Bankowy Arbitraż Konsumencki

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.08, 20:40
Będę zobowiązany za informację o doświadczeniach z Bankowym
Arbitrażem Konsumenckim. Ja naiwny uważałem, że to poważna
instytucja. Nic bardziej mylnego. Czy można się od ich decyzji
odwołać ewentualnie do kogo? Kto spawuje kontrolę nad BAK w
przypadku rażących zaniedbań i orzecnictwa, które woła o pomstę do
nieba.
    • koziorozka Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki 22.11.08, 10:48
      arbitraż jak arbitraż, nieważne w jakiej dziedzinie jest to rodzaj sądu
      polubownego.
      Jak ci jego rozstrzygnięcie nie odpowiada zawsze masz otwartą normalną drogę
      postępowania przed sądem cywilnym
      • ajmax Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki 27.01.10, 12:25
        Ja miałem do czynienia generalnie z arbitrażem konsumenckim.
        Doszedłem do wniosku, że jest to firma dla kolesi odstawionych od
        koryta, żeby brali sobie pensje za nic. Ja reklamowałem produkt
        kupiony w śp. Geant. Geant przysłał im odpowiedź. Pan z arbitrażu
        rozłożył ręce, że nasze stanowiska są rozbieżne i w związku z tym on
        już nic nie może zrobić. Ja myślałem, że on chociaż powie, która ze
        stron ma rację. Jedyne, co mi zasugerował, żebym poszedł do sądu,
        który roztrzygnie w jedną lub w drugą stronę.
        • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.10, 12:03
          Dla mnie to żadne pocieszenie - czekam na decyzję Arbitra już 4
          miesiąc i nic... milczenie
          Mam nadzieję, że jednak sprawa znajdzie jakiekolwiek zakończenie.
    • qrort Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki 19.01.09, 20:57
      Ja właśnie wygrałem spór z Lukas Bankiem o zwrot części
      niewykorzystanego ubezpieczenia spłaconego przed terminem kredytu.
      Lukas kategorycznie odmówił zwrotu ubezpieczenia więc zwróciłem się
      z wnioskiem do Arbitra, po 3 tygodniach dostałem orzeczenie o
      zwrocie mojego roszczenia w całości. Jeśli orzeczenie Arbitra nie
      spełnia Pana oczekiwań zawsze można skierować sprawę do
      sądu...decyzja Arbitra jest ostateczna tylko dla banku, nie dla
      konsumenta.
      • Gość: Trum Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.10, 10:34
        Ale jak w ogóle uzyskac decyzję Arbitra - jeżeli On także ignoruje
        klienta. Czy można jakoś Go ponaglić?
    • Gość: gość Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: 78.133.200.* 20.07.09, 16:07
      Czy możesz napisać jak sprawa się skończyła? Zastanawiam się nad
      złożeniem wniosku do BAK-u w sprawie mojej nierozpatrzonej reklamacji
    • justdorota Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki 20.07.09, 16:10
      Witam,
      Chciałam zasięgnąć Waszej opinii na temat sporów z Bankami. Czy ktoś
      składał wniosek do Bankowego Arbitrażu Konsumenckiego? Zastanawiam
      się nad złożeniem. Od ponad 4 miesięcy nie otrzymałam odpowiedzi na
      moją reklamację. Sprawa dotyczy pobrania raty przed terminem
      wynikającym z umowy. Poradziłam się Rzecznika Konsumentów w moim
      mieście i doradził, aby sprawę zgłosić do BAK-u w Warszawie.
      Rozmawiałam z biurem w Warszawie. Podobno rozstrzygnięcie sprawy nie
      trwa długo.
    • Gość: antybank Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: 78.133.200.* 21.07.09, 14:36
      poczytałem trochę na ten temat. wpłaca się 50zł a jeśli
      roztrzygnięcie będzie na moją korzyść bank zwróci mi to o co się
      ubiegam + 50zł
      • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 12:35
        Witam
        Moje doświdczenie z Arbitrem upewniło mnie co do jednej sprawy -
        postępowanie nie jest wcale szybkie (tak jak to jest
        reklamowane na stronie ZBP). Wniosek o rozpatrzenie sporu z
        Polbankiem (dotyczył m.in.sprzecznych zapisów w umowie) czeka na
        rozstrzygnięcie od października 2009 (dziś jest 21 styczeń 2010) -
        czyli ponad 3 miesiące. Moje pismo ponaglające i telefony do biura
        Arbitra spowodowały tylko to, że otrzymałem informację telefoniczną,
        że Arbiter czeka na odpowiedź Banku a bank milczy. Na pytanie czy w
        takim razie Arbiter ma związane ręce Pani z biura odpowiedziała, że
        w zasadzie tak. Nie jest to do końca prawdą bo w regulaminie
        arbitrażu dopuszcza się rozpatrzenie sprawy bez odpowiedzi czy
        stanowiska Banku.
        Dlatego nie wiem jak długo jeszcze potrwa moja sprawa i jak zachowa
        się Arbiter. Ewentualnym klientom tej instytucji radzę uzbroić
        się w dużą dawkę cierpliwości
        .
        • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.10, 14:17
          I jeszcze raz ja....
          Jak tylko otrzymam decyzję Arbitra co do dalszego postępowania to
          powiadomię zainteresowanych na tym Forum
          o postepie prac - mam
          nadzieję, że nie będę czekał kolejne 3 miesiące.
          Jeżeli macie jakieś doświadczenia związane z reklamacjami
          skierowanymi do Bankowego Arbitrażu Konsumenckiego to proszę o
          informację na maila: t.kaczmar2@gmail.com
          Chętnie podzielę się informacjami.
          Pozdrawiam
        • Gość: miki Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 22:25
          Pod koniec lipca 2009 r zamknąłem konto w pekao.sa po byłym przejęciu BPH,
          > ze względu na niekorzystne warunki jakie zaproponowali i coś tam jeszcze
          > (mniejsza o to). Dziś dzwoni pani z kruka, że mam zaległości ponad 3 stówy z
          > czego prawie stówa to odsetki przeterminowane. Jak zamykałem konto i KK to
          > wszystkie długi na karcie uregulowałem i jeszcze parę zł zostało na koncie.
          > Miało być już wszystko wliczone. Pod koniec roku 2009 pani dzwoniła bym się
          > zgłosił do oddziału bo za dużo mi naliczyli i coś jeszcze mam do zwrotu.
          > Czasu nie miałem, a w dyspozycji zamknięcia zaznaczyłem, że nadwyżki na cele
          > dobroczynne. Uznałem temat za zamknięty. Nie pamiętam, czy dostałem
          > potwierdzenie wypowiedzenia, ale z tego co czytałem, to nie dawali. Do dziś
          > zostały mi potwierdzenia z kasy - wpłaty na kartę i przelewu małej nadwyżki
          > z byłego konta na nowy rachunek. Żadnych upomnień nie było po tym terminie.
          > Nadmienię, że przy rozliczaniu miało być już wszystko uwzględnione :).
          > NIE CIERPIĘ takich zagrywek. Zwłaszcza, że człowiek stara się uczciwie
          > wszystko załatwić. A tu nagle dostaje kopniaka. Zdecydowanie nie dam się już
          > temu bankowi na nic nabrać i będę odradzał współpracę z nimi.
          • Gość: mcm Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.13, 10:55
            Jezeli ktos liczy na Bankowy Arbitraz konsumencki to sie przeliczy, to instytucja powołana aby usparawiedliwiać bezprawne działanie banków. Postepowanie trwało w moim przypadku ponad 3 miesiace i Pani Arbiter stanęła po stronie banku tłumacząc to równie bełkotliwie jak sam bank, strata czasu i pieniędzy to tak jakby złożyć skargę do dyrekcji banku.... jak ktoś próbował to wie jak to sie kończy....
            • Gość: Asia Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.dynamic.chello.pl 20.08.13, 11:32
              Gość portalu: mcm napisał(a):
              > Jezeli ktos liczy na Bankowy Arbitraz konsumencki to sie przeliczy

              Nie uogólniaj, bo nawet w tym wątku piszą ludzie, co wygrali z bankiem a w internecie jest dużo więcej przykładów.
    • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 08:40
      Po aktywności forumowiczów widać, że Bankowy Arbitraż Konsumancki
      jest instytucją bardzo popularną w Polsce - średnio jeden wpis na
      pół roku.
      Czy naprawdę nikt nie dochodzi swoich praw za pośrednictwem tego
      organu?
      A może Banki są już takie super profesjonalne ,że nie wystawiają
      Klientów do wiatru? ( czyt.: Nie dają lichwiarskich kredytów, zawsze
      zwracają koszt ubezpieczenia za niewykorzystany okres, sprawnie
      przekazują dokumenty zwalniające hipotekę i inne dokumenty, nie
      pobierają nienależnych prowizji itp. itd.)
      W roku 2008 było kilkaset spraw u Arbitra - proszę podzielcie się
      choć trochę swoimi doświadczeniami. Odwagi !
      • Gość: Tomek - po raz 4 Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 13:45
        Próbuję się zarejestrować i zalogować na forum ale chyba system nie
        działa.
        I tłumów na forum też nie widać.
        No trudno - chciałem się czegoś na temat Arbitrażu Babnkowego
        dowiedzieć i podzielić się własnymi doświadczeniami ale widać
        wybrałem niewłaściwe forum.
        • Gość: ehhh Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.chello.pl 05.02.10, 13:38
          niewłaściwe forum - racja! bo panuje tu cenzura:( kilka tematów było wcześniej a
          teraz ich nie ma , np. dot. Polbanku, ciekawe dlaczego?
          • Gość: Tomek po raz n-ty Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.10, 13:53
            No nie wiem czy panuje tu cenzura - jakoś wątek istnieje i nikt go
            nie usuwa ale aktywność forumowiczów niska - może temat niepopularny
            (ale na ponad 4 tys. spraw rocznie u Arbitra chociaż 1 % mógłby
            podzielić się doswiadczeniami). pozdrawiam
      • Gość: Tomek po raz 5 Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 14:34
        Więcej informacji o Arbitrażu jest na stronie Związku Banków
        polskich wzakładce arbitraż (www.zbp.pl). Radzę zapoznać się z
        regulaminem oraz raportami za lata ubiegłe.
        Uwaga niedługo powinien być dostępny raport za 2009 rok (a w
        nim i moja nieszczęsna sprawa z Polbankiem)
      • Gość: Tomek - po raz 6 Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.10, 14:51
        Ale nuda...
    • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.02.10, 09:45
      Trochę zaczęło się dziać - Bank przelał jakąś śmieszną kwotę na moje
      konto osobiste. Może jednak działania Arbitra coś dają.
    • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.10, 14:09
      Po trzecim piśmie do Arbitra dostałem odpowiedź, że moja sprawa
      została przekazana "pod nadzór" Prezesa Banku. Nie wiem co to
      faktycznie oznacza? Sprawa ciągnie się już piąty miesiąc. Moim
      zdaniem BAK to wielka ściema i mydlenie oczu. Zwłaszcza za nic sobie
      mają własny regulamin. Tam terminy są naprawdę krótkie (2 tygodnie).
      Co z tego jak sami nie stosują ich w praktyce.
      Ogarnia mnie zniechęcenie. I tak trzeba będzie sprwę podać do sądu
      bo polubownie się chyba nie da załatwić. A tam koszty wyższe i
      trzeba będzie jeździć na rozprawy. Och losie marny...
    • Gość: Tomasz Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.04.10, 10:55
      Wiatm
      Jak najbardziej się zgadzam.
      Trzymają stronę banków a nie patrzą na fakty.
      • Gość: Kurak Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.chello.pl 08.04.10, 22:36
        Witam

        Jakieś postępy u arbitra? własnie też mamy przygodę z Polbankiem i nie wiem jak
        rozegrać sprawę. Poszły 2 pisma do banku i nic to nie dało. Ostatnio wysłałęm
        pismo do KNF. Sprawa dotyczy nie zamkniętego wcześniej spłaconego kredytu.
        • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.10, 11:08
          Postęp w zasadzie jest.
          Bank w końcu ustosunkował się do moich zastrzeżen i do wezwania
          Arbitra (po 5 miesiącach!! - GDY WG REGULAMINU ARBITRAŻU MA NA TO 2
          TYGONIE) a ja odstałem tydzień (!!!) ażeby wyrazić swoje zdanie do
          stanowiska Banku.
          I co dalej - milczenie ...i Arbitra i Banku (moje stanowisko
          otrzymał Arbiter 26 marca). Ja napisałem w jeden dzień odpowiedź a
          Bank i Arbiter podejrzewam odezwą się za jakieś kolejene 5 miesięcy.
          Dlatego jestem zdegustowany
          Po pierwsze jestem zdegustowany kłamstwem na stronie www arbitra, że
          postępowanie jest szybkie (tak, tak właśnie zachwala się tę
          instytucję na stronie Związku Banków Polskich -www.zbp.pl zakładka
          Arbiter)Po drugie jestem już zmęczony tą sprawą i nie wróżę jej
          szybkiego końca a tym bardziej korzystnego dla mnie orzeczenia.
          Pozdrawiam i dziękuję za odzew.
          Mimo wszystko polecam walczyć o swoje prawa.
          • czuk1 Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki 09.04.10, 14:19

            A ja przekazuję informacje szerokiemu gronu ... Arbiter działa sprawnie, decyzje
            zapadają szybko, prawa klienta są skrupulatnie przestrzegane, decyzje Arbitra są
            ostateczne.
            A tu widzimy ? Działanie jest na skandalicznie niskim poziomie !!!!!
            • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.10, 12:53
              Czyje działanie jest na skandalicznie niskim poziomie?
              Czy wpis powyżej to ironia ?
              • Gość: marta Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.adsl.inetia.pl 13.04.10, 08:47
                ja właśnie zamierzam złożyć skargę na bank BPH ( dawny GE ). Ich
                idiotyzm i niekompetencja przekraczają wszelkie możliwe granice. A
                co gorsza, zgubili (sic!) moje pieniądze i szukają ich od 3 tygodni.
                • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.04.10, 12:10
                  NO i dobrze - prosze nie zapomniec zapłacić frycowe w wysokości 50
                  zł inczej Arbiter odesle skargę bez rozpatrywania.
        • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.10, 10:56
          I jest tak jak myslałem: Arbiter się nie odzywa a minął już miesiąc
          od dnia kiedy w ogóle przysłał jakieś "Konkrety". W sumie sprawa
          ciągnie się już ponad PÓL ROKU!!! .I pamiętajcie : postępowanie
          przed Arbirem jest szybkie!!
    • Gość: serg Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.netland.3s.pl 23.04.10, 22:30
      Ciekawy tekst na temat zasady funkcjonowania Bankowego Arbitrażu Konsumenckiego
      opublikował już jakiś czas temu Expander. Jeśłi nie dotarłeś do tekstu
      oryginalnego - tutaj znajdziesz
      przedruk:Tekst
      linka

      Warto przeczytać - choćby dla samego uporządkowania informacji.
      • Gość: serg Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.netland.3s.pl 23.04.10, 22:31
        Chyba źle wstawiłem link więc jeszcze raz poprawiam:
        Bankowy
        Arbitraż Konsumencki

        • Gość: Tomek Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.10, 09:44
          W opracowaniu expandera jest to wszystko co znajduje się w
          regulaminie arbitrażu dostępnym na stronie Związku Banków Polskich.
          Niestety brakuje omówienia jakiś konkretnych przykładów czy podania
          przykładowych odpowiedzi jakich udziela Arbiter. Wtedy rzeczywistość
          przedstawiana przez expandera jako idealna (Arbiter służy pomocą
          itd...) musiałaby zostać zweryfikowana. Niestety. O czym się sam
          przekonałem. A naprawde wierzyłem w szybkość i skuteczność działania
          Arbitra.
    • Gość: Toemk Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.05.10, 12:53
      Jest tak jak myslałem
      Arbiter milczy po raz kolejny (minęło już ponad 7 miesięcy od
      złożenia pozwu i 2 miesiące od mojego wyjaśnienia). Krew mnie
      zalewa !
      • Gość: nabitywRaiffeisen Re: Bankowy Arbitraż Konsumencki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.10, 16:31
        Wejdź tu, mimo że masz kredyt w innym banku. ŁĄCZMY
        DZIAŁANIA
Pełna wersja