Gość: załamana
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.10.06, 08:06
Mam taki problem:
Dostałam pisemnko z banku, że 30 września minął termin spłaty debetu.
Ja wypłatę dostałam na konto 26 września (tego samego dnia zaksięgowana).
Niestety w tym samym dniu wypłaciłam w bankomacie pieniązki i zrobiłam zakupy,
płacąc kartą płatniczą w markecie. w sumie wydatki te przekroczyły sumę
dodatniego salda. Ale zaksięgowane zostały dopiero 27 wrzesnia.
No i mam pytanie: czy liczy się dzień zaksięgowania w tej sytuacji czy po
prostu "zniknięcia" pieniędzy z konta?
nie mam teraz z czego spłacić tego debetu który mam na koncie.
Jak to jest powiedzcie mi proszę. I co się stanie jeśli nie zapłacę w terminie
(14 dni od daty pisma, które pisane było 7 października). Wtedy jak dostanę
wypłatę na konto, to pieniądze pójdą na spłatę debetu + odsetki? I nie będę
mogła już debetu zrobić? Jeśli tak to się załamię...