Dodaj do ulubionych

"tautschinsky"- oswiadczenie

31.05.10, 19:30
witam wszystkich ,
Czasami zaglądam na to forum, czytając zdania rożnych osób, czasami pisze, jeżeli chciałabym z kimś podyskutować lub przedstawić swoje zdanie.
Zgodnie z moją prywatną net-etykieta, jeżeli publikuje posty i ktoś je komentuje, w miarę możności staram się odpowiadać z szacunku do tej osoby i jej chęci dyskusji.
Ostatnimi czasy spotkałam się z postami forumowicza "tautschinsky", i próbowałam jakoś ustosunkować się do niektórych jego postów.

Z przykrością stwierdziłam, że kontakt słowno-logiczny z tym forumowiczem jest trudny do utrzymania. Ilość demagogii oraz erystycznych zabiegów - mających wykazać, ze mężczyźni są cudowni i należy i się wszystko: kasa, wolność, miłość sex i uznanie oraz pomoc, zaś oni czasem jedynie zaszczyca nędzna kobietę oraz dziecko z nią spłodzone swoja uwaga lub groszem.
Kobiety zaś są leniwe, brudne i nic nie robią całymi dniami żerując jednie na swoich cudownego charakteru i anielskiej dobroci mężach, a jeżeli już coś robią to jedynie spiskują ( wraz z masonami i cyklistami) aby pozbawić mężczyzn ostatniego grosza...

Ilość bzdur wypisywanych przez tego forumowicza przekroczyła dla mnie masę krytyczną.
Nie będę więc komentowała i odpowiadała na jakiekolwiek jego posty. Niektórzy by powiedzieli : przestaję karmić trolla.
Pozdrawiam wszystkich.
TT
Obserwuj wątek
    • tautschinsky Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 20:04
      Póki co tym wątkiem trolujesz - bo cóż on ma na celu jeśli nie wzbudzenie jakiejś niechęci do jednego z użytkowników? Jeśli nie chciałabyś odpowiadać na to, co piszę mogłabyś tego nie robić a ja bym nawet o tym nie wiedział. Jeśli uznałabyś, że potrzebna jest ci moja wiedza o tym, jak "strasznie" smile chcesz mnie potraktować to napisałabyś do mnie priva. A co ty robisz? Zakładasz osobny wątek z moim nickiem w tytule i oznajmiasz swoje bolączki.

      Jesteś przy tym nierzetelna. Przyjrzyj się forum a zauważysz, że odpowiadam w różnych wątkach i staram się pomóc - i wbrew temu co twierdzisz - nie kieruję się płcią osoby, która prosi o pomoc. Jak choćby w wątku o wspólny samochód, gdzie pytającą jest kobieta.
      Ale jak się chce widzieć jedno, to się widzi smile

      I też nigdzie nie napisałem, że kobiety są brudne smile Gdyby nie dysponowały tym czymś, czym oczarowują (często na ich nieszczęście) mężczyzn nie byłoby konfliktów damsko-męskich, bo ci nie łączyliby się zapewne w pary.

      Opisuję swoje obserwacje a kobiety udzielające się na forum to studnia głębinowa wszelkiego zła charakteryzującego tę płeć. Pisanie wprost, wykazywanie prawdziwych intencji dla wielu kobiet jest nie do zniesienia i w tym sedno sprawy, i tego nie możesz droga tylkotroche znieść smile
      • to.ja.kas Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 21:15
        No ja z dziką przyjemnością Ciebie czytam wink
    • tomaszko33 Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 20:04
      i do tego potrzebujesz oświadcenia ?
    • errormix Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 20:18
      Jestem facetem, więc z racji solidarności plemników pewnie będę stronniczy. Ale
      co mi tam. Z jedną się rozwiodłem, drugiej nie chcę, więc śmiało mogę powiedzieć
      co myślę nie bojąc się krzyków, wyzwisk i latających talerzy lub garnków.

      A myślę, że wy - drogie panie - owego trolla wychowałyście sobie na własnym
      łonie. Przeczytałem większość postów, które napisał tautschinsky i jako żywo
      przypomniałem sobie siebie, tutaj na tym forum, gdzie w krótkim czasie
      przeszedłem wszystkie etapy forumowego "chrztu". Frycowe zapłaciłem, ale nie
      ukrywam, często bolało jak cholera.

      Bo jak ma nie boleć, gdy facet pisze o swoich problemach, kłopotach, o tym, że
      świat mu się na głowę zwalił, a w odpowiedzi słyszy, że jest frajerem, niedojdą,
      że ex dobrze zrobiła, że kopnęła go w tyłek, podczas gdy zaledwie jeden wątek
      wyżej o podobnych problemach pisze kobieta i tam owo współczucie, głaskanie,
      pocieszanie, wspieranie i dobre rady w stylu: Ty święta byłaś, a "misiu" cham i
      prostak, aż się wylewały.

      Dziś bez ogródek wyznać mogę, że wyniosłem się stąd w momencie, gdy napisałem
      publicznie, że śpię z córką, za co błyskawicznie nazwany zostałem pedofilem,
      moje dziecko skrzywdzoną istotą, a mnie radzono udać się do psychiatry.

      To dziwne. Zastanawiałem się nad tym wielokrotnie. Dlaczego tak jest, że gdy
      matka śpi z dzieckiem uważana jest za wzorową rodzicielkę, ale gdy tak postępuje
      ojciec od razu dostaje łatkę zboczeńca.

      Gdybym był tautschinskim pewnie wygarnąłbym owym paniom prosto z mostu o tym co
      myślę, ale że jestem Errorem, postanowiłem nie tracić czasu na udowadnianie, że
      nie jestem nie tylko pedofilem, ale też i wielbłądem i skoncentrowałem się na
      tym co było dla mnie najważniejsze.

      Dzisiaj z lubością wracam sobie do archiwum czytając te wszystkie posty pełne
      jadu, nienawiści, rewanżyzmu, czy zwyczajnej uszczypliwości. I śmieje się od
      ucha do ucha. Ale wtedy do śmiechu mi nie było.

      Tautschinsky jest inny. On się nie daje. Mało tego. On to drogie panie,
      rzeczywiście robi, żebyście wy się wkurzały, żeby wam się oczy ze złości
      mrużyły, a pięści zaciskały tak, że aż krew miejscami leci.

      On się wami bawi. Im bardziej wy miedzy sobą udajecie skrzywdzone, porzucone,
      okradzione czy zdradzony, tym on bardziej sobie na was używa. I ja go rozumiem.
      Co nie znaczy, że zawsze się zgadzam.

      Bo także tu na tym forum spotkałem ludzi, którzy starali się czytać ze
      zrozumieniem co pisałem, co tłumaczyłem. Nie doszukiwali się drugiego dna, nie
      oceniali pochopnie, nie nazywali frajerem tylko dlatego, że przyznałem się
      publicznie do tego, że kocham bezgranicznie osobę, od której każdy na moim
      miejscu już dawno uciekłby gdzie pieprze rośnie.

      Idę o zakład, że w wielu przypadkach nawet tautschinsky ma ochotę napisać coś od
      serca, coś co naprawdę czuje, ale podejrzewam, że za każdym razem gdy siada
      przed klawiaturą od razu wyobraża sobie te wszystkie kolejne posty
      "skrzywdzonych", "opuszczonych", "porzuconych" i zamiast zacząć post w stylu:
      Drogie panie zaczyna standardowo, czyli "kochane misiowe".
      • to.ja.kas Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 21:12
        Oj pamiętam Error, pamietam jak Ci sie dostało.wink Az sobie chyba też to odświeżę wink
        • z_mazur Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 21:28
          Nie musisz sobie nic odświeżać. Wystarczy, że wejdziesz w świeżutki wątek Krysio1234. Już chyba w 4 poście pojawiła się sugestia z kochanką i z tym, że facet MUSI mieć coś za pazurami skoro się rozwodzi, no bo przecież to facet.

          Tak mniej więcej od kilkunastu miesięcy przedstawia się tu reakcja sporej części pań na jakikolwiek post faceta inny niż - jestem nieszczęśliwy i jest mi źle. A nawet jeśli napisze że jest nieszczęśliwy i jest mu źle, to i tak zawsze znajdzie się jakaś osoba, która zasugeruje, że sobie na to zasłużył.
          • to.ja.kas Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 21:47
            Mazur...czy ja tu od wczoraj jestem? wink
            Ale Error zapadł mi w pamięć mocno, bo pamietam, ze kiedys po jakiejś jatce nie
            zdzierżyłam. I i też się dostało. Pamiętam tez jak postawiono diagnozy medyczne
            tu na forum nie widzac żony i zobowiazywano Errora do tego by ROZUMIAŁ i ZNOSIŁ
            a jak ROZUMIAŁ I ZNOSIŁ to był dupa nie chłop wink

            I jakoś tak sympatia mi do tego faceta została od tamtej pory wink
          • gazeta_mi_placi Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 22:12
            z_mazur napisał:

            > Nie musisz sobie nic odświeżać. Wystarczy, że wejdziesz w świeżutki wątek Krysi
            > o1234. Już chyba w 4 poście pojawiła się sugestia z kochanką i z tym, że facet
            > MUSI mieć coś za pazurami skoro się rozwodzi, no bo przecież to facet.

            Facet sam się przyznał do prawie czteroletniego związku z kochanką i jaka ta
            żona zła była bo prasowała,sprzątała za to nie przytulała się na ulicy.
            Żal.pl
            • to.ja.kas Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 22:15
              Gazeta Ty za to uważałaś iz zamordowanie dziecka przez dwójkę zwyrodnialców jest
              naturalne bo dzieci ryczą i hałasują.
              To forum to za wysoki poziom dla Ciebie, nawet jak są tu jatki. Serio.
              • gazeta_mi_placi Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 22:17
                Nie.Starałam się zrozumieć skąd biorą się takie zachowania bo na pewno nie z
                domu pełnego miłości.
                Ale lepiej oceniać skutki niż przyczyny....
                • mola1971 Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 22:50
                  Gazecia, wracaj na swoje forum plisss...
                  To forum nie jest dla Ciebie. Choć z innych powodów niż pisze Kas.
                  • gazeta_mi_placi Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 23:00
                    Czemu? To nawet fajne jak kasują moje posty na które nie są w stanie spuentować big_grin
                    • mola1971 Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 23:09
                      Właśnie dlatego...
                      Choć nie tylko. Wracaj się wydurniać do siebie smile
                      Tutaj jest masa naprawdę nieszczęśliwych ludzi z dużymi problemami, którym bynajmniej do śmiechu nie jest.
                      Z całego serca Ci życzę byś nigdy nie musiała tutaj przychodzić ze swoim własnym problemem.
                    • panda_zielona Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 09:42
                      Chyba "których nie są w stanie spuentować"hihihi

                      gazeta_mi_placi napisała:

                      > Czemu? To nawet fajne jak kasują moje posty na które nie są w
                      stanie spuentować
                      > big_grin
            • z_mazur Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 22:17
              Ale Twoja sugestia pojawiła się zanim on to napisał.

              Poza tym związek z kochanką nie trwał 4 lata, tylko miał miejsce 4 lata temu. Jeśli żona przez 4 lata nie poukładała sobie swoich emocji, to świadczy o tym, że ma rzeczywiście problem.
          • tully.makker I kto sieje demagogie 01.06.10, 10:24
            Wystarczy, że wejdziesz w świeżutki wątek Krysi
            > o1234. Już chyba w 4 poście pojawiła się sugestia z kochanką i

            I jak krysio sam przyznal, ta sugestia jest absolutnie prawdziwa.
            Wiec w czym problem? Ze jeszcze jeden facet zachowal sie
            stereotypowo?
            • malgolkab Re: I kto sieje demagogie 01.06.10, 10:32
              no, tak, bo tylko faceci zdradzają. przeciez z kobietami to robią to
              po pierwsze. po drugie, zamężne panie też zdradzają, tylko jakoś
              mniej sie o tym mówi, a w szczególności na tym forum...
              • puzzle33 Re: I kto sieje demagogie 01.06.10, 10:44
                Rozsądny głos środka cicho brzmi, więc się podpisuję.
              • tully.makker Re: I kto sieje demagogie 01.06.10, 11:40
                No ale autor tamtego watku byl facetem, prawda?
                • malgolkab Re: I kto sieje demagogie 01.06.10, 11:56
                  tak, ale to nie stereotyp, ze facet zdradza żonę. tak samo często
                  kobieta zdradza mężasmile z obserwacji własnych w szeroko pojetym
                  gronie znajomych...
                  • tully.makker Osobiscie mnie obraza 01.06.10, 17:29
                    gdy mam kontakt z glupia kobieta.

                    Zapoznaj sie moze z definicja slowa "Stereotyp":

                    Stereotyp (z gr. stereos – "przestrzenny", typos –
                    "wzorzec", "odcisk") – konstrukcja myślowa, zawierająca komponent
                    poznawczy (zwykle uproszczony), emocjonalny i behawioralny (związany
                    z zachowaniem), zawierająca pewne fałszywe przeświadczenie,
                    dotyczące różnych zjawisk, w tym innych grup społecznych. Stereotyp
                    przyjęty może być przez jednostkę w wyniku własnych obserwacji,
                    przejmowania poglądów innych osób, wzorców przekazywanych przez
                    społeczeństwo, może być także wynikiem procesów emocjonalnych (np.
                    przeniesienia agresji). Stereotypy mogą być negatywne, neutralne lub
                    pozytywne, chociaż najczęściej spotykamy się z wyobrażeniami
                    negatywnymi. Stereotyp jest przekonaniem zbiorowym, tzn. jest to
                    przekonanie żywione przez pewna grupę ludzi: mianem "stereotypu" nie
                    określimy przekonania – spełniającego wszelkie pozostałe kryteria –
                    żywionego wyłącznie przez jedną osobę. Stereotyp jest wyrażany w
                    zdaniu ogólnym (np. "(Wszyscy) Polacy są nieporządni"). Nie będzie
                    stereotypem przekonanie ogólne lecz prawdziwe, lub – ogólne,
                    fałszywe, ale uzasadnione. Stereotyp to fałszywe i niedostatecznie
                    uzasadnione a dotyczące pewnej grupy osób (tzw. nadgeneralizacja)
                    przekonanie zbiorowe, zwykle niewrażliwe na argumentację.
                    • malgolkab Re: Osobiscie mnie obraza 02.06.10, 12:05
                      no to się obraźsmile)
                      a z głupim mężczyzną też Cię obraża??

                      jako, ze za głupią się nie uważam, to nie biorę do siebie. przykro
                      mismile
                      w sumie mój 4 letni syn też czasem jak ma inne zdanie niż rozmówca
                      to twierdzi, ze tamten jest głupi...

                      a Ctrl c ctrl v to akurat "każy głupi potrafi", więc Ty teżsmile)
            • z_mazur Re: I kto sieje demagogie 01.06.10, 13:09
              Nie chodzi o to czy prawdziwa, czy nie. Tylko o to, że nie miała w zasadzie żadnego uzasadnienia w momencie gdy się pojawiła, a jednak się pojawiła

              Jak każdej kobiecie, która tu się pojawi z żalami, że mąż od niej odchodzi, będę pisał, że to jej wina bo pewnie fatalną żoną była, to też czasem trafię.
      • adaria38 Error 01.06.10, 11:24
        Sam widzisz, że kierują Tobą osobiste animozje i chęć odegrania się za "krzywdy" wink

        Przypomnę, że proporcje ne tym forum są kilku mężczyzn-kilkadziesiąt kobiet,
        więc Zawsze będzie więcej gadaniny kobiecej. A z tego co pamiętam to np
        Tricolour też ci nie słodził? Więc?

        Dla mnie Twoja historia jest dowodem na "korzyść" kobiet. W tym miejscu
        wielokrotnie były wypowiedzi mężczyzn jak stronnicze są sądy, jak dzieci zawsze
        dostaje najgorsza matka a nie dobry ojciec, wielokrotnie były ataki uznające to
        za rzecz oczywistą, że kochajacy i udzielajacy się w opiece ojciec w sprawie
        dzieci nie ma szans. Przychodzili panowie którzy nie wnosili wcale o opiekę nad
        dzieckiem, nie zainteresowali się tym, ale odgórnie oskarżali matki o
        zawłaszczanie dzieci i sądy w pomaganiu im w tym, forsowali teorię, że tak jest.
        A oto proszę: Twoja historia zadaje temu kłam. Jesteś lepszym ojcem= masz
        dziecko pod opieką. Kwestia finansów: w innym wątku kobieta dostająca małe
        alimenty w stosunku do wydatków jakie ponosi na dzieci i spełniająca 99% opieki
        nad dziećmi jest atakowana, że chce jeszcze bezczelnie "skubać" exa i domagac
        się większych alimentów zamiast wczuć się w niego i nic więcej nie chcieć. A oto
        Twoja historia, gdzie wiesz że Była jest zadłużona po uszy, a nie litując się
        nad nią oddałes do komornika sprawę o egzekucję alimentów. Więc bądźmy
        sprawiedliwi. smile
    • kobieta306 Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 20:28
      Kobiety są przewrotne. One potrafią nawet rozróżnić różne rodzaje kłamstw.
      Kłamstwo w dobrej wierze nie jest kłamstwem, zatajenie prawdy nie jest
      kłamstwem, kłamstwo w obronie własnej nie jest kłamstwem. Jak mój nick wskazuje
      sama jestem kobietą smile Fakt jest taki, że płeć określa nasze postrzeganie
      świata. Nie dziwi mnie, że wnikliwy obserwator forum denerwuje się i wścieka gdy
      widzi taką niekonsekwencję. Mnie tam się posty kolegi podobają, bo mimo, że
      często przesadne, to rzucają światło z innej perspektywy na tę samą, a jednak
      inna sprawę. I to właśnie jest piękne - różnorodność w przyrodzie smile
      • ro35 Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 20:35
        to mi przypomina sławetne stwierdzenie:
        miała być demokracja a tu każdy ma inne zdanie
        smile
        jeszcze jedno,
        kłamstwo wielokrotnie powtórzone przestaje być kłamstwem,
        a wtedy 2x2 zdecydowanie nie jest 4
        suspicious
    • nangaparbat3 prośba do Moderatorów 31.05.10, 21:28
      Nie mam zdania na temat tautschinsky'ego, natomiast zdecydowanie nie podoba mi
      sie zakladanie wątku "podsumowujacego" kogos z forowiczow.
      Bardzo prosze o usuniecie tego wątku w calosci - na razie szczęśliwie nikt nie
      dal sie wmanipulowac, ale pozostawienie go to precedens i jako taki powinien
      zniknąc.
      • z_mazur Re: prośba do Moderatorów 31.05.10, 21:31
        W sumie to chciałem go usunąć. Ale po ostatnich atakach na moderację i zarzutach o stronniczości stwierdziłem, że na razie go zostawię. Co nie znaczy, że jak zacznie się w nim naparzanka, to go nie usunę.
        • sbelatka Re: prośba do Moderatorów 31.05.10, 21:40
          Myśle, ze Nanga ma rację

          nie jesteś Z_zmazur tu zawsze - a zgrabne napadanie na czlonków
          dyskutantów niektórzy.. sorryysmile niektóre smile z nas mają opanowane
          do perfidii (jak mawiał śp. mój fathersmile) (oczywiście miał na mysli
          perfekcjęsmile; tak wyjaśniam żeby zaoszczędzić konieczności
          poprawiania mojego rodziciela i mnie.

          więc ja się zgadzam z opinią, ze nawoływania "na kogoś" - nie jest w
          porzo.. chyba warto do wyciąć . Dla zasady.

          choc oczywiścei dostanie Ci sięsmile

          z drugiej strony były już nawoływania do banowania na przykład...;
          trochę to podobne w wymowie...
    • panda_zielona Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 21:39
      A komu Ty to oświadczenie przedstawiasz?mnie ono do niczego nie jest
      potrzebne,przypuszczam,że innym forumowiczom też.Twoje ptawo nie
      zgadzać się z jego poglądami i dyskutować na temat,ale to
      podsumowanie trzeba było wysłać na priv.
    • enesta Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 31.05.10, 23:48
      tylkotroche napisała:
      Z przykrością stwierdziłam, że kontakt słowno-logiczny z tym
      forumowiczem jest
      > trudny do utrzymania. Ilość demagogii oraz erystycznych zabiegów -
      mających wykazać, ze mężczyźni są cudowni i należy i się wszystko:
      kasa, wolność, miłość sex i uznanie oraz pomoc, zaś oni czasem
      jedynie zaszczyca nędzna kobietę oraz dziecko z nią spłodzone swoja
      uwaga lub groszem.

      A ja się z tym zgadzam.
      Troli nie powinno się karmić.
      I nie interesuje mnie, czy to mężczyzna czy kobieta.
      Opowie o sobie, to może sympatię poczujęsmile
      Może faktycznie taki apel nie jest etyczny, ale to, jak i co on/ona
      pisze, też etyczne nie jest.


    • sonia_30 Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 08:09
      A ja od samego początku z zainteresowaniem czytam posty Tautschinsky-
      ego.. Stanowią bardzo przyjemną alternatywę dla postów wielu, żeby
      nie powiedzieć większości, kobiet na RICD, których za wypisywanie
      teorii różnych jakoś się z nicka i w osobnych wątkach nie punktuje.
      Wyrazistą postacią jest Tautschinsky i chwała mu za to smile
      • enesta Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 09:41
        Wiem że można mieć różne upodobana.
        Mi chodzi o zasady.
        Często istnieje wpis w podwieszonym wątku:

        "Prosimy nie odpisywać na wiadomości trolli.

        "Zasada „nie karmić trolla” to właściwie jedyna 100% działająca
        metoda walki z nimi.

        Oczywiście, administratorzy wymoderują wiadomości które łamią
        regulamin – jednakże od czasu powstania wątku/postu do jego
        usunięcia musi minąć trochę czasu, ponieważ nie jesteśmy w stanie
        czytać wszystkiego, bez przerwy.

        Jeśli jakiś post łamie regulamin proszę klikać czerwony kosz. To
        pozwoli zawodowym adminom na skasowanie go. Im więcej kliknięć w
        kosz tym szybciej admini zobaczą zgłoszenie.

        Jeśli natomiast wiadomość łamiąca regulamin jest na forum zbyt
        długo, a klikanie w czerwony kosz nie przynosi rezultatu wyślijcie
        proszę do mnie (ok_vip@gazeta.pl) lub Yaa (yaa@gazeta.pl) maila wraz
        z linkiem do wiadomości. Jeśli trzeba będzie, to wątek/post zostanie
        wymoderowany."

        Troll jest Trollem.
        A namożenie się Trolli to średnia przyjemność prowadzenia dyskusji.
        Moim zdaniemsmile
        • sonia_30 Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 10:02
          "Troll jest Trollem"... niezwykle odkrywcze stwierdzenie.. Jeżeli
          uważasz że ktoś trolluje stosuj cytowane zasady i zaakceptuj to co
          piszesz na początku - upodobania są różne.
        • tautschinsky Gdy brakuje argumentów... 01.06.10, 10:34
          enesta napisała:
          > Troll jest Trollem.
          > A namożenie się Trolli to średnia przyjemność prowadzenia dyskusji.
          > Moim zdaniemsmile


          Ty uprawiasz trolling pisząc o trolowaniu gdzie się da i jak się da smile)

          Poza tym, co zauważyłem ogólnie, nie tylko na tym forum, "wykroczenie
          trolowania" to często wygodny pretekst do albo usunięcia (ban) użytkownika albo jego
          zagłuszenia przez nawoływanie do bojkotu danego użytkownika. Jest to mechanizm
          prosty w swym działaniu. Kiedy nie daje się czyichś argumentów obalić
          kontrargumentami albo ktoś ma inne zdanie niż większość (tu kobiety), to odzywa
          się jedna, potem druga osoba, którym to nie leży, że ktoś obnaża je i światek
          dotąd idealny niemal (tu miejsce, gdzie można było się wyżyć na mężczyznach) i
          pojawia się trzecia taka - a to już zgodnie z zasadą trzech wywiera konkretną
          presję.

          Na forach rządzonych autorytarnie taka zasada nie jest potrzebna, ponieważ tam
          większość ma takie zdanie jak moderacja, bo moderacja bez pytania o zdanie
          innych po prostu kasuje, co jej niewygodne, więc nikt ze zdaniem odmiennym długo
          się nie utrzyma smile

          Na tym forum "problem" stanowi fakt, że większość - "skrzywdzone" kobiety nie
          dzierży tej pełnej władzy i musi skrywać swoje żądze i RZECZYWISTE INTENCJE,
          ubierać w słówka - na forach nimi są oskarżenia głównie o trolowanie lub
          działania aspołeczne smile I niejako demokratycznie osiągać swój cel, przekonując
          władze danego forum do takich działań, o jaki im chodzi smile
    • malgolkab Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 09:28
      a mi się posty tego pana podobająsmile choć nie ze wszystkim się
      zgadzam. za to nie podobaja mi się posty niektórych pań, z których
      przebija nienawiść do całego rodzaju męskiego. a na ludzi widzących
      wine w każdym, tylko nie w sobie reaguję wręcz alergicznie...żeby
      nie było, tak samo nie podobają mi sie posty panów, wiecznie
      pokrzywdzonych przez płeć żeńskąsmile) ale to są w mniejszości...
      • only.elvie Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 10:48
        malgolkab napisała:
        > a mi się posty tego pana podobająsmile
        (...)
        > tak samo nie podobają mi sie posty panów, wiecznie
        > pokrzywdzonych przez płeć żeńskąsmile)

        Te dwa zdania są ze sob ą sprzeczne wink
        • malgolkab Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 10:58
          hm, dla mnie to on nie zachowuje się jak pokrzywdzony przez
          kobiety... a to, ze akurat kobiet na forum więcej, to też im
          częściej odpisujesmile) a niektóre są zapiekłe okrutnie hehe
          • only.elvie Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 11:00
            malgolkab napisała:
            > hm, dla mnie to on nie zachowuje się jak pokrzywdzony przez
            > kobiety... a to, ze akurat kobiet na forum więcej, to też im
            > częściej odpisujesmile) a niektóre są zapiekłe okrutnie hehe

            Nie wiem z czego bierze się jego nienawiść do kobiet, natomiast jest widoczna gołym okiem i zapiekła bardzo okrutnie wink
            • malgolkab Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 11:02
              to może ja jestem jakąś dziwną kobietą, bo nie odczuwam nienawiści z
              jego stronysmile
    • only.elvie Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 10:58
      tylkotroche napisała:
      > Z przykrością stwierdziłam, że kontakt słowno-logiczny z tym forumowiczem jest
      > trudny do utrzymania.

