kiciabeauty
29.08.10, 22:26
Dnia 26 sierpnia otrzymaliśmy z mężem (już byłym) rozwód. Oczywiście rozwód za
porozumieniem stron, wypowiedział się świadek na okoliczność sytuacji naszego
2-letniego dziecka, wszystko odbyło się cywilizowanie, dostarczyliśmy
4-stronicowy plan opieki nad małym czcionką 12. Wszystko trwało może 20 minut,
30 minut? To była PIERWSZA ROZPRAWA i jak się okazuje jedyna. I co ten papier
z USC był warty, skoro tak szybko można go było obrócić w niwecz... 20
minut... Cieszę się nową sytuacją, nie wyszło nam, ale ...mam takie myśli na
temat beznadziei tej instytucji jaką jest małżeństwo...MARRIAGE? NEVER AGAIN...