Dodaj do ulubionych

w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii

IP: *.chello.pl 12.08.06, 22:31
byłem w tym roku 1 raz w Swinoujściu i nigdy więcej; znam praktycznie
wszystkie "kurorty" nad Bałtykiem ale takiej ciasnoty jak w Swinoujściu nie
ma nigdzie;
po 1 : ośrodki wczasowe w Dzielnicy Nadmorskiej są tak stłoczone jak nie
przymierzając na Ursynowie; za oknem widok na kilkupietrowe sąsiednie ośrodki
w odległości kilku metrów
po 2 : ogólnie brak przestrzeni - plaża ograniczona z jednej strony granicą z
drugiej rzeką ( żeby sie przeprawic - co najmniej 2 godziny do miasta
promem); z tyłu na plecach miasto ( nieciekawe architektonicznie); w kierunku
granicy dzikie tłumy w większości Niemców z atmosferą bazaru na Stadionie
Dziesięciolecia w Warszawie
po 3 : ceny bardzo wygórowane jak na polskie warunki ( 70-80 zł odo osoby to
minimum)
podsumowując NIE POLECAM
Obserwuj wątek
    • decitos Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 12.08.06, 23:15
      Ośrodki są stłoczone, to fakt, ale na plaży jest mnóstwo przestrzeni. Poza tym
      są ciekawsze pomysły na spędzenie urlopu niż leżenie na plaży, a w Świnoujściu
      nie brakuje atrakcji turystycznych. Widocznie jednak ich nie zauważyłeś,
      podobnie jak tańszych miejsc noclegowych. 70-80 zł to minimum? Sorry, ale
      zdecydowanie się nie zgodzę...
    • Gość: lucek Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.fn.pl 13.08.06, 01:40
      Dowidzenia Panu!!!
      • Gość: Maniek Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.swn.vectranet.pl / *.swn.vectranet.pl 13.08.06, 08:21
        Te krawaciarzu, klaustrofobia to pryszcz! Możesz tu nabawić się jeszcze: Suchot
        galopujących, zeza, grzybicy stóp, żylaków odbytu, reomatyzmu, marskości
        wątroby i nieżytu górnych dróg oddechowych! Ale nie przejmuj się, Uzdrowisko
        Świnoujście wyleczy Ciebie z tych przypadłości za 120-150zł. dziennie bez
        skierowania! Acha, nie leczą tylko m a l k o n t e n c t w a, z tą
        dolegliwością zostać trzeba było w Warsiawie!
        • kviryna Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 13.08.06, 09:00
          Masz rację Maniek, bo najgorsze gdy ćućwok raz do roku wyjeżdża gdziekolwiek:)
          W Gąskach, Rowach, Chłopach i Kątach Rybackich jest bardzo dużo przestrzeni a
          nocleg zazwyczaj kosztuje od 15 do 25 złotych. Ale nie można porównywać tych
          rybackich osad do kurortu i renomy Świnoujścia! Zresztą malkontentowi wszędzie
          źle i nic mu się nie podoba!
    • Gość: kasparov Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.chello.pl 13.08.06, 10:05
      dodam jeszcze :
      po 4: tysiące ludzi szwędających się po promenadzie niczym pochód 1-majowy w to
      i wewte

      po 5: park zdrojowy tylko z nazwy- po prostu kawałek zaśmieconego lasu

      po 6: w mieście żadnej rozrywki, chyba że z taką uznać przejazd promem Bielik

      nic dziwnego , ze ludność Swinoujścia stale i systematycznie się zmniejsza (
      jak spojrzałem na statystyki na stronach intern. miasta- o kilka tysięcy w
      okresie kilku ostatnich lat)

      byłbym nieobiektywny gdybym nie zauważył również plusu i atutu: ładna i
      szeroka, a ponadto czysta i zadbana plaża tylko bardzo ograniczona ze wschodu i
      zachodu; jesli ktos lubi długie spacery wzdłuż morza to musi chodzić 1,5 km w
      to i wewte ( od granicy do rzeki)
      • decitos Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 13.08.06, 10:17
        Od granicy do Stawy Młyny jest 3,6 km.
      • yvonne33 Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 14.08.06, 21:45
        Kasparov nie wiem gdzie byłeś i co widziałeś ale chyba ograniczyłeś się do
        wożenia autem swojego tyłka spod miejsca gdzie mieszkałeś do plaży i spowrotem i
        masz błędne informacje ( PLAŻA OD GRANICY DO WIATRAKA MA 3,8 KM ). Nie będę się
        tutaj rozpisywać o atrakcjach turystycznych Świnoujścia ponieważ każdy myślący
        człowiek wie jak je znaleźć.
    • carmelaxxx Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 13.08.06, 12:37
      kasparov jedz do miedzyzdrojow albo do wiselki zobaczysz ciasnote.naprawde ajk
      na miasto turuystyczne nie ma u nas tloku.ale tak na prawde nikt cie tutaj na
      sile nie ciagnol wiec nie nqarzekaj. cene noclegu woziles z kosmosu , bo jest to
      cena typowo hotelowa czy z raczej cena pensjonatu. Bez problemu znalazbys taniej
      no ale lepiej zaplacic a poten narzekac. Mogles po porostu po jendym dniu
      pobyty wyjechac gdzie indziej a nie teraz marudzisz.Typowa stonka z ciebie.
      • Gość: kasparov Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.chello.pl 13.08.06, 12:50
        oczywiście , że nikt mnie nie ciągnął; chciałem zobaczyc i zobaczyłem; z ta
        rezygnacją nie jest tak prosto jak się opłaciło za pobyt parę ładnych groszy to
        nie tak łatwo zrezygnować na drugi dzień a po drugie , bez przesady, nie było
        aż tak beznadziejnie, żeby zaraz wyjeżdżać - po prostu więcej nie wróce i tyle-
        będzie więcej miejsca dla was;
        wolę juz np. ustkę, łebę, dziwnów, ustronie morskie, nawet mielno czy pobierowo
        lub jastrzebią górę
        • aniatko Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 13.08.06, 14:32
          Jeżeli z atrakcji zobaczyłeś tylko promenadę, park zdrojowy i nic więcej to
          współczuję :)
          Przy odrobinie chęci (chociażby wypożyczenie rowerów) można zobaczyć o wiele
          więcej - byłeś na fortach, latarni? Przeszedłeś musztrę? Pojeździłeś sobie na
          Karsiborzu rowerem na sam koniec wyspy, zahaczając o kilka fajnych rzeczy?
          Widziałeś strusie na Wyspie Skarbów? Widziałeś 4 metrowe paprocie? Byłeś poza
          Świnoujściem na Zielonce, w WPN, na klifach? Byłeś w Szkoplandii? Czy po prostu
          kisząc się w autku zwyczajem wielu warszawiaków ponarzekałeś sobie jak to
          okropnie nie wysilając się na coś więcej?
        • decitos Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 14.08.06, 13:08
          Chyba byłeś tam w styczniu, bo tak się składa, że w sezonie w wymienionych
          miejscowościach jest równie tłoczno, jeśli nie bardziej.
          Zresztą nie ma co polemizować, bo Twoje argumenty wydają mi się co najmniej
          śmieszne...
        • martunia78 Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 21.08.06, 19:16
          Gość portalu: kasparov napisał(a):

          >
          >

          > wolę juz np. ustkę, łebę, dziwnów, ustronie morskie, nawet mielno czy pobierowo
          >
          > lub jastrzebią górę

          taaa W Dziwnowie to jest full przestrzeni!
      • Gość: epik Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.uznam.net.pl 28.09.06, 15:14
        carmelaxxx do garów ale już!
        • carmelaxxx Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii 28.09.06, 15:23
          a ty do roboty nygusie jeden ;P
    • Gość: lucek Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.fn.pl 14.08.06, 11:23
      A ja uwazam ze ty nigdzie nie byles i jest to twoj pierwszy pobyt nad morzem.W
      porownaniu do tych wszystkich miejsc ktore wymieniles i rzekomo byles w co
      watpie to tutaj jest luz. Tam to jest dopiero scisk.Ale fajnie ze juz wiecej
      nie przyjedziesz
    • Gość: kasparov nie reagujcie tak emocjonalnie, spójrzcie na fakty IP: *.chello.pl 14.08.06, 13:22
      przecież nie uda sie ukryc , ze jest ciasno : ośrodki w Dzielnicy Nadmorskiej
      stłoczone jak baraki w obozie; wszystko ścisniete , z 4 stron ograniczone
      ( morze, granica, miasto, rzeka) i trzeba kręcić się na tym skrawku jak na
      maleńkiej wysepce; dopiero gdy się z niej wydostałem odetchnąłem szerzej
      powietrzem
      • decitos Re: nie reagujcie tak emocjonalnie, spójrzcie na 14.08.06, 17:17
        Jeśli tak przeszkadza Ci ograniczenie morzem, rzeką i granicą, to należało
        zarezerwować sobie nocleg w bardziej przestrzennym miejscu. Nie brakuje takich w
        Świnoujściu, choćby na części miasta położonej na wyspie Wolin.
        Poza tym jakoś nie czuję objawów klaustrofobii mieszkając w Świnoujściu, za to
        będąc w innych mieścinach nadmorskich widzę brak atrakcji turystycznych. Nie
        wszędzie oczywiście, ale takiej ilości jak w Świnoujściu jeszcze nigdzie nie
        spotkałem (poza Trójmiastem, choć tam jest inna specyfika).
        • Gość: dd Re: nie reagujcie tak emocjonalnie, spójrzcie na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 17:05
          Niech kasparow skoczy do Międzyzdrojów.
          Swinoujście jest suuuuuuuuuuper , tylko te odstraszające opłaty parkingowe.
    • Gość: Alex Warszawka IP: *.meganet.pl 15.08.06, 17:37
      Byłem miesiac temu tydzień w Warszawie - autem. To co tam zobaczyłem woła o
      pomstę do nieba - wariacka jazda, nikt nikomu nie ustąpi, bo wszystkim sie
      śpieszy, panują prawa dżungli. Główne drogi zupełnie nnieprzejezdne, wszędzie
      korki, ich stan pamięta Gierka jeszcze. Powiem krótko, było mi wstyd, ze mamy
      taka stolicę :(
      W warszawskich korkach nie odczuwasz klaustrofobii?
      • Gość: kasparov Re: Warszawka IP: *.chello.pl 15.08.06, 20:34
        zgadzam się z Tobą , Warszawka nie jest wcale przyjemnym i sympatycznym
        miejscem do życia, chamstwa i braku wzajemnego poszanowania, zwłaszcza na
        drogach ale nie tylko, jest tu pewnie wiecej niz gdzie indziej, a zabudowa
        staje się coraz bardziej zagęszczona i nieprzyjazna do mieszkania, czego
        przykładem jest grodzenie się wszystkich nowych osiedli jak obozów konc.;
        dlatego wyrywam sie z niej kiedy tylko mogę, szukając wolności i przestrzeni;
        niestety w Swinoujściu tego nie znalazłem
        • jusytka Re: Warszawka 15.08.06, 23:24
          To dlaczego z miasta wybrałes sie do miasta w poszukiwaniu przestrzeni, nie
          lepiej wybrać sie gdzieś na wieś? - oczywiscie w poblizu morza o ile je lubisz.
        • martunia78 Lubie Cie 21.08.06, 19:20
          kasparov za to, ze się nie dałeś "zjeść" tylko kulturalnie wszystkim
          odpowiadasz, mało takich ludzi na necie-uszanowanko:)
    • Gość: zbyszko Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 15.08.06, 22:34
      szkoda
      zapraszamy do oazy spokoju na terenie świnoujścia - dzielnica warszów albo
      łunowo albo przytór albo karsibór albo ognica tam napewno odpoczniesz od
      zgiełku miasta i znajdziesz wiele miejsc do spacerów

      pozdrawiam wawe zbyszko (mieszkaniec) :-))
      • Gość: KAŚKA Re: w Świnoujściu można nabawić się klaustrofobii IP: *.uznam.net.pl / *.uznam.net.pl 16.08.06, 20:45
        temu warszawiakowi wszędzie będzie żle więc nie wiem czy nie popełniasz błędu
        ze go zapraszasz na Warszów , ŁUNOWO lub Kasibórz to typowy malkontent,
        powinien siedzieć w swoich 4 ścianach .Pozdrawiam wszystkich z poczuciem humoru.
        • Gość: bb Re: w Świnoujściu mozna sie zakochac!!!! IP: *.range86-140.btcentralplus.com 28.09.06, 21:48
          ja od 7 lat przyjezdzam do Szwine (bo tak sobie nazwalam) i kocham to miejsce -
          wiadomo WARSZWIACY TO CWANIACY !!! mam tam rodzinke i wiem co nie co -
          naszczescie nie mieszkam w warszawce tym brzydkim i koszmarnym miescie - za to
          kocham SWINOUJSCIE-polecam wszystkim normalnym
          • jedmalgon Re: w Świnoujściu mozna sie zakochac!!!! 28.09.06, 22:17
            Prosze nie uogólniać. Jestem z Warszawy i uwazam ze nie ma piekniejszego
            nadmorskiego miejsca niz Świnoujście.

            Pzdr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka