Gość: kasparov
IP: *.chello.pl
12.08.06, 22:31
byłem w tym roku 1 raz w Swinoujściu i nigdy więcej; znam praktycznie
wszystkie "kurorty" nad Bałtykiem ale takiej ciasnoty jak w Swinoujściu nie
ma nigdzie;
po 1 : ośrodki wczasowe w Dzielnicy Nadmorskiej są tak stłoczone jak nie
przymierzając na Ursynowie; za oknem widok na kilkupietrowe sąsiednie ośrodki
w odległości kilku metrów
po 2 : ogólnie brak przestrzeni - plaża ograniczona z jednej strony granicą z
drugiej rzeką ( żeby sie przeprawic - co najmniej 2 godziny do miasta
promem); z tyłu na plecach miasto ( nieciekawe architektonicznie); w kierunku
granicy dzikie tłumy w większości Niemców z atmosferą bazaru na Stadionie
Dziesięciolecia w Warszawie
po 3 : ceny bardzo wygórowane jak na polskie warunki ( 70-80 zł odo osoby to
minimum)
podsumowując NIE POLECAM