Dodaj do ulubionych

Zima, off topic..

19.12.09, 16:22
Jak bardzo jest u was zimno?Jaki śnieg? Ja nie odpaliłem rano auta, w nocy
było prawie 20 na minusie. Jak żyjecie w takich mrozach, jak sobie radzicie?
PS1.Swego czasu byłem w Moskwie zimą i było -35, nie wiem jak przeżyłem.
PS2. Molu. nie wycinaj tego wątku, rozwodnicy też marzną smile
Obserwuj wątek
    • koziorozec83 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 16:46
      W War strasznie zimno, pełno śniegu,
      za oknem tylko, albo aż -10
      z domq sie nie ruszam, bo za oknem za zimno.
      co jakiś czas piję herbate z limonka i miodem.
      do tego pieknego zimowego obrazu brakuje...tego kto odszedł...
      nawet zaśnieżony krajobraz przywołuje głupie wspomnienia...pfff
      • six_a Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 16:54
        mróz i śnieg w wawie włączył mi motorek nożny. samochód by odpalił, bo w garażu
        stoi, niestety perspektywa utknięcia w korku na godzinę przy normalnym czasie
        podróży 20 min w obie strony, skutecznie mnie osłabia. Dlatego drogę do szkoły
        pokonuję na piechotę - bez obciążenia dziećmi czas 15 minut, z obciążeniem 20. i
        bardzo fajnie jest, tylko co by tu założyć na twarz? bo szczypie niemiłosierniesmile
    • nangaparbat3 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 16:55
      Kocham zimę. Zwłaszcza kiedy jest prawdziwy mroz (dzisiaj jakieś minus 13).
      Parę dni temu wyszlam koło połnocy odstawic autko - wyszlam w półbutach, a tu
      nagle sypki snieg po kostki. Jasno, cicho, bezpiecznie. Przejechalam sie do
      najblizszego miasteczka i z powrotem, moje radio puszczalo akurat cos bardzo
      adekwatnego - lagodnego i radosnego zarazem. Jedna z milszych chwil w zyciu.
      • kalpa Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 17:41
        Ja mieszkam w Anglii- tutaj zima tez dotarła, co jest bardzo zadkie! Śnieg i
        mrozik kompletnie sparaliżował życie w naszym miasteczku wink
        Kto tu był, ten wie jakie są domeczki- bez podpiwniczeń i pojedyncze okna z
        dziurami... ziiiimno!
        A mimo to fajnie smile
        • ekscytujacemaleliterki Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 18:15
          Zimno jak diabli. Akumulator się zbuntował.
          Dwie godziny żeby przejechać 6 km big_grin. Ubaw po pachy wink.
          Ale śnieg przyjemnie skrzypi pod butami smile
        • kami_hope Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 21:23

          Jest pięknie! smile
          Zaniosłam listy na pocztę i powiedziałam do pani w okienku, nie
          ukrywając dumy zresztą, że w MOIM KRAJU to zima zwykle taka piękna
          jest smile) i chodziłam uśmiechnięta taka. Nie wiem czy ktoś poza mną
          podzielał entuzjazm.
          Ja mam samochód 4x4 to nie pękam.
          (jakby co, to tylko sygnał i jadę na pomoc! smile)
        • woman-in-blue Re: Zima, off topic.. 21.12.09, 20:56
          Kalpa - ja tez jestem w Anglii i zrywam boki jak widze pomarznietych
          Anglikow. No coz, ale jak ktos na snieg wychodzi w wiatrowce i
          gumiakach(!)to sie nie ma czemu dziwic. A ja uwielbiam jak jest
          bialo... oby tak zostalo na Swieta!
      • jarkoni Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 19:45
        Nango, jesteś wyjątkowa. Ja co prawda też tylko w półbutach odśnieżam- bo niby
        tylko w aucie i do biura i ew. do jakiegoś sklepu - ale przyznasz, że nieźle
        zimno...
        • nangaparbat3 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 23:15
          E tam wyjatkowa. Urodzilam sie w dwudzistostopniowy mroz i od razu mnie powieźli
          w gory, pociagiem, podobno sople wisialy w wagonie. Człowiek sie po prostu od
          malego przyzwyczaja.
          Ale zapalila mi sie przed chwilą kontrolka, taka pomarańczowa, co to niby do
          serwisu trzeba, i nie wiem, czy traktowac serio, czy spuscic na karb pogody.
          Martwie się, bo jutro powinnam zrobic 200 km w gory i z powrotem.
          Dzwoniłam do mojego mechanika i mowi, ze może byc od pogody - jest faktycznie
          wstrętnie, minus 15 i wilgoc, i smog. Moglo sie od tego autko zaburzyc?
    • mola1971 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 20:10
      Najmniejszego zamiaru nie miałam tego wycinać smile
      U mnie wczoraj rano było -17 stopni, na szczęście problemu z zapaleniem samochodu nie miałam mimo, że to diesel bo jak się dowiedziałam na innym forum - mój samochód ma podgrzewacz paliwa.
      A tak w ogóle to teraz u mnie na wsi jest PIĘKNIE! Biało i czysto, ale wolę to piękno przez okno podziwiać bo zwierzak ciepłolubny jestem i w taki mróz jeśli nie muszę, w ogóle nie wychodzę z domu.
      • mola1971 Uzupełnienie :-) 19.12.09, 21:28
        Musiałam na chwilę pojechać do sklepu, teraz jest już -18 stopni.
        Ale przypomniało mi się, że u mnie na wsi jest genialny sposób na ogrzanie się dla zmarzlaków takich jak ja - basen termalny na zewnątrz smile
        Wyobraźcie sobie... Temperatura powietrza -18 stopni a my siedzimy w basenie, w którym woda paruje i ma temperaturę +35 stopni...
        A do tego bicze wodne i inne atrakcje.
        Normalnie raj na ziemi smile))
        W ubiegłym roku zimą byłam tam z dzieciakami prawie codziennie, w tym roku niestety nie mogę, ale na wiosnę znów zacznę trenować wink
    • mayenna Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 21:02
      Rozwodnicy , powiedziałabym , marzną nawet bardziejsmile
      • kami_hope Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 10:44
        Eee tam. Też tak miałam zanim kocyk elektryczny odkryłam. Normalnie
        bajka! smile
    • sonia_30 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 21:06
      A ja właśnie wróciłam z dzieciem z krótkiej ale szaleńczej zabawy na
      śniegu. Bałwana ulepić się nie dało, zbyt duży mróz i sypki śnieg,
      ale cośmy się powygłupiali to nasze smile Pięknie jest.
      Samochodu dzisiaj nie tykałam, przedwczoraj jechałam do pracy 3
      godziny - W-wa, dystans ca 17 km i to był chyba rekord trasy.
    • majkel01 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 22:42
      Zimno ale idzie przeżyć. Zaraz właśnie idę zabrać akumulator z autka i podpiąć
      go pod prostownik na nockę. Jutro dzięki temu nie będę miał problemów.
      Wstyd sie przyznać ale oponki zimowe zakładałem... dzisiaj smile
      Teraz na minusie jest jakieś 12 stopni, z lepienia bałwanka nici uncertain
      • mola1971 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 22:57
        Dopiero dzisiaj opony zimowe założyłeś?
        Znaczy zima w grudniu Cię zaskoczyła big_grin
        Ja to już w połowie października zmieniłam a właściwie mi zmieniono. Ale może właśnie dlatego, że sama nie muszę o tym pamiętać to mam je zmienione wcześnie bo tak to pewnie też bym odkładała na ostatnią chwilę smile
        • majkel01 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 23:02
          no właśnie ja tak odkładałem, odkładałem bo a to super pogoda była, a to czasu
          nie było, a to to a to tamto... a dzisiaj już musowo.
          W zasadzie to mnóstwo osób w ogóle nie zmienia opon na zimówki i jakoś jeździ smile
          W połowie października to trochę za wcześnie. Zimówka w temp. ok. +5 stopni
          szybciej sie ściera niż letnia.
          • mola1971 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 23:09
            Wiesz, gdybym sama za te opony płaciła to bym się nad tym zastanawiała. I zmieniałabym tak by było ekonomicznie smile
            A że to kiedy te opony się zetrą mnie nie interesuje bo jakby co to nowe założą, to oddaje auto na wymianę opon wtedy kiedy odbiorę e-maila z informacją, że sezon wymiany opon na zimowe uważa się za otwarty wink
            Mój ojciec jest z tych co nie "wierzy" w żadną wymianę opon i cały rok jeździ na tzw. całorocznych smile
            • jarkoni Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 10:39
              Molu, ja też jeżdżę na całorocznych, ostrożnie i nie za szybko zimą, ale da się
              przeżyć. Mit, że z zimowymi oponami można zimą szaleć - obalam..
    • zabelina Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 23:05
      Oj bardzo było u mnie w tym tygodniu zimno...Właśnie wróciłam z narciarskiego
      wypadu do uroczej alpejskiej miejscowości.
      Bodajże w środę rano było - 26 stopni poniżej zera. Co oczywiście nie
      powstrzymało nas od szusowaniasmile Wszyscy wyglądaliśmy jak połączenie bałwanów z
      kosmitami lub jak brygada antyterrorystyczna, kominiarki, kaski, szale, rękawice
      i tysiące innych ubrańsmile
      A tak swoją drogą - pojechałam z całkiem nowym towarzystwem i było super. Czyli
      to chyba prawda, że życie po rozwodzie może być nawet lepsze niż przed rozwodemsmile
      • mola1971 Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 23:12
        Witaj zapalona narciarko smile
        Pewnie, że to prawda, że po rozwodzie można żyć nawet lepiej niż przed. Trzeba
        sobie tylko na to pozwolić. I otworzyć się na innych ludzi i na "nowe".
        • handra Re: Zima, off topic.. 19.12.09, 23:37
          U mnie bialo, od czwartku sypie, aktaulnie -13.
          • kalpa Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 10:38
            Zabelina, sorki, ale śmiać mi się chce- wczoraj wieczorem kolega napisał, że
            wrócił właśnie z wyprawy narciarskiej z uroczej miejscowości alpejskiej, gdzie
            szusował z nowymi znajomymi mimo dzikich mrozów i śniegu!
            Może się spotkaliście na stoku smile
            pozdrawiam cieplo - mam nadzieje, że sama wybiore się zaniedlugo na narty- nie
            jeździłam juz...ło matko wsyd przyznać ile!- ale pamiec została !
            Pozdrawiam
            ps. jak to milo, że można znowu zacząć robić fajne rzeczy wink
          • jarkoni Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 10:47
            Łódź, prawie południe, -13, auto na zewnątrz zasypane, nie mocno. ale zawsze..
            Może racja że rozwodnicy bardziej marzną?
            • kalpa Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 13:07
              Oj Jarkoni, to trzeba się rozgrzać z kimś fajnym! Rozwodnicy się szybciej
              rozgrzewają wink
              Miłego i rozgrzewającego popołudnia wink
            • nangaparbat3 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 14:05
              U nas tylko -11. Własnie wróciłam z gór. Corka: Juz tam bylaś? Byłaś? Naprawdę?
              Bo ja własnie wstałam. (Zdawalo mi się, ze wstawala jak wychodzilam, zrobilam
              200 km, zdążylam posiedziec w kawiarni i wpasc do pracy.)
              Pomaranczowa lampka w samochodzie rano zgasła - podzialala jak koza rabina, Bogu
              dzięki.
              • jarkoni Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 15:18
                Jesteś dzielną kobietą, zresztą to wynika z nicka(rym przypadkowy).. Cenię ludzi
                kochających góry, jak mój brat, a nie tylko leniuchów wylegujących się nad jakąś
                wodą, jak ja..
                • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 15:45
                  Jarkoni, ja też z tych lubiących wodę, ale nie wylegujących się tylko pływających. Ale może już czas zmienić nawyki i spróbować czegoś innego? Ja w górach nie byłam kilkanaście lat, ale w przyszłym roku zamierzam się wybrać. Nie zimą bo na nartach nie jeżdżę, ale wczesną jesienią na przykład. W liceum uwielbiałam łażenie po górach i chcę sprawdzić czy nadal to lubię smile
                  • jarkoni Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 15:56
                    Odpowiem: nie lubisz smile Lenistwo wygrywa..
                    • jarkoni Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 15:58
                      Nie dokończyłem, ja z tych leniwych
                      • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 16:01
                        Eee, nie można tak podchodzić smile
                        Do pływania wróciłam po kilkunastu latach (to jak z jazdą na rowerze - nie zapomina się) to może i do łażenia po górach wrócę smile
                        Ty też spróbuj a nie od razu od leniwców sam siebie wyzywasz i zanim spróbujesz już się poddajesz tongue_out
                        • jarkoni Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 17:02
                          Jeździłem na rowerze, nawet po leśnych wertepach, w Grodzisku, lata temu.. smile
                          Teraz też bym pojeździł..
                          • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 17:07
                            To co stoi na przeszkodzie?
                            Przecież możesz znów zacząć jeździć.
                            Tylko może trochę poczekaj aż temperatura wzrośnie powyżej zera wink
                            • ulkar Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 17:27
                              A ja korzystając z "niesezonu" przymierzam się do kupna roweru smile
                              • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 17:29
                                To dobry pomysł bo teraz można kupić dobry rower dużo taniej niż w sezonie.
                                • ulkar Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 17:51
                                  No właśnie, i ma być aluminiowy z biegami w piaście i żeby nie
                                  trzeba było na nim jeździć "w nadmiernym przodozgięciu" smile
                                • majkel01 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 18:08
                                  a ja słyszałem że najlepiej kupować po świętach, koniec grudnia i styczeń bo
                                  wtedy jest najwięcej wyprzedaży. W tym okresie zamierzam wejść w posiadanie LCD
                                  42 cali smile Pojeździć na nim jednak nie pojeżdżę.
                                  Co do rowerów... to nie sezon więc i pewnie zaopatrzenie nieszczególne jest.
                                  • ulkar Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 18:12
                                    Noooo pewnie wybór taki sobie,ale za parę setek mniej jestem w
                                    stanie pójść na kompromis i wybrać z tego co jest dostepne, nooo...
                                    chyba ze nic mi się nie spodoba sad
                                  • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 18:21
                                    Wiesz, z tym czekaniem na wyprzedaże to tak różnie bywa i czasem można się przeliczyć. Na pewno warto poczekać i np. ciuchy czy buty kupić po Nowym Roku bo wtedy są największe wyprzedaże. Ale już ze sprzętem AGD RTV tak łatwo nie jest bo cena sprzętu zależy przede wszystkim od kursu € a poza tym sezonu na wyprzedaż sprzętu AGD RTV jako takiego nie ma. Natomiast inne rzeczy jak właśnie rower, na który sezon jest od marca do września w grudniu można kupić dużo taniej. Choć wybór na pewno jest mniejszy niż w sezonie.
                                    A jako ciekawostkę mogę dodać, że ozdoby świąteczne najlepiej jest kupować w Wigilię smile Prawie za darmo wtedy są smile
                                    • majkel01 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 19:10
                                      a ja właśnie słyszałem że RTV AGD najtańszy jest właśnie po świętach, kiedy to
                                      trzeba się pozbyć tego co nie udało się sprzedać przed świętami. A wyprzedaże
                                      są. Kiedyś po świętach widziałem np. telewizor który był o 2 stówki tańszy niż
                                      przed świętami. Zamierzam poczekać ... i mam nadzieję że się nie przewiozę. A
                                      jeśli ceny podskoczą, cóż... tragedii nie będzie. Poczekam sobie do następnych
                                      świąt smile
                                      Podwyżki kursu euro nie nalezy się raczej spodziewać (wszak jesteśmy krajem
                                      mlekiem i miodem płynącym), a zresztą sprzęt jest kupowany przecież z pewnym
                                      wyprzedzeniem, więc chyba ważniejszy jest kurs teraz niż ten ktory będzie tuż po
                                      nowym roku.
                                      • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 19:22
                                        Sprzęt najlepiej jest kupować po prostu na promocjach a te są przez cały rok. Tylko wymaga to czasu na "polowanie" smile
                                        O wpływie kursu € napisałam tak ogólnie, że głównie od niego zależy cena. Teraz nie ma powodu do obaw bo kurs jest stabilny a nawet gdyby skoczył to w cenie na półce najczęściej jest widoczny dopiero po około 3 miesiącach. Np. ogromny wzrost kursu € na przełomie 2008/2009 dla klientów był widoczny dopiero mniej więcej od końca marca.
                                        A po świętach bywa, że sprzedawcy pozbywają się tylko pewnych modeli. Takich, które nie sprzedały się w założonej pierwotnie ilości przed świętami. Jeśli więc nie masz upatrzonego konkretnego modelu to być może gdzieś trafisz na takich kiepskich managerów co za duże zamówienia zrobili i będą czyścić zapasy smile
                                        • majkel01 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 20:36
                                          mam upatrzonego jednego Philipsa full vypass, cały czas monitoruję jego cenę. W
                                          grudniu trochę spadła, liczę na utrzymanie sie tendencji spadkowej smile
                                          Na szaleństwa z euro takie jak rok temu nie ma co liczyć. Wątpliwe by powtórzył
                                          się atak spekulacyjny (wtedy powiązany z opcjami).
                                          • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 20:47
                                            Raczej mało prawdopodobne jest by kurs znów tak oszalał czy raczej został oszalany, to fakt. Na tych opcjach wtedy wiele firm się przejechało. I to takie, które w latach poprzednich notowały kilkudziesięcioprocentową progresję obrotów a tu bach - upadłość i syndyk wkracza. Ale cóż, tak bywa jak się chce najeść chochlą a nie łyżką. Można się udusić po prostu.
                                            Skoro masz upatrzony konkretny model to Twoja metoda jest jedyna słuszna smile Możesz też zwracać uwagę na różne promocje urodzinowe czy tego typu bo są z reguły najlepsze.
