inna_nowa_ja
24.03.12, 23:10
złapała córka, dostała Zinnat a ja sobie pluję w twarz że ten kaszel mnie nie zaniepokoił specjalnie. Muszę bardziej zwracać uwagę, chyba za bardzo jestem skupiona nad rozczulaniem się nad własnym życiem.
Dlatego też nie dotarłam na spotkanie, pewnie było zajefajnie, ale mam nadzieję, że nie było to ani pierwsze ani tym bardziej ostatnie takie spotkanie.