luuizdna
13.09.15, 13:51
Witam, szukam wszędzie pomocy by rozwiązać ciężka dla mnie sytuacje.
Sprawa wyglada następująco. Mam 19 lat i uczę sie w liceum. Mieszkałam z matka (w domu jej zamożnego partnera) która otrzymywała 1200zl alimentów od ojca mieszkajacego w Niemczech. Z wielu przyczyn gdy któregos razu ponownie wyrzuciła mnie z domu postanowiłam nie błagać juz o możliwość powrotu i odeszłam. Obecnie zostalam jedynie z książkami do szkoły i Garścią ubrań. Nie mam środków do zycia ani do spełnienia potrzeb takich jak lekarz, środki higieny, jedzenie , opłaty szkolne (ksiazki ,ubezpieczenie) itp. Mieszkanie z nia doprowadzało mnie do stanów depresyjnych.
Obecnie mieszkam Od miesiąca w domu rodzinnym mojego chłopaka. Ojciec zaprzestał płacenia alimentów matce argumentując tym ze juz z nia nie mieszkam. Chciałam sie dogadać bym ja jako dorosła dostawała te przesądzone alimenty na moje konto. Powiedział ze poki nie mieszkam u matki- nic nie dostanę.
Co w takiej sytuacji mam zrobić? Gdzie sie udać by alimenty przyznawane wcześniej matce były przyznawane dla mnie ? Chciałabym skończyć liceum i wynająć miejsce w którym mogłabym zyc samodzielnie . Ponowny powrót do matki nie wchodzi w grę gdyż moj stan psychiczny mi na to nie pozwala. Lata ubliżania, wyzywania , męczarni psychicznej a czasem i fizycznej bardzo sie odznaczyły na mojej psychice.
Z gory dziękuje za pomoc .