antheax
25.03.12, 20:31
Rozważam rozwód. Sprawdzam jeszcze wszystkie próby ratowania małżeństwa ale liczę się z tym, że zbliża się rozwód. I jest problem. Żeby sąd dał rozwód musimy z mężem żyć oddzielnie. Mąż nie chce się wyprowadzić ale chce rozwodu, nie chce naprawy małżeństwa. Atmosfera jest nie do wytrzymania. Mąż chce, żebym to ja się wyprowadziła ale jeżeli to zrobię przed rozwodem, to w trakcie rozwodu to mnie się oskarży o winę za rozpad związku
Jak się rozgryza takie rzeczy? Wygląda na to że jak się nie obrócę to doopa zawsze będzie z tyłu...