Dodaj do ulubionych

Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o winie

11.11.09, 13:47
Wspólnie z zona chcemy się rozwieść bez orzekania o winie i doszliśmy do
porozumienia aby sobie nie komplikować i szybko zakończyć cały ten cyrk.
Chcielibyśmy wiedzieć co jak mówić w czasie rozprawy aby się to nie ciągło nie
wiadomo jak długo. A nie a u nas ani nie chcemy dłużej ciągnąć tej farsy
zwanej małżeństwem. I jeszcze jedno czy mógłby mi ktoś powiedzieć jak długo
trzeba czekać na I rozprawę w Rzeszowie bo od kąd złożyłem pozew minęło 6 tyg
i nic
Obserwuj wątek
    • mola1971 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 14:17
      Sąd to jest takie miejsce, w którym mówi się prawdę, prawdę i jeszcze raz prawdę.
      Odpowiadając na Twoje pytanie co mówić - mówić prawdę.
      Co do czasu oczekiwania na I rozprawę to już zależy od okręgu, ale też "zbiegu
      spraw" czy raczej ich ilości w danym okresie, ale może po prostu zadzwoń do sądu
      i zapytaj kiedy możesz się spodziewać rozprawy.
    • majkel01 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 14:43
      zasadniczo trzeba odpowiadać na pytania sądu. I nie ma znaczenia że się chlapnie
      coś więcej, bowiem nie jest w interesie sadu (statystyka) przeciąganie spraw.
      Sędziowie nie sa też masochistami żeby dokładać sobie roboty. Jeśli dwie osoby
      chcą się zgodnie rozstać to sąd nie będzie stał, przynajmniej z ww. powodów, na
      drodze.
      Jeżeli strony chca się zgodnie rozstać to i sam sad nie jest aż nadto
      dociekliwy. Swoje musi wprawdzie dopytać (zgodnie z kpc), ale w takim wypadku
      nie wchodzi zbyt głęboko w intymność stron bo i po co.
      Co do terminu... spokojnie. 6 tygodni to nie tak dużo jeszcze. Ale jeśli się
      niecierpliwisz zadzwoń do sądu i dopytaj o przewidywane terminy.
      • sulcio Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 17:27
        Witam dziekuje
        Otoz od znajomej z neta wiem o tej str i o tym ze pan jest wlasnie prawnikiem
        chcialbym wiedziec bo kiedy juz zlozylem pozew to w nim rowniez wnioskowalem o
        zwolnienie z kosztow i po 9 dniach przyszedl jakis papierek o to by wypisac
        majatki niestety nie mam nic co mozna by tam wpisac mysle ze moze przez to sie
        to sciaga.czy prawda jest rowniez by odpowiadac tak samo jedna i druga strona.
        mamy tez 2 maloletnich dzieci ale wnosilem o przyznanie opieki matce
        to narazie tyle chyba chcialbym wiedziec
        • majkel01 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 17:45
          hmmm... a nie było w takim razie zwrotu pozwu ? Sprawdź dokładnie (to jest
          internet, tu wszyscy sa ze sobą na ty). Chyba że zapłaciłeś pełną opłatę 600 PLN.
          Procedura jest bowiem taka.
          Jeżeli brakuje opłaty od pozwu, sąd wzywa powoda do jej uiszczenia.
          Jeżeli brakuje opłaty ale za to w pozwie jest wniosek o zwolnienie od kosztów
          wówczas powodowi przesyła sie do wypełnienia druk informacji o stanie majątkowym
          i rodzinnym. Wtedy dopiero sąd wydaje postanowienie odnośnie wniosku o
          zwolnienie od kosztów. nie odesłanie powyższego formularza w terminie 7 dni od
          doręczenia skutkuje odrzuceniem wniosku o zwolnienie od kosztów. W takim wypadku
          sąd najpierw wydaje stosowne postanowienie. Po jego uprawomocnieniu wzywa do
          uiszczenia opłaty od pozwu, następnie zwraca pozew.
          Jezeli nie wypełniłeś powyższego formularza (jeżeli któraś rubryka cię nie
          dotyczy stawiasz po prostu kreski) i nie uiściłeś opłaty to pozew
          najprawdopodobniej został zwrócony. Ale powinieneś wszystkie pisma mieć
          awizowane przecież. Hmmm... jutrzejszy dzień bym zaczął od telefonu do sądu,
          powołanie się na sygnaturę i pytanie co dalej ze sprawą. Do sądu najlepiej
          dzwonić nie wcześniej niż ok. 8.00-9.00.

          Jeżeli nie ma problemu z dogadaniem się miedzy stronami sąd musi i tak strony
          przesłuchać ale jest to przesłuchanie typu "soft". Ogólne pytania od kiedy brak
          pożycia, czy mieszkacie nadal ze sobą, jezeli nie to od kiedy, ile dzieci, do
          której klasy chodzą, czy są zdrowe, jaki jest koszt utrzymania itd. nie ma się
          co przejmować. A zeznania nie musza być identyczne. W końcu każdy ma prawo do
          własnego spojrzenia na daną sprawę (nie mylić ze składaniem fałszywych zeznań).
          • sulcio Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 19:17
            nie nie bylo zwrotu pozwu do dzis
            dn 06.10 br zlozylem pozew
            dn 15.10 otrzymalem druk informacji o stanie majatkowym wypelnilem i odeslalem
            17.10 listem poleconym czego mam potwierdzenie z poczty
            i nic sie nie dzieje jeszcze
            Czyli jak pan radzi jutro rano po prostu zadzwonic i zapytac?
            • majkel01 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 19:51
              aaaa to spokojnie, myślałem że to dłuższy czas już trwa.
              Nie wiem ile się czeka na termin rozprawy w twoim mieście ale może to trochę
              potrwać. Miesiąc to nie jest jeszcze zbyt długo, chociaż sa sądy gdzie idzie to
              niemal na bieżąco.

              Teraz musisz po prostu czekać.
              Postanowienie o zwolnieniu od kosztów najprawdopodobniej dostaniesz wraz z
              wezwaniem na rozprawę. Jeżeli rzecz jasna wniosek zostanie uwzględniony.
              Gdyby jednak było inaczej najpierw (bez terminu rozprawy) dostałbyś
              postanowienie odnośnie oddalenia w całości bądź w części wniosku o zwolnienie.
              Takie postanowienie można zaskarżyć więc, w takim przypadku sad rozprawy nie
              wyznaczy od razu. Wtedy termin rozprawy zostanie wyznaczony dopiero po
              uprawomocnieniu się postanowienia.

              Najlepiej zadzwonić jednak do sądu i zapytać się kiedy można się spodziewać
              terminu. Przynajmniej orientacyjnie.

              Jeżeli pozew był złożony w październiku i sa małoletnie dzieci trzeba pamiętać
              że w zasadzie powinno również porozumienie odnośnie sposobu wykonywania władzy
              rodzicielskiej i o kontaktach.
              • sulcio Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 20:04
                Dziekuje za odpowiedzi wiec po prostu bede czekal
                Milego wieczorku
              • sulcio Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 12.11.09, 14:41
                witam
                wlasnie dzis dostalem pismo ze nie zostalem zwolniony z oplaty rozumie trzeba
                zaplacia=c i co i jak dalej??
                • majkel01 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 12.11.09, 19:10
                  Czyli sąd wydał postanowienie. Wczytaj się w jego treść. Czy wniosek został
                  oddalony w calości czy w części itd. Jeśli nie zgadzasz się z postanowieniem
                  możesz złożyć zażalenie, ale przedłuży to sprawę bowiem akta musiałyby iść do
                  sadu apelacyjnego, który rozpoznał by zażalenie. Kilka miesięcy może to potrwać,
                  zależnie od sądu.
                  Jesli nie chcesz składać zażalenia masz dwa wyjścia. Poczekać na wezwanie do
                  uiszczenia opłaty (po uprawomocnieniu się postanowienia), ale wpłacić samemu.
                  Jeżeli sąd oddalił wniosek w całości, wówczas musisz wpłacić 600 PLN, jeśli w
                  części to musisz uzupełnić wskazaną w postanowieniu kwotę.
                  Wpłacić możesz:
                  - w kasie sądu (powołując się na sygnaturę sprawy)
                  - kupując znaki opłaty sądowej o odpowiednich nominałach i naklejając na jakieś
                  pisemko przewodnie, bo same znaki mogą zaginąć
                  - na konto sądu (na stronie www sądu powinno być wskazane konto dochodów)

