andrea25
04.10.06, 17:07
W 2002 roku założyłam konto w Multibanku, zaprzestałam
korzystania z tego konta w 2003. Jednak nie zamknelam go, poniewaz wyjechalam
za granice,przez ponad 3 lata bank- MULTIBANK- nie zainterweniowal ani razu w
sprawie braku wplywow na konto, pobieral tylko oplaty za prowadzenie rachunku
oraz odsetki za niedopuszczalne saldo. Zapomnialam zupelnie o tym koncie,
karta stracila waznosc, zapomnialam login i haslo do zalogowania sie na ich
stronie... Jestem zdruzgotana postawa banku- nawet jeden raz bank nie
probowal sie ze mna zadna "kanalem" skontakotowac! Chociazby jedno pismo
przypominajace... NIC!!! Oczywiscie Firma windykacyjna potrafila w ciagu
dwoch dni od sprzedazy dlugu nawiazac ze mna kontakt! Miesieczne koszty
tego "zapomninego konta" opiewaly na sume ponad 20 zl. Wiec latwo policzyc
jakie przyszlo mi wezwanie do zaplaty przez Firme Windykacyjna. Sadze, iz
Multibank celowo doprowadzil do takiej sytuacji, celowo "milczal", i zakrawa
ta sytuacja na bardzo nieczuciwa praktyke bankowa. Co zrobic w takiej
sytuacji?? Bede wdzieczna za jaka kolwiek PODPOWIEDZ. Pozdrawiam