13.09.11, 20:22
Z góry przepraszam za ten wątek wiem, wiem nie na temat... ale...

Ex przyjechał dziś po córkę z nexią i wysiadła nawet z samochodu - patrzę i oczom nie wierzę...
włosy przefarbowała na blond takie buty jak miałam ostatnim razem i bluzka identyczna...

boję się wink
Obserwuj wątek
    • tiresias Re: Nexia... 13.09.11, 20:39
      pewnie z urody mu odpowiadałaś, ale charakterek masz wredny, stąd te zmiany. zza firanki filowałaś?
      pozdrawiamwink)
      • pisklatko12 Re: Nexia... 14.09.11, 13:06
        Nie rozumiem dlaczego myślisz, że z za firanki?? Zawsze odprowadzam dziecko do samochodu mieszkam w domu nie w bloku. A nexia nigdy nie wysiada z samochodu nigdy też nie oddzywa się słowem nawet "czesc" od nie nie słyszałam nigdy a tu prosze nagle wysiadłą i mimo tego, że nie odezwała się to gapiła się na mnie poprostu nie spuszczała mnie z oka...
        I to jest dziwne, za dużo rzeczy było identycznych żebym nie zauważyła...
        • on.a29 Re: Nexia... 14.09.11, 13:09
          .... może trzeba ją nauczyć kultury smile powiedz pierwsza "cześć" smile
          • to.ja.kas Re: Nexia... 14.09.11, 13:15
            Ja gdy gdzies wchodzę, podchodze do samochodu, do kogoś pierwsza się witam. Tak mnie nauczono.
            Gdy zaproszona zostałam na 18-tke syna mojego męzczyzny i weszłam do klubu gdzie była jego matka czyli eks mojego nekst to wchodząc ja powiedziałam "dobry wieczór". Wychodziła ona pierwsza i ona powiedziała "cześć"...to proste jest wink))
            • to.ja.kas i jeszcze coś... 14.09.11, 13:20
              jak jestesmy z eks mojego chłopa w jednym pomieszczeniu, mijamy się przy samochodzie jak młody przeskakuje z jej do naszego, to tez się na siebie patrzymy. Ona na mnie, ja na nią. Nie ma to wymiaru gapienia się (mam nadzieję,że ona tez tak myśli). Trudno byśmy "omijały się" wzrokiem. Ja mysle, że to takie życzeniowe myslenie niektórych eks, by nekst nie mogły zyc bez myśli o nich i chciały się upodobnic do pierwszej żony wink))

              Pisklątko, a Ty tez starałas upodobnic sie do wczesniejszej partnerki swojego eksa? Wyglądac jak ona, zastanawiałas się jaka jest i co preferuje w kwestii mody??? Pewnie nie. Wierz mi, ze jak zostaniesz nekst to eks faceta będzie Ci latać i powiewac. Jak większości nekst które mają wiecej niż naście lat wink
            • on.a29 Re: Nexia... 14.09.11, 13:23
              Ja wiem, że proste smile
              Ale czy "nexia" i autorka o tym wiedzą....zarzucanie, że "nexia" nie mówi cześć nie znając charakteru wizyt....nie wiem ale gdybym to ja wychodziła do Exa przyjeżdżającego z "nexia" po dziecko to bym powiedziała "cześć" obojgu...bo to oni są gośćmi a Pisklatko12 ich przyjmuje...

              nie rozdrabniajmy się ....
              bo naprawdę nie ma o co smile


              • pisklatko12 Re: Nexia... 14.09.11, 13:47
                Zawsze mówię Czesc albo Witam tyle że ona się nie oddzywa a i ex nie zawsze się odezwie...

