kibickibic2
08.09.11, 10:00
Proszę o poradę
Mama zostawiła rok temu tatę, wyjechała nagle niby do brata. Nastepnie wyłączyła telefon i kontaktowała się kilka razy aby powiedzieć że nie wraca. Byliśmy po nią ale jej bratowa nas wygoniła. ponad miesiąć po odejściu siostra wychodziła za mąż, a ona nawet nie zadzoniła z życzeniami. Rodzice mieli nas 4. 18, 23, 26, 27 lat. Po odejściu cały czas przychodziły weZwania do zapłaty, wierzyciele z providentów i innych. ( wczesniej tylko ona miala klucz do skrzynki) zaległe rachunki i długi jakie zostawiła to niemalże 20 tyś, tata z niewielkiej pensji spłacił to już prawie wszystko. Po roku zadzwoniła że chce rozowdu i oczywiście podziału majątku. nawet nie zadzwoniła do żadnego z Nas z życzeniami na urodziny, najmłodszy brat miał 18 w czerwcu. I mam takie pytanie jak to będzie z podziałem majątku:
działka na której stoi dom została podarowana aktem darowizny przez rodziców taty przed ślubem.
dom budowali za pieniądze rodziców taty po ślubie ( są na to faktury wystawione na tate ale podpisywane przez dziadka ( taty ojca)
oraz z premi gwarancyjnej z książeczki mieszkaniowej na której babcia z dziadkiem odkładali tacie pieniądze
mama pracowała kilka lat jak była młoda, póxniej nie pracowała już nigdy. Z rodziną swoją matką i rodzeństwwm nie utrzymywała kontaktu około 20 lat dopiero kilka lat temu pogodziła się z matką. Przyjechała tu bez niczego a dokładniej z jedną reklamówą
Jak będzie w tym przypadku wyglądał podział majątku? czy tata może ubiegać się o alimenty dla 18 letniego brata?
czy miał ktoś podobną sytuację?
z góry dziękuję za wszystkie porady i sugestie