Czytam Was od jakiegoś czasu, na razie oswajam się z forum(muszę przyznać,że gazeta ma mało czytelne fora ale za to chyba najlepsze treściowo i zasobowo

) (no dobra, z tymi treściami to samo życie

Ale do meritum,jestem tu, podjęłam decyzję,którą powinnam dawno temu podjąć ale do wszystkiego trzeba dojrzeć

I jestem przeszczęśliwa, unoszę się nad ziemią z radości (ale z tego co czytałam na forum to normalny stan zaraz po podjęciu decyzji, schody zaczynają się później ale póki co o tym nie myślę).
Jeszcze tylko pare tygodni,pozamykam wszystkie sprawy i zaczynam swoje nowe lepsze życie z Młodym pod pachą,tymczasowo u moich rodziców! Już nie mogę się doczekać!

I przysięgam sobie,że już nigdy nie wpuszczę portków pod jeden dach. To nie dla mnie. No,chyba,że znajdzie się jaki PARTNER z prawdziwego zdarzenia, ale tacy nie istnieją więc będę szczęśliwa sama sobie . I tego się trzymam póki co,a potem się zobaczy

Witajcie...