iza9925
25.04.06, 12:30
Mój 6 miesięczny synek jada co 4 godziny. 5 x dziennie bebilon 2, wieczorem
ok 21 bebiko 2R, a w międzyczasie jeszcze zupke jarzynową, deserek i pije sok
z jabłka i marchewki. Nie narzekam na jego apetyt, ale niestety mam problem.
Od przyszłego tygodnia muszę wrócić do pracy, która wymaga ode mnie
skupienia. Nie mogę sobie pozwolić na żadną "nawalankę", a mój synek
konsekwentnie domaga sie posiłku takze w nocy, ok.1 i 5 rano. Wiem,że jest
jeszcze za mały i za łakomy, by zrezygnować z nocnego posiłku o 1, ale
chciałabym wiedzieć kiedy mogę sie tego spodziewać i ewentualnie jak poznać,
że to juz czas na rezygnację z jedzenia i jak to zrobić.