Dodaj do ulubionych

I co dalej?

13.02.05, 19:10
Przez problemy jakie miałam podczas trwania małżeństwa odsunęłam się od moich
znajomych. Teraz zostałam sama. I co dalej? Samotna nie chodzi na bale
karnawałowe, do kawiarni czy do kina. Zostaje praca i dom
Obserwuj wątek
    • scrivo Re: I co dalej? 13.02.05, 19:16
      emka69 napisała:

      > Przez problemy jakie miałam podczas trwania małżeństwa odsunęłam się od moich
      > znajomych. Teraz zostałam sama. I co dalej? Samotna nie chodzi na bale
      > karnawałowe, do kawiarni czy do kina. Zostaje praca i dom

      Oj samotna dziewczyno, a ileż masz lat że już nie liczysz na spotkanie nowych przyjaciół i odbudowanie starych związków? Do emerytury jeszcze kawał drogi a do zgorzknienia zdaje się niedaleko.
      Zacznij od kilku telefonów do tych, którzy choc raz skontaktowali sie z tobą w czasie twoich kłopotów.
      Mam za sobą kilka lat trwania w stanie dobrowolnego zaniechania kontaktów towarzyskich i rodzinnych lecz wszystko udało się odbudować, lepiej czy gorzej. Jak nie wyciągniesz ręki i usmiechu sama, pierwsza, do ludzi, skąd będą wiedzieć że ich potrzebujesz?
      Serdecznie pozdrawiam.
      • india8 Re: I co dalej? 13.02.05, 21:32
        Dołączam się do powyższego. Odezwij się do ludzi. Oni chcą pomagać. Może to
        zabrzmi dziwnie, ale "spektakularne" nieszczęścia, jak np. rozwód itp. w wielu
        środowiskach nie zdarzają się specjalnie często. Dlatego ludzie dość mocno
        potrafią się w takich przypadkach zmobilizować i naprawdę pomóc. Sama tego
        doświadczyłam - niezwykła sprawa i wiem co mówię. smile Odwagi i łap za słuchawkę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka