Dodaj do ulubionych

Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów

IP: *.aster.pl 27.07.09, 08:43
Kiełbasa nie przegoniła ich kiełbasy ?
Obserwuj wątek
    • trasat Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 08:46
      Brawo, zgadzam się. Choć wcześniej ING też miał w tym zakresie swoje
      dokonania.
      • Gość: ajmax HSBC w Polsce jest uczciwy w informowaniu. IP: *.aster.pl 27.07.09, 10:07
        Po otwarciu drzwi i pytanie o założenie konta od razu mówią, że tak,
        istnieje taka mozliwość. Wymagają wkładu co najmniej 150.000,- zł
        lub równowartość w walutach lub innych produktach banku.
      • business3 Brunon-kto jest odpowiedzialny za dezinformację??? 27.07.09, 12:29
        Brunon-kto jest odpowiedzialny za dezinformację???
        Chłop gada tak, jakby tam nie pracował...


        trasat napisał:

        > Brawo, zgadzam się. Choć wcześniej ING też miał w tym zakresie swoje
        > dokonania.
    • ssmutek BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klientów 27.07.09, 08:48
      BRE osiągnęło mistrzostwo we wprowadzniu w błąd. Forsowane przez BRE
      umowy (mBank i Multibank) to jedna wielka ściema. Mętne zapisy służą
      do nabicia klienta w butelkę, a potem - okazja czyni złodzieja -
      bank traktuje klientów jak frajerów i łupi bez litości.

      A klientom zostaje długoletni proces bankowy (na razie sprawę sądową
      z pozwu UOKiK przeciw BRE przesunięto o min. 2 tyg - następna
      złupiona rata dla BRE), zakładanie stron ostrzegających innych -
      www.nabiciwbrebank.pl - z forum jak radzić sobie w kłopotach z
      bankiem, naklejanie ostrzegawczych naklejek na auta -
      galeria.nabiciwmbank.pl/main.php?g2_itemId=36
      • Gość: marcin Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie IP: *.gdynia.mm.pl 27.07.09, 09:13
        Szanowny smutku,

        radzę Ci czytać i starać się zrozumieć, co do Ciebie ktoś mówi, ewentualnie
        pisze. Też miałem umowę z % zmienianymi przez zarząd banku, ale gdy zostałem
        zaproszony do zmiany formuły to to zrobiłem a nie grałem na swoją korzyść czasem
        dopóki..nie zmieniła się sytuacja gospodarcza. Polecam więcej rozumu a mniej
        smutki :), niestety wiedza kosztuje więc dopłacaj do kredytu aż zrozumiesz ile
        co kosztuje.

        pozdrawiam ze słonecznej Warszawy
        • Gość: Bty Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie IP: *.ecommercelogic.com 27.07.09, 09:46
          A którą propozycję o zmianę zasad dostałeś tą mityczną o której wszyscy słyszą ale jakoś nikt jej nie dostał czy może tą z tego roku na 3-4% marży plus libor która jest faktycznie tak atrakcyjna i prawie identyczna z początkowymi warunkami na których wzięliśmy kredyty że tylko podpisywać aneksy.
          mBank po prostu podniósł marże o 200% i doi klientów ze starego portfela mimo że w zasadzie nawet podpisane umowy do nie końca mu tego nie umożliwiają.

          "Zmiana wysokości oprocentowania Kredytu może nastąpić w przypadku zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty oraz zmiany parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub krajów zrzeszonych w Unii Europejskiej), którego waluta jest podstawą waloryzacji."

          Rozumiem że oprócz LIBORU który akurat zmalał znacznie (co powinno doprowadzić do obniżenia oprocentowania nie o symboliczne 0.25% skoro wcześniej przy wzroście liboru rosło) brane są jeszcze inne wskaźniki. Np załamanie rynku zegarków i żółtego sera.
          • Gość: Bty Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie IP: *.ecommercelogic.com 27.07.09, 09:53
            Na ale skoro prezes BRE jest na drugiej pozycji listy najlepiej zarabiających
            szefów banków w Polsce to jakoś to trzeba było wypracować.

            I pewnie będzie coraz lepiej bo nigdzie nie jest napisane w którą stronę ma być
            zmiana oprocentowania po zmianie mitycznych "parametrów finansowych". Może jak
            będą się polepszać to właśnie wtedy oprocentowanie będzie rosło, a jak będą się
            pogarszać to dla odmiany oprocentowanie będzie rosło? Po prostu kura znosząca
            złote jaja. Pytanie kiedy ją zarżną albo kiedy sama się zarżnie.
          • przechrztaimason Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie 27.07.09, 09:59
            "Zmiana wysokości oprocentowania Kredytu może nastąpić w przypadku
            zmiany stopy referencyjnej określonej dla danej waluty oraz zmiany
            parametrów finansowych rynku pieniężnego i kapitałowego w kraju (lub
            krajów zrzeszonych w Unii Europejskiej), którego waluta jest
            podstawą waloryzacji."

            I tu jest pies pogrzebany. MOŻE. Na to prawnik zwrócił mi uwagę,
            mówiąc że ten zapis praktycznie upoważnia do brania oprocentowania z
            sufitu. Wydając trzy stówki na papugę zaoszczędziłem grubo wiecej. I
            wcale nie uważam się za genialnego tytana umysłu że to zrobiłem.
            Każdą umowę na większą kwotę powinien jakiś prawnik czy choćby
            student prawa z II roku przejrzeć. Można zaoszczędzić sporo kasy i
            nerwów.
            • Gość: Bty Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie IP: *.ecommercelogic.com 27.07.09, 10:16
              Niby tak ale są dwie strony medalu. W momencie kiedy dostałem umowę do ręki do
              podpisania było trochę za późno na zmianę kredytu i banku, stracił bym zadatek
              (czyli jeszcze więcej niż teraz) i możliwość kupna nieruchomości więc bank tu
              zazwyczaj jest na wygranej pozycji. Z drugiej strony banki zobligowane są do
              przestrzegania polskiego prawa a jednym z wymogów umowy jest by zasady zmiany
              oprocentowania były jasno określone.

              Kilka miesięcy po podpisaniu przeze mnie umowy mBank zmienił ten punkt i w
              nowych umowach wszystko jest jasne i ci klienci płacą dwa razy niższy procent
              ode mnie mimo że parametry rynków były wtedy takie same co przy moim kredycie.

              Nic to, trzeba czekać na wyrok sądu w sprawie takich punktów wniesionej
              przeciwko BRE przez UOKIK. Miejmy nadzieję że jakieś prawo w tym kraju obowiązuje.
              • przechrztaimason Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie 27.07.09, 11:03
                Faktycznie z drugiej strony jakby nie patrzeć sam wpis to nic innego
                jak jawna próba wydymania klienta bez mydła. W każdym razie mBank ma
                teraz wielkie kłopoty wizerunkowe, a to dla banku tragedia. Ja w
                końcu wylądowałem w ING. Nie żebym wpadł w jakichś zachwyt czy
                gorąco polecał, nic z tych rzeczy. Ale przynajmniej w umowie nie
                było takich klocków i nie robili jakichś zwodów uszami jak
                poprosiłem o kopię umowy do przejrzenia przed podpisaniem. We
                frankach nie brałem, więc nie wiem jak sprawa tam wyglądał i się nie
                wypowiadam.
              • a_propos84 Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie 27.07.09, 13:11
                Banki są zobligowane do przestrzegania prawa, a mimo to nieustannie wykorzystują
                wiarę swoich klientów w uczciwość stosowanych przez nie praktyk i naginają nawet
                stworzone przez nie same zasady (np. Dobrej Praktyki Bankowej). Więcej o tym,
                jak banki pogrzebały budowane konsekwentnie przez wiele lat relacje z klientem
                znajdziecie w książce P.Karkowskiego: Toksyczne opcje. Od zaufania do
                bankructwa. www.opcjestowarzyszenie.pl
            • Gość: Luke Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie IP: *.c198.msk.pl 27.07.09, 11:22

              > I tu jest pies pogrzebany. MOŻE. Na to prawnik zwrócił mi uwagę,
              > mówiąc że ten zapis praktycznie upoważnia do brania oprocentowania z
              > sufitu. Wydając trzy stówki na papugę zaoszczędziłem grubo wiecej. I
              > wcale nie uważam się za genialnego tytana umysłu że to zrobiłem.

              coż, masz rację..

              DO BRE BEZ PRAWNIKA NAWET NIE PODCHODŹ!!

              czy to nie oddaje istoty sprawy?? jak pójdziesz i zaufasz... to cię oskubią.
              Gratuluję BRE dobrej inicjatywy uczenia społeczeństwa, że prawnicy są cholernie
              przydatni w kontaktach z tą instytucją.
          • Gość: ziuteksmutek BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klienta IP: *.aster.pl 27.07.09, 12:30
            zajrzyjcie na www.mstop.pl lub www.nabiciwmbank.pl a znajdziecie sporo ciekawych
            informacji na temat jak ZŁO.DZIEJE się w mBanku i Multibanku.
            Jest około 23 000 klientów oszukanych przez te banki.
        • Gość: stop mbank Re: BRE (mBank i Mulitbank) nr 1 w nabijaniu klie IP: *.acn.waw.pl 27.07.09, 10:49
          Gość portalu: marcin napisał(a):

          > Szanowny smutku,
          >
          > radzę Ci czytać i starać się zrozumieć, co do Ciebie ktoś mówi, ewentualnie
          > pisze. Też miałem umowę z % zmienianymi przez zarząd banku, ale gdy zostałem
          > zaproszony do zmiany formuły to to zrobiłem a nie grałem na swoją korzyść czase
          > m
          > dopóki..nie zmieniła się sytuacja gospodarcza. Polecam więcej rozumu a mniej
          > smutki :), niestety wiedza kosztuje więc dopłacaj do kredytu aż zrozumiesz ile
          > co kosztuje.
          >
          > pozdrawiam ze słonecznej Warszawy

          Przecież ty nie masz nawet tam kredytu.
          Nie zapominajcie o spread który podrożał o 2%.


      • business3 Kto powinien kontrolować lichwę banków w RP ??? 27.07.09, 12:32
        Kto powinien kontrolować lichwę banków w RP ???
        Są jakieś instytucje, urzędy, ustawy ???


        ssmutek napisał:

        > BRE osiągnęło mistrzostwo we wprowadzniu w błąd. Forsowane przez BRE
        > umowy (mBank i Multibank) to jedna wielka ściema. Mętne zapisy służą
        > do nabicia klienta w butelkę, a potem - okazja czyni złodzieja -
        > bank traktuje klientów jak frajerów i łupi bez litości.
        >
        > A klientom zostaje długoletni proces bankowy (na razie sprawę sądową
        > z pozwu UOKiK przeciw BRE przesunięto o min. 2 tyg - następna
        > złupiona rata dla BRE), zakładanie stron ostrzegających innych -
        > www.nabiciwbrebank.pl - z forum jak radzić sobie w kłopotach z
        > bankiem, naklejanie ostrzegawczych naklejek na auta -
        > galeria.nabiciwmbank.pl/main.php?g2_itemId=36
      • Gość: będzie uczciwie? do BRE bez prawnika nie podchodź IP: *.frh.faurecia.com 27.07.09, 16:12
        a najlepiej w ogóle omijaj bank który wyrolował dziesiątki tysięcy
        swoich klientów

        tylko ostracyzm klientów wobec nieuczciwych banków nauczy WSZYSTKIE
        banki uczciwości
      • Gość: t Powierdzam i odradzam bre mBank IP: *.icpnet.pl 27.07.09, 23:01
        Odradzam bre mbank. Żałuję że mam u nich kredyt. Ten "bank" to największy mój
        zawód jeśli chodzi o instytucje finansowe.
    • jbx Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 08:49
      Głos rozsądku czy próba odwrócenia uwagi od większego problemu ?
      • Gość: Franek Re: Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 10:57
        Do niektórych prezesów nie trafią ani listy otwarte, ani sprawy sądowe, ani reklamacje na
        youtube
        • malgosiakowalska Re: Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 11:34
          Franek - podkreślę to co już niejednokrotnie pisałam na Forum gazety wszystkie
          głosy naszych Klientów są dla nas ważne i wyciągamy z nich wnioski.
          • Gość: Luke Re: Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: *.c198.msk.pl 27.07.09, 11:41
            a jakie to wnioski wyciągacie??

            na razie słyszę "koszt pieniądza", "tajemnica bankowa".. LIBOR spadł o 2,5%, a
            nam łaskawie zafundowaliście 0,25.

            Jaki my mamy z tego wniosek wyciągnąć?
    • fagusp Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 08:50
      Prezio Bartkiewicz to zakłamana menda, działająca w myśl zasady, że jak
      kradniesz to głośno krzycz "łapaj złodzieja". O uczciwości banku ING
      przekonała się moja matka - 70 letniej kobiecie wciśnięto w połowie zeszłego
      roku lokatę strukturyzowaną opartą na indeksie akcji (czerwiec 2008 - biznes
      życia). Nie muszę chyba dodawać, że moja matka (ponad 70 letnia kobieta) była
      przekonana, że zakłada zwykłą lokatę (poszła odnowić istniejącą wcześniej).
      • mara571 Czy udalo ci sie zmienic ta "lokate"? 27.07.09, 14:57
    • Gość: mjw moglby zaczac od ING... IP: *.adsl.inetia.pl 27.07.09, 08:51
      slabe zabepieczenia bankowosci internetowej, naliczanie oplat niezwiazane z
      kosztami i dlugo by wymieniac. Prezes showman gownianego banku.
      • business3 PO zesłaniu w Hollandii nie kapuje realiów RP... 27.07.09, 12:49
        PO zesłaniu w Hollandii nie kapuje realiów RP...


        Gość portalu: mjw napisał(a):

        > slabe zabepieczenia bankowosci internetowej, naliczanie oplat niezwiazane z
        > kosztami i dlugo by wymieniac. Prezes showman gownianego banku.
    • Gość: oburzony kupę oszust, najgorzej w BRE IP: *.frh.faurecia.com 27.07.09, 09:10
      Największą bezczelność wykazuje BRE bank - tj. Multibank i mBank
      (należace do BRE). Mętne zapisy (które niedawno, jako niedozwolone
      prawem, zaskarżył UOKiK) świadomie zastawione jako pułapka na
      dziesiątki tys. klientów. Gdy klienci wnieśli reklamacje, bank
      odpowiada mniej więcej "jak się nie podoba to spie...." -
      korzystając z kryzysowej sytuacji.

      Ale i inne banki mają za skórą (choć nie tyle i tak bezczelnie jak
      BRE). Powszechne reklamy z oprocentowaniem lokat - nie ma już chyba
      żadnej uczciwej.

      TO powinno być zakazane. Wielką czcionką reklamy ileś tam %, a
      poniżej czcionką na detektywów z lupą szczegóły że to nie tak jak z
      pozoru się wydaje. W marketach wiszą w powietrzy plansze z
      reklamami, ale oczywiscie jest mała czcionka, tyle że nie do
      odczytania z odległości (plansze wiszą w powiertrzu, trzeba by latać
      by się zbliżyć i odczytać drobny druk).
      • malgosiakowalska Re: kupę oszust, najgorzej w BRE 27.07.09, 11:29
        > Największą bezczelność wykazuje BRE bank - tj. Multibank i mBank
        > (należace do BRE). Mętne zapisy (które niedawno, jako niedozwolone
        > prawem, zaskarżył UOKiK) świadomie zastawione jako pułapka na
        > dziesiątki tys. klientów. Gdy klienci wnieśli reklamacje, bank
        > odpowiada mniej więcej "jak się nie podoba to spie...." -
        > korzystając z kryzysowej sytuacji.

        oburzony - skąd taki cytat? Wnioskuję, że cytat skoro w cudzysłowie. Nikt ze
        strony Banku nie sformułował wypowiedzi o której piszesz
        Co do reklam lokat i innych produktów depozytowych mówimy wprost jakie jest
        oprocentowanie i zasady korzystania.
        • Gość: Luke Re: kupę oszust, najgorzej w BRE IP: *.c198.msk.pl 27.07.09, 11:39
          Prezes Grendowicz to powiedział, nie dosłownie, ale w tym sensie. Jak się nie
          podoba to są inne banki... czyżbym się mylił? ;) wiem, że się nie mylę.
          • malgosiakowalska Re: kupę oszust, najgorzej w BRE 27.07.09, 11:48
            Luke - sam zauważasz że nie dosłownie. Biorąc pod uwagę całość a nie fragment
            wypowiedzi można znaleźć zamierzony sens wypowiedzi a nie to co się chce
            słyszeć. A to, że każdy z nas zarówno Ty jak i ja ma możliwość zmiany banku to
            żadna nowość i zawsze tak było zarówno w przypadku konta, kredytu, karty...
            • Gość: Luke Re: kupę oszust, najgorzej w BRE IP: *.c198.msk.pl 27.07.09, 12:05
              No.. dokładnie.. "jak Wam się nie podoba kredyt, to zmieńcie bank".

              Sorki, ale tak to brzmiało, nawet biorąc pod uwagę całość wypowiedzi.
    • najlepszeblogi Już widzę... 27.07.09, 09:28
      Już widzę wielką koalicję banków na rzecz etycznego traktowania
      klienta. Ale faktycznie, gdyby możliwe byłoby spisanie jakichś
      zasad, stworzenie wewnętrznego kodeksu. Niech Związek Banków
      Polskich chociaż spróbuje. Teraz żeby zdecydować się na
      najkorzystniejszą lokatę trzeba przekopać tony dokumentów i
      rozszyfrować sporo "gwiazdek" drobnym drukiem.

      konto.blox.pl
      • Gość: Luke Re: Już widzę... IP: *.c198.msk.pl 27.07.09, 11:37
        jest już taki kodeks...

        śmiechu wart, bo nie jest przestrzegany.. na pewno przez BRE nie jest
        przestrzegany. Sprawdzone.
    • j-agat Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 09:33
      Brawo Panie Prezesie ! Późno,ale uczciwie !!!
      A co na to cwaniaczki z innych banków??? A co na to nasze "ukochane"
      Państwo,Rząd i inne "opiekunki",których podstawowym zadaniem jest
      opieka nad Społeczeństwem ???
      Panie Prezesie,odkrył Pan prawdę o tej całej zasranej naszej władzy.
      Tak jest we wszystkich innych dziedzinach,tak nas durnie traktują !!!
      A my ich WYBIERAMY , Hahahaha....To my jesteśmy DURNIE !!!
    • Gość: krzysiek Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: *.poczta-polska.pl 27.07.09, 09:38
      panie przesie...to teraz do roboty i szlaki przecierac. gratuluje
      odwagi. naprawde cos trzeba z tym zrobic, a to ktrok w dobrym
      kierunku. pozdrawiam
      • zyrtexor Re: Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 09:42
        Najprościej unikać banków na M:

        1czerwca.blogspot.com/2009/07/banki-na-m.html
    • Gość: Oszukana Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: 217.158.27.* 27.07.09, 09:48
      Pan Prezes "zapomnial" tylko dodac, ze w momencie gdy inne banki
      mialy 3 lub 6 miesieczny Libor - ING zamrozony 2letni - wiec co
      miesiac zarabiaja na ludziach majach kredyty we frankach jakies 3%...
      • Gość: 2 letni Libor 2 letni Libor IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.09, 20:27
        Dokładnie. Zamrożony na 2 lata Libor jest jedna wielką manipulacją –
        wprowadzenie takiego rozwiązania było tłumaczone ochroną klientów, a kiedy
        ochrona ta przestała być potrzebna klienci i tak musieli podpisywać
        niekorzystne dla nich umowy bez możliwości wprowadzenia jakichkolwiek zmian.
        Taka „ochrona” działa teraz przeciwko klientom – oprocentowanie z tym
        zamrożonym 2-letnim Liborem jest dużo wyższe od realnego a bank zarabia…
    • Gość: gonna Inteligentny inaczej IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.07.09, 09:48
      Wydawałoby się, że prezes banku powinien być inteligentnym
      człowiekiem. Co to dodawać umie minimum do 10, czytać ze
      zrozumieniem prasę codzienną i przeanalizować najprostsze wiadomości
      tv... Mam wrażenie, że pan B.B. jest inteligentny inaczej. Zauważył
      to, co wszyscy widzą i o czym wszyscy mówią oraz piszą od dawna.
      Więc albo jest po prostu dzieckiem specjalnej troski, albo też
      cynicznym graczem pozbawionym skrupułów, który w tym nagłym
      pochyleniu się nad klientem widzi szanse dla siebie. Jeśli to
      pierwsze jest prawdą, to znaczy, że rada nadzorcza jest jeszcze
      głupsza od prezesa. Ale w to drugie też nie chce mi się wierzyć.
      Powszechnie przecież wiadomo, że cały czas prezesów banków wypełnia
      troska o dobro klienta.
    • Gość: 1234 Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: 84.38.160.* 27.07.09, 09:57
      qwerty
    • lempickabis jeszcze jeden przykład 27.07.09, 10:10
      Wysłałam przez internet z konta polecenie spłaty karty - i konto, i
      karta w tym samym banku, rzecz jasna. Zrobiłam to po godz. 19.00 i
      spłatę zadłużenia zaksięgowano mi jako dokonaną nastepnego dnia.
      Przyszła kara i odsetki. Kpina, bo cholerę mi internet jak muszę
      wysłać przelew i tak "w godzinach pracy oddziału".
      • Gość: ozór Re: jeszcze jeden przykład IP: 193.193.181.* 27.07.09, 11:03
        lempickabis napisała:

        > Wysłałam przez internet z konta polecenie spłaty karty - i konto,
        i
        > karta w tym samym banku, rzecz jasna. Zrobiłam to po godz. 19.00 i
        > spłatę zadłużenia zaksięgowano mi jako dokonaną nastepnego dnia.
        > Przyszła kara i odsetki. Kpina, bo cholerę mi internet jak muszę
        > wysłać przelew i tak "w godzinach pracy oddziału".

        jak ci babka umrze to też będzie ich wina? regulamin bankowosci
        elektronicznej wyraźnie mówi, ze sytem jest online do 19:00 (to są
        ograniczenia systemowe, przetwarzanie itd). nie mozna banku winić za
        własną głupotę i niewiedzę. tacy klienci jak ty są najbardziej
        irytujący, wiecznie przekonani ze im ten zły bank robi na złość.
        niestety większość tego typu reklamacji wynika z niewiedzy klientów.
        juz nie wspominam o tym ze pewnie masz szary człowieczku konto
        direct i nic za nie nie płacisz.
      • Gość: klient Re: jeszcze jeden przykład IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 11:03
        radzę uwaznie czytac regulaminy i umowy
        • przechrztaimason Re: jeszcze jeden przykład 27.07.09, 11:05
          Regulamin się czyta, jak i warunki umowy. Najlepiej kilka razy i
          uważnie.
    • Gość: miron Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.09, 10:11
      bANKI W NASZYM KRAJU TO WYJĄTKOWE KANALIE. Pracowałem w holdingu
      ING i twierdze, iż caly holding jest wyjatkowo oszukańczy. Przede
      wszystkim oszukuje i wykorzystuje pracowników. Dzialy się tam
      dantejskie sceny!!!
      • przechrztaimason Re: Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 11:14
        A co? Kazali Ci pisać bez błędów? Potwory!!
    • maniek_ok Re: Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 10:19
      He he, alez nieslychane odkrycie!!! I to na dodatek prezesa jednego z tych
      bankow ktore lubia sobie upaprac raczki jakimis gwiazdkami!
      Mysle ze zamiast chrzanic pierdoly ten pan powienien popatrzec co zrobic ze
      swoja oferta, bo akurat sa od niej o wiele lepsze na rynku i to bez zadnych
      gwiazdek.
      To pewnie jakies przytyki do zbyt dobrych dla klienta ofert Eurobanku, grupy
      Noble+Getin, czy innych bankow ktore nie musza oszukiwac "z zasady", jak ing.
      • Gość: mk02 Re: Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: 212.33.71.* 27.07.09, 10:41
        tzn. ze ING zacznie od siebie i przestanie ludzi oszukiwac ?
    • Gość: gaga Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 10:35
      To ze ludzie pracujacy w bankach to swinie wie nawet przeczkolak.
      Nic tego nie zmieni. Ja nie mam zadnego znajomego, ktory pracuje w
      banku. Bank to taka sama instytucja jak policja. Lajzy i
      nieudacznicy.
    • Gość: ;) dlatego nie należy chodzić z kasą do drobnych IP: 80.48.2.* 27.07.09, 11:14
      cwaniaczków tylko tam, gdzie są klarowne zasady.

      patrzyłem na ofertę nordea. konto spektrum - darmowe wszystkie bankomaty - tak
      głosi reklama. cennik już mówi, że owszem ale tylko dwie pierwsze w miesiącu.
      potem już łupią 4 zeta.

      no to poszedłem gdzie indziej. nie ufam oszustom.
    • a_propos84 Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów 27.07.09, 12:53
      Każdy kto ma konto w banku zmuszony jest mu zaufać. Niestety banki w
      większości przypadków nadużywają tego zaufania... Więcej niż od prezesa o
      praktykach handlowych banków zakazanych na terenie innych państw UE, a
      stosowanych u nas dowiecie się z książki P.Karkowskiego: Toksyczne opcje. Od
      zaufania do bankructwa. Autor, były pracownik banku, ujawnia, jak banki nie
      wahały się poświęcić doskonałych relacji z klientami ani też działać na
      niekorzyść polskich eksporterów. Książkę polecam klientom, prezesom i
      pracownikom banków.
    • Gość: graf etyka i banki? IP: *.gorzow.mm.pl 27.07.09, 13:01
      Tego nie da się połączyć.
      • a_propos84 Re: etyka i banki? 27.07.09, 13:46
        Etyka ma poniekąd swoje odzwierciedlenie w prawie (np. klauzula rebus sic
        stantibus), a prawo banki zmuszone są przestrzegać. Problem jednak w tym, że
        prawo stawia banki na uprzywilejowanej pozycji. Stąd walka z nimi przed sądem
        jest często nierówna, o ile w ogóle możliwa.
    • Gość: lala Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.09, 14:03
      Pan Prezesu już dawno powinien swój pogląd i opinię wyartykułować,
      jak była hossa na kredyty, a nie teraz jak ludzie są bardzo
      wstrzemięźliwi. Ale jak mówi przysłowie lepiej poźniej niż wcale.
    • Gość: mulok Bartkiewicz: Przestańmy oszukiwać klientów IP: 149.156.29.* 27.07.09, 14:19
      widać gość się nawrócił...
    • kosa811 Hall powinna wprowadzić przedmiot finanse domowe 27.07.09, 14:45
      bo najwyraźniej większość rodaków ma kłopot ze zrozumieniem zwykłej
      zasady, że banki od zawsze nastawione były na maksymalizację zysku
      kosztem klienta
    • igorbn Bartkiewicz: DOBRA 27.07.09, 15:00
      Ta wypowiedz ma takze b. silny wizerunkowy zamysl. Niemniej jednak
      pokazuje znaczenie dobrych obyczajow w praktyce, takze bankowej.
      Wiecej na: WWW.DOBRAPRAKTYKA.PL
    • zdrajca1 Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach 27.07.09, 15:59
      gdzie rżnie się klienta na podstawie tabel śmiertelności z 1994 roku.
      • Gość: jo Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: *.aster.pl 27.07.09, 23:03
        wiekszośc ludzi tutaj nie wie o czym piszesz bo nie wie co to są
        tabele śmiertelności. ba, jestem przekonany ze ty rowniez nie masz o
        tym pojęcia. potrafisz policzyc składkę dla najprostszego
        terminowego ubezpieczenia na życie? wiesz jak zmieni sie wysokośc
        składki dla 30 latka jesli weźmiemy inne tablice do kalkulacji?
        wiesz jakich tablic używa konkurencja ing?
        cos mi sie zdaje że jesteś terminowanym agentem z dużym żalem do
        firmy, wiesz, ze gdzieś dzwonią ale nie wiesz w którym kosciele...
        • Gość: T Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: *.icpnet.pl 27.07.09, 23:07
          Ja bym się chętnie dowiedział co się dzieje z moją składką, ale ing nie chce się
          ze mną rozliczyć. I co mam zrobić ? Olali mnie na wszystkie możliwe sposoby. A
          łatwo się nie poddaje.
          • Gość: jo Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: 157.25.31.* 28.07.09, 10:31
            napisz do nich to odpowiedzą. Niekiedy trudno jest to wytłumaczyć bo
            produkty ubezpieczeniowe są skomplikowane. Serio. a tak w ogóle to
            co kupiłeś i ile płacisz?
            • Gość: T Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: *.128.37.150.static.crowley.pl 28.07.09, 12:02
              Mam polisę na życie w ING z ubezpieczeniem emerytalnym. Nie chcą się ze mną rozliczyć co dokładnie w ujęciu miesięcznym dzieje się z moją składką. Najpierw dostałem 3 odpowiedzi nie na temat. Potem złożyłem skargę, ale mnie olano. Po interwencji u agenta dostałem odpowiedź, że się ze mną nie rozliczą, bo nie muszą. Żenada.

              Płacę około 140zł miesięcznie i żałuję że podpisałem umowę z ING. Nie mam żadnej możliwości weryfikacji czy sumaryczne kwoty, które widnieją co rok na polisie są poprawne czy nie.
              • Gość: jo Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: *.aster.pl 28.07.09, 18:31
                domniemuję że masz polise z funduszem inwestycyjnym i byc może
                dokupione IKE. Miesięczne rozliczenie tego co się dzieje z twoją
                składką zwłaszcza wstecz może byc bardzo trudne. nie mówię że
                niemożliwe ale diablo pracochłonne. Pomysl sobie: płacisz co miesiac
                składkę firma ją inwestuje zamieniając na jednostki funduszu cos się
                strąca na koszty coś przybywa ze względu na wzrost wartości
                funduszu, na nastepny miesiąc za nową składkę dokupowane są nowe
                jednostki juz w innej cenie bo to się zmienia w czasie....
                finalny efekt moga co podac w kazdym momencie - jak zapytasz o
                wartośc wykupu to od razu ci odpowiedzą ale rozliczyc składke
                złotówka po zlotówce jest trudno. Kosztowałoby to firmę pewnie
                wiecej niż twoje 140 zł składki - dlatego cię spławiają.
                rozumiem że niepokoisz sie czy ing nie robi cię w bambuko i gdzieś
                cichcem twojej kasy nie kradnie. tu cię moge uspokoic: gdyby tak
                było to knf albo audytorzy juz by to zauwazyli.
                popatrz sobei tu:

                www.knf.gov.pl/Images/kary_KNF__tcm20-6978.pdf

                rózne firmy płaciły, ING też. niektóre kary są za rzeczy ktore można
                uznać za totalne duperele które nie miały wpływu na pieniądze
                klientów.

                inny problem jest powazniejszy: czy naprawdę wiesz co kupiłeś? czy
                potrzebujesz dokładnie takiej polisy? lepiej się nad tym
                zastanowic...
                • Gość: T Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: *.icpnet.pl 31.07.09, 10:58
                  Dziękuję za info. Szczególnie za tego linka. Przyda mi się.

                  Nie wydaje mi się jednak, żeby zrobienie tabeli co się działo w każdym z miesięcy z moją składką było bardzo pracochłonne. Tego typu rozliczenie dostaję z różnych instytucji i tylko z ING był problem. Narzędzi do drukowania tego typu danych powinni przygotować informatycy ING i udostępnić je klientom w internecie. Żałuję że ING nie widzi takiej potrzeby.

                  Nie przekonuje mnie też to, że knf coś tam sprawdza. Audytorzy są różni i nie zawsze wszystko widzą. Ja wiem że coś jest dobrze wyliczone jeśli sam mogę to przeliczyć. W tym roku dzięki temu odzyskałem kilkaset złotych. Zbiorcze wyliczenie pozwala również spojrzeć na polisę bardziej ogólnie i wyciągnąć pewne wnioski - np czy prowizje nie są za wysokie.

                  Polisę przemyślałem - ten produkt który mam generalnie spełnia moje potrzeby.

                  Wiesz może do kogo mógłbym się zwrócić, żeby wymusić na ING otrzymanie szczegółowego rozliczenia ?

                  Jeszcze raz dzięki za pomoc.
                  • Gość: jo Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: *.aster.pl 31.07.09, 20:58
                    hmmm... wiem że mi nie uwierzysz ale to jednak może być bardzo skomplikowane do wyliczenia. Co do systemów informatycznych to jest to tez wysoce nietrywialne zadanie: ING ma parę setek klientów w TuNŻ i coś koło 3 mln w OFE. nie da się zapewnić klientom wglądu we wszystko przez internet i jeszcze zapewnić bezpieczeństwa tym danym. tzn pewnie i da się ale wtedy twoja polisa będzie kosztowała dużo dużo więcej.
                    jak bardzo chcesz ich przymuszać to możesz próbować jeszcze UOKIK, rzecznika ubezpieczonych www.rzu.gov.pl/ , pisać skargi do PIU, .... dużo możliwości. Ale na twoim miejscu zrobiłbym dwie rzeczy:
                    1. poprosił o spotkanie z aktuariuszem w ING - niech ci wyjaśni co się dzieje z twoją polisą. Przypuszczam że na to się ING zgodzi bo oni wcale nie mają interesu żeby się z tobą handryczyć. (generalnie nie znam klienta firmy ubezpieczeniowej który potrzebowałby wyjaśnień aktuariusza - będziesz pierwszy ;-)
                    2. zastanowił się po co ci ta polisa była. mam nadzieję zę nie jesteś ofiarą sprytnego agenta który obiecał ci złote góry. Ubezpieczenie ma funkcję ochronną więc nie spodziewaj się ze zaoszczędzisz jakoś strasznie dużo kasy - ochrona kosztuje. jeżeli jesteś samotny i oszczędzasz na emeryturę a guzik cie obchodzi co stanie się po twojej śmierci to nie ma sensu płacić za ochronę: inwestuj pieniądze gdzie indziej - będziesz miał więcej. Agent powinien bardzo szczegółowo ci to wyjaśnić analizując twoją sytuację zyciowa i finansowa (może zapomniał ;-)
                    • Gość: T Re: Święte ING> Moze cos o ubezpieczeniach IP: *.icpnet.pl 07.08.09, 23:44
                      Wyjaśnienie moich wątpliwości to tak naprawdę przygotowanie jednej strony www z tabelką. Wg mnie można to zrobić bez większych problemów. Poza tym uważam że obowiązek rzetelnego, matematycznego wyjaśnienia skąd biorą się kwoty na mojej polisie należy do podstawowych obowiązków ING wynikających z przepisów prawa.

                      ad1. Dziękuję za rady. W wolnej chwili postaram się gdzieś napisać.
                      ad2. Polisę mam starannie przemyślaną. Chodzi o zabezpieczenie rodziny i ułatwienie spłaty kredytu na wypadek śmierci. Myślę jednak że dożyję dnia wypłaty i przyda się dodatkowo trochę pieniążków na emeryturze choć wiem że nie będzie to bardzo dużo. Przed podpisaniem umowy widziałem różne prezentacje, których celem było moim zdaniem naciągnięcie klienta. Między innymi dlatego pierwszemu z agentów podziękowałem.

                      Nowa agentka była u mnie dwa razy zanim podpisałem umowę. Starała się pomóc, ale zawiłości matematyczne produktu nieco ją przerosły :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka