lampka_witoszowska
27.06.13, 11:20
rozpatrzenie przez sąd najlepiej z wyrokiem pozytywnym wniosku o poprawę jakości kontaktów między rodzicem spotykającym się z dzieckiem a tymże dzieckiem?
już pomijam kwestię finansową, pal sześć, matka zafunduje - ale jeśli ojciec jojczy dziecku jak kilka mam tutaj pisze, że matka to zła kobieta, bo ojca obdziera alimentami ze skóry, jak ojciec odmawia dziecku dodatkowych spotkań (bo zajmuje go hobby/kobieta/praca/bo obiecał kolegom, że z nimi pojedzie przebiec się w sztafecie/bo własnie jedzie do kolegi) - obiecując jednocześnie, że jak tylkodziecko zechce, niech dzwoni i się umówią...
kto wie, może mama zawala sprawę, bo nei puszcza do taty albo głupoty wygaduje o ojcu
to jak, można w Polsce wnioskować o skierowanie na prywatną psychoterapię "rodzinną", zobowiązać się do opłacenia kosztów, byle dziekco miało w miarę normalne dzieciństwo?