      Uważam, że każdy może mieć poglądy takie jak chce - większość i tak wylewa tu swoje frustracje - takie czy inne.

      Natomiast właśnie utrzymanie kontaktu logicznego w rozmowie tałczyńskim jest rzeczywiście niemożliwe. Z conajmniej dwóch powodów
      - zakłada coś (co oczywiście jest mu wygodne) i zamiast używać 'moim zdaniem', 'wydaje mi się, że', 'być może coś' przedstawia to jako fakty absolutne - mało tego po paru powtórzeniach przypisuje te wypowiedzi komuś innemu (w stylu 'autora wątku napisała że' kiedy nic takiego nie napisała)
      - wyjeżdża nagle z jakimiś zupełnie bezsensownymi argumentami tak, że człowiek łapie się za głowę i zastanawia WTF? Jak w wątku max wylewanie jadu na matki niepracujące i jakieś zachowania kobiet, które absolutnie w żadnym fragmencie do omawianej kwestii nie pasują. Mam wrażenie, że sporo tej pisaniny nie jest aby dorzucić coś do dyskusji ale żeby swoje żale wylać i na kobiety popsioczyć - generalnie, dla zasady

      Mizoginia aż bije po oczach ale to akurat nie jest jakieś niespotykane - natomiast sposób prowadzenia 'dyskusji' dla mnie poniżej dopuszczalnego progu logiki.
      • malgolkab Re: "tautschinsky"- oswiadczenie 01.06.10, 11:01
        ja tak tego nie odbieramsmile ale jak sama zauważyłaś - każdy może mieć
        poglądy jakie chce...
    • adaria38 Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 11:11
      Stary bywalec płci dowolnej dobrze znajacy to miejsce tworzy sobie klona i
      jedzie z góry na dół z jakąś swoją teorią do przeforsowania. Uderza w czułe
      struny, krytykuje kobiety zranione i wściekłe na exów, nieważne na jaki temat
      jest wątek ten ktoś wciska swoją teoryjkę ku uciesze znudzonej gawiedzi, która
      dawno nie miała na kim się zawiesić i pokłócić. Nieważne wątki, nieważne
      potrzeby osób które właśnie się rozwodzą, ważne skupienie się na tym jednym nicku.
      Nowy nick zostaje wykreowany przez kobiety usiłujace z nim rozmawiac na
      Bożyszcze wkurzające lub drażniące ale któremu trzeba odpowiadać, udowadniać, co
      słabsze jednostki nawet oddzielne wątki o nim zakładają, wszędzie słychać o
      nicku tej osoby, o tym co głosi choć od wielu dni jedynie powtarza tę samą starą
      śpiewkę założoną od początku na obecną kreację. Panowie, którzy dotychczas
      zahukani przez swoje exie, bali się słowa przeciw kobietom powiedzieć, ustawieni
      w pozycji ofiar złych kobiet, teraz podnoszą głowy, kreują swojego Bohatera
      Forum, ustawiają się w rządku za nim i wołają "Oto Głosiciel Prawdy!", ZMazur
      usuwa mu pył sprzed nóg bo oto przyszedł ktoś, kto może zmienić to forum na
      takie jakie jemu by się wreszcie podobało może wykona za niego niepopularną
      robotę i jakby co to nie ZMazur zbierze cięgi od forumowiczów a wreszcie się
      babom dostanie. Stare forumowe wyjadaczki, które rzadko się udzielaja z
      poradami ale zawsze zlatują się jak sępy gdy można wszcząć awanturę i pokreowac
      siebie przychodzą na żer, mówiąc znowu o sobie o sobie o sobie i swoich
      idealnych znajomkach, nie na temat ale znowu mając możliwośc pokazania się w tym
      co lubią najbardziej, w burdzie.
      Coś pięknego smile
      Kupiłam chipsy i piwo, zasiadam wygodnie i liczę, że dostarczycie mi trochę
      rozrywki jeszcze?
      • malgolkab adaria 01.06.10, 11:15
        piwo przed południem?? to juz chyba problemsmile) musisz mieć smutne
        zycie skoro takie coś to dla ciebie rozrywka...
        • adaria38 Re: adaria 01.06.10, 11:25
          o tak, na pewno mam smutne życie wink (w przciwieństwie do tego tłumu wesołków na
          forum-prawda?)
        • tautschinsky Re: adaria 01.06.10, 11:27
          malgolkab napisała:

          > piwo przed południem?? to juz chyba problemsmile) musisz mieć smutne
          > zycie skoro takie coś to dla ciebie rozrywka...



          Na to wygląda smile

          Niektórzy tak zapijają smutki i frustracje.
      • tautschinsky Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 11:25
        adaria38 napisała:

        > Stary bywalec płci dowolnej dobrze znajacy to miejsce tworzy sobie klona




        Coś ci się poprzestawiało, bo już enty raz piszesz o klonie smile Otóż jeśli o mnie chodzi, to:

        nie jestem klonem Z_mazura ani jarkoniego ani żadnego
        innego użytkownika.

        A mówisz, że to ja mam jakąś "teorię" i śmigam sobie a prawdą smile


        I teraz udowadniaj, że nie jestem wielbłądem smile))
        • jarkoni Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 17:15
          tautschinsky napisał:

          > adaria38 napisała:
          >
          > > Stary bywalec płci dowolnej dobrze znajacy to miejsce tworzy sobie klona
          >
          >
          >
          >
          > Coś ci się poprzestawiało, bo już enty raz piszesz o klonie smile Otóż jeśli o mn
          > ie chodzi, to:
          >
          > nie jestem klonem Z_mazura ani jarkoniego ani żadnego
          > innego użytkownika.

          Tautschinsky, odpowiadam w trakcie czytania, nie wiem gdzie to się akurat wklei.
          Ale do rzeczy: nie jesteś z pewnością moim klonem, bo z_mazur uraczyłeś
          dużą/wielką literą, mnie zaś małą smile
          PS. Zaczyna mnie bawić ta ogólna przepychanka, poczytaj sobie dawne posty
          Tricoulora, da Ci to wiele do myslenia..
      • sonia_30 Nami winnaś była napisać.. 01.06.10, 11:27
        .. bo Ciebie również Tautschinsky 'zmowtywował' do popełnienia
        całkiem rozbudowanego posta. Twoje zdrowie wink
        • adaria38 Re: Nami winnaś była napisać.. 01.06.10, 11:29
          No nie całkiem wink Bardziej autorka tego oświadczenia.
          Zdrówko! smile
          • sonia_30 Re: Nami winnaś była napisać.. 01.06.10, 11:36
            Ale gdyby nie Tautschinsky, nie byłoby i oświadczenia
            • adaria38 Re: Nami winnaś była napisać.. 01.06.10, 11:38
              No tak, a za parę miesięcy będzie nowy troll który zrobi tu to samo wink
              Trolle na prezydenta! Potrzebujemy tego, My Naród! winkwink

      • zabelina Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 11:43
        Adaria, gratuluję doskonałego zmysłu obserwacji.
        • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 12:08
          No dobra, to Tauczyński to kto, skoro panie takie spostrzegawcze? smile
          • ekscytujacemaleliterki Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 12:17
            Odezwę się i wyjdzie na to, że ja! big_grin
            Ale nie mogę się powstrzymać! Kupiłam nową kanapę, nie dość że
            piękna to jeszcze wynegocjowałam za połowę ceny big_grin

            Jakże miły dzień!
            • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 12:27
              To NAPEWNO Tricolour wink
              Albo Mazur lub Jarkoni big_grin

              Ja już tyle razy słyszałam, że jestem komś tam, że w ogole mnie to nie rusza.
              Bylam i Nataszą i Dzimim i Pelką i kilkoma innymi osobami. Arte też była
              oskarżana na tym forum o to, ze jest jakąś kobitą ze śląska wink. Zawsze
              zastanawia mnie nad tym jak panie dopuściły do tego by takie talenty śledcze sie
              marnowały i nie poszły pracowac do policji albo CBŚa wink Albo chociaż wróżkami
              mogłyby zostać wink
              • ekscytujacemaleliterki Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 12:44
                A te wróżby to za darmo czy 9,90 za sms?

                Bo chciałabym wiedzieć jaka pogoda w lipcu będzie?

                To Jarkoni - urwis jeden!
                Albo Tri - nicpon jeszcze gorszy!
                I Mazur gagatek!

                A tak w ogóle to ja! big_grin
              • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 12:52
                Ja tam wietrzę grubszy spisek. Co najmniej ich 3 w 1 wink Może
                jeszcze i Errora do spółki dopuścili, kto wie wink
                • ekscytujacemaleliterki Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 12:58
                  "uderz w stół a nożyce..."
                  Sonia, to Twoja robota! ;P
                  • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:06
                    Litery do ciężkiej anieli, siedź cicho i już nikogo więcej nie
                    demaskuj ;-P
                    • ekscytujacemaleliterki Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:16
                      Cóż poradzę...jestem taka podekscytowana papla ;D
                      • errormix Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 14:04
                        to.ja.kas napisała:

                        > Znajac Errora i to jaki jest ciągle nieograniety...

                        Uprzejmie proszę o sprecyzowanie co oznacza słowo "nieogarnięty", bo to tak
                        jakoś mi się kojarzy jak nieuczesany, albo z koszulą wystającą z majtek, albo
                        nawet nierozgarnięty. A tak w ogóle, to ja sobie wypraszam. Śliczny jestem,
                        zadbany, ogolony i rano popsikałem się Kenzo smile)

                        A co do książki, to w moim przypadku 2000 znaków czy 150 000 to mały pikuś. Pan
                        pikuś smile
                        • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 14:07
                          A majtki załozyłes, czy Ty jak w tej reklamie perfum jakiś w tiwi, co to
                          chodziła se babka ubrana w zapach ???

                          A nie, sory, koszula Ci z majtek wystaje...no to żeś mnie zaskoczy.
                          Dziś dzień zadziwienia u mnie. Najpierw Tauczyński i jego wcielenia a teraz Ty w
                          bieliźnie. A to novum smile
                • tautschinsky Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:02
                  sonia_30 napisała:

                  > Ja tam wietrzę grubszy spisek. Co najmniej ich 3 w 1 wink Może
                  > jeszcze i Errora do spółki dopuścili, kto wie wink




                  I nie mylisz się - tautschinsky to grupa trzymająca
                  władzę smile

                  Jest nas wielu i jeszcze więcej będzie! wink
                • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:15
                  Sonia a Ty sie nie migaj...TY na pewno wiesz kto to wink
                  • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:27
                    Od jakiegoś czasu staram się nie wiedzieć niczego na pewno wink
                    • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:29
                      Na pewno to masz mnie kochać. Siedz tam na tym spotkaniu, udawaj ze pracujesz bo
                      ja z niecierpliwosci gryze telefon smile
                      • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:33
                        To masz jak w banku ;-P Dawno nie sprawiałam wrażenia tak
                        zapracowanej. Stukam w klawisze że hej, a jaki wysiłek ponoszę by
                        nad mimiką zapanować.. raanyyyy
                        • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:35
                          smile Zaraz złosliwie Ci wysle jakąś jedna z moich ulubionych fotografii...wtedy to
                          bedzie wysiłek big_grin
                          • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:44
                            No fiesz?! Nie możesz mnie rozpraszać!
                            • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:48
                              A tam, zaraz nie można, i zaraz tam rozpraszać big_grin Wyślę Ci coś a Ty sie na tym
                              skup big_grin big_grin big_grin
                • errormix Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:24
                  sonia_30 napisała:

                  > Ja tam wietrzę grubszy spisek. Co najmniej ich 3 w 1 wink Może
                  > jeszcze i Errora do spółki dopuścili, kto wie wink
                  >

                  Ja spółkować teraz z każdym mogę. Rozwiodłem się, wolno mi, to już nie zdrada.
                  Kiedyś mnie też tropiono, w końcu wyszło na to, że książkę piszę.

                  Wtedy nie pisałem, ale teraz zacząłem smile
                  • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:27
                    Error, mi mówiłes ze to NIE JEST KSIAZKA...ja sie jeszcze zastanowie. Bo jak
                    obsmarujesz mnie jak Chmielewska swoich znajomych....wink
                  • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:29
                    Bardzo słuszne podejście, spółkujcie sobie na zdrowie wink
                    A książka o czym, jeśli spytać mogę?
                    • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:31
                      Znajac Errora i to jaki jest ciągle nieograniety i rządzi nim gniew na baby to o
                      złych kobietach napisze.

                      big_grin big_grin big_grin

                      I proszę, jaki wątek odstresowujący wyszedł. Mazur, Litery, sami widzicie, ze
                      nie warto było kasować big_grin
                      • ekscytujacemaleliterki Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:53
                        O złych kobietach pod zimnym prysznicem!
                        Będzie powieść z dreszczykiem big_grin
        • zabelina Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:10
          Jak to miło wywoływać u innych radośćsmile
          • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:17
            A ja mam nieodparte wrażenie zawsze, że osobom które deklarują, że im miło wcale
            miło nie jest.
            • zabelina Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:24
              Mnie jestsmile
              • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:28
                Tak? Nie sądzę. Jestem pewna, że nie. B ja spostrzegawcza jestem.
                A w ogole zauwazyłam podobienstwo tego jak pisze Tauczyński i Ty i Adaria.
                Serio. Ten sam styl ino w drugą stronę. A może to Wy sie tak tu niecnie
                zbawiacie? Zaczynam byc przekonana, że tauczyński to Wy dwie! Serio big_grin
                • zabelina Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:34
                  to.ja.kas napisała:

                  > Tak? Nie sądzę. Jestem pewna, że nie. B ja spostrzegawcza jestem.
                  > A w ogole zauwazyłam podobienstwo tego jak pisze Tauczyński i Ty i
                  Adaria.
                  > Serio. Ten sam styl ino w drugą stronę. A może to Wy sie tak tu
                  niecnie
                  > zbawiacie? Zaczynam byc przekonana, że tauczyński to Wy dwie!
                  Serio big_grin

                  Nawet nie zamierzam sie z tym nie zgodzićsmile Bo Ty Kas zawsze wiesz
                  wszystkosmile
                  • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:37
                    Ja? Nie, ja skąd? Ja myslałam, że Tauczyński to Tauczyński. Ale to Ty i Adaria
                    uświadomiłyscie mi, że NIEKONIECZNIE i że powinno się dostrzec GŁĘBSZE dno. I ja
                    dopiero się przyjrzałam i DOSTRZEGŁAM !!!!
                    o Wy figlary !!! big_grin
                    • zabelina Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:45
                      to.ja.kas napisała:

                      > Ja? Nie, ja skąd? Ja myslałam, że Tauczyński to Tauczyński. Ale to
                      Ty i Adaria
                      > uświadomiłyscie mi, że NIEKONIECZNIE i że powinno się dostrzec
                      GŁĘBSZE dno. I j
                      > a
                      > dopiero się przyjrzałam i DOSTRZEGŁAM !!!!
                      > o Wy figlary !!! big_grin

                      To w takim razie zacytuj mnie, jesli cos takiego gdzieś napisałamsmile
                      Manipulatorko Tybig_grin
                      • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:51
                        Adaria wysnuła teorie że Tauczyński to KTOŚ INNY a Ty ja pochwaliłaś za
                        spostrzegawczość...ale jakie to ma znaczenie?
                        Ja widzę TERAZ wielkie podobieństwo w stylu pisania Twoim, Adarii i
                        Tauczyńskiego. Toczka w toczkę !!!

                        To nam tu urządziłyście rebusa, no, no, no big_grin
                        Dobrze się bawiłyście jako Tauczyński?
                        • zabelina Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 14:02
                          to.ja.kas napisała:

                          > Dobrze się bawiłyście jako Tauczyński?

                          Ty zawsze wiesz wszystko, więc sama odpowiedz sobie na pytaniesmile
                          A teraz się pożegnam, bo jakoś przestaje mnie interesować rozmowa z
                          adwersarzem, który sam zadaje pytania i sam na nie odpowiadasmile
                          • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 14:10
                            Skoro ja wszystko wiem, to co bede czekać na odpowiedz?
                            Zabelina....jak widzisz ja niesamowicie zgodna jestem big_grin
                            • cold.wind.blows Re: Ależ łatwo wami manipulować 02.06.10, 10:24
                              Kas, powiedz mi, co się z Tobą dzieje, bo nie bardzo rozumiem po co
                              te uszczypliwości i drobne złośliwości. Pewnie bym to olał, ale
                              akurat po Tobie i Soni, jakoś do wyższych lotów przywykłem. Poza
                              tym, może się mylę, ale do tej pory tkwię w przekonaniu, że to forum
                              ma jednak nieco inną konwencję niż pbk. Nie wszystko, co uchodzi, a
                              nawet moze być fajne na pbk, tu przystoi.
                              • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 02.06.10, 10:54
                                Cold ja bywam uszczypliwa, ale akurat nie w tym wątku...
                                • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 02.06.10, 11:57
                                  A ja nie robiłam NIC ponad to co zrobiły dziewczyny. One węszą spisek u
                                  forumowicza, ja też. One widzą w Tauczynskim kogos innego niz jest, ja też.
                                  Jedni widzą w Tauczyńskim Tri czy Jarkoniego ja mam takie samo prawo do tego by
                                  widziec w nim kogokolwiek innego...albo to obsmiać co też uczyniłam z duża frajdą smile
                                  A reszta? Jakbyś widział emotikony to bys widział, że ja świetnie się bawiłam.
                                  Nie uzyłam żadnego słowa uważanego za obraźliwe (nawet słowo "manipulatorka" nie
                                  padło spod moich palców smile.
                                  Także rozumiem Twoją chęć zostania bodygardem, ale średnio mi się widzi powód do
                                  tego by odsłaniac marynarkę i pokazywać, że nosisz giwerę i jesteś uzbrojony i
                                  niebezpieczny big_grin
                              • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 02.06.10, 11:58
                                Aaaaa, jeszcze coś...zastanawiać się nad tym "któż zacz Tauczyński ?" nie ja
                                zaczęłam. Jarkoni, LItery , Mazur nie wnosili zastrzeżeń. Jak uznają, ze żarty
                                na RICD nie przystoją niech wytną.
                • sonia_30 Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:34
                  Kas bo mnie z roboty wyleją!
                  • to.ja.kas Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:38
                    Se założymy działalność.....już ja coś wymyślę. Ja wiem WSZYSTKO.
                    Społeczną se jakąś założymy i do polityki pojdziemy szukać UKŁADU !
                    Skoro wytropiłam na RICD to wytropię wszędzie big_grin
                  • ekscytujacemaleliterki Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 13:40
                    Wyluzuj!
                    Przyjdziesz do mnie!
                    Można bezkarnie rżeć do monitora, na plucie trochę krzywo patrzą ale
                    i do tego sie przyzwyczają big_grin
                    • malgolkab Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 16:37
                      wy tu gadu gadu, a Adaria zamilkła. Albo ją zwaliło z nóg kolejne
                      piwo przed południem albo się co gorsza chipsami zakrztusiła... a tu
                      zero empatiismile
                      • jarkoni Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 17:31
                        I znowu same baby przed monitorem? smile
                        Ja nigdy nie piszę z pracy, a wy i owszem..
                        Już się przyznałem, że nie jestem Tauczyńskim, wystarczy? (chociaż chociaż
                        trochę momentami chciałbym nim być)..
                        Po odejściu i Rybaka i Tricoloura i może innych paru rzeczywiście zrobiła się
                        okrutna przewaga damsko-męska.
                        Tauczyński wypełnia tę wyrwę, po osobistym wątku na jego temat, jak widać
                        skutecznie...
                        • malgolkab Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 17:39
                          hah, bo my po pracy zamieniamy się w perfekcyjne panie domu i nie
                          mamy czasu na forumsmile)
                          to, że się przyznałeś nic nie zmienia, jesteś facetem, a przecież
                          wszyscy faceci to kłamliwi dranie- czego można się dowiedzieć po
                          lekturze watków na forumsmile)
                        • errormix Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 17:39
                          jarkoni napisał:

                          > Tauczyński wypełnia tę wyrwę, po osobistym wątku na jego temat, jak widać
                          skutecznie...

                          A mi się podoba. Jakbym zawody w kisielu oglądał. Też sobie piwo kupiłem i
                          zaglądam kto komu głowę w zielonej mazi akurat zanurza. Mam nadzieję, że
                          wieczorem może jakieś staniki w publiczność nawet polecą smile
                          • nangaparbat3 zawody w kisielu 01.06.10, 17:44
                            To trafne określenie. Bardzo trafne.
                            Nalegam, by usunąc ten watek w calosci.
                            • tautschinsky Re: zawody w kisielu 01.06.10, 18:34
                              nangaparbat3 napisała:

                              > To trafne określenie. Bardzo trafne.
                              > Nalegam, by usunąc ten watek w calosci.




                              Czasami pewne tematy należy zachowywać, choćby po to, by
                              później wskazać jaką histerię mogą wywoływać
                              osoby mające inne zdanie niż panujący rząd
                              (tu ewidentnie złożony z kobiet) dusz smile

                              Swoją drogą, na marginesie - parytetowo.
                              To forum zdominowane przez kobiety pokazuje,
                              ile hipokryzji i bajań jest w twierdzeniach,
                              iż obecność kobiet wpływa łagodząco na atmosferę
                              i reakcje dyskutantów. Tu mamy tego odwrotność.
                              To mężczyźni są cichawi, przepraszający niemal,
                              że ośmielają się zabierać głos i z pokorą - zwykle
                              - wycofujący się, kiedy rząd kumoszek zaczyna
                              dziobać smile
                              • gazeta_mi_placi Re: zawody w kisielu 01.06.10, 19:22
                                >To mężczyźni są cichawi, przepraszający niemal,
                                że ośmielają się zabierać głos i z pokorą - zwykle
                                - wycofujący się, kiedy rząd kumoszek zaczyna
                                dziobać smile

                                Tak,tak..
                                A świstak siedzi...
                          • enesta Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 20:26
                            errormix napisał:
                            Jakbym zawody w kisielu oglądał. Też sobie piwo kupiłem i
                            > zaglądam kto komu głowę w zielonej mazi akurat zanurza

                            A ten zielony kisiel to czego Error, bo aż boje się spytaćsmile)
                            • enesta Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 20:27
                              z zginęło.
                              czyli
                              z czego?
                            • errormix Re: Ależ łatwo wami manipulować 01.06.10, 20:28
                              enesta napisała:

                              > A ten zielony kisiel to czego Error, bo aż boje się spytaćsmile)

                              Hahahaha, tak mi się skojarzyło. Ze Shrekiem znaczy się. I żyli długo, i
                              szczęśliwie i było im zielono.
    • nangaparbat3 poklosie 01.06.10, 22:20
      tego wątku to nagły wysyp trolli udających słodkie idiotki, majacy zapewne
      dowiesc jeszcze raz tezy o wyzszosci/nizszosci czy co tam chcecie.
      • aneta-skarpeta Re: poklosie 01.06.10, 22:22
        a ja kurde nie wiem o co chodzi w tym wszystkimsmile

        jestem zwolenniczka wolnosci slowa i pogladow, jestesmy dorosli i
        jestem rpeciwna ingerowaniu moderatorow w rozmowy doroslych ludzi-
        chca sie obrzucac blotem to niech sie obrzucaja- jak mi sie nie
        podoba to nie czytam, jak ktos ma inne zdanie ode mnie to wole
        podyskutowac, ew olac niz robic szopki z trollami, obrazaniem sie,
        wycinaniem itd
      • tautschinsky Re: poklosie 01.06.10, 22:39
        nangaparbat3 napisała:

        > tego wątku to nagły wysyp trolli udających słodkie idiotki, majacy zapewne
        > dowiesc jeszcze raz tezy o wyzszosci/nizszosci czy co tam chcecie.




        Inni widzą wszędzie spiski, niektórzy we wszystkim rękę Pana,
        a ty z kolei w każdym dopatrujesz się trolla smile


        PS. Swobodna dyskusja to jeszcze nie trolowanie.
        Są jednak tacy, którzy takiej swobody nie lubią,
        bo gubią się w niej jak dzieci we mgle.
        • nangaparbat3 Re: poklosie 01.06.10, 23:38
          tautschinsky napisał:

          > Inni widzą wszędzie spiski, niektórzy we wszystkim rękę Pana,
          > a ty z kolei w każdym dopatrujesz się trolla smile

          Juz pisalam o twojej skłonnosci do uogolniania - skad to "ty w kazdym"?



          > PS. Swobodna dyskusja to jeszcze nie trolowanie.
          > Są jednak tacy, którzy takiej swobody nie lubią,
          > bo gubią się w niej jak dzieci we mgle.

          Chyba nie zrozumialeś, o czym piszę.
          • tautschinsky Re: poklosie 02.06.10, 08:50
            nangaparbat3 napisała:

            > tautschinsky napisał:
            >
            > > Inni widzą wszędzie spiski, niektórzy we wszystkim rękę Pana,
            > > a ty z kolei w każdym dopatrujesz się trolla smile
            >
            > Juz pisalam o twojej skłonnosci do uogolniania - skad to "ty w kazdym"?






            Piszesz o nagłym wysypie trolli w tym wątku - ja
            nie zauważyłem nawet jednego (w tym ciebie nie uznałem
            za trolla stricte smile - a więc nie uogólnienie, ale zdziwienie.






            > > PS. Swobodna dyskusja to jeszcze nie trolowanie.
            > > Są jednak tacy, którzy takiej swobody nie lubią,
            > > bo gubią się w niej jak dzieci we mgle.
            >
            > Chyba nie zrozumialeś, o czym piszę.




            A jesteś pewna, że wiesz o co ci chodziło?

            Bo wiesz, jedno "wiedzieć", co się chce
            napisać a drugie napisać i pokazać to światu smile
            • nangaparbat3 Re: poklosie 02.06.10, 11:50
              NIe w tym wątku, tylko na forum.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka