anataza
27.03.13, 07:27
dalej trzymam nerwy na wodzy
maz wczoraj wybral kochanke i sie do niej przeprowadzil , bo nie chcial sie zgodzic na moje warunki
poblokowalam mu moje konta(na swoim nie ma nic) wiec dzis rano bedzie zdziwiony jak nie bedzie mial na kwiatki dla kochanki
no i jeszcze mu dalam wczoraj kase ,zeby mogl do niej dojechac
no nic zycie toczy sie dalej i trzeba wziac sie w garsc, chociaz boli jak cholera
trzymajcie kciuki za mnie ,zebym jakiegos glupstwa nie popelnila i wyszla z tego bagna