Dodaj do ulubionych

mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!!

IP: 213.241.43.* 09.05.03, 13:34
Powiem krótko - skandaliczny bank, skandaliczne to, że tak bardzo
rozreklamowany, fatalna, niekompetentna obsługa, brak jakiejkolwiek placówki,
w której mozna wypłacić środki. od 3 tygodni nie chcą mi aktywować konta, a
moja pensja spokojnie sobie spoczywa na rachunku i nie mogę z niej korzystać.
Dzwonię codziennie i słyszę co innego, wczoraj usłyszłam "Pani konto jest
odblokowane na wpływ a zablokowane na wypływ"!!! Twierdzą, że od 16 kwietnia
nie dostali kopii umowy. Ciekawe z czego mam życ razem z moim dzieckiem?! Na
szczęście mam jeszcze konto w Citibanku, gdzie taka sytuacja byłaby nie do
pomyślenia.
Obserwuj wątek
    • Gość: pol Re: pracownikom Citi już dziękujemy ..... IP: 213.77.33.* 09.05.03, 14:51
      Gość portalu: Anna napisał(a):


      > Na szczęście mam jeszcze konto w Citibanku, gdzie taka sytuacja byłaby nie do
      > pomyślenia.

      Fajny spam Citi. Pzdr. Mnie nie nabierzecie bo miałem konto w Citi. Dno.
      • Gość: CYK Co Ty masz goraczke?????? IP: *.insad.pl 09.05.03, 15:23

        > Fajny spam Citi. Pzdr. Mnie nie nabierzecie bo miałem konto w Citi. Dno.

        Wytlumacz to i wskaz ich niedociagniecia. Czy aby napewno miales tam
        konto????????????????
        • Gość: Anna Re: Co Ty masz goraczke?????? IP: 213.241.43.* 09.05.03, 15:32
          Tak miałam tam konto do dziś. Nie polecam.
      • Gość: Anna Re: pracownikom Citi już dziękujemy ..... IP: 213.241.43.* 09.05.03, 15:29
        To nie jest spam Citi to prawda. Mam tam konto od sierpnia zeszłego roku,
        zawsze ilekroć kontaktuje sie z nimi jestem obsługiwana profesjonalnie. Na
        szczęście dziś skończyła się moja przygoda z mBankiem - zrezygnowałam z ich
        usług. co ciekawe konto odblokowało się błyskawicznie. Pozdrawiam.
    • david007 Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! 20.06.03, 21:58
      naucz się czytać regulamin i zapoznaj się z procedurą otwierania rachunku - a
      wtedy możesz narzekać, no ale jak się nie czyta to się na wszystko narzeka...
      • Gość: ida Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: *.csk.pl 21.06.03, 12:16
        david007 napisał:

        > naucz się czytać regulamin i zapoznaj się z procedurą otwierania rachunku - a
        > wtedy możesz narzekać, no ale jak się nie czyta to się na wszystko narzeka...


        Nic dodac nic ująć...
        • kitek1 wszystkie banki sa identyczne.............. 21.06.03, 12:28
          zalozenia fajne,
          a pracownicy przedurnowaci:(
          • Gość: ida Re: wszystkie banki sa identyczne.............. IP: *.csk.pl 21.06.03, 15:04
            kitek1 napisał:

            > a pracownicy przedurnowaci:(

            no, klienci tez nie sa lepsi... Jak zreszta widać na przykładzie Anny... Żeby
            bank z założenia internetowy nie miał placówek "naziemnych" dla różnej maści
            blondynek, które nie czytają regulaminu i nie maja (miec nie chcą?)zielonego
            pojecia gdzie zakładaja konto ??? Skandal jak nic!!!
            • kitek1 klient ma takie prawo................. 21.06.03, 15:11
              a durnowaty personel,
              powinien sie gleboko,
              nad soba zastanowic,
            • Gość: Jeep Re: wszystkie banki sa identyczne.............. IP: hpcache:* 20.08.03, 15:04
              Gość portalu: ida napisał(a):


              > no, klienci tez nie sa lepsi... Jak zreszta widać na przykładzie Anny... Żeby
              > bank z założenia internetowy nie miał placówek "naziemnych" dla różnej maści
              > blondynek, które nie czytają regulaminu i nie maja (miec nie chcą?)zielonego
              > pojecia gdzie zakładaja konto ??? Skandal jak nic!!!

              Ha ha dobre. Anna to pewnie ta blondynka z kawałów albo jakaś konkurencja.
              Innego wyjścia nie ma. Ja mam konto w mbanku od 2 lat i ANI JEDNEGO PROBLEMU.
              To niesamowite i nie uwierze że akurat ją dotknęła taka niekompetencja
              mbanku....
          • Gość: wasyl Re: wszystkie banki sa identyczne.............. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 19:30
            kitek1 napisał:

            > zalozenia fajne,
            > a pracownicy przedurnowaci:(


            :-) Tylko, że założenia są właśnie takie, żeby się z pracownikami jak najmniej
            kontaktować.
    • Gość: Lechu Jak zakładałem konto w mBanku IP: *.acn.waw.pl 25.06.03, 09:26
      1. Dowiedziałem się co, jak, czego oczekiwać, na co nie liczyć.
      2. Przeprowadziłem procedurę założenia konta, aż do uaktualnienia i otrzymania
      karty bankomatowej włącznie. Trwało to ok. 4 tygodni.
      3. Przelałem 100 zł do testowania.
      4. Przetestowałem przelew, przetestowałem wypłatę w Euronecie. Były OK.
      5. Dopiero wtedy powoli zacząłem przesiadać się z BZ WBK do mBanku.
      6. Nigdy nie miałem problemu z niczym, aczkolwiek zdarzały się drobiazgi natury
      technicznej.

      Szanuj swoje pieniądze, a nie będziesz narzekać.
      • mks7 Re: Jak zakładałem konto w mBanku 25.06.03, 10:18
        Dokladnie tak.
        Nie nalezy wierzyc w slowa czy reklamowki.
        Zalozylem konto, otzrymalem przesylke i wyslalem umowe. "Doradca" mbank
        twierdzil, ze konto bedzie aktywne po 6-7 dniach. Nie przelewalem ani grosza,
        bo nie wierze w rzucane na wiatr deklaracje. Okazalo sie, ze po telefonicznym
        monicie konto osiagnelo funkcjonalnosc po 25 dniach (wyplaty). Dzisiaj zaczynam
        je testowac.
        • robert.g5 Re: Jak zakładałem konto w mBanku 25.06.03, 11:29
          mks7 napisał:

          > Dokladnie tak.
          > Nie nalezy wierzyc w slowa czy reklamowki.
          > Zalozylem konto, otzrymalem przesylke i wyslalem umowe. "Doradca" mbank
          > twierdzil, ze konto bedzie aktywne po 6-7 dniach. Nie przelewalem ani grosza,
          > bo nie wierze w rzucane na wiatr deklaracje. Okazalo sie, ze po telefonicznym
          > monicie konto osiagnelo funkcjonalnosc po 25 dniach (wyplaty). Dzisiaj
          zaczynam
          >
          > je testowac.


          --Korzystam z mBanku od roku nigdy nie miałem z nim problemu

          Robert
          PARTNER
      • Gość: Jeep Re: Jak zakładałem konto w mBanku IP: hpcache:* 20.08.03, 15:06
        Ja też z niedowiary dałem na przetestowanie jakąś drobną sumę, dopiero potem
        włożyłem tam całą kasę. Ale jak się jest blondynką ...
    • Gość: PM Mam konto juz 2 lata i przestałem go używać IP: *.europa-tu.com.pl 26.06.03, 09:21
      Uważam, że mBank to jeden z najlepszych banków, ale wystarczyły dwie sprawy,
      żebym z nich zrezygnował.
      Po pierwsze kredyt w rachunku - w momencie wprowadzenia nie uznawano wpłat na
      konto eMax (praktycznie wszyscy tam wpłacali ze względu na wyższe
      wynagrodzenie) - szybko się z tego wycofali, ale wystarczyło, żebym otworzył
      sobie kredyt w rachunku w innym banku i tam przeniósł wszystkie stałe wpływy.
      Za głupotę pracowników płaci bank - w tym przypadku mBank. Już nie mówię o
      totalnie skomplikowanej procedurze (może teraz się zmieniło).
      Po drugie fundusze inwestycyjne - po wprowadzeniu mozliwości zakupu funduszy
      inwestycyjnych przez mBank od razu chciałem z tego skorzystać, ale mBank zaczął
      robić problemy i cała procedura trwała wystarczająco długo, żebym im
      podziękował i kupił jednostki gdzie indziej.
      Tak więc, mBank skutecznie mnie zniechęcił do siebie i stracił klienta.
      Konto 'główne' mam w innym banku, który ma zarówno obsługę przez internet i
      odziiały, przelewy za darmo, brak opłaty za prowadzenie rachunku itp. - nie
      podam nazwy, aby nie być posądzony o reklamę.
    • Gość: PM Mam konto juz 2 lata i przestałem go używać IP: *.europa-tu.com.pl 26.06.03, 09:28
      Uważam, że mBank to jeden z najlepszych banków, ale wystarczyły dwie sprawy,
      żebym z nich zrezygnował.
      Po pierwsze kredyt w rachunku - w momencie wprowadzenia nie uznawano wpłat na
      konto eMax (praktycznie wszyscy tam wpłacali ze względu na wyższe
      wynagrodzenie) - szybko się z tego wycofali, ale wystarczyło, żebym otworzył
      sobie kredyt w rachunku w innym banku i tam przeniósł wszystkie stałe wpływy.
      Za głupotę pracowników płaci bank - w tym przypadku mBank. Już nie mówię o
      totalnie skomplikowanej procedurze (może teraz się zmieniło).
      Po drugie fundusze inwestycyjne - po wprowadzeniu mozliwości zakupu funduszy
      inwestycyjnych przez mBank od razu chciałem z tego skorzystać, ale mBank zaczął
      robić problemy i cała procedura trwała wystarczająco długo, żebym im
      podziękował i kupił jednostki gdzie indziej.
      Tak więc, mBank skutecznie mnie zniechęcił do siebie i stracił klienta.
      Konto 'główne' mam w innym banku, który ma zarówno obsługę przez internet i
      odziały, przelewy za darmo, brak opłaty za prowadzenie rachunku itp. - nie
      podam nazwy, aby nie być posądzony o reklamę.
      • Gość: Lechu Zapominasz, że mbank to tylko bank internetowy IP: *.acn.waw.pl 26.06.03, 11:33
        W dodatku działający w polskich realiach. Moim zdaniem przeznaczony dla osób,
        które płacą sporo rachunków i mają blisko do Euronetu. Ja jestem z jego usług
        zadowolony, ale też nie oczekuję niczego więcej.

        Czy ten Twój bank stacjonarny z elementami wirtualnymi jest tak samo przyjazny
        dla osób prowadzących działalność gospodarczą ? Jeżeli tak, to zdradź jego
        nazwę. Zobaczymy co to za cudo.
    • Gość: tesz Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: *.chello.pl 05.07.03, 12:20
      jestem zaskoczony... Nigdy nie mialem ZADNYCH problemow z
      mBankiem, formalnosci zwiazane z otwarciem, obsluga via
      internet, przez telefon - wszystko ok... A przypomnialem
      sobie ;) raz byly problemy - zapomnialem telekodu (99%
      operacji dokonuje z poziomu WWW) i mialem uszkodzona
      komorke - czyli musialem sie niezle nagimnastykowac zeby
      nowy numer pozyskac, ale oczywiscie to byla tylko moja
      wina ze wszystko zamiast kilku godzin trwalo kilka dni.
      • Gość: adam mbank (nasz proszek) i Pekao SA (proszek B) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.03, 20:45
        Mam konto w Mbanku bardzo długo. Raz tylko miałem problem, kiedy za długo szła
        opinia o rachunku potrzebna w innym banku do uzyskania kredytu (ponad tydzień).
        Nigdy nie miałem żadnych problemów. Mam też drugie konto VIP w Pekao SA, które
        mam tam z przyzwyczajenia. To są dwie bardzo odmienne koncepcje bankowości.
        Można je pokazywać jak w reklamie proszku - to jest ubranie wyprane w proszku
        naszym, a to w proszku B. Pekao SA to zdecydowanie proszek B. Z mojej
        perspektywy cały ten chłamowaty produkt zwany VIP-em wygląda b. źle. Siedzą
        naburmuszone Panie w kabinkach, przy których ostatnio zrobiły się kolejki
        prawie jak w kasach. Bo one od doradztwa są, a jak ktoś przyjdzie po kwitek,
        przelew zrobić to ponad aspiracje Pań, które się marnują bo przecież do
        doradztwa są stworzone. Jeśli chodzi o doradztwo to ani razu nie otrzymałem
        atrakcyjnej propozycji, ani w ogóle żadnej propozycji - a miałem spore nadwyżki
        gotówki, które stałym zleceniem transferowałem do mbanku. Choćby nie wiem jak
        panie doradczynie się napracowały i tak nie byłyby w stanie przebić mbanku -
        zwasze dobre % i a-vista. Tak to już różnica m. naszym proszkiem a proszkiem B.
        No tak, ale ja swoje konto otwierałem dawno temu i rzeczywiście trwało to
        tydzień. Jeśli chodzi o mbank to mógłbym jedynie ponarzekać na czas oczekiwania
        na zgłoszenie telefonistki ostatnio w niektórych porach się wydłużył tzn.
        wieczorem kiedy mam czas na sprawy bankowe.
        • n0ras A to moja opinia (i opis przygód) 26.07.03, 11:55
          To moje wrażenia z mBanku - obszerne fragmenty maila do
          nich:
          Szanowni Państwo!
          Chciałem się z Państwem podzielić moimi wrażeniami na
          temat mBanku.
          Zacznijmy od tego, że do dziś naprawdę chciałem zostać
          waszym klientem i korzystać z oferty, którą
          przedstawiacie nadzwyczaj atrakcyjnie. Tyle, że na
          przedstawianiu się niestety kończy. Gdy dochodzi do
          konkretów, przestaje być miło, łatwo, prosto i
          przyjemnie. Zacznijmy od początku mojej przygody:
          Mam konto (Eurokonto) w banku Pekao SA od wielu lat,
          limit kredytowy, karty (w tym tłoczoną EC/MC) i
          generalnie, gdyby nie ciągłe nowe opłaty, z tego banku
          jestem zadowolony. Zachęcony waszą ofertą (a
          szczególnie programem TSL+) postanowiłem z niej
          skorzystać - wydawało mi się, że jestem dobrym klientem
          (korzystam z kart, debetu, nie mam przeterminowanych
          zadłużeń) - nie takim, który tylko liczy na wysokie
          odsetki. Założyłem ekonto - po wypełnieniu
          internetowego formularza ze spokojem oczekiwałem na
          obiecywany telefon od Was. I co - nie doczekałem się -
          więc po co obiecujecie, że ktoś do mnie zadzwoni?? No,
          cóż pomyślałem - zdarza się. Cierpliwie pokserowałem
          wymagane dokumenty i odesłałem umowę. Następnie
          chciałem wypełnić wniosek o TSL+ - i tu kolejne moje
          zaskoczenie, gdyż musiałem czekać, aż moje ekonto
          będzie "aktywne" - szkoda, że nigdzie takiej informacji
          nie podano mi wcześniej. Ale nadal nie zrażony,
          odczekałem, gdyż reklama TSL+ jest atrakcyjna i dość
          nachalna (mailing, pop-upy,...). Ale oferta: "TSL + to
          przyjazna procedura przyznania kredytu
          Zasady uzyskania kredytu odnawialnego w ramach programu
          TSL + maksymalnie upraszczają formalności i redukują
          liczbę wymaganych dokumentów do minimum:

          wypełniasz tylko internetowy wniosek o kredyt
          odnawialny, zaopatrzony w kalkulator kredytowy
          umożliwiający wybór najkorzystniejszej dla Ciebie opcji
          lub dzwonisz na mLinię,

          wręczasz kurierowi z mBanku odpowiednie dokumenty:
          umowę potwierdzającą dotychczasową wysokość limitu
          kredytowego oraz wypowiedzenie umowy kredytowej
          przyjęte przez dotychczasowy bank,

          nie wymagamy dokumentacji osiąganych dochodów ani
          historii regularnych wpływów na rachunek." - jest
          atrakcyjna, szkoda tylko, że zupełnie nieprawdziwa. Bo:
          "wręczasz kurierowi z mBanku odpowiednie dokumenty:
          umowę potwierdzającą dotychczasową wysokość limitu
          kredytowego oraz wypowiedzenie umowy kredytowej
          przyjęte przez dotychczasowy bank" - to tylko niewielka
          część na prawdę wymaganych dokumentów: "> Do koperty
          zwrotnej do mBanku przekazanej przez kuriera prosimy włożyć
          > następujące dokumenty:
          >
          > a) podpisany wniosek kredytowy - 1 egzemplarz ,
          > b) podpisane 2 egzemplarze umowy kredytowej,
          > oraz:
          > c) wypowiedzenie umowy kredytowej przyjęte przez
          dotychczasowy bank,
          > d) kserokopia umowy kredytowej/ostatniego aneksu
          z dotychczasowego
          > banku,
          > e) opinia bankowa z dotychczasowego banku o
          prawidłowości obsługi
          > rachunku (oryginał),
          > f) kserokopia książeczki wojskowej (adnotacja o
          uregulowanym
          > stosunku
          > do służby wojskowej),
          > g) kserokopia umów zlecenie/o dzieło za okres 12
          miesięcy."
          Jak się to ma do zapewnień, że: "TSL + to przyjazna
          procedura przyznania kredytu" i "nie wymagamy
          dokumentacji osiąganych dochodów ani historii
          regularnych wpływów na rachunek" - to po co Wam moja
          książeczka wojskowa i umowy za okres roku, oraz opinia
          bankowa???
          No, ale brnąłem dalej - znów cierpliwie kserowałem
          dokumenty i spotkałem się z kurierem. Nie będę
          wypominał tego, że na moje pytania w mailu zwrotnym nie
          raczyliście Państwo odpowiedzieć. Po wizycie kuriera,
          spodziewając się wątpliwości Państwa co do moich umów,
          zadzwoniłem zapytać, czy wszystko jest OK. Miła pani
          coś sprawdzała, potem kazała dzwonić po 16.00 - i wtedy
          powiedziano mi, że wszystko ok. Jakież było moje
          zdziwienie następnego ranka (wczoraj), gdy zadzwonił
          telefon z mBanku i powiedziano mi, że niestety nie jest
          OK, bo brakuje umowy (!!!) - to czemu mnie wprowadzono
          w błąd zaledwie parę godzin wcześniej???. I to już
          przelało szalę goryczy - niestety, jesteście niesłowni,
          wasze reklamy kłamią, a ja czuję się lepiej traktowany
          w "marmurowym" Pekao SA. I tam pozostanę - proszę ten
          list traktować jako odstąpienie od umowy kredytu
          (zgodnie z postanowieniem o możliwości takiego
          odstąpienia w ciągu 10 dni) oraz wypowiedzenie umowy
          rachunku eKonto. "

          Dodam tylko, że na moje pytanie, czym różni się
          sławetne TSL+ od normalnej procedury przyznawania
          kredytu (tj. jakich jeszcze dokumentów można wymagać)
          pani z mBanku nie znalazła odpowiedzi......
          IMHO - sztampa i rutyna, żadna nowoczesność.
          Nie polecam.
          • Gość: Lechu Re: A to moja opinia (i opis przygód) IP: *.acn.waw.pl 26.07.03, 12:15
            No cóż, właściwie to nie dziwię Ci się, że jesteś klientem Pekao SA ;-)
          • Gość: ppp Re: A to moja opinia (i opis przygód) IP: 212.160.240.* 10.09.03, 21:05
            Od poczatku nie stosowales sie do zalecen. Wyraznie trzeba czytac regulamin i
            rozumiec co w nim pisza. mBank to nie bank dla debili wiec rzeczywiscie sie nie
            dziwie czemu zostales w Pekao
        • czuk1 Re: mbank (nasz proszek) i Pekao SA (proszek B) 09.10.03, 07:36
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Mam konto w Mbanku bardzo długo. Raz tylko miałem problem, kiedy za długo
          szła
          > opinia o rachunku potrzebna w innym banku do uzyskania kredytu (ponad
          tydzień).
          > Nigdy nie miałem żadnych problemów. Mam też drugie konto VIP w Pekao SA,
          które
          > mam tam z przyzwyczajenia. To są dwie bardzo odmienne koncepcje bankowości.
          > Można je pokazywać jak w reklamie proszku - to jest ubranie wyprane w proszku
          > naszym, a to w proszku B. Pekao SA to zdecydowanie proszek B. Z mojej
          > perspektywy cały ten chłamowaty produkt zwany VIP-em wygląda b. źle. Siedzą
          > naburmuszone Panie w kabinkach, przy których ostatnio zrobiły się kolejki
          > prawie jak w kasach. Bo one od doradztwa są, a jak ktoś przyjdzie po kwitek,
          > przelew zrobić to ponad aspiracje Pań, które się marnują bo przecież do
          > doradztwa są stworzone. Jeśli chodzi o doradztwo to ani razu nie otrzymałem
          > atrakcyjnej propozycji, ani w ogóle żadnej propozycji - a miałem spore
          nadwyżki
          >
          > gotówki, które stałym zleceniem transferowałem do mbanku. Choćby nie wiem jak
          > panie doradczynie się napracowały i tak nie byłyby w stanie przebić mbanku -
          > zwasze dobre % i a-vista. Tak to już różnica m. naszym proszkiem a proszkiem
          B.
          > No tak, ale ja swoje konto otwierałem dawno temu i rzeczywiście trwało to
          > tydzień. Jeśli chodzi o mbank to mógłbym jedynie ponarzekać na czas
          oczekiwania
          >
          > na zgłoszenie telefonistki ostatnio w niektórych porach się wydłużył tzn.
          > wieczorem kiedy mam czas na sprawy bankowe.
        • czuk1 Re: mbank (nasz proszek) i Pekao SA (proszek B) 09.10.03, 07:40
          Gość portalu: adam napisał(a):

          > Mam konto w Mbanku bardzo długo. Raz tylko miałem problem, kiedy za długo
          szła
          > opinia o rachunku potrzebna w innym banku do uzyskania kredytu (ponad
          tydzień).
          > Nigdy nie miałem żadnych problemów. Mam też drugie konto VIP w Pekao SA,
          które
          > mam tam z przyzwyczajenia. To są dwie bardzo odmienne koncepcje bankowości.
          > Można je pokazywać jak w reklamie proszku - to jest ubranie wyprane w proszku
          > naszym, a to w proszku B. Pekao SA to zdecydowanie proszek B. Z mojej
          > perspektywy cały ten chłamowaty produkt zwany VIP-em wygląda b. źle. Siedzą
          > naburmuszone Panie w kabinkach, przy których ostatnio zrobiły się kolejki
          > prawie jak w kasach. Bo one od doradztwa są, a jak ktoś przyjdzie po kwitek,
          > przelew zrobić to ponad aspiracje Pań, które się marnują bo przecież do
          > doradztwa są stworzone. Jeśli chodzi o doradztwo to ani razu nie otrzymałem
          > atrakcyjnej propozycji, ani w ogóle żadnej propozycji - a miałem spore
          nadwyżki
          >
          > gotówki, które stałym zleceniem transferowałem do mbanku. Choćby nie wiem jak
          > panie doradczynie się napracowały i tak nie byłyby w stanie przebić mbanku -
          > zwasze dobre % i a-vista. Tak to już różnica m. naszym proszkiem a proszkiem
          B.
          > No tak, ale ja swoje konto otwierałem dawno temu i rzeczywiście trwało to
          > tydzień. Jeśli chodzi o mbank to mógłbym jedynie ponarzekać na czas
          oczekiwania
          >
          > na zgłoszenie telefonistki ostatnio w niektórych porach się wydłużył tzn.
          > wieczorem kiedy mam czas na sprawy bankowe.

          Naprawde warto przejśc do 1-2 bankow wiekszych obsługujących VIP. Tam jest
          standard VIP-owski. Dyspozycje wykonywane na telefon, podpowiedzi i porady
          doradców systestematyczne i telefoniczne. Tylko nie przynosza jeszcze forsy do
          domu.
          I nie ma co tkwic w jednym , z nazwy tylko renomowanym banku.
    • Gość: WG Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: *.BMJ.net.pl 16.07.03, 18:24
      Gość portalu: Anna napisał(a):

      > Powiem krótko - skandaliczny bank, skandaliczne to, że tak bardzo
      > rozreklamowany, fatalna, niekompetentna obsługa, brak jakiejkolwiek
      > placówki, w której mozna wypłacić środki.

      Chyba jesteś blondynką intelektualną.

      WG
    • franzmaurer Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! 16.07.03, 21:02
      Gość portalu: Anna napisał(a):

      > brak jakiejkolwiek placówki, w której mozna wypłacić środki.

      Hę? A tu mi zajady popękały :)))


      > Ciekawe z czego mam życ razem z moim dzieckiem?! Na
      > szczęście mam jeszcze konto w Citibanku, gdzie taka sytuacja byłaby nie do
      > pomyślenia.

      Wiem, w Shitbanku są do pomyślenia znacznie zabawniejsze rzeczy... byla nawet
      taka strona www.shitibank.com - taki klub masochistów-gawędziarzy ;)))
    • Gość: Nika Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 09:13
      Ja jestem z mBankiem od początku jego istnienia i nie "rozwiodę się" z nim za
      nic w świecie. Najpierw sobie poczytałam co i jak (zresztą czytam aktualności
      na bieżąco) a potem zabrałam się do działania.
      Otworzyłam eMax, dostałam kartę i bezproblemowo korzystałam z bankomatów
      Euronet. Wszystko za friko.
      Potem wyczytałam że wprowadzają opłaty za wydanie karty do r-ku Emax, więc
      moim kolejnym krokiem było błyskawiczne założenie przez tel. r-ku eKonto,
      zamówienie karty i listy haseł jednorazowych do przelewów. Zrezygnowałam
      oczywiście z odnowienia karty do r-ku Emax. I znowu wszystko za friko.
      Potem zaczęłam cierpieć z braku finansów, więc wystąpiłam z wnioskiem o
      udzielenie kredytu odnawialnego. Troszkę to trwało, ale dostałam ile chciałam
      i korzystam z minusika do dzisiaj. Oczywiście tu pojawiły się pewne koszty,
      ale bardzo rozsądne...
      Ubezpieczyłam również kartę, bo nigdy nic nie wiadomo - limit minusika duży a
      złodziejstwo się szerzy. I to mnie kosztuje m-nie 2,50.

      Polecam informacje zawarte na stronach mBanku, dostępny jest również czat z
      pracownikami mLinii 24h/dobę.
      Ja jestem zadowolona z ich usług i jeszcze nigdy nie zawiedli mojego zaufania.
      Podkreślam że wcześniej miałam konto w Pekao SA - aż mi ciarki przechodzą jak
      wspomnę. Wyznają jedynie zasadę DAJ a nie MASZ...
      • jzi Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! 09.09.03, 09:11
        Ja też jeszcze nie mialem kłopotów z mBankiem, wręcz przeciwnie. W zeszłym
        tygodniu wykonywałem transakcję kartą kredytową na Węgrzech na dość sporą kwotę
        (płatność za hotel). Nie minęło pół godziny, a zadzwonił do mnie pracownik
        mBanku z zapytaniem, czy taka transakcja rzeczywiscie miała miejsce i czy ją
        potwierdzam.

        Nie wiem, czy inne banki (może poza Citi) też tak robią, w każdym razie teraz
        mam pewność, że w mBanku moje pieniądze są bezpieczne.
    • Gość: Wojtek Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: *.bydnet.com.pl 20.09.03, 08:34
      Jestem klientem mBanku od prawie 3 lat i twierdzę, że jakość usług mBanku
      przewyższa konkurencję o głowę. Dodatkowo bezpłatne przelewy, przyzwoite
      oprocentowanie, bezpłatny Euronet i ZUS, znakomita strona internetowa. Brak
      tylko możliwości bezpłatnych wpłat gotówkowych i do tego jest potrzebne e-konto
      w Lukas banku ( najprostsze bez tokena i karty ). Konkurencja mBanku może tylko
      wypisywać dyrdymały w postach internetowych, klienci zakładają konta masowo w
      mBanku ( już pół miliona i największy przyrost w zeszłym roku). Ja tylko czekam
      na konto maklerskie w mBanku.
      • Gość: quas Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: *.msz.com.pl 02.10.03, 15:36
        podpisuje siępod tym obiema rękomai (czy dobrze napisałem)
    • Gość: fresh Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: 195.150.89.* 02.10.03, 21:49
      Ja jestem w mBanku i jest SUPER
      • rekrut1 Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! 02.10.03, 22:55
        Ja tez!:)
        • Gość: Ciułacz Re: mBank NIGDY WIĘCEJ!!!!!! IP: *.net.pulawy.pl / *.net.pulawy.pl 08.10.03, 22:10
          A ja u konkurencji i też jest super... Każdy ma swoje doświadczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka