Dodaj do ulubionych

ex się ożenił

31.07.12, 07:04
w wersji dla świata oficjalnie zamknął stare i otworzył nowe

czy powinnam powiedzieć o tym córce? czy już teraz ? nie chciałabym, żeby jakiś życzliwy jej doniósł, on tego nie zrobił, nie kontaktują się, na przestrzeni 2 lat dzwonił do niej 2 razy...

ja też dowiedziałąm się od "życzliwych"
wszystkich nie da się uniknąć

w sumie nieprawomocna wersja wyroku to zajefajny prezent ślubny .... póki co od sądu, ja się pod nim nie podpisuję...
choć już parę razy czytałam, że do sądu to się idzie po wyrok, nie po sprawiedliwość

to sprawiedliwość gdzie dają?
Obserwuj wątek
    • plujeczka Re: ex się ożenił 31.07.12, 07:28
      oj a to nowina-widzisz jak szybko znajduję się "zastępstwo" na swoje miejsce?-a niech tam druga się męczy.
      Po co chcesz mówić córce , jeszcze jest mała i obowiązek poinformowania pozostaw ojcu.Poza tym nie masz pewności czy to prawda a twój ex nie blefuje żeby dodac sobie splendoru.
      Narazie matrw się o spłatę a nie o formę przekazania informacji małej o nowej Pani tatusia.Daj sobie spokój, niech facet zażywa "szcześliwości" w nowym zwiazku. Ty =masz o wiele bardziej skomplikowaną sytuację i to powinno Cię absorbować.
    • gazeta_mi_placi Re: ex się ożenił 31.07.12, 07:48
      Trudno żeby do końca swojego życia był sam.
      • pokopanka Re: ex się ożenił 31.07.12, 15:22
        pewnie tak
        w przypadku jego sposobu funkcjonowania i zawodu opieka na starość jest towarem deficytowym, a niewiele tak łączy jak węzeł małżeński
        kredyt czasem
        póki co z ex mamy wspólny i on nie czuje się nim związany w ogóle

        każda/y uczy się na błędach, w sumie najlepiej na swoich
        może za jakiś czas - jak u mnie było - do ślubnych dokumentów dołączy np skierowanie na leczenie (niepodjęte) lub niebieska karta, a może nie
        to już nie mój problem

        w sumie dzięki małżonce będzie bardziej osiągalny/namierzalny, no i nie wystąpi o alimenty ode mnie (jeszcze 2 tyg był biednym zadłużonym misiem bez pracy)
    • arnika57 Re: ex się ożenił 31.07.12, 08:14
      ehhh szczesciarasmile przynajmniej za Tobą nie łazi
      • kasper254 Re: ex się ożenił 31.07.12, 10:57
        1.Nie ma sprawiedliwości "w ogóle", a tym bardziej tzw. społecznej. Jest - co najwyżej - sprawiedliwość pojedyńczego człowieka - zgodność z podstawowymi zasadami moralnymi, a przede wszystkim - nie krzywdzenie innych. Sprawiedliwości nie ma i nigdy nie było w sądzie, bo opiera się on na normach, twrzonych instrumemtalnie prze pewną grupe luzi i dla realizacji ich indywidualnego interesu.
        2.Co do ślubu twojego b. męża, to możesz przekazać córce taką oto powiastkę: do księdza przechodzi facet i mówi: "proszę wielebnego, pomóż mi, zdejmij ze mnie zły czar, urok, któr rzucił zły czarownik." "Ale jaki, kiedy to było/.../ kto to zrobił?" - pyta ksiądz. "Taki jeden, powiedział: czynię was mężem i żoną".
    • malgolkab Re: ex się ożenił 31.07.12, 11:40
      A mnie zawsze zastanawia - po co "życzliwi" informują. Jakie dla Ciebie ma to znaczenie w obecnej sytuacji?
      Córki bym nie informowała, bo jest to sprawa ojca i on powinien ją o tym poinformować (o ile to oczywiście prawda, bo "życzliwi" może usłyszeli od innych "życzliwych", a ci od kolejnych...)
      • pokopanka Re: ex się ożenił 31.07.12, 15:17
        żeby dodać smaczku do życia
        żeby sprawdzić reakcje
        żeby przekazać info...- takie strategiczne przesłanie
        źródło jest wiarygodna - siostra ex
        a mieszkamy z córką na tym samym osiedlu, co jego rodzice, nie potykamy się jednak o siebie (dziadkowie nie kontaktują się z nią od 4 lat, odwracają się na ulicy) i nie jest dla mnie ich "bliskość" potencjalnym powodem do wyprowadzki


    • scindapsus Re: ex się ożenił 31.07.12, 12:34
      Bardzo, ale to bardzo bym chciala aby moj ex się ożenil.
      Mam swoje powody
    • yoma Re: ex się ożenił 31.07.12, 13:10
      > w sumie nieprawomocna wersja wyroku

      CZegoś nie łapię. To co, bigamista?
      • malpkap Re: ex się ożenił 31.07.12, 13:23
        yoma napisała:

        > > w sumie nieprawomocna wersja wyroku
        >
        > CZegoś nie łapię. To co, bigamista?
        wyroku w sprawie o podział - jak wnioskuję...
        • yoma Re: ex się ożenił 31.07.12, 14:03
          A, to przepraszam.
      • pokopanka Re: ex się ożenił 31.07.12, 15:12
        rozwód grudzień 2009, teraz trwa podział
        • yoma Re: ex się ożenił 31.07.12, 16:17
          Jeszcze raz przepraszam, powodzenia życząc smile
          • pokopanka Re: ex się ożenił 01.08.12, 09:15
            nie ma za co
            rozumiem, ja pisze chaotycznie
            a teraz to w ogóle mam mętlik w głowie z kilku źródeł, więc tym bardziej buduje drzewa i skacze po gałęziach

            i nie dziękuje, ale wierze, że wyjdę na prostą, w końcu już tak daleko zaszłam
            • yoma Re: ex się ożenił 01.08.12, 10:31
              Na pewno smile
    • bibe08 Re: ex się ożenił 31.07.12, 16:46
      Odpowiadając na Twoje ostatnie pytanie powiem, że może na sądzie ostatecznym jest są sprawiedliwe wyroki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka