Alimenty

06.07.11, 10:32
Witam

Od jakiegoś czasu czytam sobie to forum i cieplutko mi sie robi na serduszku jak widzę jak sobie poradziłyście /liście po rozwodzie . Ja jestem na początku tej drogi i nie ukrywam , że póki co jestem kłębkiem nerwów . Za niedługi czas mam sprawę o alimenty i zupełnie jestem zielona w tej kwestii . Nie wiem czego mam sie spodziewać , o co będzie pytał sąd , jak się mam do niej odpowiednio przygotować ?
Byłabym wdzięczna za każdą radę czy sugestię w tej sprawie .

    • real.gejsza Re: Alimenty 06.07.11, 15:37
      Przygotuj wszelkie rachunki, faktury i inne dokumenty stwierdzające jakie koszty ponosisz w związku z utrzymaniem siebie i dziecka/dzieci. Trochę tu bedzie papierologii. Zacznij od opłat za mieszkanie: jak wynajmujesz to umowa z kwotą wynajmu + prąd, gaz, tv, telefon, internet. Zbieraj rachunki, faktury na wszystko- począwszy od zakupów w spozywczym, po powazniejsze zakupy. Oczywiście koncentruj się na wydatkach na dziecko/dzieci bo to sąd najbardziej bedzie interesowało. Zrób 2 listy: pierwsza to tabela utrzymania dziecka, w której wypisujesz wydatki np przedszkole, odziez, zywność, lekarstwa/profilaktyka i inne w zalezności w jakim wieku dzieci. Wydatki te to średnia miesięczna. Druga tabela dotyczy Ciebie i Twoich wydatków. Pójdz za radą mojego mecenasa i podejdz do tego dość kreatywnie- nie o to chodzi by kłamać, ale by ogólne koszty jakie Ci wyjdą nie były zbyt małe. Przemyśl jaką kwota alimentów chciałabyś uzyskać. W większości przypadków Sad zasądza mniejsze alimenty niż propozycja, więc wiez to pod uwage i wyjdz z wnioskiem o nieco wyższa kwotę.
      • jarkoni Re: Alimenty 06.07.11, 18:43
        Rada dobra.. A pytanie i odpowiedzi wałkowane tu po wielokroć.
        Gejszo, poza internetem zapomniałaś o kablówce i kosmetyczce smile
        I ta rozczulająca rada: walnij większą kwotę alimentów, bo sąd i tak zmniejszy, kwoty mają nie być zbyt małe..
        Ucz się od doświadczonych założycielko wątku
        • altz Re: Alimenty 06.07.11, 19:16
          ... i nie chodzi o to, żeby kłamać, tylko żeby kłamać. wink
          • errormix Re: Alimenty 06.07.11, 20:13
            ... a nawet jeśli skłamiesz, to i tak zawsze będziesz wiedzieć, że on kłamał bardziej.
            • real.gejsza Re:Panowie czepiacie się 06.07.11, 20:46
              Kobieta chce rady to jej daję. W naszym kraju alimenty sa i tak na bardzo niskim poziomie. Czy alimenty w kwocie np 600pln przy dziecku chodzącym do przedszkola uważacie za zbyt wygórowane? Bo ja uważam, ze to kpina. Rodzic, który nie zajmuje sie na co dzień dzieckiem zdaje się zapominac, ze istnieje coś takiego jak wkład osobisty. To najczesciej kobieta zostaje z dzieckiem i to ona obarczona jest większością obowiązków. Nie widzę niczego karygodnego w tym by tata z racji tego ze nie sprawuje opieki nad dziećmi ponosił nieco większe koszty utrzymania dzieci.
              • kawunia_k Re:Panowie czepiacie się 06.07.11, 21:08
                Bardzo Wam dziękuję za te wszystkie rady . Chciałabym jeszcze zapytać o jedna ważną sprawę .
                Mieszkamy juz osobno - ja z dziećmi , mąż sam . Na nasze utrzymanie mąż bardzo nieduże kwoty w tej chwili nam daje , starcza nam to zaledwie na zaspokojenie potrzeb żywieniowych i to bardzo skromniutko . Tygodniowo mamy 200 zł . na 4 osoby . Wiadomo , że za takie pieniądze nie da sie zaspokoić wszystkich potrzeb 3 dzieci , a dodatkowo mamy do zapłacenia rachunki , na które nam juz nie starcza . Jestem zmuszona pożyczyć , w chwili obecnej mamy juz zaległości w płaceniu rachunków za telefony . W obecnym czasie mąż zabrał dzieci do siebie na tydzień i stąd moje pytanie . Czy mąż będzie sobie mógł odliczyć od alimentów te dni , w których przebywały dzieci u niego ? Bo z tego co mnie poinformowano alimenty zostaną nam naliczone z dniem złożenia pozwu i jeżeli mąż przez ten czas będzie nam dużo zaniżał to zostaną nam nadpłacone .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja