Dodaj do ulubionych

do facetów na tym forum

22.03.12, 12:26
bardzo ciekwaie mi sie czyta wypowiedzi Altz, zalosnyjestes, czy maciekq i nie wiem, skąd jesteście, ale chętnie zobaczyłabym Was na żywo.bardzo lubię inen spojrzenie kobiet a inne mężczyzn na pewne sprawy. na żywo rozmawiałoby się ciekawiej.
Obserwuj wątek
    • altz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 12:32
      Za pozno przyszlas na forum i najlepsi panowe Cie omineli, zreszta zapytaj o to panie. wink
      A w internet lepiej nie wierzyc. Ja na przyklad jestem gruba kobieta, mam malutkiego pudelka bursztynowego, dwa koty i bardzo lubie szydelkowac, robie serwetki i sprzedaje, z tego sie utrzymuje, odkad mieszkam bez mamusi.
      • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 12:33
        to fajnie, no fajnie, naprawdę.
      • czlowiek-na-torze Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 18:48
        > Za pozno przyszlas na forum i najlepsi panowe Cie omineli,

        Na przykład - ja.
    • maciekqbn Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 12:36
      14 kwietnia planowane jest spotkanie w Sopocie - przyjedź.
      • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 12:41
        sopot daleko.
    • zalosny.jestes A nie boisz się, że będę pierdział na pierwszym 22.03.12, 12:39
      spotkaniu? Wiem, że to obrzydliwe, ale jako, że zostałem w innym wątku pomówiony to pociągnę temat...
      Poza tym ja jestem nienormalny, chory psychicznie, nieodpowiedzialny a w ogóle to... żałosny jestem. Acha i jeszcze robię błędy pisząc ukradkiem z jakiegoś dziadoskiego laptopa (bo mój syn mi zawinął). Naprawdę powinnaś się rozejrzeć za jakimś panem, który wmówi Ci wszystko co chcesz usłyszeć. Nawet to, że żeni się z Toba bo cudowna jesteś wink
      • steppenwolf37 Re: A nie boisz się, że będę pierdział na pierwsz 22.03.12, 12:46
        o to miło, bo ja tez podobno jestem chora psychicznie, bo kochałam tak, że świata ni widziałam, podobno "udusiłam" tego faceta miłością według pań z forum. no, powiem tak, chciałabym się kiedys tak dusić...z miłości. neistety nie było mi dane. a, i jeszcze jestem nieodpowiedzialna i żałosna, bo teraz po rozwodzie starsznie cierpię, a powinnam fikać koziołki, bo jestem wolna! nei czuję się wolna. nei wiem o jaką wolność chodzi. i nie potrzebuję, zeby ktos mi cokowliek wmawiał. a w ogóle to nie mam dzisiaj nastroju i na wszystko jetsem zła i ciężko mi potwornie. po prostu człowiek kocha, kocha i kocha i ku...a kocha, a tu guzik z tego.
        • zalosny.jestes Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normalna... 22.03.12, 12:49
          oczywiście z mojego punktu widzenia wink Nie kryjesz się z uczuciami i nie udajesz kogoś innego. Nie wierz tym matronom wypisującym brednie jakie to one są przebojowe, pewne siebie i walczące bo ryczą w poduszkę co wieczór i każda z nich oddałaby wszystko za prawdziwą miłość. Nie licz też na to, że którakolwiek się do tego przyzna...
          • luciva Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 12:52
            Heloł, a gdzie te matrony piszą, bo nie widzę?
            Po prostu to kwestia bycia na innym etapie porozwodowym. Tobie też minie to cierpienie z miłości do męża, Steppenwolf.
          • blue_ania37 Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 12:55
            Nie jestem matroną.
            Przeryczałam niejedeną noc w poduszkę, i modliłam się o śmierć bo tylko ona wydawała się wybawieniem.
            Ale przerobiłam tematy, nie uważam facetów za podłych bo mi się trafił wybrakowany egzemplarz, nie pałam do nich złością ani chęcią odwetu.
            Ale też uważam, że istnieje coś takiego jak równowaga psychiczna, łudzenie się jakimiś mrzonkami o miłości w momencie kiedy jej nie ma jest marnowaniem siebie.
            Takie raczej były rady kierowane do autorki.
            Prawdziwą miłość mam, jest to miłość mojego dziecka, na rycerza na koniu nie czekam.
            Ania
            • steppenwolf37 Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 13:09
              ja też na rycerza nie czekam, a i za matrony Was nie uważam.
              • zmeczona100 Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 13:36
                Eh, no tak- Tobie taki Altz czy Żałosny w zupełności wystarczą.

                PS Nie mam nic do Maciekqbn- sprawia wrażenie normalnego tongue_out
                • obrazo-burca Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 26.03.12, 19:33
                  > PS Nie mam nic do Maciekqbn- sprawia wrażenie normalnego tongue_out

                  Maciek,
                  jaki komplement wink
                  • maciekqbn Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 26.03.12, 20:32
                    hehe no też zaniemówiłem i nie skomentowałem, choć tylko 'sprawiam wrażenie normalnego' ale biorąc pod uwagę kto to napisał, to 'tylko' zmienia się w 'aż' wink
          • steppenwolf37 Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 13:08
            no ale może właśnie żalosna jestem, bo ja się przyznaję. nie czuję się ani silna, ani super.
            a może powinnam pokazać, że jestem teraz szczęśliwa?UUUUUUUUUUUUUUU!BUUUU-nie umiem.
            • blue_ania37 Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 13:13
              Ja też się przyznawałam, i nie byłam ani silna ani super.
              Nie sypiałam, nie jadłam, wyłam, leżałam na podłodze w łazience NIE mając sił się ruszyć i wiele innych rzeczy, ale też wiedziałam "konćówką" normalności, że tak nie można i że to nie jest tego warte.
              Po czym zaczęłam się podnosić...powoli, ale zaczełam i dziś już uważam, że jest zajefajnie.
              Przede wszystkim odnalazłam siebie, i polubiłam siebie i dobrze mi ze sobą,
              A
            • ewela1_1 Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 13:17
              Nie musisz byc szczęśliwa, ale stan w którym się akurat znajdujesz tego szczęscia również Ci nie dostarcza, bo ta "miłość" do niego Cię boli. Ulokowałas uczucia w nieodpowiednim meżczyźnie musisz zrozumieć, ze te rady się odnoszą do tego byś zastanowiła się dlaczego kochasz nałogowo? Bo to już jest nałóg, tęsknisz za facetem, ktory Cie nie szanuje, wiec rozumowo nie jest człowiekiem, którego należy kochać.. Może daj sobie jeszcze trochę czasu, ale sama tez powinnas sobie pomóc, wypieraj natrętne myśli, ja wierze, ze z czasem można je kontrolować, bo inaczej zwariujesz.
              -------------
              "Żaden człowiek siły swojej nie zna, dopóki jej w potrzebie z siebie nie dobędzie" E. Orzeszkowa
          • mayenna Re: Nie przejmuj się. Jesteś najzupełniej normaln 22.03.12, 16:01
            zalosny.jestes napisał:

            > oczywiście z mojego punktu widzenia wink Nie kryjesz się z uczuciami i nie udaje
            > sz kogoś innego. Nie wierz tym matronom wypisującym brednie jakie to one są prz
            > ebojowe, pewne siebie i walczące bo ryczą w poduszkę co wieczór i każda z nich
            > oddałaby wszystko za prawdziwą miłość. Nie licz też na to, że którakolwiek się
            > do tego przyzna...

            To na co czekasz? Macie ze Steppen wiele wspólnegosmile

    • wendd Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:01
      A Steppenwolf to nie jest czsami Sil75 pod nowym nickiem?smile
      • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:10
        a kto to sil?
      • moniapoz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 17:40
        hehe, czytam i czytam....i też mi się wydaje, że to SIL75
        strzelnica i ta chora miłość, terapie itd.....
        no ale co tam...sil75 też lubiłam....mimo, że to miał być podobno facet...hehe

        ------
        Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
        Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
        • mayenna Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 18:31
          moniapoz napisała:


          > no ale co tam...sil75 też lubiłam....mimo, że to miał być podobno facet...hehe
          >
          > ------
          > Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
          > Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
          Facet chyba by tak jednoznacznie nie dawał do zrozumienia ze chłopa jej/jemu trzeba...A już na pewno nie na tym forum.
          • moniapoz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 19:10
            > Facet chyba by tak jednoznacznie nie dawał do zrozumienia ze chłopa jej/jemu tr
            > zeba...A już na pewno nie na tym forum.


            e tam mnie tam już nic nie zdziwi....
            a jak autorka ma taką potrzebę to nic mi do tego - niech szuka chłopa - popieram aktywne kobiety smile choć czytając ją mam wrażenie, że nie jest gotowa na żaden związek (być może związku nie szuka i źle to oceniam)


            ------
            Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
            Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
            • maciekqbn Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 21:01
              moniapoz napisała:

              > choć czytając ją mam wrażenie, że nie jest gotowa na żad
              > en związek

              No właśnie mnie zastanawia, dlaczego kobiety w przeważającej większości zakładają chłop=związek.

              > (być może związku nie szuka i źle to oceniam)

              No właśnie smile

              Po co zaraz związek - większość obecnych na forum dopiero co ze związku się wyzwoliła a niektórzy nawet jeszcze nie zdążyli i już mieliby szukać kolejnego związku?

              Nie koliduje to jednak z innego rodzaju stosunkami damsko-męskimi ku obopólnej satysfakcji.
              • moniapoz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 23:49
                > Po co zaraz związek - większość obecnych na forum dopiero co ze związku się wyz
                > woliła a niektórzy nawet jeszcze nie zdążyli i już mieliby szukać kolejnego zwi
                > ązku?

                no ja akurat się z Tobą zgadzam się w pełni Maciek smile ale pewnie są osoby na tym forum które jednak związku szukają (mnóstwo postów już tu takich było pt. gdzie szukać partnera, czy kiedyś będę szczęśliwa itd) - tak więc niektórym widocznie jest to potrzebne

                > Nie koliduje to jednak z innego rodzaju stosunkami damsko-męskimi ku obopólnej
                > satysfakcji.

                hehe Maciek zareklamowałeś się już kolejny raz - mam nadzieję, że wszystkie Pani zrozumiały komunikat i jeżeli będą szukały tej satysfakcji to się do Ciebie zwrócą smile)

                ------
                Tylko tu i teraz ja wybieram. Tylko tu i teraz jestem.
                Tylko tu i teraz całym sercem więcej szans nie będzie.
    • kobieta306 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:19
      Chętnie też na żywo zobaczyłabym taki okaz jakim jest ALTZ wink
      Tak niereformowalnego gościa to ja nigdy nie spotkałam.

      Jak czytam posty w stylu - 'do panów tylko na tym forum", to mam nieodparte wrażenie, że ktoś tutaj partnera szuka. Oj musisz bardzo uwazać, bo tutaj same spady wink
      • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:24
        a boisz się, ze Wam chcę ich podkraść? smile
        facetów wokół mi nie brak, ja mam problem z zapomnieniem o tym co było.
        • kobieta306 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:29
          Ty masz problem z tym żeby zapomniec i ładujesz się na siłe w nowy związek, nie zważając na uczucia tej nowej osoby. Egoizm bije z Ciebie uszami. weź się ogarnij.
        • triss_merigold6 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:30
          Dorosła jesteś, egzaltacja i publiczne prezentowanie emocjo na wysokim C jest drażniące.
          • altz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:38
            triss_merigold6 napisała:

            > Dorosła jesteś, egzaltacja i publiczne prezentowanie emocjo na wysokim C jest d
            > rażniące.

            I kto to mowi! big_grin
      • zmeczona100 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:34
        > Chętnie też na żywo zobaczyłabym taki okaz jakim jest ALTZ wink
        > Tak niereformowalnego gościa to ja nigdy nie spotkałam.

        E no, jest jeszcze Żałosny smile
      • altz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:35
        kobieta306 napisała:

        > Chętnie też na żywo zobaczyłabym taki okaz jakim jest ALTZ wink
        > Tak niereformowalnego gościa to ja nigdy nie spotkałam.
        Juz napisalam powyzej, jaka jestem. wink
        Dodam jeszcze, ze jestem Murzynka, bo moj tata pzyjechal z Kenii na studia i poznal mame.
        Kilka osob z forum mnie widzialo, wiec moze to potwierdzic.

        > Jak czytam posty w stylu - 'do panów tylko na tym forum", to mam nieodparte wra
        > żenie, że ktoś tutaj partnera szuka. Oj musisz bardzo uwazać, bo tutaj same spa
        > dy wink
        Od razu partnera... bez przesady, ale kierunek sluszny, pani chce sie spotkac z jakims mezczyzna i pogadac. Bardzo dobry odruch, nie jakies kiszenie sie we wlasnym sosie i wsrod starych znajomych.
        • triss_merigold6 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:37
          Pogadać czy poprzytulać się i nerwowo wczepić w następnego kandydata na wielką nieprzytomną i bezgraniczną miłość?
          • altz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:42
            triss_merigold6 napisała:

            > Pogadać czy poprzytulać się i nerwowo wczepić w następnego kandydata na wielką
            > nieprzytomną i bezgraniczną miłość?

            Nawet gdyby, to co w tym zlego?
            Zycie jest krotkie, a ci, co siedza w domu i placza, juz tak zostaja. Trzeba byc aktywnym.
            Rozgladam sie wokol, tyle fajnych dziewczyn codziennie, ale ja juz nie mam 20 lat, chociaz czasami tak sie czuje, za szybko przelecialo. wink Jak ktos jest mlodszy, to wiatr w zagle i naprzod!
            • lampka_witoszowska Re: bez sensu 23.03.12, 09:13
              wcale nie trzeba być aktywnym i nie trzeba oglądać się za płcią przeciwną, bo czas ucieka

              wręcz przeciwnie - jest czas na płacz i siedzenie w domu, potem czas na podnoszenie się

              ale nie podnoszenie się po to, by wisieć na kolejnym mężczyźnie, tylko czas na dojrzewanie, uczenie się i usamodzielnianie
              jak już się samostanowi, to łatwiej wybrać, czy się chce mężczyznę (a nie potrzebuje na gwałt) - i jakiego się chce (a nie jaki sie trafi)

              ale fakt, chłopcom to się nie będzie podobało smile lepiej mieć bluszcza, którego potem znowu się wyrzuci, jak się znudzi - bluszcze mają przecież małe, chore serduszka, kto by to brał pod uwagę
              • triss_merigold6 Re: bez sensu 23.03.12, 09:19
                Streszczając - desperacja się nie opłaca.
              • altz Re: bez sensu 23.03.12, 10:05
                lampka_witoszowska napisała:

                > wcale nie trzeba być aktywnym i nie trzeba oglądać się za płcią przeciwną, bo c
                > zas ucieka
                >
                > wręcz przeciwnie - jest czas na płacz i siedzenie w domu, potem czas na podnosz
                > enie się

                A nie mozna pominac tego straconego czasu na miauczenie w domu? wink
                Ja rozumiem, ze sie cos przezywa i trzeba to zrobic, ale czemu tego nie zminimalizowac?
                Zrobic razem cos ciekawego, zapomniec o plakaniu i o uzalaniu sie nad soba, o "nieszczesnym ja".

                Pewno znasz takie osoby, ktore plakaly po nascie lat, ostatnio ktos sie chwalil, ze juz 13 lat chodzi do psychola. Zreszta, wystarczy zobaczyc, jak sie zachowuja niektore osoby na forum, jak sie zamrozily i ani kroku naprzod nie zrobia.

                > ale nie podnoszenie się po to, by wisieć na kolejnym mężczyźnie, tylko czas na
                > dojrzewanie, uczenie się i usamodzielnianie
                > jak już się samostanowi, to łatwiej wybrać, czy się chce mężczyznę (a nie potrz
                > ebuje na gwałt) - i jakiego się chce (a nie jaki sie trafi)
                Jak jest fajny partner(ka), to po uwieszeniu sie na nim, tez mozna robic sie samodzielnym, mozna dojrzewac, uczyc sie itd., bo pozwala oddychac i daje gwarancje pewnosci. Byle tylko wszystko bylo szczere.

                > ale fakt, chłopcom to się nie będzie podobało smile lepiej mieć bluszcza, którego
                > potem znowu się wyrzuci, jak się znudzi - bluszcze mają przecież małe, chore se
                > rduszka, kto by to brał pod uwagę
                Bluszcze sa fajne, wlasnie owoce zaczynaja dojrzewac! smile Uwaga, owoce bluszczu sa trujace dla ludzi!
                • lampka_witoszowska Re: bez sensu 23.03.12, 16:09
                  altz napisał:


                  >
                  > A nie mozna pominac tego straconego czasu na miauczenie w domu? wink
                  > Ja rozumiem, ze sie cos przezywa i trzeba to zrobic, ale czemu tego nie zminima
                  > lizowac?
                  > Zrobic razem cos ciekawego, zapomniec o plakaniu i o uzalaniu sie nad soba, o
                  > "nieszczesnym ja".

                  ano, można, przecież całe stada frustratów się z tego minimalizowania biorą, co całe życie marnują na odgrywanie roli, jaką im bliscy i znajomi królika narzucili, bo w naszym tzw. cywilizowanym świecie nei ma miejsca na łzy, chorobę, słabość i umieranie smile
                  i umierają z jakimś niedosytem, niespełnieniem i kompletnym nieczuciem życia

                  >
                  > Pewno znasz takie osoby, ktore plakaly po nascie lat, ostatnio ktos sie chwalil
                  > , ze juz 13 lat chodzi do psychola. Zreszta, wystarczy zobaczyc, jak sie zachow
                  > uja niektore osoby na forum, jak sie zamrozily i ani kroku naprzod nie zrobia.


                  nie znam ani jednej
                  ale znam dużo takich, które bredzą: "nie płacz, no, nie płacz" smile


                  > Jak jest fajny partner(ka), to po uwieszeniu sie na nim, tez mozna robic sie sa
                  > modzielnym, mozna dojrzewac, uczyc sie itd., bo pozwala oddychac i daje gwaranc
                  > je pewnosci. Byle tylko wszystko bylo szczere.


                  Szczere w takim układzie jest uwieszenie, strach przed odstawieniem i nie ma nic więcej -
                  nie ma jak dojrzewać, bo nie ma ziarna smile
                  nei ma czasu na myślenie - ani nawet podstaw do myślenia

                  piszesz o układzie młodej chętnej do nauki i gotowej na dojrzałość dziewczyny, którą sobie stary chłop wychowa - idealny układ dla owego chłopa, ale ja piszę o kobiecie-bluszczu, która nie istnieje bez swojego chłopa
                  • altz Re: bez sensu 23.03.12, 17:13
                    lampka_witoszowska napisała:

                    > ano, można, przecież całe stada frustratów się z tego minimalizowania biorą, co
                    > całe życie marnują na odgrywanie roli, jaką im bliscy i znajomi królika narzuc
                    > ili, bo w naszym tzw. cywilizowanym świecie nei ma miejsca na łzy, chorobę, sła
                    > bość i umieranie smile
                    > i umierają z jakimś niedosytem, niespełnieniem i kompletnym nieczuciem życia
                    Alez! Od razu nie umieraja! wink
                    Mi nie chodzilo o to, zeby nie mozna bylo cierpiec czy czuc sie gorzej, ale o to, zeby ta tesknota nie byla sensem zycia.
                    Bylem dzisiaj w parku, nastolatki w indianskim kregu wypalaly fajke wodna, szly chmury, jak indianskie sygnaly. wink Niedaleko mlodziez na deskach surfingowych i w piankach plywala po spienionej rzece na fali. Ladna pogoda, sloneczko, trawka rosnie, temperatura prawie 30 stopni i jakos tak optymistycznie.

                    > znam dużo takich, które bredzą: "nie płacz, no, nie płacz" smile
                    Tez mnie denerwuje takie gadanie, bo rozwleka cala zalobe. Zaloba ma byc krotka i intensywna, szkoda zycia. big_grin

                    > Szczere w takim układzie jest uwieszenie, strach przed odstawieniem i nie ma ni
                    > c więcej -
                    > nie ma jak dojrzewać, bo nie ma ziarna smile
                    > nei ma czasu na myślenie - ani nawet podstaw do myślenia
                    Widze to zupelnie inaczej. Ale jedni maja czas i widza potencjal, a drudzy ida na gotowe. wink


                    > piszesz o układzie młodej chętnej do nauki i gotowej na dojrzałość dziewczyny,
                    > którą sobie stary chłop wychowa - idealny układ dla owego chłopa, ale ja piszę
                    > o kobiecie-bluszczu, która nie istnieje bez swojego chłopa
                    Zupelnie nie myslalem o takiej sytuacja. Pomyslalem tylko o sytuacji, gdy partner wchodzi w zwiazek z osoba, ktorej jeszcze sporo brakuje do rownowagi, ale partner to rozumie, nei wymaga za duzo, pomaga i daje taka pewnosc w zwiazku.
                    Na tym forum mlodych jest niewielu, dlatego mi sie nie skojarzylo.
                    • wendd Re: bez sensu 23.03.12, 17:45
                      Nie jestem przekonana czy wchodzenie w związek z osobą, której sporo brakuje do równowagi to dobry pomysł.
                      I nie mówię tu o jakichś złych intencjach - ale o tym, że jeśli tkwi ktoś jeszcze jedną nogą w starym życiu, w starym związku i tęskni za przeszłością to zwyczajnie nie ma szansy na to aby zaangażować się w nową relację.
                      A kiedy już tę równowagę łapnie to też bywa, że zmienia i podejście do życia i swoje priorytety i partnerasmile
                      Chociaż na pewno masz rację, że wiosna i kontakt z ludźmi pozwala szybciej znormalniećsmile
                    • nangaparbat3 Re: bez sensu 24.03.12, 09:09
                      Pomyslalem tylko o sytuacji, gdy partner wchodzi w zwiazek z osoba, ktorej jeszcze sporo brakuje do rownowagi, ale partner to rozumie, nei wymaga za duzo, pomaga i daje taka pewnosc w zwiazku.

                      Gdyby taki ktoś (ten rozumiejący partner) istniał, zostałby nazwany "Matką Teresą", wyśmiany i odesłany do psychiatry.
                      Nie da się.
                      • altz Re: bez sensu 24.03.12, 09:31
                        nangaparbat3 napisała:

                        > Gdyby taki ktoś (ten rozumiejący partner) istniał, zostałby nazwany "Matką Tere
                        > są", wyśmiany i odesłany do psychiatry.
                        > Nie da się.
                        Wiecej wiary w ludzi, ja znam takie osoby, sporo takich osob.smile
                        Sa szczesliwi, poukladalo im sie w zyciu i nie narzekaja.
                        • nangaparbat3 Re: bez sensu 24.03.12, 09:40
                          Mnie chodziło o reakcje na forum.
                          Mam wrażenie, ze tu nie ma już miejsca na wrażliwość, wyrozumiałość, zwykłą dobroć i po prostu miłość.
                          Fajnie , że w zyciu się zdarzają jeszcze smile
                  • wendd Re: bez sensu 23.03.12, 17:54
                    Dobrze napisane.
        • zmeczona100 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:38
          A po co spotykać się z jakimś mężczyzną???? Z interesującym to jasne, ale z jakimś tam???? i dlaczego spotkania ze znajomymi uważasz za kiszenie się we własnym sosie??????
          • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:42
            i od razu czuje się gorzej...czy gorsza.
            • kobieta306 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 13:58
              powiem wprost - to co piszesz jest mega irytujące dla mnie jako kobiety. Nie kreuję się na stachanowca ale nie rozumiem jak można być tak zależną od uczuć mężczyzny, taką niby bezradna dupcią, taką nieszczęśliwiutką. Drażni mnie to zwyczajnie.
              Uważam, że kreujesz sie tutaj na taka głupią, ale taka nie jesteś. Powiedz, że nie, proszę!!!
              • kobieta306 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 14:02
                e tam, zreszta mam to gdzieś. Już raz sie wciągnęłam w dyskusje z Toba ale wtedy miałas inny nik.
                Porycz sobie przy orgazmach, póki co z wibratorem, a potem znajdź jakiegś frajera.
                znowu sie dałam nabrac na głupiego trola cholera !!!
                • zmeczona100 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 14:04
                  No kurczę. też pasuję w takim razie- szkoda czasu na takie trollice.
              • zmeczona100 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 14:03
                Mam wątpliwości, czy chodzi o uczucia mężczyzn do niej. Raczej chyba tylko o to, aby miała wrażenie, że ma przy sobie faceta, który jest dla niej wszystkim- bez względu na to, czy on ją w ogóle zauważa i czy nie traktuje tylko jako zbiornik swego nasienia. Inaczej życie nie ma sensu.
                Mnie też niemożebnie drażni jej postawa. Ale mam nadzieję, że to tylko twór internetowy na potrzeby zabicia nudy smile Chociaż, skoro taki Żałosny istnieje, to czemu by nie takie bluszcze.
                • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 14:10
                  i znowu do zalosnego mnie porównano. a z tego co pamietam mamy dziewczynki spotkanie w Katowicach?
                  • sonia_30 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 14:47
                    To Ty się wybierasz na spotkanie z samymi paniami??????????????
                    • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 14:58
                      taksmile
          • altz Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 17:34
            zmeczona100 napisała:

            > A po co spotykać się z jakimś mężczyzną???? Z interesującym to jasne, ale z jak
            > imś tam????
            Czasami spotykam sie z panami smile Chocby po to, zeby sie piwa razem napic i ponarzekac wspolnie.
            Ostatnio jeden mowil: "baby sa pokrecone wszystkie, ale sa takie cieple, miekkie i pachnace..." i sie rozmarzyl. big_grin

            > i dlaczego spotkania ze znajomymi uważasz za kiszenie się we własny
            > m sosie??????
            Bo znajomi za duzo wiedza, potem uwazaja, ze maja prawo o wszystko pytac.
            Zazwyczaj przezyli razem rozwod, rozstanie, smierc kogos bliskiego i trudno im sie od tego uwolnic. Znajomi tez czasami maja prawo odpoczac. wink
            • zmeczona100 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 00:39
              czyli to jest tak: idziesz do knajpki i zaczepiasz nieznajomego, a później razem siadacie i narzekacie.

              Ciekawa koncepcja.
              • altz Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 07:46
                zmeczona100 napisała:

                > czyli to jest tak: idziesz do knajpki i zaczepiasz nieznajomego, a później raze
                > m siadacie i narzekacie.
                >
                > Ciekawa koncepcja.

                Ja po knajpach nie chodze i nie chodzilem nigdy.
                A ludzie mi sie sami poznaja, bez zadnego wysilku z mojej strony.
        • nangaparbat3 Re: do facetów na tym forum 24.03.12, 08:57
          U nas magistrat planuje właśnie akcję "przytul Murzyna", to może sie załapiesz smile
      • mayenna Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 15:57
        kobieta306 napisała:

        > Chętnie też na żywo zobaczyłabym taki okaz jakim jest ALTZ wink
        > Tak niereformowalnego gościa to ja nigdy nie spotkałam.
        >
        > Jak czytam posty w stylu - 'do panów tylko na tym forum", to mam nieodparte wra
        > żenie, że ktoś tutaj partnera szuka. Oj musisz bardzo uwazać, bo tutaj same spa
        > dy wink
        Zapraszamsmile.Zdziwisz się bo Altz to taki facet, z którym można konie kraść, wino pić i przegadać niejeden wieczór, a jak potrzebujesz pomocy w naprawie kranu to też się do tego nadaje.
        Forum wprowadza w błąd bo każdy operuje inaczej językiem pisanym.
        Podejrzewam, że Żałosny tez lepiej wypada w realnym świecie niż wylewając tutaj swoje żale i pseudomizoginizm.
        Steppen, wybierz się do Sopotusmilebo faktycznie najfajniejsi panowie to na forum długo miejsca nie zagrzewająsmile
        • cold.wind.blows Re: do facetów na tym forum 22.03.12, 20:21
          Ja też bym się upierał, że Altz jest facetem, ale może wypity z nim alkohol spowodował aberracje mojej percepcji.
        • zmeczona100 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 00:05
          mayenna napisała:


          > Zapraszamsmile.Zdziwisz się bo Altz to taki facet, z którym można konie kraść, win
          > o pić i przegadać niejeden wieczór, a jak potrzebujesz pomocy w naprawie kranu
          > to też się do tego nadaje.

          Ale słabiutki, niebożę, musi być, skoro adwokata potrzebuje.

          > Forum wprowadza w błąd bo każdy operuje inaczej językiem pisanym.

          O nie, nie, nie. Jak Ty to określiłaś "język pisany" pozwala na poznanie drugiej osoby po dokonaniu przez nią kosmetyki- bo skoro piszesz, to przed wysłaniem masz opcję backspace czy delete, a tym samym można "się dopracować". I jeśli ktoś "się dopracuje", to w realu może wypaść tylko gorzej smile


          > Steppen, wybierz się do Sopotusmilebo faktycznie najfajniejsi panowie to na forum
          > długo miejsca nie zagrzewająsmile

          Zawsze się ostatecznie znajdzie jakaś desperatka smile

          Ale przynajmniej dla części babek "fajność" nie jest kryterium doboru partnera smile
          • heksa_2 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 01:34
            Jakos tez mam nieodparte wrażenie, że to nowe wcielenie sil.
          • mayenna Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 08:07
            Zmęczona, to jak ty wypadasz w realu?smile))
          • kobieta306 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 10:05
            Zgadzam się ze Zmęczoną. Dodam tylko, że po wódce każdy wydaje się być fajny wink Zmienic się na chwilę, na krótkim towarzyskim spotkaniu, czy nawet na kilku, przy kieliszeczku, kazdy umie. Prezentowac jednak uparcie pewne poglady, pogardę dla kobiet, miesiącami, w formie pisemnej, w zaciszu własnego pokoiku, anonimowo - wtedy mozna być na prawdę sobą. W realu niektórym potrzebny jest lans, bo jednak real to real.
            • maciekqbn Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 10:53
              Nie prawda. Świat wirtualny to idealne pole dla manipulacji i lansu. Nawet dla osób mało w tym biegłych. Być dobrym manipulantem na żywo - to wymaga zdolności. Więc o ile nie trafi się na jednostkę wyszkoloną w technikach manipulacji, to duże większe prawdopodobieństwo poznania prawdziwego 'id' tej osoby jest na żywo.
              • heksa_2 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 11:19
                Czasem nawet po 20 latach wink
              • kami_hope Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 23:35
                maciekqbn napisał:

                > Nie prawda. Świat wirtualny to idealne pole dla manipulacji i lansu. Nawet dla
                > osób mało w tym biegłych. Być dobrym manipulantem na żywo - to wymaga zdolności
                > . Więc o ile nie trafi się na jednostkę wyszkoloną w technikach manipulacji, to
                > duże większe prawdopodobieństwo poznania prawdziwego 'id' tej osoby jest na żywo.


                Wcale nie potrzeba mieć żadnych zdolności aby manipulować innymi. Manipulatorami są ludzie z defektami na psychice - że tak powiem - lub/i wątpliwą moralnością. Ale! Aby umieć sobie radzić z manipulatorami - trzeba się tego nauczyć.
                Świat wirtualny i realny, to ten sam świat w jakim my ludzie funkcjonujemy; ten pierwszy zawiera nasze myśli, a ten drugi manifestuje się w działaniu.
                Prawdziwe "id" - jak to nazwałeś - można poznać zarówno przez sposób myślenia, jak i przez sposób działania. To dokładnie jak z monetą i jej dwiema stronami, przy czym to ciągle ta sama moneta o tej samej wartości.

                Na marginesie: zaczynanie wypowiedzi od zwrotu "nie prawda" - to też manipulacja.
                • heksa_2 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 23:43
                  kami_hope napisała:
                  Na marginesie: zaczynanie wypowiedzi od zwrotu "nie prawda" - to też manipulacja.

                  To nie manipulacja, to błąd wink
                  • maciekqbn Re: do facetów na tym forum 24.03.12, 00:15
                    heksa_2 napisała:

                    > kami_hope napisała:
                    > Na marginesie: zaczynanie wypowiedzi od zwrotu "nie prawda" - to też manipulacj
                    > a.
                    >
                    > To nie manipulacja, to błąd wink

                    A ja bym powiedział, że to tylko taka retoryka, której celem jest próba uzyskania przewagi werbalnej. I kto tu ma rację? wink
                    • kami_hope Re: do facetów na tym forum 24.03.12, 01:29
                      maciekqbn napisał:
                      > A ja bym powiedział, że to tylko taka retoryka, której celem jest próba uzyskan
                      > ia przewagi werbalnej. I kto tu ma rację? wink


                      Po to właśnie <pewnym ludziom> służy manipulacja (na uzyskaniu przewagi, kontroli - innymi słowy: manipulacja jest środkiem do realizacji własnych celów).
          • altz Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 19:25
            zmeczona100 napisała:

            > Ale przynajmniej dla części babek "fajność" nie jest kryterium doboru partnera
            > smile
            Ja sie nie wybieram, nie boj sie, mozesz jechac. wink
    • wendd Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 17:35
      To bynajmniej nie jest podliz ale ja jeszcze nie przeczytałam postu Altza, który byłby jakiś kontrowersyjny albo dotknął mnie jako kobietę.
      Ale upierać też się nie będę - wpadam rzadko i czytam wybiórczosmile
      • altz Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 19:31
        wendd napisała:

        > To bynajmniej nie jest podliz ale ja jeszcze nie przeczytałam postu Altza, któr
        > y byłby jakiś kontrowersyjny albo dotknął mnie jako kobietę.

        Nie zauwazylas drugiego, trzeciego i czwartego dna, pytaj Zmeczona. wink
        • kobieta306 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 20:59
          zmęczonej to się nie czepiaj bo ona jest spoko smile
          To nie trzeba drugiego dna szukać, skoro pewne fakty pływają na samej powierzchni.
          • steppenwolf37 Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 21:32
            do Sopotu się nie wybieram. za daleko. więc będę sobie tylko wyobrażac jak wyglądacie. przed rozwodem moje przyjaciółki i przyjaciele ciągle mówili: jak się rozwiedziesz to ci na pewno pomożemy. nie będziesz przecież sama. no, pomoc nadciąga drzwiami i oknami, tylko pewnie ja jej nie wpuszczam, albo nie czuję. w każdym razie nic się nie sprawdziło zostałam sama. to forum pozwala mi zachowac równowagę. chciałam traktować ojca moich dzieci bardzo kulturalnie. chciałam, aby widywał się z dziećmi często aby uczestniczył w wychowaniu dzieci. nie sprawdziło się. coraz bardziej ma nas gdzieś ...tam.chciałam kierować się zasadą: nie przechodzić na ciemną stronę mocy. i staram się. a tu znowu nie wychodzi. czyli jako Yoda wychodzę na idiotkę. a Darth Vader bawi się moim kosztem. no i gdzie tu sprawiedliwość? w każdym razie dziękuję. choć zawsze nienawidziłam komputera, to teraz widzę, że komputer przyjacielem człowieka może być. strasznie chciałabym się z Wami spotkać. Altz ma takie fajne, ciekawe spojrzenie, zalosny jest dla mnie po prostu rozbrajający, kobiety silne tak, że dla mnie niewyobrażalne, blue ania po prostu wielka moc! A ja sierota jakas ostatnia, ale czytając Was wierzę, że kilka miesięcy, jakies 1500 postów i wyjdę na prostą. i pomysleć, że jedenaście lat temu kult leciał sobie w tle a ja piwko popijałam w gdańsku i potrafiłam się śmiać, a teraz zastanawiam się, z kim dzieci zostawić, bo mam zamiar wybrać się na Iggy Popa i cały czas myślę, co moj były na to. tak się uzależniłam od jego humorku. ale debilizm tez mi pewnie z czasem minie.
            • maciekqbn Re: do facetów na tym forum 23.03.12, 22:19
              steppenwolf37 napisała:

              > do Sopotu się nie wybieram. za daleko.

              Szkoda, ale też nie trudno zrozumieć. To naprawdę kawał drogi a jeszcze przy naszej komunikacji i drogach ...

              A co do wyglądu, to fajnie by było jakby każdy umieścił swoja fotkę w profilu. Wiem, że wiele osób ma przed tym opory (sam kiedyś miałem) ale trzeba sobie uświadomić, iż obecnie anonimowość w sieci to fikcja, więc i tak żadne ryzyko.
            • mayenna Re: do facetów na tym forum 24.03.12, 05:02
              Widzisz, nie masz wpływu na decyzje eksa. Możesz sobie chcieć, żeby spotykał się z dziećmi, ale to nie jest twoja działka - to on ma chcieć.
              Blue Anię można było poznać w Poznaniu. Bylo spotkanie w Warszawie, będzie w Katowicach.Wer Wrocławiu spotykają się prawie co dwa tygodnie.Zawsze też możesz zorganizować swoje spotkaniesmile
              Steppen, przyjaciele, którzy nie mają doświadczenia rozwodu nawet nie bardzo mogą rozumieć przez co przechodzisz.Ludziom się wydaje, że to bułka z masłem: kwadrans w sądzie i po sprawie.
              Jakiej pomocy oczekujesz? Jak można Ci pomóc?
            • altz Re: do facetów na tym forum 24.03.12, 08:00
              steppenwolf37 napisała:

              > chciałam traktować ojca moich dzieci bardzo kulturalnie. chciałam, ab
              > y widywał się z dziećmi często aby uczestniczył w wychowaniu dzieci. nie sprawd
              > ziło się. coraz bardziej ma nas gdzieś ...tam.chciałam kierować się zasadą: nie
              > przechodzić na ciemną stronę mocy.
              Rozwod jest faktyczny, nie tylko z nazwy. Znam osoby, ktore uwazaly, ze po rozwodzie bedzie tak samo, jak w malzenstwie, tylko bedzie mozliwosc czestej zmiany partnera do seksu, ale tak nie jest.
              Wszystko sie musi poukladac, potrzeba cierpliwosci i duzo dobrej woli z obu stron, bo to nie jest tak, ze jedna strona to Yoda, a druga to Vader, a jak ktos wpadnie w schemat czarno-bialy to mozna zgorzkniec na amen. Cieszyc sie trzeba z tego, co jest szukac rozwiazan i nie robic wymowek, a bedzie z czasem lepiej. Malzenstwo sie skonczylo i nie mamy prawa rozliczac bylego wspolmalzonka, dzieci moga, ale my juz nie.
            • argentusa Re: do facetów na tym forum 24.03.12, 11:39
              Steppen, wybacz, ale ja prosto z mostu: -
              czas dorosnąć i uznać ,ze świat nie jest taki jakim chcemy go widzieć, tylko taki ,jakim jest.
              Siła kobiet nie bierze sie z tego, że czekają na pomoc innych. Bierze sie miedzy innymi z wzięcia odpowiedzialności za swoje życie. W całości. Uznania, że świat niekoniecznie jest nam cokolwiek winien, ludzie postępują jak chcą a nie jak byśmy sami chcieli. I zaakceptowanie tej prawidłowości. Potem łatwiej i pogodniej się zyje. Ale też ze świadomościa, że nieudane małżeństwo to też moja odpowiedzialność -bo takiego człowieka wybrałam na towarzysza życia. I ,że ja z kolei nie mogę brać odpowiedzialności z to jak on postępuje.
              powodzenia smile
              Ar.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka