julkawr
05.02.06, 00:30
Skorzystaliśmy z usług Expandera w celu wybrania najkorzystniejszego kredytu
hipotecznego. Przedstawiono nam oferty kilku banków, jednak oferta Foritsu
była najlepsza. Przedstawiono nam również warunki kredytu, wyliczono zdolność
kredytową (wg Expandera była wyższa niż potrzebowaliśmy na wzięcie kwoty
która nas interesowała). Złożyliśmy wszystkie wymagane dokumenty i czekaliśmy
na rozpatrzenie wniosku przez bank. Czekaliśmy. I czkaliśmy. Po około 2
tygodniach zadzwoniłam do banku. Wniosek był w trakcie analizy i powiedziano
mi, że mam się niczym nie martwić. I czekałam dalej. W końcu minęło 30 dni a
odpowiedzi w dalszym ciągu nie było. Znów zadzwoniłam do banku, i wtedy
dopiero się zaczęło. Okazało się że Expander przedstawił inną ofertę niż
bank, jedynie oprocentowanie się zgadzało. Po pewnych pertraktacjach z
bankiem znów czekałam tydzień, żeby się w końcu dowiedzieć, że kredytu nie
dostaliśmy !!! Oczywiście powodu nam nie podano. W rezultacie w galopim
pędzie załatwiałam kredyt w innym banku. Okazał się duuuużo droższy i moja
miesięczna rata będzie wyższa o około 300 zł !! Poza tym ponieśliśmy
niepotrzebne koszty związane np. z rzeczoznawcą. No i te nerwy !!! Bo drugi
raz musieliśmy prosić developera o przesunięcie wpłaty zaliczki.
W tej sytuacji uważam, że zarówno bank jak i pośrednik zachowali się.... Brak
słów, w każdym razie na pewno tego tak nie zostawimy. Proszę jednak o pomoc i
informacje w jaki sposób taką skargę złożyć i domagać się odszkodowania i
zwrotu kosztów.