Gość: cb
IP: *.dsl.bell.ca
15.02.08, 15:27
"Popularność krajowych funduszy inwestycyjnych systematycznie wzrastała..."
Może autor pofatyguje się spróbować odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się
dzieje. Jak tak ze swojego podwórka: jeszcze kilkanaście lat temu zwykły ROR
(osobiste konto "czekowe" w banku) płaciło prawie 10% odsetek (dokładnie 9.5%
odsetek). Dzisiaj to SAMO konto płaci 0.5% (słownie pół procenta) odsetek w
skali rocznej przy prawie 4-ro procentowej inflacji.
Giełda jak jest taka jest (ryzyko w krótkim terminie) ale statystycznie
gwarantuje około 10% (pomijam tutaj fundusze oparte na Money Market czy
bonach). Po prostu w warunkach amerykańskich przeciętny Joe nie ma innej
metody na oszczędzenie i zachowanie kapitału (mówimy tu o emeryturze) jak
zakup funduszy inwestycyjnych (Mutual Funds).