                          • tosiaj3 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 17:56
                            jarkoni napisał:

                            > Jeździłem na rowerze, nawet po leśnych wertepach, w Grodzisku,
                            lata temu.. smile
                            > Teraz też bym pojeździł..

                            To w czym problem?wiosna tuż,tuż,nowy rower przywieziony z Holandii
                            stoi w garażu,przyjedź,pojeździsz sobiesmile)))
    • majkel01 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 18:18
      ooo u mnie teraz jest -15 i wieje zimny wiatr. Koszmar. Dzisiaj w nocy będzie
      gorzej niż było wczoraj. A ja ciepłolubny jestem smile
      • mola1971 Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 18:22
        To przyjeżdżaj do mnie na Termy wygrzać sobie co nieco wink
        • nanai11 Nie znosze zimy... 20.12.09, 20:06
          Obecnie jest minus 20. Zima jest okropna. nigdy jej nie lubiłam.
    • akacjax Re: Zima, off topic.. 20.12.09, 21:11
      Witam, po dłuższej "niebytności" na tym forum. Uwielbiam wątki off topic, bo
      przecież tu już wszystko było, przez te wszystkie lata....
      Ja to mieszkam w ciepłym kraju...hehehe ciągle ten sam...i tylko -14 stopni.
      Za to zdecydowanie wiatr zmienił się na południowy...monitoruję na flagach za
      oknemsmile A to, plus niskie ciśnienie....chyba nic miłego nie wróży.
      Ale zimy nie lubię. Problem w tym, że za blisko mieszkam tych, którym zima
      przynosi wyjątkowe korzyści.
      • jarkoni Re: Zima, off topic.. 21.12.09, 17:18
        Witaj Akacjo, co u Ciebie dobrego?
        Ja, wrrrrr, znów nie odpaliłem rano auta, może to dlatego, że jest na gaz i mam
        jakiś "lewy" gaz zatankowany.
        Taksówką do pracy, a w czasie dnia zmieniło się z -10 stopni do +1.
        I bezczelne auto odpala sobie spokojnie, i chyba się trochę śmieje ze mnie..
        • majkel01 Re: Zima, off topic.. 21.12.09, 19:49
          jarkoni napisał:

          > Ja, wrrrrr, znów nie odpaliłem rano auta, może to dlatego, że jest na gaz i mam
          > jakiś "lewy" gaz zatankowany.

          nie chcę sie wymądrzać ale zwłaszcza zimą powinno się palić na benzynce a na gaz
          przerzucać później. Tak ogólnie się powinno zawsze robić ponieważ gaz jest
          paliwem suchym i zaraz po odpaleniu auto nie ma właściwego smarowania. Wiec
          najpierw benzynka, trochę pochodzi i gaz... do dechy smile
        • ulkar Re: Zima, off topic.. 21.12.09, 21:08
          Wiesz co Jarkoni... ja ci wytłumaczę ... twój samochód zwyczajnie
          chciał Ci powiedzieć, że niesprawiedliwe i niemoralne jest ....
          siedzenie sobie w cieplutkim mieszkanku a pozostawianie Go biedaka
          (czyt. samochodu) na mrozie ... ot tak... smile Ja swoje autko trzymam
          w garażyku i sie ono nie buntuje smile
          Następnym razem jak przybędzie do nas Sybir to auto wprowadź do
          stołowego pokoju smile
          • jarkoni Re: Zima, off topic.. 22.12.09, 16:34
            Ogłaszam tymczasowy koniec zimy smile
            Dziś w Łodzi +3 +4 stopnie, nawet padał deszczyk.
            Wrócimy do wątku z powrotem prawdziwej zimy..
    • daisy75 Re: Zima, off topic.. 21.12.09, 18:05
      Zimno, zimno, nadal zimno. Obecnie -8.
      Jestem chora, ledwo mowie, a jutro mam dwa wyjazdy i nie da sie tego
      ominac.
      Mam tylko nadzieje, ze nie pogorszy mi sie po tych wojazach.
    • crazyrabbit Re: Zima, off topic.. 23.12.09, 13:20
      W niedzielę zainaugurowałyśmy z Młodą i ze znajomymi sezon
      narciarsko-snowboardowy na Czarnej Górze (Sienna, ZDolny Śląsk).
      Było przeraźliwie zimno, na górze chyba z -20 stopni, kolejka się
      wlokła niemiłosiernie wolno, ale i tak było suuuuuper smile))

      Miło czasem do Was zajrzeć wink
      • jarkoni Re: Zima, off topic.. 23.12.09, 15:59
        Pozdrawiam Króliku, zaglądaj do nas częściej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka