Witam. Moj byly (partner nie maz) zarabia cos okolo 12 - 13 tys na reke plus roczne premie - wysokosc hmm roznie od 10 - 20 tys. (tzw. nagroda roczna), na dziecko z poprzedniego zwiazku placi 1000 (przynajmniej mi tak powieidzal), ja zarabiam okolo 1100 zl z czego polowe zabiera mi moj zaklad pracy na spalte pozyczki jaka zaciagnelam), wydatki na dom - dzisiaj podliczylam to okolo 2600 zima i troche mniej latem (ogrzewanie gazowe, wielki dom stad ta wygorowana cena no i kredyt wspolny na dom). Na jak wysokie swiadczenia moge liczyc??? Na chwile obecnie wspanialomyslnie przlewa mi na konto 1 tys zl

mowiac ze tyle kosztuje dziecko. Dobrze ze mialam odlozone troche grosza to na razie jakos place rachunki na biezaco, natomiast co bedzie dalej??????
Pozdrawiam Ewa