                Poza tym mam więcej niż naście lat a dokładnie 32 wink
                • to.ja.kas Re: Nexia... 14.09.11, 13:54
                  jesli Ty się witasz a oni nie, to znaczy, ze żadno z nich nie ma za grosz kultury.
                  • pisklatko12 Re: Nexia... 14.09.11, 14:10
                    Właśnie tym bardziej, że zasady jasno mówią że jak się do kogoś przychodzi to przywitać się należy zanim "gospodarz" się odezwie.
                    • to.ja.kas Re: Nexia... 14.09.11, 14:27
                      Ale oni nie wchodza do Twojego domu, tylko Ty wychodzisz do ich samochodu. Jak ja podchodze do czyjegoś auta, to mówię "dzień dobry".
                      Jak otwieram drzwi taksówki tez mówie "dzień dobry"

                      Ale nijak sie to i tak ma do tego wątku smile
                      • pisklatko12 Re: Nexia... 14.09.11, 14:43
                        Nie podchodzę do auta tylko on do drzwi najpierw dzwoni ale to bez znaczenia w sumie
    • xciekawax Re: Nexia... 13.09.11, 21:14
      hahahaha, niezle
    • altz Re: Nexia... 13.09.11, 22:44
      Jednak kobiety wredne są, trzeba uważać. wink
      Facet na faceta by nie zwrócił uwagi i machnął ręką, najwyżej by powiedział, że ma gorszy samochód. wink A kobiety porównują futerały. big_grin
      • xciekawax Re: Nexia... 13.09.11, 23:30
        a co to za roznica porownywac samochody a ubrania?
        • eeela Re: Nexia... 14.09.11, 12:26

          > a co to za roznica porownywac samochody a ubrania?

          W rozmiarze - samochód jest większy wink
    • plujeczka Re: Nexia... 14.09.11, 07:24
      powody moga być 3 wg. mnie
      pierwszy "panienka" nie ma własnego gustu w kwestii ubioru i wzoruje się na kazdym z rózny skutkiem oczywiście,
      drugi="panienka" robi wszystko aby przypodobać się twojemu exowi
      ,
      trzeci-ex kazal jej upodobnić się do Ciebie .
      Wcale nie razdkim przypadkiem jest fakt,ze facet bierze druga Panią na podobiznę pierwszej czyli ten sam kolor włsów, figura, ubiór itp.
      • on.a29 Re: Nexia... 14.09.11, 09:44
        1. wzorowanie się na jednej osobie- to nie znaczy, że "na każdym"
        2. skoro ze sobą są to chyba nie musi się mu przypodobywać....
        3. ex jej kazał?.... hmmm dobre sobie

        Skoro się z kimś rozstajesz to chyba przeszłość zostawiasz za sobą....
    • mayenna Re: Nexia... 14.09.11, 08:51
      Macie po prostu podobny gust. Dowodem na to jest wybór tego samego mężczyznysmile
    • noname2002 Re: Nexia... 14.09.11, 09:31
      Brzmi trochę jak początek scenariusza horrorubig_grin najpierw się upodabnia a potem...big_grin
      • on.a29 Re: Nexia... 14.09.11, 09:39
        ... a potem co???

        • tiresias Re: Nexia... 14.09.11, 09:51
          od początku myślałem, że chodzi o coś innego, w ramach podziału majątku
          pl.wikipedia.org/wiki/Daewoo_Nexia
          • on.a29 Re: Nexia... 14.09.11, 09:58
            .....rzeczowo i na temat smilesmilesmile
      • to.ja.kas Re: Nexia... 14.09.11, 10:30
        Naprawdę sądzicie, że neksie nie mają nic innego do roboty jak upodabniac się do eksi?
        Jako eksi mi obojętne totalnie czy jest jakas neksia i jak wygląda.
        Jako neksi zupełnie nie interesuje mnie wygląd eksi.
        Kobiety, dajcie spokój już przeszłości.
        • argentusa Re: Nexia... 14.09.11, 10:44
          O kurcze, nie jestem jedyna, Kas znowu mnie wyprzedziła.
          Ja naprawde nie jestem ciekawa jak się ubiera obecna kobieta mojego eksa, a już jak wygląda eks Obecnego to mi lotto zupełnie. Równie mi jesli chodzi o samochody, hihihih.
          Było, minęło.
        • malgolkab Re: Nexia... 14.09.11, 19:44
          to.ja.kas napisała:


          > Jako eksi mi obojętne totalnie czy jest jakas neksia i jak wygląda.
          > Jako neksi zupełnie nie interesuje mnie wygląd eksi.

          dokładnie - mam to samosmile
    • ewela1_1 Re: Nexia... 14.09.11, 10:41
      Moze to przypadek, może niesmile. Skoro była brunetką lub coś w ten deseń i tu nagle na obraz i podobieństwo radykalnie na blond się farbnęła, ubrała identyczne ubrania to moze byc cos na rzeczy.

      Ja bym sie nie "bała", bardziej byłoby mi jej szkoda( bez ironii) i potraktowała to jako"cichy" komplement.
      -------------
      "Marionetki!...Wszystko marionetki. Zdaje im się, że robią, co chcą, a robią tylko, co każe im sprężyna, taka ślepa jak one..."Bolesław Prus
    • kobieta306 Re: Nexia... 14.09.11, 13:33
      na moje oko może byc tak, że Pisklątko bardzio chciałoby, żeby tak było, bo to oznaczałoby, że ex mąz żałuje, a nexia podziwia. Tymczasem to prawdopodobnie tylko urojenia, bo Pisklątko nadal nie uporało się z tematem okołorozwodowym.
      Ja jestem na etapie, że w zadzie mam z kim sie ex prowadza. Może to by dla mnie i nawet mis polonia. Nie interesuje mnie to zupelnie.
      • tiresias Re: Nexia... 14.09.11, 14:32

        ditto!

        PT pisklątko - opanuj sięwink
    • gabbriel Re: Nexia... 14.09.11, 16:49
      Mozna sobie tylko pogdybac Byc moze to byl przypadek. Ale mozliwe, ze nexia ma kompleksy i w ten sposob chciala zademonstrowac, ze (w jej mniemaniu) ubrana tak jak ty, lepiej wyglada. Ciekawe w jakim wydaniu przyjedzie nastepnym razem wink
      • pisklatko12 Re: Nexia... 14.09.11, 17:24
        Nie sądzę, żeby miała kompleksy często zdarza jej się wysłać poniżający mnie sms a nie oddzywa się chyba dlatego że nie chce
        • gabbriel Re: Nexia... 14.09.11, 17:50
          pisklatko12 napisała:

          > Nie sądzę, żeby miała kompleksy często zdarza jej się wysłać poniżający mnie sms<

          Tym bardziej sadze, ze ma kompleksy. Po co to robi, skoro "wygrala" i ma juz swoj "skarb", czyli twojego exa? Myslę, ze czuje sie gorsza od ciebie i w ten watpliwy sposob probuje sie dowartosciowac
          • pisklatko12 Re: Nexia... 14.09.11, 20:01
            Ale ona nic nie wygrała - ja wniosłam o rozwód i naprawdę nikomu nie życzę by spotkał takiego faceta aktorzyna na krótką metę a poznali się po rozwodzie więc między nami nie ma napięć tego typu dlatego właśnie nie rozumiem skąd takie zachowanie u niej kiedyś pomalowałam córce paznokcie na różowo i przykleiłam kwiatyszki - naklejki i w ten dzień była u exa i dostałam od niej sms: "coś ty zrobiła temu dziecku niszczysz jej paznokcie - brawo! najlepsza mamusia pod słońcem!!"

            Odpisałąm tylko: "ale to chyba nie twoja sprawa"

            czy to normalne? Córka ma 5 lat i bardzo lubi zabawy tego typu zresztą miała wówczas wakacje...
            • malgolkab Re: Nexia... 14.09.11, 20:09
              pisklatko12 napisała:



              >
              > czy to normalne? Córka ma 5 lat i bardzo lubi zabawy tego typu zresztą miała wó
              > wczas wakacje...
              osobiście uważam, że nie jest normalne malowanie paznokci dzieciom... gdybym była ojcem twojego dziecka zwróciłabym uwagę, ale nie powinna tego robić jego partnerka
              • mola1971 Re: Nexia... 14.09.11, 20:44
                Małgolka, a masz córkę czy syna?
                Po Twojej odpowiedzi wnioskuję, że syna smile
                Bez przesady, małe dziewczynki tak już mają, że lubią takie pierdółki i nic się dziecku nie stanie z powodu pomalowanych paznokci. Zwłaszcza na ulubiony kolor kilkuletnich dziewczynek, czyli różowy.
                W tym wieku dziewczynki lubią bawić się w "dorosłość", lubią naśladować mamę a co za tym idzie również się malować, przebierać i takie tam. Normalny etap rozwoju dziecka i tyle.
                • malgolkab Re: Nexia... 14.09.11, 21:04
                  Mola, synasmile który w wieku 5 lat zapragnął zacząć używać perfum, ale jako, że ma despotyczną matkę to nie może...
                  • mola1971 Re: Nexia... 14.09.11, 21:12
                    A to ja Ci jeszcze córy życzę smile
                    Sama się przekonasz jaka to radocha, razem z taką małą damą bawić się w malowanki, przebieranki, czesanie, wyplatanie tysiąca warkoczyków i takie tam wink
                    • malgolkab Re: Nexia... 14.09.11, 21:21
                      mola1971 napisała:

                      > A to ja Ci jeszcze córy życzę smile
                      > Sama się przekonasz jaka to radocha, razem z taką małą damą bawić się w malowan
                      > ki, przebieranki, czesanie, wyplatanie tysiąca warkoczyków i takie tam wink
                      przebieranki, czesanie itp super, malowanie niesmile ja pierwszy raz pomalowałam paznokcie mając 14 czy 15 lat i nie czuję bym coś straciła z tego powoduwink
                      • xciekawax Re: Nexia... 14.09.11, 21:34
                        moze rozszerz swoje poglady, bo wiesz, tylko dlatego ze ty cos uwazasz nie znaczy ze to jest zle.

                        Wiesz, inni maja INACZEJ.

                        A malowanie paznokci jest jak najbardziej fajna zabawa z dzieckiem, szczegolnie od czasu do czasu i nie ma w tym nic zlego.
                        • malgolkab Re: Nexia... 14.09.11, 21:43
                          xciekawax napisała:


                          > Wiesz, inni maja INACZEJ.
                          wiem, dlatego zawsze piszę "moim zdaniem" bądź "osobiście uważam"
                          > A malowanie paznokci jest jak najbardziej fajna zabawa z dzieckiem, szczegolnie
                          > od czasu do czasu i nie ma w tym nic zlego.
                          jeśli ktoś tak uważa, ma prawosmile moja przyjaciółka też ma w wielu sprawach diametralnie różne podejście do wychowywania dzieci m.in., co nie ma żadnego wpływu na naszą 20 letnią przyjaźń...
                          • xciekawax Re: Nexia... 14.09.11, 22:18
                            to chyba forma Twoich wypowiedzi jest irytujaca, np mowienie ze myslisz ze cos jest nienormalne. Pokazuje to jak waski jest Twoj swiat. Wszystko co nie jest w Twojej normie jest "nienormalne". a szkoda, bo swiat jest bardzo kolorowy.
                            • malgolkab Re: Nexia... 14.09.11, 22:23
                              xciekawax napisała:

                              > to chyba forma Twoich wypowiedzi jest irytujaca,
                              możliwesmile dla jednych tak, dla innych nie, każdego irytuje coś innego... nie zadowolę wszystkich, ale mówię to co myślę i jednym to sie podoba, innym nie. życie...wink
              • pisklatko12 malgolkab 14.09.11, 20:45
                Osobiście to ja ci współczuję tego że jesteś taką despotą nie wiem czy wiesz ale są specjalne kosmetyki dla dzieci w tym lakiery do paznokci
                spec.pl/uroda/paznokcie/male-damy-malowanie-paznokci-dzieciom
                poza tym mogę ci tylko współczuć wink
                • mola1971 Re: malgolkab 14.09.11, 20:55
                  No akurat to amerykańska moda na robienie z dzieci starych malutkich durna jest.
                  Co innego gdy dziecko się bawi i elementem zabawy jest malowanie twarzy/paznokci a co innego, gdy mamusia psuje dziecku dzieciństwo i wysyła je na jakieś głupie konkursy piękności.
                  • pisklatko12 Molu... 15.09.11, 00:29
                    Chodziło mi tylko o to iż jest tam wzmianka o kosmetykach dla dzieci nie o konkursy piękności - bo takowe uważam za wynaturzenie pięknej natury wink
                • kobieta306 Re: malgolkab 14.09.11, 20:57
                  no litości, dostajesz sms od jakiejś w sumie obcej baby!! W życiu bym nie pozwoliła żeby mi jakies małpisko wypisywało i do tego krytykowało kiedy ja MOJEMU dziecku maluję dajmy na to paznokcie. Ojciec prosze bardzo ale jakaś pani - nigdy. Podobnie nie wyobrażam sobie sytuacji, że moj next dzwoni do mojego exa!! no paranoja !!!
                • malgolkab Re: malgolkab 14.09.11, 21:03
                  wiem, że są kosmetyki dla dzieci i uważam to za naciąganie rodziców na głupie rzeczy... ale to, że ja uważam to za głupie nie znaczy, że piszę smsa do obcych ludzi, obrażając ich, bo uważają te kosmetyki za fajne.
                  dla mnie to po prostu robienie z dzieci starych maleńkich, choć na pewno nie czyni z kogoś złego rodzica.
                  ps. takim despotą lub taką despotkąwink
                • malgolkab Re: malgolkab 14.09.11, 21:07
                  pisklatko12 napisała:

                  > Osobiście to ja ci współczuję tego że jesteś taką despotą nie wiem czy wiesz al
                  > e są specjalne kosmetyki dla dzieci w tym lakiery do paznokci
                  > spec.pl/uroda/paznokcie/male-damy-malowanie-paznokci-dzieciom
                  > poza tym mogę ci tylko współczuć wink
                  i nie wiem po co taka obraźliwa odpowiedz - wyraziłam tylko swoje zdanie - rozumiem, że lubisz i akceptujesz tylko tych, którzy mają zdanie podobne do Twojego... może gdybyś trochę zmieniła podejście to miałabyś w głębokim poważaniu next i jej teksty (lub ich brak).
                  2 sprawa - skąd ona ma Twój numer?
                  • pisklatko12 Re: malgolkab 15.09.11, 00:33
                    Nie wiem co w tym obraźliwego, taka wrażliwa jesteś? ale zachowujesz się jak ta wariatka która molestowała forumowiczkę o nicku Mola nic nie można powiedzieć bo ty wiesz lepiej i czepiasz się nieistotnych szczegółów pisząc ciągle to samo to raz a dwa numer dostała od ojego męża z pewnością bo on uważa się za właściciela całego świata... i wiem jak to brzmi...
                    • malgolkab Re: malgolkab 15.09.11, 09:28
                      to nie ja mam obsesję i zaczynam się bać partnerki swojego exa, bo zmieniła kolor włosówwink
                      nie wiem, w którym momencie się czepiam, ale widzę, że masz tendencję do przyjmowania postawy ofiary i robienia z innych kata... jeśli ci tak wygodnie - powodzeniasmile
                      • on.a29 Re: malgolkab 15.09.11, 09:43
                        Zgadzam się z Tobą....wątek zaczął się od koloru włosów i ciuszków a kończy na psychicznym nękaniu.....Z drugiej strony skoro nexia jest tak nastawiona do Pisklątka to gdzieś musi tkwić przyczyna tego....zaraz pewnie usłyszymy, że to wina exa i jego nastawienia smilesmile
                        • malgolkab Re: malgolkab 15.09.11, 09:48
                          ja tam się nie odzywam, bo jestem wariatką, która molestujewink może jestem koleżanką nexii??
                          • on.a29 Re: malgolkab 15.09.11, 09:54
                            Może jesteś smile Pozdrów ją ode mnie, i zapytaj dlaczego się przefarbowała smile Sama ostatnio zmieniłam kolor włosów....muszę zapytać "mojego" czy jego ex też ma taki kolor włosów jak ja...i może w szafie podobne ciuchy mamy tongue_out
                • malgolkab Re: malgolkab 14.09.11, 21:45
                  pisklatko12 napisała:

                  > nie wiem czy wiesz al
                  > e są specjalne kosmetyki dla dzieci w tym lakiery do paznokci
                  > spec.pl/uroda/paznokcie/male-damy-malowanie-paznokci-dzieciom

                  a to akurat dla mnie nie argument, są też buciki na obcasach dla 5 latek, bluzeczki odsłaniające pępek z napisem "sexy" itp. jak ktoś chce to kupuje...
              • noname2002 Re: Nexia... 15.09.11, 20:11
                "osobiście uważam, że nie jest normalne malowanie paznokci dzieciom... gdybym by
                > ła ojcem twojego dziecka zwróciłabym uwagę, ale nie powinna tego robić jego par
                > tnerka''
                Mnie mama malowała paznokcie czasem jak miałam 6-7 lat, nie wiem co w tym nienormalnego.
                Ot, dziewczyńskie zabawy.
                Natomiast szlag by mnie trafił, gdyby mnie obca baba pouczała jak mam się zajmować własnym dzieckiem.
                • malgolkab Re: Nexia... 15.09.11, 21:50
                  noname2002 napisała:

                  > Natomiast szlag by mnie trafił, gdyby mnie obca baba pouczała jak mam się zajmo
                  > wać własnym dzieckiem.

                  dlatego też napisałam - ojciec ma prawo zwrócić matce uwagę i odwrotnie, natomiast na pewno nie partnerka ojca (analogicznie partner matki) i ja bym to po prostu byłemu powiedziała... a jeśli to by nie przyniosło skutku i faktycznie uważałabym to za nękanie, to zawsze można zgłosić na policję (może bez wspominania, że się boję, bo obecna włosy farbnęła na mój kolorwink
    • malgolkab Re: Nexia... 14.09.11, 22:37
      a tak trochę nie do końca na temat - miałabym problem z "upodobnieniem" się do ex Obecnego, bo każda była inna (tylko to nie były żony, a kilkuletnie związki) - jedna niska i drobna blondynka naturalna, druga wysoka i "zbudowana" (nie gruba) szatynka, a trzecia farbowana na ciemny blond i średniego wzrostusmile ja miałam 2 kilkuletnie związki (w tym jedno małżeństwo) i też każdy z moicch partnerów był innym typem urody
      • szizumami Re: Nexia... 15.09.11, 09:21
        pisklątko--ja bym sie z tego śmiała
        i jak już wcześniej ktoś powiedział przyjęła za cichy komplement
        a to--czy pomalowałaś córce paznokcie--to twoja matczyna i ojcowsak sprawa a nie next pani
        jesli ona również opiekuje sie dzieckiem podczas nieobecności taty--to twój telefon powinna miec--ale do celów "w raxzie czego" a nie komentarzy typu-"co z ciebie za matka!!"
        i o tym porozmawiałabym--prosząc na osobnosci,..spokojnie bez złości i stanowczo

        mamą 5 córek jestem--i z modą na bakier i anty w dużej mierze
        1--jest chłopczyca, 2-ie--pomimo tłumaczen i próśb-i tak malowały sie i przesadnie i za wczesnie--i jedna z nich dorabia sobie na tym zawodzie w domu
        4-ta --14--ku naturze--olej rycynowy na rzesy i wegetarianizm[jedyna bliższa mnie]

        a 4 letni wróbelekj--odkąd tylko czegokolwiek dosięgnał sam --buty na obcasie,wszelkiego rodzaju błyskotki i lakiery---były na 1 miejscu--i jak tu odciągnąc ?!--jak to ewidentna strojnisia i damusia z krwi i kości
        tez nie raz pomalowałam--
        co nie znaczy że ulegam kazdemu wymysłowi
        i zgadzam sie że takie dziewczynki--uwielbiają zabawy w przebieranie itpi sprawia im to mnóstwo radości
        nie przesadzajmy---od jednego pomalowania nie zniszczy sie paznokci


    • pisklatko12 Re: Nexia... 15.09.11, 23:31
      I tak kończąc ten wątek który nie o zasadach malowania paznokci był zauważyłam, że osoby niektóre są baaardzo agresywne, a to pewnie dlatego, że nie potrafią się z czymś pogodzić (we własnym życiu) i dlatego postanowiły wmówić mi że robię z siebie ofiarę czy coś...

      Ponadto to, że "boję się" było napisane ironicznie ale "bystrzaki" już tego nie widzą bo wszystko biorą dosłownie....
      Ja natomiast cenię sobie ludzi z dystansem do siebie i do życia które nie zawsze układa się tak jak tego chcemy czy tak jak zaplanowaliśmy.
      I tak z wątku który miał by raczej zabawny zrobił się koszmar o złej matce co to dziecku maleńkiemu paznokcie na różowo pomalowała....

      Pozdrawiam wszystkie agresory na tym forum wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka