lavanda100
22.09.10, 10:34
Witajcie,
Chyba i u mnie sytuacja dojrzała do rozwodu...
O szczegółach nie chcę pisać, ale mam kilka pytań, może ktoś mi pomoże znaleźć odpowiedzi:
- boję się, że kiedy złożę pozew, mąż wyjmie z naszego wspólnego konta nasze oszczędności i już nigdy ich na oczy nie zobaczę. Wyjąć połowę pieniędzy i przelać na swoje własne konto tytułem "zabezpieczenia oszczędności pod spodziewany podział majątku"?
- robiliście sobie za wczasu kopie np. PITów, innych dokumentów świadczących o dochodach z ubiegłych lat exa?
- czy ktoś był w sytuacji kiedy para mieszkała w tym samym mieszkaniu podczas rozwodu? Nie chcę płacić za wynajem mieszkania dla siebie i dziecka, a mąż się nie wyprowadzi, na to nie liczę. Czy takie wspólne mieszkanie szkodzi jakoś w sądzie podczas procesu?
Wszelkie inne rady dot. przygotowań mile widziane...