Dodaj do ulubionych

Ku przestrodze

24.09.12, 13:36
pisałam kiedyś że w zasadzie mojemu eksowi jeżeli była taka potrzeba to pomagałam, on wiedząc jakie mam problemy z kredytami i jednoczesną utratą pracy twierdził, że nie może mi pomóc bo nie ma możliwości finansowych i wczoraj kiedy zakomunikowałam że złożyłam pozew o alimenty, że w pozwie zaznaczyłam iż przez okres 6 miesięcy dobrowolnie płacił 1 000 zł na dzieci zostałam zjechana od góry do dołu, że jak to że nie mogę potwierdzić takiej kwoty bo on na umowie ma 1184 zł.
Więc mu powiedziałam że kopie pozwu otrzyma i będziemy te kwestie rozwiązywać sądownie.
Na co mój eks mówi:
- wycofaj pozew, będę dalej płacił Ci ten tysiąc ale Ty będziesz kwitowała odbiór 300 zł i dalej.. wiesz ja mam odłożone 9 tys i nie musisz się bać że Ci tego tysiąca nie dam.
No żesz.. rozwalił mnie, powiedziałam że niczego podpisywać nie będę, że jest świnia i złamas bo dzieci we wrześniu poszły do szkoły i przedszkola i koszty z tym zwiazane poniosłam jak dla mnie ogromne a on się tłumaczył, że pieniędzy nie ma.
Łajdak i kłamca. Kazałam mu się odwalić, kurwa i ja mu po 100 i 200 zł kiedyś pożyczałam, mimo że samej mi się nie przelewało.. już nigdy żadnemu facetowi nie zaufam!
Ku przestrodze.. nie bądźcie naiwne i w pierwszej kolejności myślcie o sobie i dzieciach.
Obserwuj wątek
    • malgolkab Re: Ku przestrodze 24.09.12, 13:45
      Sądu nie intereresuje ile kto ma na umowie, jesli obie strony na alimenty się zgadzają. Mojemu ex po zapłaceniu alimentów oficjalnie zostaje 100 zł, bo ma 3 firmy na stracie i pracuje u brata na jedną którąś etatu. A utrzymują go rodzicesmile
      • inna_nowa_ja Re: Ku przestrodze 24.09.12, 13:52
        tak, ja wiem, ale jego tok rozumowania jest następujący: dam Ci tysiąc a le Ty podpisz że dostałaś 300, i żebym w pozwie napisała, że otrzymywałam 300 zł.
        A tego nie zrobię, żadnego umawiania się z tym gnojem bo za 2 dni wyprze się że żadnych ustaleń ze mną nie potwierdza. Straszne jest to, że jak nie pracowałam i musiałam iść z dzieckiem do pedodonty to pożyczałam od obcych ludzi bo on twierdził że nie ma pieniędzy. Rozumiem, gdybym powiedziała, wiesz mój kochany eksiu.. cycki chcę sobie zrobić, rzuć parę stówek ale wtedy byłam bez grosza i co jak co ale zęby leczę dzieciom prywatnie.
        Brak mi słów, zażenowana jestem na całej linii, i wiem, że te jego obietnice pt."zawsze dzieci mogą na mnie i moją pomoc liczyć" to jawne kpiny. Niech spada, gnojek.
    • inna_nowa_ja Re: System prawny spowodował, że człowiek musi si 25.09.12, 14:05
      upokarzana to byłam ja i moje dzieci. I pewnie są tatusiowie którzy potrafią z mamusiami swoich dzieci się porozumieć, ja nie. W sytuacji gdy Cie eks szantażuje że pieniądze owszem da na dzieci ale ja musze mu najpierw zrobić loda wybacz ale chyba ma coś z łepetyną nie tak. Przychodzi i prosi abym to ja kłamała w sądzie a sam utopiłby mnie w łyżce wody. Nie wierzę, umiesz liczyć licz na siebie, dlatego będę działała zgodnie z prawem.
      • dreemcatcher Re: System prawny spowodował, że człowiek musi si 25.09.12, 16:23
        ale jeśli napiszesz że dostawałaś 1tys od niego a on na umowie ma niewiele więcej , to się okaże że na podstawie zarobków dostaniesz dużo mniej. A że dawał więcej - cóż z oszczedności miał. Podpisywanie czegokolwiek to chyba głupi pomysł.
        • mayenna Re: System prawny spowodował, że człowiek musi si 25.09.12, 16:37
          Inna ma szansę dostać tyle jeśli eks ma większe przychody na konto, lub ona jest w stanie wykazać, ze on zarabia więcej niż na umowie. Moga to być przelewy umownych alimentów, potwierdzone je zeznaniem o zarobkach w trakcie małżeństwa, stare wyciągi z konta.
          • dreemcatcher Re: System prawny spowodował, że człowiek musi si 26.09.12, 16:06
            facet wycofuje pieniądze , wpływają tylko te z udokumentowanej pensji.
            Jeśli firma płaci pod stołem to nie sadze żeby właściciel był taki głupi i przelewał bezpośrednio.
            Myślalem ze alimenty się liczy od zarobków a nie od tego co jest na koncie to chyba dwie różne sprawy.
            • zalosny.jestes Alimenty liczy się od czegoś co się nazywa...uwaga 26.09.12, 23:04
              MOŻLIWOŚCI ZAROBKOWE. Można się już śmiać smile)))
    • obrazo-burca Re: Ku przestrodze 25.09.12, 16:44
      Nie rozumiem, ku przestordze czego? To, że Twój ex jest burakiem? To chcesz zakomunikować na forum?
      • noname2002 Re: Ku przestrodze 25.09.12, 16:55
        Przestroga, że nie należy pomagać eksowi ani się nad nim rozczulać zbytnio tylko dbać o interesy dzieci i swoje. Mam na myśli sprawiedliwy podział majątku i przyzwoite alimenty a nie jakieś zemsty i puszczanie eksa w skarpetkach.
    • zolza42 Re: Ku przestrodze 25.09.12, 16:47
      Korzystniej jest mieć na papierze, że się dostawało 1000 niż 300.
      Facio o tym wie i dlatego robi żonie wodę z mózgu. Sądu nie obchodzą za bardzo OBECNE zarobki facia, tylko jego MOŻLIWOŚCI ZAROBKOWE. A skoro miał kiedyś 1000, to teraz w wiczoczy sposób kombinuje, żeby mieć oficjalnie mało, a resztę bierze pod stołem.
      Inna - nie daj się.
      • inna_nowa_ja Re: Ku przestrodze 26.09.12, 13:05
        wyjaśniając, ku przestrodze miałam na myśli, żeby nie żałować się eksów (czy to Pań, czy Panów), bo gdzie chodzi o pieniądze nie ma sentymentów.
        Mój eks pracuje jako kierowca Tira, na umowie ma 1 111 zł, resztę dostaje pod stołem czyli + jakieś 2500 zł. Powszechnie wiadomo jest że kierowcy są tak rejestrowani i że otrzymują wynagrodzenie za przejechane km poza umową. Generalnie jak wytłumaczy w sądzie że ubiegając się o kredyt na samochód zakład pracy poświadczył jego zarobki na poziomie 3500 pln netto, jak przy takich zarobkach stać go na ratę w wysokości 500 zł? Tłumaczy się tym, że siostra opłaca mu samochód a mama utrzymuje.
        Generalnie nie dostanie ode mnie niczego innego poza prawdą. Jeżeli sąd przyzna mi po 200 zł na dzieci trudno, ale będą to prawnie przyznane pieniądze i nie będzie mnie każdego 10 szantażował czy mi da czy mi nie da. Gwoli ścisłości nie mi a dzieciom ale ten pajac tego nie rozumie.
        • zolza42 Re: Ku przestrodze 26.09.12, 16:46
          Inna, nie martw się, sądy są znacznie mądrzejsze od najcwańszych eksów.
          Mamusia go utrzymuje? Świetnie - więc ma dla sibie więcej pieniędzy, które ma OBOWIĄZEK przeznaczyć na dzieci. Siostra do niego dokłada? To jeszcze lepiej. Stać go, aby płacił godziw alimnety. A jak tak mało zarabia, to niech poszuka lepiej płatnej pracy.

          Nie daj się zakrzyczeć i zastraszyć. Odwróć się do pajaca plecami i rób swoje.
          • aironia Re: Ku przestrodze 26.09.12, 16:57
            Tylko się zabezpiecz w kwoty utrzymania dzieci: lekarstwa, wydatki na ubrania, jedzenie, na szkołę i przedszkole, na zajęcia dodatkowe, opłaty wszelakie. To są kwoty przeznaczane na rozwój dzieci i jeśli mówisz pewnie to możesz otrzymać więcej niż 200zł, zwłaszcza jeśli uwzględni sąd jego wykształcenie i możliwości zarobkowania.
            Tak miałam półtora roku temu i myślę, że wiele się nie zmieniło.
            Tylko, że mój jest cwany i mimo zasądzonych alimentów dopiero 3 razy na przestrzeni całego czasu wpłacił terminowo niestety bo wymyślił sobie że ja alimenty na siebie przeznaczam (no ale jak ktoś nigdy nie miał świadomości ile kosztuje utrzymanie dziecka...)
            Ale życzę siły i wytrwałości.
          • tautschinsky Re: Ku przestrodze 26.09.12, 17:07
            zolza42 napisała:

            > A jak tak mało zarabia, to niech poszuka lep
            > iej płatnej pracy.


            Napisać to samo do jakiejś baby, to znaczy, żeś: cham, gnój, mizogin
            i w ogóle spier..... z forum big_grin


            > Nie daj się zakrzyczeć i zastraszyć. Odwróć się do pajaca plecami i rób swoje.

            I ten "pajac" zacznie robić swoje. W Polsce, w której zbabione sądy wydają
            wyroki w oparciu o 'możliwości zarobkowe' i w myśl, że facet może zdechnąć
            - byleby po nim renta rodzinna była - nie ma rady i trzeba SWOJE!!! pieniądze brać pod stołem kosztem przyszłej mniejszej emerytury. Zawsze to jednak lepsze niż dać się skubać. Zaoszczędzone SWOJE pieniądze zawsze można w coś zainwestować, byle tak, aby nikt się nie dobrał do nich.
            • krawcowa03 Re: Ku przestrodze 26.09.12, 21:59
              Ale ci ta twoja ex krzywdę wielką zrobiła że tak biadolisz w każdym wątku. Rogi pewnie takie że żaden łoś by się ich nie powstydził...
              • zalosny.jestes Och, ale sobie ulżyłaś...jak ktoś nie da z siebie 26.09.12, 22:10
                zrobić Ryśka z klany to już rogacz i ta jego ex to mu musiała nieźle beret zryć. A przyszło Ci kiedyś do głowy, że ktoś może myśleć samodzielnie a nie schematami wbitymi w mózgi przez pokolenia pijawek żyjących z czyjejś pracy? Zwyczajnie niektórzy nie lubią być dymani i chwała im za to...
                • lampka_witoszowska Re: i to sa widoczne efekty 27.09.12, 07:39
                  i to są widoczne efekty trzymania synków pod ochronką w domu rodzinnym - zero obowiązków, zero wychowywania, tylko przyzwalanie na kolejne żądania "bo to chłopak, dziewczynki sa grzeczniejsze"

                  i rosną takie... trutnie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka