Gość: rybak
IP: *.proxy.aol.com
11.08.03, 01:22
Czy moze mi ktos wyjasnic taka watpliwosc: - jestem turysta zagranicznym (tzn
nie posiadajacym stalego miejsca zamieszkania w RP choc mam podwojne
obywatelstwo), kupuje sobie w Polsce np laptopa, place grzecznie cene brutto,
w koncu probuje wywiezc go za granice (to jest chyba jeden z warunkow
otrzymania zwrotu?).
Czy Pan Celnik moze mi robic jakies trudnosci i jakie?
Co musze zalatwic na granicy (w porcie lotniczym)?
W jaki sposob moge odzyskac ten "zlodziejski" VAT, nie wracajac do Polski
przez np rok czasu (przeciez nie mam tam miejsca zamieszkania)?
Kto mi go (zwrot VAT) moze wyplacic i w jakiej formie/walucie?
Troche niezyciowe i zawile sa te przepisy, wiec zwracam sie do Was o
wyjasnienia.
Pozdrawiam serdecznie