Dodaj do ulubionych

oszczędzanie-jak?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.05, 13:52
Witam, wiem, że watek bardzo powtarzalny na tym forum, ale proszę o radę:
Jestem w stanie odłożyć miesięcznie ok. 400 zł i zastanawiam się, co z tym
fantem zrobić:-) nie chciałabym wchodzić w żadne programy systematycznego
oszczędzania, ponieważ nie jestem pewna, czy nie będę potrzebować tych
pieniędzy za 3-4 lata, czy dopiero za 10.
Proszę o wskazówki:-)
Obserwuj wątek
    • Gość: z Re: oszczędzanie-jak? IP: 87.207.188.* 25.12.05, 21:03
      A ile masz lat? Wiek warunkuje sposoby oszczędzania. Jeśli poniżej 30, albo coś
      koło tego, to załóż sobie konto ike w mbanku, wybierz strategię "fundusze
      inwestycyjne" i ładuj te cztery stówy co miesiąc w fundusz akcyjny. Limit
      roczny jest trochę poniżej 4 tysięcy, więc za nadwyżkę możesz sobie kupić np.
      jakąś polisę ubezpieczeniową na dożycie. Jeśli to będzie taka do 60 roku życia,
      to składki będą bardzo małe, osiem stów za cały rok powinno wystarczyć, a jak
      dożyjesz sześćdziesiątki to się mile zdziwisz. Co do konta ike to w każdej
      chwili można z niego wyciagnąć pieniądze, tylko zapłacisz wtedy podatek Belki.
      Innych opłat i chmaskich prowizji w mbanku nie ma. pozdrawiam
      • arfer Re: oszczędzanie-jak? 27.12.05, 19:06
        z, chyba żartujesz.

        Po pierwsze - nie zakładaj IKE - podatek Belki w obecnym wydaniu zostanie
        zlikwidowany, a umowy IKE są bardzo mało elastyczne, obciążone wieloma
        ograniczeniami.

        Możesz pomyśleć o TFI - w ramach funduszy wybierz plan systematycznego
        oszczędzania np. w Union TFI. Wybierając 5 lub 10-letni okres oszczędzania masz
        obniżoną o 50 lub 70 % opłatę wstępną, a jeśli będziesz tych środków
        potrzebować wcześniej, po prostu opłata zostanie "wyrównana" do 100 %
        standardowej, a więc z Twego punktu widzenia nic nie stracisz.

        Absolutnie nie wybieraj polisy typu "na życie i dożycie". Zdziwisz się, owszem,
        ale bardzo niemiło. Jest to polisa o konstrukcji typu suma ubezpiezcenia = suma
        wpłaconych składek przez czas trwania polisy = wypłacone świadczenie na wypadek
        dożycia. + minimalny zysk, bo to przede wszystkim UBEZPIECZENIE, nie inwestycja.
        Jeśli już myleć o polisie inwesycyjnej, to PIN 2004 albo Plan Inwestycyjno-
        Emerytalny Generali.

        Mam pytanie - a czy masz już zabezpieczone zdrowie albo życie (rodzinę) ?
        Jesli nie, dobierz sobie jakąś tanią polisę NNW np. Feminę Hestii.

        pozdrawiam
        • Gość: z Re: oszczędzanie-jak? IP: *.chello.pl 28.12.05, 00:11
          nie żartuję

          1. To prawda, że masa instytucji -powiedzmy to sobie szczerze- nabija ludzi w
          butelkę przy okazji IKE, łupiąc z nich olbrzymie acz skrzętnie ukrywane
          prowizje. Akurat IKE w mbanku tych wad jednak nie ma, jest elastyczne i
          pieniądze można stamtąd wyjąć przed czasem płacąc tylko belkowe. Jak zlikwidują
          ten podatek (choć wcale się na to szybko nie zanosi) to IKE bedzie się wiązać z
          korzyściami podatkowymi (odliczeniami w rocznym picie). Wymierna korzyść, taka
          czy inna, będzie z IKE zawsze.

          2. Plan systematycznego oszczędzania też jest dobry, tyle, że tam jest duża
          pokusa wyjęcia środków przed czasem. Przejrzałem warunki paru oferentów i np.
          niektórzy określają minimum środków, które mają być "nieruszane" na koncie na
          zaledwie 2 tysiące złotych. Przy byle kryzysie finansów domowych rodzi się
          wtedy chętka, aby zgromadzoną kasę przejeść bądź załatać nią chwilowy niedobór
          pieniędzy...

          3. Polisa dożyciowa w perspektywie 30-40 lat wcale nie przyniesie grosików. Mój
          wujek zawarł w połowie lat 60tych taką polisę w USA na niedużą kwotę 600 USD, w
          2000 roku otrzymał ponad 12 000 USD. Wiadomo, że np. akcje coca coli
          przyniosłyby nieporównywalnie większy zysk, no, ale jego życie też było przez
          te lata chronione i suma ubezpieczenia również wzrastała (tzn. to nie było cały
          czas 600 USD;)

          4. Hossa na giełdzie jest związana z przystąpieniem Polski do UE, takie
          zjawisko notowały wszystkie kraje które doń wstąpiły. Trwa to parę lat, a potem
          jest stagnacja. Bzdurą jest twierdzenie, że fundusze akcyjne będą przynosiły
          średnio co roku 35% zysku. Popatrz na wyniki funduszy zagranicznych - toż to
          badziewie nad badziewiami, strata albo 3-5 % rocznego zysku. Polskie instytucje
          finansowe polikwidowały je w swojej ofercie, bo odstraszały klientów (np.
          Skarbiec Net). Wiadomo, że osoba młoda i tak powinna wszystko lokować w akcjach
          bo per saldo w perspektywie 30-40 lat oszczędzania wyjdzie na tym do przodu,
          ale wpłata 800 zł rocznie na indeksowaną polisę dożyciową nie jest moim zdaniem
          zupełnie bez sensu. Pzdr.
          • Gość: z jeszcze co do wujka IP: *.chello.pl 28.12.05, 00:13
            to była polisa ze składką jednorazową, b. małą
          • Gość: arfer Re: oszczędzanie-jak? IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 28.12.05, 16:41
            IKE w obecnej formie są bardzo kiepskim produktem i praktycznie ich nie polecam.
            Anachroniczna konstrukcja podatku, sporo ograniczeń, korzyści odwleczone w
            czasie (dla przeciętnego Polaka "nie do uchwycenia").

            Nie każdy PSO zakłada minimalne saldo rejestru. Są umowy, które umożliwiają
            wypłatę 100 % środków na pół roku czy rok. W "podbramkowej" sytuacji w
            finansach rodzinnych obawiam się, że i PSO, i OKE, i polisa zostanie
            zlikwidowana.

            Nie zgodzę się z Tobą co do dożyciówek w polskich realiach. W większości
            obecnie funkcjonujących umów techniczna stopa zwrotu wynosi 3.5 %. A sposób
            inwestowania pozostałych środków (w typowych dożyciówkach) przynosi na dziś
            średnio ok.2-3 % rocznie (IRR). Na dziś !! Wiem, że opierając się na efekcie
            konwergencjii możemy oczekiwać, że kolejne 20-30 lat będzie z punktu widzenia
            rynku kapitałowego korzystne. Natomiast - średnioroczne stopy zwrotu z rynku
            akcji nie będą już takie, jak w poprzednich latach, a i co do zysku z obligacji
            i bonów skarbowych to 10 % pozostanie już tylko miłymi wspomnieniami. W
            perspektywie kilku lat sensowną stopą zwrotu będzie już jakieś 5 %, a za
            kolejnych 5-10-15 będziemy szczęśliwi, jeśli to będzie 3 %..

            Gdybym miał do zainwestowania większą kwotę, wybrałbym PIN LOKATA 2004.

            Pytanie : jaką SU miał Twój wujek w momencie zawierania umowy - jeśli ok. 600
            USD, to i ryzyko firmy było niewielkie. W regularnej dożyciówce wygląda to
            przecież zupełnie inaczej - koszty ochronne, koszty akwizycji muszą się
            skumulowac na początku. No i jak realnie ma się te 12 tys. USD do 600 USD
            wtedy..

            Kurczę, swoją drogą, chciałbym mieć na polskim rynku z którejkolwiek z
            inwestycji (biotechnologie, TFI, polisy, forex) 20-krotnie pomnożony kapitał
            wstępny..

            Jeszcze co do dożyciówki - lepiej zawrzeć sobie typową terminówkę lub bardzo
            dobre, szerokie NNW (albo i polisę zdrowotną) + unit-linked czy coś na TFI niż
            polisę mieszaną albo polisę z funduszem z istotną częścią ochronną. Tak po
            prostu musi być drożej i na polskim rynku już drożej jest.

            Pozdrawiam
            • Gość: z Re: oszczędzanie-jak? IP: *.chello.pl 29.12.05, 00:59
              No wiesz, korzyści z PSO są "dla przeciętnego Polaka" również "nie do
              uchwycenia". Jak ktoś jest przytępawy, no to zawsze będzie wolał kupić dwie
              półlitrówki "Lodowej" niż wydać 50 zł na przyszłą emeryturę, sam to
              zauwazyłeś. IKE u większości oferentów jest do bani, sam o tym pisałem, nie
              wychwalam idei IKE chodziło mi o jeden konkretny przypadek dla konkretnej osoby
              pod określone możliwości i potrzeby, o których ona pisała.

              Gwarantowana stopa zwrotu na dożyciówkach rzeczywiście wynosi obecnie 3,5% (o
              ile TU w ogóle ją podaje w o.w.u!). Jednak realnie TU wypracowywują trochę
              więcej, np. AL za 2004 rok 6,23%. To jest mało, zwłaszcza, że przecież
              inwestowana jest tylko część wpłaconych środków, wyliczona po talmudycznej i
              tajnej dla klienta analizie aktuarialnej. Gdyby rzeczywistość zawsze wyglądała
              tak jak przez ostatnie dwa lata, nigdy w życiu nie kupiłbym niczego innego niż
              akcje!

              SU u wujka wynosiła początkowo 600 USD.

              Pozdrawiam
              • arfer Re: oszczędzanie-jak? 29.12.05, 16:50
                Fajnie, że można z Wami sensownie podyskutować :)

                Nie polecam dożyciówek, bo tutaj owe np. 6,23 % ( i to w 2004 r, co rok powinno
                być dość sporo mniej). Techniczna stopa zwrotu jest "uwzględniona" w składce
                (dzięki niej - powiedzmy - składka jest niższa, bo TU dyskontuje sobie pewnien
                założony zysk).

                A co najbardziej istotne - ów zysk nie jest zyskiem od składki (co jest bardzo
                często powodem zawodów, frustracji i obelg), ale "rezerwy matematycznej" -
                składka - opłaty za ochronę, administracyjne różnych rodzajów, prowizja agenta -
                zazwyczaj malutki fragment składki. TU oczywiście traktuje sposób jej
                wyliczania za absolutną tajemnicę, klient może pisać prośby i groźby, ale
                sposobu jej wyliczenia nie pozna.

                Daj Bóg dobrą koniunkurę na rynku jeszcze jakieś 20-30 lat, moja przyszła
                emeryturka bardzo polubiła lata 2003-2005 ;)

                Pozdrawiam :)
                • Gość: z Re: oszczędzanie-jak? IP: *.chello.pl 29.12.05, 23:51
                  Dzięki za komplement;)

                  Co do wyliczania tego inwestowanego procentu składki w dożyciówce, to ja tego
                  kompletnie nie rozumiem. Dla przykładu, mam w jednym z TU dwie polisy dożyciowe
                  na zbliżone kwoty i w miarę zbliżony czas trwania (jedna 20 lat, druga 25 lat).
                  Zawarte były dekadę temu w odstępie dwóch lat. Na jednej jestem śladowo do
                  przodu, na drugiej mocarnie w plecy. Tzw. zyski dopisane do tej gorszej polisy
                  to zaledwie 40% tego, co dopisano na polisie "lepszej", przy czym ta "gorsza"
                  polisa ma wyższą składkę!

                  Zresztą w dożyciówkach w ogóle jest tak, że dopisywane zyski nijak się mają do
                  wpłacanych składek. Wpierw dopisywane są śmieszne grosze, a potem sumy nawet
                  przewyższające roczną składkę. Niestety ta druga sytuacja ma miejsce b. późno,
                  gdy polisa się właśnie kończy;(
                  • Gość: pomocny Re: oszczędzanie-jak? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.06, 20:46
                    ,,a co powiecie na ubezpieczenie kapitałowe z gwarancją zysku na poziomie
                    minimum 5%.Niemozliwe..a ja takie mam:-).
                    • Gość: łyżka Re: oszczędzanie-jak? IP: *.acn.waw.pl 02.01.06, 21:31
                      a ja na to niemożliwe...

                      kupuję...

                      już...

                      za 10.000.000,- zł

                      policz ile zgarniesz prowizji...
                      :-DDDD
                      • Gość: pomocny łyżka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.06, 19:39
                        ..a umiesz liczyć do tulu,czy tylko tak kłapiesz...??
                    • arfer Re: oszczędzanie-jak? 03.01.06, 17:14
                      Wiesz, nic specjalnego, jakiś czas temu to była normalna oferta.

                      A ja znam inwestycje z praktycznie gwarantowanym zyskiem na poziomie 12 %
                      rocznie :)
                      • Gość: pomocny Re: oszczędzanie-jak? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.06, 19:37
                        Gdzie??To ja wezmę.
                        • arfer Re: oszczędzanie-jak? 03.01.06, 20:53
                          Napiszę tylko, że to obligacje korporacyjne :) Oczywiście takie oferty nie
                          wychodzą co 2 dni, ale ostatnio coraz częściej. A że prawo rynku kapitałowego
                          od niedawna zakłada nieco luźniejsze funkcjonowanie tego typu ofert, rynek
                          niepubliczny będzie się rozwijał dość dynamicznie.

    • Gość: kasiasty Re: oszczędzanie-jak? IP: *.elblag.dialog.net.pl 26.12.05, 22:06
      Żartujesz sobie.Kto Ci poradzi na odległość i na dodatek za friko??
      • mike68 Re: no fakt :) 27.12.05, 19:16
        Ja moge odłozyć 5 tyś/mc ale że jestem jeszcze w wieku chrystusowym to
        po prostu kożystam z życia i tyle - na oszczędzanie mam czas,może po 50-tce ???
        • Gość: arfer Re: no fakt :) IP: *.kg.net.pl / 80.51.254.* 27.12.05, 20:55
          Możesz zacząć i w wieku 60 lat.. Tyle, że teraz pieniądze mają 30 lat na to, by
          się zwielokrotnić, a za 30 czy 20 lat już tak miło nie będzie. Summa summarum
          będziesz musiał w krótszym czasie odłożyć kilkukrotnie (2-3x) wyższe pieniądze,
          by na emeryturze wypłacać taką samą kwotę.

          1000 zł inwestowane przez 30 lat a 2000 przez 15 to nie jest to samo. Różnice
          są wielkie, a przepaść między ostatecznie zbudowanym kapitałem się powiększa
          (zyski są cały czas także reinwestowane).
        • jap_1 Re: no fakt :) 29.12.05, 00:18
          mike68 napisał:

          > Ja moge odłozyć 5 tyś/mc ale że jestem jeszcze w wieku chrystusowym to
          > po prostu kożystam z życia i tyle - na oszczędzanie mam czas,może po 50-
          tce ???
          To jeden z podstawowych błędów w rozumowaniu na temat oszczędności. Już zresztą
          after ci odpowiedział: jeśli zaczynasz odkładać już, mogą to być znacznie
          niższe kwoty, bo procent składany robi swoje i ma na to więcej czasu. Może
          starczy i na używanie życia i na oszczędności. A poza tym, skąd masz pewność,
          że po pięćdziesiątce będziesz jeszcze mieć pracę. Jeden ze speców od
          zatrudnienia powiedział, że jest taka tendencja na rynku pracy, że niedługo ok.
          20% będzie miało stałą (w miarę) pracę, a 80% to będą umowy terminowe, prace
          zlecone, i różne takie. Jak ci się to podoba po pięćdziesiątce? Już i tak
          jesteś do tyłu z 10 lat.
          • jap_1 Re: no fakt :) 29.12.05, 00:30
            Sorry - wyszła mi literówka: powinno być "arfer", nie "after". Przepraszam
            arfera!
        • Gość: Ja Re: no fakt :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 20:43
        • Gość: Ja Re: no fakt :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.06, 20:58
          Witaj, Mike68
          w sam raz dla ciebie przyklad z amerykanskiego podrecznika:
          Dwoch kolegow ukonczylo razem szkoly i zaczeli pracowac.
          Adam od razu zaczal wplacac na fundusz emerytalny 2 tys USD rocznie, maksymalna
          sume z ulga podatkowa (w dzisiejszych czasach wiecej, to stary podrecznik). Po
          osmiu latach Adam przestal wplacac i przez kilkadziesiat lat do emerytury nic
          nie placil.
          Mike po osmiu latach zaczal wplacac rocznie 2tys USD i placil kilkadziesiat lat.
          Adam wplacil 16tys USD Mike wplacil chyba 75tys USD.
          Nie pamietam liczb ale stan konta Adama byl o KILKADZIESIAT TYSIECY USD wyzszy
          niz stan konta Mike'a a wplacil ulamek tego co wplacil Mike.
          To jest sila procentu skladanego. Wszystkie skladki Adama procentowaly
          kilkadziesiat lat, a ostatnia skladka Meke'a tylko jeden rok.
          Wazne, zeby zaczac wplacac wczesnie, nawet nieduzo, ale systematycznie.
          Pozdr....
    • Gość: Tomek Re: oszczędzanie-jak? IP: *.chello.pl 27.12.05, 22:32
      Witaj Kasiu,
      polecam spokojną lekturę
      www.finanseosobiste.pl/content/blogcategory/17/33/
      powinno Cie natchnąć co nieco.
      Pozdrawiam
      Tomasz Bar
      www.finanseosobiste.pl
      • Gość: Kasia Re: oszczędzanie-jak? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 13:06
        Dziękuję za odpowiedzi.
        Tomku- właśnie się wczytuję w informacje:-)
        Co do wieku - mam 28 lat. Chciałabym co nieco odłożyć, bo praktycznie
        wydaję na bieżąco całość moich dochodów, a nie muszę:-))
        Chyba zdecyduję się na jakiś PSO -200 zł miesięcznie, a drugie 200 zainwestuję
        w fundusze inwestycyjne w mBanku...
        • Gość: Mati Re: oszczędzanie-jak? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.01.06, 23:01
          Hej,

          to ja się dopisze - właśnie zrobiliśmy kalkulację zakupy samochodu na kredyt
          50/50. Mamy 20 tys. drugie 20 zamierzamy odłożyc prze ten rok. Realnie
          zakładamy 2 tys. miesięcznie. Teraz pytanie co robić z tymi odkładanymi 2 tys.
          miesiecznie, zeby było ich choć tochę więcej. Zwlaszcza w sytuacji gdy to nie
          jest dużo by nie zjadły ich jakieś prowizje.

          Tak myślę, że te dotychczasowe pieniądze leżały przez ostatnie 2 lata na
          inteligo i mi trochę głupio...

          Pozdrawiam,

          M.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka