystniejsze dla podatnika. A poprzednio nie bylo zapisu o wstrzymaniu biegu przedawnienia przy postepowaniu karnym skarbowym. No i nie ma tez znaczenia czy na rachunku jest saldo ujemne czy tez dodatnie. Zajecie zostaje dokonane z dniem otrzymania dokumentu zajęcia przez bank, wiec skutek prawny zajecia nie jest zalezny od ilosci srodkow na rachunku. Oczywiscie bank nie przesle komornikowi srodkow jezeli ich nie ma, ale po dokonaniu zajecia komornik moze juz informowac podatnika o dokonaniu czynnosci egzekucyjnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: obecny prac BH i podatnik scigany IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.11.05, 12:40 Proszę podaj artykuł o.p. dotyczący postępowania karno skarbowego, z którego wynika możliwość zastosowania poprzedniego przepisu jesli był korzystniejszy dla strony Odpowiedz Link Zgłoś
perra-azul Przepisy przejściowe Ordynacji dot. przedawnienia 03.11.05, 12:50 Jest to przepis z ustawy zmieniającej, więc w aktualnym brzmieniu Ordynacji go nie znajdziesz. Przepisy wklejam poniżej: Ustawa z dnia 12 września 2002 r. o zmianie ustawy - Ordynacja podatkowa oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. z dnia 11 października 2002 r.). Zmiana weszła w życie z dniem 1.1.2003 r. Art. 20. § 1. Do przedawnienia zobowiązań podatkowych powstałych przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy stosuje się przepisy ustawy zmienianej w art. 1 (czyli Ordynacji podatkowej) w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, z zastrzeżeniem § 2. § 2. Jeżeli dotychczasowe przepisy określają korzystniejsze dla podatnika, płatnika lub inkasenta zasady i terminy przedawnienia zobowiązań podatkowych, stosuje się przepisy obowiązujące przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy. I przepisy Ordynacji obowiązujące do dnia 31.12.2002r: Art. 70. § 1. Zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. § 2. Bieg terminu przedawnienia nie rozpoczyna się, a rozpoczęty ulega zawieszeniu: 1)od dnia wydania decyzji, o których mowa w art. 48 § 1 pkt 1 i 2, do dnia terminu płatności odroczonego podatku, ostatniej raty podatku lub ostatniej raty zaległości podatkowej, 2)od dnia nabycia prawa do ulgi podatkowej do dnia wygaśnięcia tego uprawnienia. § 3. Bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek pierwszej czynności egzekucyjnej, o której podatnik został powiadomiony. § 4. Po przerwaniu biegu terminu przedawnienia biegnie on na nowo od dnia następującego po dniu, w którym zakończono postępowanie egzekucyjne. § 5. Kolejne wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie przerywa biegu terminu przedawnienia. § 6. Nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką, jednakże po upływie terminu przedawnienia zaległość podatkowa może być egzekwowana tylko z przedmiotu hipoteki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Przepisy przejściowe Ordynacji dot. przedawni IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.11.05, 13:49 Bardzo dziękuję, znalazłem, bomba!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Przepisy przejściowe Ordynacji dot. przedawni IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.11.05, 14:21 Szanowny Perra-Azul, Myslałem ,że wiem już bardzo dużo o swoich prawach wynikajacych z o.p. Twoja podpowiedź zainspirowała mnie do dalszych poszukiwań. Jestem juz pewien, że zrobię na szaro Urząd Skarbowy. Pracownicy urzędów często są niekompetetni i postępują rutynowo, czego sam doświadczyłem. Nie dajmy się zastraszyć i nie traćmy głowy! Jeszcze raz bardzo dziękuję!!! Z poważaniemn Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej1 Re: Przepisy przejściowe Ordynacji dot. przedawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 17:22 Jestem również uwikłany w te akacje, ale jak czytam wasze teksty to robi mi się słabo.Urząd skarbowy zrobi ciebie na szaro a nie na odwrót.Zatrudniłem doświadczonego doradcę podatkowego, który potwierdził moje obawy.Możliwości przedawnienia są żadne.Gdyby któryś z urzędników skarbowych dopuścił do chociaż jednego przypadku wyleciałby z roboty dyscyplinarnie.Tym bardziej, że urzędnicy skarbowi wiedzą dosoknale, że czekają ich wkrótce redukcje.Obecnie chwytają się wszelkich możliwich sposobów, łamią prawo, nie przejmując się niczym.A czasu mają jeszcze sporo.Kwotę podatku z odsetkami wyliczą z sufitu aby wydać decyzję, i doprowadzić do egzekucji a potem ty możesz się z nimi sądzić jak będziesz miał za co. Jedyną szansę widzę w odprowadzeniu całej kwoty z odsetkami ( warunek jak wyżej- trzeba mieć niesamowite pieniądze) i procesować się na drodze cywilnej o zwrot odsetek uzasadniąc wprowadzeniem w błąd przez wadliwy prospekt , regulamin itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Przepisy przejściowe Ordynacji dot. przedawni IP: *.MAN.atcom.net.pl 03.11.05, 19:06 W przeciwieństwie do Ciebie nie opieram się tylko na wiedzy innych ale czytam przepisy i wyroki sądów administracyjnych, które uchylaja decyzje urzędów i izb skarbowych między innymi z powodów błędów proceduralnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpod Re: Przepisy przejściowe Ordynacji dot. przedawni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:59 Witam ! Jak mam się z tego wyplątać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: owo68 Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.chello.pl 06.11.05, 17:48 Witam czy mogę prosić o przesłanie takich pism na mój adres owo68@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: radi Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.pld2.root4.net / 193.111.236.* 03.11.05, 13:47 Stworzmy liste US, ktore juz wzywaja i jakie sa w nich opinie? czy kaza placic z odsetkami, czy sam podatek w swietle niejasnosci prawnych? Dzielmy sie ta wiedza, bo w kupie pewniej. Mnie jeszcze nie wezwali ale nie znam dnia ani godziny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Valdigor Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.05, 20:24 Najpierw zajme sie tym co napisal Pazur. Odpowiedz sobie kolego na pytanie dlaczego od 2000r. US na Lindleya byl regularnie zbywany przez DM i nagle w 2005r te dane zostaja mu wydane. Czy uwazasz ze fiskus zastosowal inny przepis przed ktorym padl DM niz ten w latach poprzednich ??? Z kolei jezeli myslisz ze prezes DM zaplacil te kare de facto z wlasnej kieszeni to jestes w DUUUZYYYM bledzie. Przeciez to koleina sprawa by pograzyc tych co maja literke H a nie C na poczatku jesli wiesz o czym pisze. Co do calego postepowania egzekucyjnego nalezy zwrocic uwage ze przepis przepisem a praktyka praktyka. Dlatego wyraznie wskazalem w poprzednim poscie by przestrzegac regul gry. Tutaj w pelni zgadzam sie z Andrzejem. To US sa zobligowane czasem (przynajmniej dla tych podatnikow ktorych okres rozliczenia podatkowego mija po 31.12.2005r.). Dlatego niech US popelniaja bledy i to jak najwiecej, a jestem absolutnie przekonany, ze w tej sytuacji beda je popelniali. Kazdy taki blad bije na nasza korzysc tylko nie zawsze trzeba z tym od razu leciec na skarge. Dlatego tez przy zajeciu rachunku lepiej miec saldo zerowe niz dodatnie. Zawsze w takim przypadku mozna odwolac sie gdyz egzekucja w praktyce nie przyniosla efektu (bo wierzyciel mimo blokady srodkow nie byl w stanie ich w jakikolwiek sposob pozyskac). Teraz gdy wskazemy bledy proceduralne przy przeprowadzanym procesie dowodowym mamy duza szanse na podwazenie (uniewaznienie) calego przeprowadzonego postepowania, a to z kolei oznacza ze US powinien w takim przypadku rozpoczac cala zabawe od poczatku (od wezwania do decyzji) ale czy bedzie mialo to sens. Przeciez uniewaznienie postepowania oznacza jedno - przedawnienie. Niestety sytuacja sie radykalnie zmienia jezeli na zajetym rachunku beda wisialy jakiekolwiek srodki - schody. Reasumujac - lawirowanie z US na procedury to jazda po bandzie bez trzymanki. Beda tacy ktorym sie uda i tacy ktorych szczescie opusci. Niestety oprocz znajomosci przepisow potrzebne bedzie szczescie i czasami przypadek (moze urzednik zachoruje ?). Najgorsze jest to ze wszystko i tak zalezy od US. To ich determinacja glownie zadecyduje o tym czy uda sie Nam dotrwac do konca czy nie. Siema Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xx Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 217.153.6.* 03.11.05, 20:45 a co w przypadku gdy ma sie debet na rachunku?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
valdigor Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 03.11.05, 20:51 Tez dobrze. Przepisy chyba mowia ze komornik musi zostawic i tak te 760 pln ale to nie o to chodzi. Czy dobrze napisalem Pazur ? Odpowiedz Link Zgłoś
perra-azul Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 03.11.05, 21:07 Nie jestem osobiście zainteresowana w tej sprawie, więc wypowiadam się z boku i bez niepotrzebnych emocji. W chwili obecnej potrzebna wszystkicm zainteresowanym rzetelna informacja na tamat obowiązującego prawa, obowiązków podatników i uprawnień urzędów skarbowych, a nie pełne emocji wypisy o jeździe bez trzymanki. Znajomość przepisów i etapów postępowania, w które bez własnej winy jesteście uwikłani, jest podstawą sukcesu. Jeżeli chcesz działać w granicach prawa, musisz najpierw je poznać. Jeżeli będziesz chciał zarzucić cokolwiek urzędowi skarbowemu, musisz wiedzieć czego urząd zrobić nie może (bądź co zrobić musi). W samej ordynacji kryje się parę haczyków, które mogą być wykorzystane w tej sprawie. Co co literek H i C na początku nie będę się wypowiadać, ale co do przepisów ordynacji, owszem. Otórz wyobraź sobie, ze od 1 września 2005 roku obowiązują zupełnie nowe przepisy ordynacji dotyczace zasad ujawniania danych m.in. przez domy maklerskie. Sytuacja prawna zatem uległa zasadniczej zmianie od 2000 roku w zakresie podstaw prawnych do żądania informacji. Odpowiedz Link Zgłoś
valdigor Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 03.11.05, 21:30 I owszem i masz racje. Tylko ze z tego nawet co tu wyczytalem na tych postach to wiele jest slow na temat glupoty i niekompetencji US'ow. A to przeciez wierutna bzdura. Przyklad Mojego DM tez jest w pelni tego potwierdzeniem. Wiem doskonale ze lekcewazyli sobie tych urzednikow i teraz troche tego zaluja. Zmiana ordynacji jest zmiana, ale nie wiem czy czytales posta goscia ktory jest klientem BH i nie dziwie mu sie ze powaznie mysli o zmianie kontrahenta, ktory szasta danymi osobowymi bez specjalnego uzasadnienia. Czy jakikolwiek US prowadzil jakiekolwiek postepowanie przeciwko jakiemukolwiek pracownikowi. Ja co roku w swoim US skladam PIT xx i tam jest wyraznie napisane gdzie jestem zatrudniony (od 1988r.) i jakos zaden z urzednikow nigdy mnie nie zaczepil na temat: "Proszem Pana a co z akcjami BH ???". Mysle ze czytales raport NIK i przeciez tam wyraznie jest napisane ze Bank mial obowiazek w 1997r. sporzadzenia pelnego raportu z sprzedazy akcji (listy osob, firm), ktory to nastepnie zostal przekazany do Min.Skarbu (czyzby raport zaginal w akcji ???). US mogly go miec od razu i bez wiekszego problemu. Tak jak juz wczesniej napisalem DM jest nie do ruszenia ale niesmak pozostaje. PS: Mysle ze sie nie obrazisz za tego Pazura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.11.05, 11:14 Witaj Perra-Azul, Jestem tego samego zdania co Ty. w o.p. jest parę haczyków, które mozna wykorzystać. Co do niekompetencji, to mój Urząd przez swoja głupote dał mi w prezencie 3 tygodnie czasu. Trzeba czytać przepisy, wykładnie i wyroki sądów- razem!!!Jedna rada dla wszystkich-trzeba w pewnym momencie postępowania ustanowić pełnomocników, żeby uniknąć zastępczych doręczeń!!! Pozdrawiam Andrzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anita Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.05, 08:49 Witam, Czy mogłabym się dowiedzieć, gdzie mogę znaleźć nowe przepisy dotyczące ujawniania danych przez banki i biura maklerskie? Czy nadal obowiązuje 5-letni okres przechowywania danych przez banki? Co się dzieje w przypadku, gdy ten okres minął, a urząd skarbowy rząda dostarczenia starszych danych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 20:31 Czas najwyzszy, zeby Pan Neneman (zyjacy dzieki podatnikom) skonczyl z tymi durnymi wywodami, ktore doprowadzaja ludzi do skrajnosci. Moze i jego w koncu powioza....... Odpowiedz Link Zgłoś
valdigor Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 03.11.05, 21:06 Nene czy cos tam to juz historia. Tak ogolnie to ostatnio obracam sie w grupie ktora ma jakis pomysl na wniesienie sprawy do prokuratury. Oczywiscie obiektem ataku byloby Min.Finansow ale nadal jest dylemat tzw podstawy prawnej. Ja sklanialbym sie do czegos w stylu lamania przepisow konstytucji RP. Dowodem rzeczowym nr 1 bylaby interpretacja niejakiego Maliszewskiego (1999r). Jezeli w toku postepowania sledczego udowodniono by ze interpretacja ta dzialala na szkode obywatela i byla niezgodna z Konstytuccja to cala reszta pism Min.Finansow nie miala by juz zadnego znaczenia. Nie jestem pewien ale prokurator (w przypadku takiego sledztwa/dochodzenia) moze na okres jego trwania zawiesic czynnosci US za wyjatkiem tych waznych dla interesow Panstwa Polskiego. Tutaj trzeba konsultacji z Pazur-em Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: valdigor akcje BH cd bez polemiki IP: *.aster.pl 03.11.05, 22:28 Mam zapytanie. Od momentu gdy US'y rozpoczely akcje nagonki Ja wraz z innymi osobami (ludzie z DM rowniez) zastanawiamy sie nad tym jaka to armate chowa w zanadrzu fiskus. Co wiemy? Na podstawie roznych doniesien od naszych kolegow i kolezanek (co zrobili, jak sie zachowali i co robia urzednicy US) mozemy wysnuc nastepujacy podstawowy wniosek: "fiskus chece wyjac nasze akcje z prospektu emisyjnego". Podstawowym dowodem jest brak reakcji urzednikow na hasla "oferta publiczna", "propspekt emisyjny", czy tez na pewne "oswiadczenie", ktore popelnilem w okresie pierwszej fali wezwan. Tak czy siak pewnym jest by to uczynic musza miec jakas podstawe prawna i wiadomo ze musi byc ona autorstwem prawnikow pracujacych dla Min.Finansow (nomen omen sa tam ludzie z BH). Pierwszym dokumentem z tego zrodla jest pismo Dyr.Dep.Podatków Bezpośrednich Slawomira Maliszewskiego z 29 wrzesnia 1999r. PB5/RM-2120-0899/99. Musze zauwazyc ze po ogledzinach fotokopii tego pisma jego wartosc merytoryczna mozna podwazyc. Z tego co mi wiadomo jedynie pisma sygnowane podpisem Min.Finansow maja wiazaca moc prawna, a w tym przypadku takiego podpisu na w/w dokumencie brakuje. Od tego momentu moje archiwum ma duze luki. Moze ktos z Was ma fotokopie dokumentow, o ktorych bede pisal ponizej: 1) PB5/RM-3606-01382/99 z 8 maja 1999r. 2) PB5/RM-033-128-2567/00 z 9 pazdziernika 2000r. (to byla pierwsza nagonka US) 3) PB5/RM-033-184-12052/00 z 30 listopada 2000r. Jesli chodzi o autorow pism wychodzacych z Min.Finansow to szczegolnie poszukuje pism Pani Ożóg, Dlugosz-Szyjko i Krzysztofa Piechoty (nie mylic z Jackiem). Mysle, ze tu kryje sie te istotne clou programu. Dlatego jezeli gdzies, ktos takie cos posiada to jeszcze raz prosze o kontakt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: akcje BH cd bez polemiki IP: *.eranet.pl 03.11.05, 23:53 Słuchajcie, nasze forum chyba niedługo zostanie zarchiwizowane przez Gazetę i może nie być dostępne. Może naszą dyskusję przenieść gdzie indziej, w jakieś bardziej zaciszne miejsce? Nie widzę powodu, żeby USom pokazywać, co wiemy. mój mail: sky_fifi@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: akcje BH cd bez polemiki IP: *.eranet.pl 04.11.05, 00:05 mam 3606, mogę zrobić xero i scan napisz do mnie na maila Odpowiedz Link Zgłoś
valdigor Re: akcje BH cd bez polemiki 05.11.05, 02:25 WOW skad zes to wytrzasnal ???? OK nie pytam Twoja sprawa. Mozesz cos powiedziec na temat tego pisma wiecej ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: akcje BH cd bez polemiki IP: 217.153.6.* 05.11.05, 09:17 ten artykul jest w Rzeczpospolitej z dnia 04.11.2005 Pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpod Re: akcje BH cd bez polemiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 11:10 Witam ! Mogę prosić o wzory pism i skany pozdr bły BH kpodkanski@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej1 Re: akcje BH cd bez polemiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 14:14 Zgadza się forum zniknie najpóźniej w poniedziałek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: akcje BH cd bez polemiki IP: 217.153.6.* 04.11.05, 14:21 to w jaki sposob bedziemy sie mogli kontaktowac w tej sprawie???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: akcje BH cd bez polemiki IP: 193.201.167.* 04.11.05, 16:28 Proponuję przenieść się na nowe forum. Założyłam już na Gazecie forum pod nazwą "pracownicy BH kontra fiskus". Adres na forum.gazeta.pl forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=34831 W kategorii prywatne >biznes i pieniądze>bazar. Na razie jest otwarte, ale możemy zrobić zamknięte (o ile to dobry pomysł). serdecznie zapraszam! no chyba że macie inne propozycje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: akcje BH cd bez polemiki IP: 217.153.6.* 04.11.05, 17:54 u nas urzednicy skarbowi chodza po domach i przynosza nieodbierana z poczy korespondencje.Pozdrawiam Skorzystam z nowego forum dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
owo68 Re: akcje BH cd bez polemiki 06.11.05, 17:32 witam , czy są już może jakieś informacje po spotkaniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibbyt Re: akcje BH cd bez polemiki IP: *.europe.hp.net 04.11.05, 11:49 Czesc, mam prosbe o przeslanie skanu pisma PB5/RM-2120-0899/99 na adres mail zibbyt@poczta.onet.pl lub podanie gdzie to pismo mozna znalezc w sieci. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
valdigor Re: akcje BH cd bez polemiki 10.11.05, 00:19 Najgorsze jest to ze nie dysponuje zadnym skanem lub innom wersjom elektronicznom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BH Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 217.153.6.* 04.11.05, 13:16 Ludzie gdzie sa Zwiazki Zawodowe,co oni robia w tej sprawie wyemitowano kawaleczek w Wiadomosciach TVP i co koniec sprawa ucichla a co z ludzmi przeciez US ich zniszcza.Pozdrawiam trzymam kciuki Odpowiedz Link Zgłoś
valdigor Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 05.11.05, 02:04 Na dzisjaj mam malego newsa. Dotarlo do mnie info o tym ze zawiazuje sie jakies stowarzyszenie poszkodowanych przy prywatyzacji BH. Szczegoly w poniedzialek i jesli ktos sobie zyczy to rowniez moge dac namiary na Zwiazki Zawodowe. Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 05.11.05, 10:00 podobno dzisiaj stowarzyszenie spotyka sie o godz.18.00 na poczcie glownej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szpieg Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 12:15 A będą w mocherowych beretach? Odpowiedz Link Zgłoś
malyfelek Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 05.11.05, 17:14 mam nadzieje ze tak,oni tez powinni walczyc - moherowe berety tez ludzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpod Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:48 Witam ! Moge prosić namiary na Związki Zawodowe pozdrawiam były BH Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ze Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 217.153.6.* 04.11.05, 13:17 Zgloscie swoj problem do TVN tam beda wiedziec co z tym zrobic.Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifi Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.eranet.pl 04.11.05, 23:11 dzisiejsza rzp Kontroler szuka swoich pieniędzy W państwie prawa każdy urzędnik państwowy powinien być dobrze opłacanym, bezstronnym fachowcem, a nie goniącym za prowizją agentem. Anna Grabowska w artykule " Urząd sprawdza, firma bankrutuje" ("Rz" z 26 października 2005 r.) podaje kolejny przykład przedłużających się postępowań sprawdzających, kontrolnych i podatkowych, prowadzących np. do bezzasadnego przetrzymywania przez organy podatkowe należnych podatnikowi pieniędzy. Takich przypadków opisywanych jest ostatnio coraz więcej. O błędach organów należy oczywiście pisać, jednak samo opisywanie chorej rzeczywistości rzadko prowadzi do jej zmiany. Może nadszedł czas na dyskusję nad przyczynami takiego stanu? Sam zastanawiałem się niejednokrotnie, skąd bierze się wśród polskich urzędników skarbowych taka zaciętość w tropieniu najmniejszych naruszeń wątpliwej przecież jakości prawa podatkowego. Do pracy w organach skarbowych trafiło od 1990 r. wielu młodych, wykształconych ludzi, znających klimat Peerelu tylko z opowiadań rodziców. Skąd więc również wśród nich taka "prawomyślna czujność"? Pytania te wróciły po lekturze artykułu, ale tym razem sięgnąłem do źródeł, czyli powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Zajmując się prawem podatkowym, skupiamy się przede wszystkim na prawie materialnym, nie analizując często prawa ustrojowego. A właśnie w nim, moim zdaniem, leżą przyczyny sporej części nieprawidłowości. W ustawie z 21 czerwca 1996 r. o urzędach i izbach skarbowych (Dz. U. z 2004 r. nr 273, poz. 2703 z późn. zm.) znajdujemy w art. 8 ust. 1 przepis, według którego "pracownikom podległym ministrowi właściwemu do spraw finansów publicznych, wykonującym kontrolę podatkową, przysługuje miesięczny dodatek kontrolerski do wynagrodzenia, w wysokości do 50 proc. wynagrodzenia". Na wysokość dodatku, według przepisów wykonawczych do ustawy, mają wpływ m.in. wyniki i osiągnięcia w pracy kontrolerskiej, ale już nie błędy i uchybienia korygowane następnie przez wyższe instancje i sądy administracyjne. Jeśli dodamy do tego przepis art. 7 ust. 1 ustawy, według którego "środki finansowe w wysokości 20 proc. dochodów uzyskanych przez skarb państwa tytułem przepadku rzeczy lub korzyści majątkowych pochodzących z ujawnionych przez pracowników izb i urzędów skarbowych, inspektorów kontroli skarbowej i pracowników jednostek organizacyjnych kontroli skarbowej, przestępstw i wykroczeń przeciwko mieniu oraz przestępstw skarbowych i wykroczeń skarbowych przeznacza się na fundusz motywacyjny na nagrody dla tych pracowników i inspektorów kontroli skarbowej, którzy przyczynili się bezpośrednio do ich ujawnienia", to oczywiste staje się ekonomiczne podłoże takich, a nie innych zachowań pracowników aparatu skarbowego. Oni walczą o pieniądze dla siebie, a nie o praworządność czy wręcz "przyjazność" organów skarbowych. I trudno wymagać, by zachowywali się inaczej. Winny jest ustawodawca, bo dał takie możliwości dodatkowego zarobku, a nie urzędnik utrzymujący ze swojej często marnej podstawowej pensji rodzinę. Podobnie jest z bezwzględnością egzekucji administracyjnej prowadzonej przez urzędy skarbowe. Na jej charakter mają wpływ dwa czynniki. Pierwszy to taki, że najczęściej wierzyciel i organ egzekucyjny to ten sam naczelnik urzędu skarbowego, prowadzący sam ze sobą korespondencję zgodnie z przepisami ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Drugi to przepis art. 8a ust. 1 ustawy o urzędach i izbach skarbowych, według którego środki pochodzące z pobieranej od wierzycieli opłaty komorniczej oraz opłat za czynności egzekucyjne urzędów skarbowych i opłaty manipulacyjnej przeznacza się m.in. na wynagrodzenia prowizyjne pracowników urzędów skarbowych wykonujących egzekucję administracyjną. Można zrozumieć chęć motywacji pracowników dodatkami kontrolerskimi i prowizją, ale nie da się przymykać oczu na skutki takich uregulowań w prawie publicznym (odsetki od nienależnie pobranych podatków i coraz bardziej realne odszkodowania). W państwie prawa każdy urzędnik państwowy powinien być dobrze opłacanym, bezstronnym fachowcem, a nie goniącym za prowizją agentem. Ręczę, że przyniosłoby to pozytywne skutki również dla budżetu. Marek Kwietko-Bębnowski, doradca podatkowy w Ostródzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 217.153.6.* 05.11.05, 11:15 Ludzie spieszcie sie bo nam urzednicy skarbowi nachodza nasze domy.Koszmar pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mery Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: 217.153.6.* 05.11.05, 21:39 czy to spotkanie sie odbylo dajcie znac o tym wszystkim oddzialom a oni dotra do reszty pracownikow i bylych pracownikow.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
owo68 Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus 06.11.05, 17:34 witam , serdecznie jestem byłym pracownikiem BH w Gdańsku , czy mogę prosić o wszelkie informacje na adres owo68@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nika Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 18:09 Zgłoś się do oddziału tam otrzymasz od łącznika komplet informacji i niezbędne materiały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpod Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 10:52 Witam ! Poszukuję łącznika w oddziale Bydgoskim pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bydgo Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.bp.com.pl 08.11.05, 11:54 Czesc, podaj namiar do siebie. W bydgo duzo sie dzieje! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpod Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.ARMnet.Torun.PL 08.11.05, 22:03 Witaj ! Pisz bo niewiem co mam robić dalej były BH o/Bydgoszcz kpodkanski@wp.pl pozdr krzysztof Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej1 Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 09:38 Inormuję, wszystkich którzy nie wiedzą, Gazeta ,,N Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej1 Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 09:44 Informuję wszystkich, którzy o tym nie wiedzą, ,,Gazeta Polska" popiera pracowników banku handlowego w sprawie nienależnego podatku.W ostatnich numerach od nr 43 porusza sprawę nagonki u.s. na nas.W numerze ostatnim, aktualnie dostępnym w kioskach informuje , że udzieli pomocy osobom które się zgłoszą do redakcji.Strona internetowa ,,Gazety Polskiej"- www.medianet.com.pl/~naszapol/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zibbyt Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.europe.hp.net 09.11.05, 12:01 Witam, Male sprostowanie, gazeta nazywa sie "Nasza Polska", a numer 45. Mam skan (bo jeszcze nie jest dostepna w necie), jesli ktos jest zainteresowany moge podeslac - prosze o info na maila zibbyt@poczta.onet.pl Pozdrawiam zbyszek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej1 Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 13:16 Przepraszam za pomyłkę.To wszystko ze zdenerwowania.Tę sprawę zresztą ciężko odchorowuje cała moja rodzina.Tygodnik nazywa się ,,Nasza Polska" i już w 2001r. wydrukował dobry artykuł na ten temat ( nr11/2001), można znależć pod adresem: www.republika.pl/xyz234/artykuyz2.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpod Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.05, 11:46 Cześć ! podaję namiar i proszę o szczegóły kpodkanski@wp.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kis Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 06.11.05, 17:40 niech ktos napisze czy bylo to spotkanie stowarzyszenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kis Re: Pracownicy Handlowego kontra fiskus IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 06.11.05, 17:46 czy gdzies jakis us wydal decyzje niech sie ktos zglosi jesli tak Odpowiedz Link Zgłoś