doma791
15.10.10, 23:07
techncznie-jakies 15 min,to po prostu szok-rozwodzi sie znacznie szybciej niz pobiera.Generalnie pełna kulturka,zgodność co do wszystkich spraw dziecięco-alimentacyjnych.
Dziwnie sie czuje,jakos to do mnie nie dociera jeszcze,z jednej strony poczucie czy aby napewno dobrze zrobiłam,czy sie nie pospieszyłam z tą decyzją( w końcu jak to Jarkoni pisał ostatnio w jakism wątku ze ludzie teraz tak błahych powodów biorą rozwód,no a przeciez skoro mój mąż nie bije,nie pije,i nie zdradza to zaden powód),a z drugiej strony zachwanie M mnie na kazdym kroku utwierdza ze to najlepsza decyzja jaką mogłam podjąc.