                  Możesz też poczekać na pismo z sądu z wezwaniem do uiszczenia opłaty.
    • bogusiamaria Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 11.11.09, 19:29
      W L. około 1/2 roku na pierwszą sprawę z orzekaniem o winie- generalnie zgodne
      wnioski bez orzekania mają tryb niejasno przyśpieszany...
      Pozdrawiam i cierpliwości.
      • sellaronda Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 12.11.09, 23:28
        żeby sąd mógł orzec rozwód, musi ustalić, że nastąpił "trwały i
        zupełny rozkład pożycia małżeńskiego"
        co oznacza, że w czasie przesłuchania na rozprawie musicie wykazać,
        że nie ma już między Wami bliskości, że żyjecie oddzielnie, nie
        sypiacie ze sobą i nie prowadzicie wspólnie gospodarstwa domowego
        (nie robicie wspólnie zakupów, nie gotujecie, nie jecie, nie
        spędzacie razem wolnego czasu)
        • detroit Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 13.11.09, 13:01
          Termin oczekiwania na pierwsza rozprawę w Sądzie Okręgowym Częstochowa to ponad 4 miesiące. Złozyłem pozew 3 wrzesień, rozprawa 20 styczeń!!!
          Sprawa bez orzekania o winie, dostałem po ok 45 dniach zawiadomienie o terminie, oraz zobowiązanie do dostarczenia dowodów, świadków.
          Znowu za tydzień odpowiedź na pozew.
          Tylko nie wiem czy mam spodziewać się jeszcze jakiegoś kuratora przed rozprawą mimo przedstawienia świadka na okoliczność sytuacji małoletniego dziecka?
          I teraz tylko czekać.
          Cierpliwość wskazana...
          • majkel01 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 13.11.09, 20:20
            jeśli sąd zobowiązuje do wskazania świadka w sprawie bez orzekania o winie tzn.
            że kuratora raczej nie będzie. Ale to już zalezy tylko od sądu.
          • bezia9 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 15.11.09, 19:16
            kurator na pewno cię odwiedzi bo masz nieletnie dziecko
    • bezia9 Re: Co mówic w czasie rozprawy ,bez orzekania o w 15.11.09, 19:07
      ja złożyłam wniosek na początku września i mam 1 sprawę 19 listopada w Rzeszowie
    • nicole299 Rozwód 07.08.14, 13:21
      Witam.Właśnie wyprowadzam się z domu bez wiedzy męża ponieważ wiem że by mi na to nie pozwolił.Mam zamiar złożyć pozew rozwodowy.Chcę zapytać czy to że wyprowadzam się do kogoś będzie miało zły wpływ na przebieg rozwodu i na moją sytuację?Nie oczekuję niczego z majątku jeśli już to dla dziecka w przyszłości.Czy mogę też wystąpić z wnioskiem do sądu o prawnika z urzędu.I czy muszę zawsze być na rozprawie bo boję sie reakcji męża?Proszę o cenne rady i odpowiedź.Dziękuje z góry.
      • fujara12 Re: Rozwód 07.08.14, 14:12
        > Witam.Właśnie wyprowadzam się z domu bez wiedzy męża ponieważ wiem że by mi na
        > to nie pozwolił.Mam zamiar złożyć pozew rozwodowy.Chcę zapytać czy to że wyprow
        > adzam się do kogoś będzie miało zły wpływ na przebieg rozwodu i na moją sytuacj
        > ę?
        No i widać z tego że rozwód z twojej winy smile
        • vvwwvv Re: Rozwód 07.08.14, 18:03
          Nie przeginaj. Nie znasz sytuacji.
        • altz Re: Rozwód 07.08.14, 19:15
          fujara12 napisał:
          > No i widać z tego że rozwód z twojej winy smile

          Ale znasz się na życiu. big_grin Pogratulować! wink
          Jeśli kobieta boi się reakcji faceta, to zazwyczaj było ostro i nieprzewidywalnie, a tak się żyć nie da.
          • heksa_2 Re: Rozwód 08.08.14, 00:27
            Nie podoba mi się to. Forum "Rozwód..i co dalej?" zeszło na psy. Przemocowy troll jest kompletnie bezkarny. Takie kobiety naprawdę potrzebują pomocy, a nie idiotycznych porad. Czy nie pamiętacie, jak sami skomleliście o pomoc? Error, nie pamiętasz? Facet wbija w poczucie winy kobietę, która zdobyła się na heroiczny wyczyn. Jesteście beznadziejni.
          • fujara12 Re: Rozwód 08.08.14, 08:33
            Altz, jak się czułeś dowiadując się o zdradzie żony ?
      • chalsia Re: Rozwód 08.08.14, 01:07
        Chcę zapytać czy to że wyprow
        > adzam się do kogoś będzie miało zły wpływ na przebieg rozwodu i na moją sytuacj
        > ę?

        tak, mąż będzie miał podstawy do uzyskania w trakcie sprawy rozwodowej orzeczenia o Twojej wyłącznej winie

        Czy mog
        > ę też wystąpić z wnioskiem do sądu o prawnika z urzędu

        możesz, ale przyznają to tylko i wyłącznie osobom w niedostatku, bardzo biednym

        .I czy muszę zawsze być n
        > a rozprawie bo boję sie reakcji męża?

        jak będziesz miała adwokata, to nie, ale na niektórych rozprawach musisz się stawić, bo sąd będzie Cię chciał przesłuchać
        a reakcji męża w sądzie nie musisz się bać - nie jesteś tam sama, ponad ktoś znajomy może na Ciebie czekać pod salą
        • ann.k Re: Rozwód 11.08.14, 15:24
          chalsia napisała:

          > Chcę zapytać czy to że wyprow
          > > adzam się do kogoś będzie miało zły wpływ na przebieg rozwodu i na moją s
          > ytuacj
          > > ę?
          >
          > tak, mąż będzie miał podstawy do uzyskania w trakcie sprawy rozwodowej orzeczen
          > ia o Twojej wyłącznej winie

          Nieprawda. Nie wiesz z jakiego powodu kobieta się wyprowadziła. Jeśli mąż stosował wobec niej przemoc, to wyprowadzenie się z domu najprawdopodobniej zostanie zinterpretowane przez sąd na niekorzyść męża - swoim postępowaniem doprowadził do tego, że kobieta musiała uciekać z własnego domu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka