Dodaj do ulubionych

Bałagan jak 150...

22.03.05, 23:46
Ludziki Fajne!

Zwracam się do Was z uniżoną prośbą, by nadawać TEMATY swoim wypowiedziom.
Mamy do tego stosowne pole, które wprowadza porządek.
W wielu wątkach wszystkie wypowiedzi forumowiczów mają ten sam temat i ni
cholery nie można się połapać kto, co i komu powiedział.
Wiem, że utrzymanie porządku to ciężka praca, ale może warto...
Obserwuj wątek
    • bezecnymen Re: Bałagan jak 150... 23.03.05, 00:23
      popieram ale nie moge obiecac że sie zastosujęsmile
      • india8 patrz - udało się! 23.03.05, 06:30
        big_grin
    • vertigo5 Nie będę nadawał tematów ;-) 23.03.05, 07:59
      Moja - jeszcze - żona miała bzika na pukcie regularności, czystości i
      porządku, wszystko miało mieć swoje miejsce, żadnego najmniejszego chaosu
      nigdzie nie miało prawa być. Dlatego chaos, niepewność, umiarkowany bałagan
      (choćby na forum) są dla mnie elementem powrotu do normalności wink
      • anja_pl Re: Nie będę nadawał tematów ;-) 23.03.05, 09:17
        mi to pasuje, mój - jeszcze - mąż miał tak samo wink
        a teraz sobota jest dla nas dniem radości i spędzania czasu razem, a nie dniem
        froterowania podłóg wink,
        no może troszke przesadziłam, ale mniej więcej tak to było...
        • vertigo5 Re: Nie będę nadawał tematów ;-) 23.03.05, 09:23
          tak sobota to był sądny dzień... odkurzanie, mycie, polerowanie, usuwanie pyłku
          z każdego przedmiotu... i nic dziwnego, ze na zrobienie obiadu czasu nigdy nie
          było, ech stare dzieje...
          • gotyma Re: Nie będę nadawał tematów ;-) 23.03.05, 09:45
            eee tam... jak tu sie trzymac tematow i porzadku, jak ma sie ochote szybko
            komus cos napisac. a najmniej cylowiek sie pilnuje jak emocje biora gore!
            jakbym zaczela doszukiwac sie jaki tytul i do kogo, to na pewno zapomniala bym
            co mialam tak naprawde do powiedzenia...
          • anja_pl Re: Nie będę nadawał tematów ;-) 23.03.05, 12:32
            ja musiałam znaleźć czas na obiad dla niego i dla dzieci, no i przy okazji sama
            się załapywałam wink,
      • tricolour Jak chcecie... 23.03.05, 10:49
        ... można i w bałaganie.
        W każym razie powód do rozwodu jest... za czysto tongue_out
        • julka1800 Re: Jak chcecie... 23.03.05, 11:02
          ...każdy pretekst jest dobry
          smile))
          • bezecnymen Re: chcemy prezesa! 23.03.05, 11:18
            pozostaje tylko zwołać walny zjazd porządnych inaczej, utworzyc komisje
            skrutacyjną i wybrać jednogłosnie vertigo na prezesa
            niemniej tricolour na poniekąd rację..w bardziej rozbudowanych wątkach naprawde
            mozna sie pogubić
    • akacjax Ścisły umysł 23.03.05, 11:19
      Ze względu na osobiste ulubienie uporządkowania, planowania itd. a mając do
      czynienia z osobami, które są zgubione w porzadku(odżywają w bałaganie) nie
      wychylałam się z propozycjami uporządkowania forum. Można stworzyć kilka
      podstawowych (takich wiodących) wątków np.(propozycje niezobowiązujacesmile
      Przyczyny rozwoducryingalbo podać kilka konkretnych typu: Zdrada, Niezgodność
      charakteru; Nałogi drugiej strony itd.) Rozwód -strona formalna; Emocje
      okołorozwodowe;Pieniadze w małżeństwie i po rozwodzie, plus wątki weekendowe
      itp.
      To nie uniemożliwia tworzenia indywidualnych wątków, aporządkuje.

      Nie wiem, czy to skutek czy przyczyna, ale łatwiej mi żyć gdy planuję, a gdy
      próbuję inaczej, spontanicznie to gubię się, wszystko wymyka mi sie z rąk. Może
      gdybym nie była obciążona odpowiedzialnościa za dzieci, udałoby mi się żyć ot
      tak, z dnia na dzień.
      • czekolada72 Re: Ścisły umysł 23.03.05, 11:41
        Własnie, gdyby ni dzieci! Gdybym nie czula tej odpowiedzialnosci - moglabym
        ryzykowac nieplanowaniem, z dnia na dzien, bez przemyslen co bedzie...

        Ale faktycznie, tez wole miec pewnosc ze w watku pt kulinaria samotnikow znajde
        przepisy kulinarne dla gora 2 osob, a nie o wyzszosci wedki nad siecia do
        polowow dalekomorskich
        • anja_pl Re: Ścisły umysł 23.03.05, 12:38
          a ja to uwielbiam !! wątek o potrawie dla dwojga i przechodzący w rozważania o
          wędkowaniu, to jest super!!
          znam grupę dyskusyjną, której główny wątek ginie czasami gdzieś po drodze, a
          rozmowa przechodzi czasami na tematy zupełnie nie związane z tematyką grupy,
          nikt się tam temu nie dziwi, no może nowe osoby, ale po chwili i one zaczynają
          w ten sposób pisać,
          uważam, że dzięki temu grupa żyje, czasami ktoś zorganizowany bardziej wink
          zmieni temat w wątku, ale ja i tak czytam wszystko, bo przekonałam sie, że
          wiele informacji bardzo ciekawych mi umyka,
          a ja jestem umysł ścisły, wink
          • jarkoni Re: Ścisły umysł 23.03.05, 18:28
            Polecam siebie w rozmowie na żywo smile) Zmieniam wątki co chwila...Zaczynam
            mówić o jednym i na zasadzie skojarzeń gnam poprzez kilka innych do zupełnie
            innego tematu...Mówiąc po np godzinie : o czym to ja na początku mówiłem? Aha a
            jeśli mam lekki bałagan na biurku to zawsze wiem gdzie co jest,ZAWSZE, hmmm
            gorzej jeśli ktoś zechce posprzątać z własnej woli.. Wtedy już nie wiem
            nic...Dla ułatwienia: jestem Panna..Podobno uporządkowana i dbająca o ład smile)
            Tri, pewnie masz trochę racji, ale w tym szaleństwie jest metoda..
            • anja_pl Re: Ścisły umysł 23.03.05, 19:32
              mówisz Panna... a to podobno bardzo porządny znak, ja Ryby...

              ja też wiem, gdzie co mam na biurku, w której szufladzie, szafie itd, Gorzej
              jak muszę posparzątać, to potem długo szukam i jestem zdziwiona, że to coś jest
              na swoim miejscu wink
              Zapraszam zatem na spotkanie do Wrocławia, pogadamy smile) i sprawdzę jak te
              wątki się plotą, może coś fajnego utkamy wink
              • jarkoni Re: Ścisły umysł 23.03.05, 19:48
                Anja znowu Wrocław? Wiesz gdzie jest Kaufland we Wrocku? A lodowisko na rynku
                jest naprawdę? A może wpadniesz do miasta Łodzi 2 kwietnia? Mała imprezka
                forumowa smile))
                • bezecnymen Re: Ścisły umysł 23.03.05, 19:52
                  ja juz sprawdziłem gdzie we wrocku jest kauflandbig_grinDDDDDD
                  • anja_pl Re: Ścisły umysł 23.03.05, 20:00
                    bezecnymen napisał:

                    > ja juz sprawdziłem gdzie we wrocku jest kauflandbig_grinDDDDDD

                    smile)))))))))))))))))))))
                  • anja_pl Re: Ścisły umysł 23.03.05, 20:01
                    bezecnymen napisał:

                    > ja juz sprawdziłem gdzie we wrocku jest kauflandbig_grinDDDDDD
                    a skąd jesteś ? bo wiem ,że awionetka jest na przeglądzie wink
                    • bezecnymen Re: Ścisły umysł 23.03.05, 20:05
                      Głogów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                      • anja_pl Re: Ścisły umysł 23.03.05, 20:13
                        bezecnymen napisał:

                        > Głogów!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                        prawie sąsiadami jesteśmy wink)))))
                • anja_pl Re: Ścisły umysł 23.03.05, 20:00
                  Dlaczego znowu?
                  Lodowisko w Rynku wczoraj rozebrali, będzie znowu zimą,
                  Kaufland wiem, na Legnickiej wink, jakbym dzieci rano nie rozwoziła, to miałabym
                  po drodze do pracy,
                  nie wiem czy uda się 2 kwietnia, bo dzieci nie bardzo chcą z tatusiem weekendy
                  spędzać, a ich do Twojej kawalerki nie wezmę wink
                  wiem, że mąż chce jeden dzień świąt z Nimi spędzić, ale nawet syn nie ma na to
                  ochotysad, a 2 pewnie wyjedzie sad
                  siostry wykorzystuję jak w delegację musze pojechać, a teściów, hmmm, powód do
                  gadania ?
                  ale do 2 jeszcze duzo czasu i może coś wymyślę wink

                  • jarkoni Re: Ścisły umysł 23.03.05, 20:22
                    Myśl smile))) A Łódź nie aż tak daleko...
                    • anja_pl Re: Ścisły umysł 23.03.05, 20:31
                      myślenie to u mnie codzienność wink))
                      a może lepiej we Wrocławiu? jednak , hmmm
                      zależy ile osób byłoby chętnych, bo może i nocleg byłby u mnie możliwy,
                      A Wrocław nie aż tak daleko...
                      i do Głogowa niedaleko wink
                      • tricolour Aniu! Nie daj się! 23.03.05, 20:36
                        Nie damy się zwabić do Łodzi! Niech oni przyjeżdżają do nas, do Wrocka!

                        Łodzianie!
                        Pamietajcie, że gol strzelony na wyjeździe liczy sie podwójnie! smile)))
                        • anja_pl Re: Aniu! Nie daj się! 23.03.05, 20:42
                          TRi jestes z Wrocławia?
                          • tricolour Re: Aniu! Nie daj się! 23.03.05, 20:43
                            Nio! smile)) Z samiusieńkiego....
                        • jarkoni Re: Aniu! Nie daj się! 23.03.05, 20:50
                          Do Łodziiiii...Centrum kraju...Breslau 2 kwietnia? Przecież dokładnie wtedy
                          Odra wyleje sad(( A w Łodzi zadnej rzeki nie ma...I nawet Kauflandu...
                          • anja_pl Re: Aniu! Nie daj się! Sptkajmy sie we Wrocławiu 24.03.05, 05:30
                            Jarkoni, nie będę robiła imprezy konkurencyjnej dla Ciebie wink
                            spotkanie proponuje dwa tygodnie później - 16 kwietnia, może już bedzie można
                            wrzucić coś na ruszt wink
                            cztery tygodnie przed nami i można spokojne się zastanowić i zebrać siły smile)))
                            nawet po 2 kwietnia.

                            Nie lubię jak ktoś, używa nazwy Breaslau zamaist Wrocław,
                            My nie mówimy Koln tylko Kolonia lub Leipzig zamiast Lipsk na niemieckie
                            miasta, dlaczego polskie mamy nazywać po niemiecku i to u nas?
    • julka1800 Re: Bałagan ...w domu 23.03.05, 12:45
      troszkę o bałaganie w domu, o sprzataniu itp

      Znam parę, u której gdy było czysto,ona sprzątała zanim mąz wrócił do domu,
      było, cytuję
      On:"U nas w domu jest jak w szpitalu, tak sterylnie"
      gdy ona zacięła sie i tydzien nie kiwneła palcem w sprawie ew porzadków, on
      oczywiście tez nie, było na powitanie w piatek po pracy
      On: " co tu tak brudno"

      i wiedz o co takiemu chodzi


      Tri, przepraszam, trochę odbiegłam od tematu
      • tricolour Ależ proszę! 23.03.05, 20:17
        Odbiegaj sobie od tematu, jak najdalej!
        Mnie chodziło tylko o to, że wzajemne "gadanie" jest czytelne, bo to na ekranie
        jedna linijka pod drugą.
        Kiedy jednak "osobnik" odpowiada na coś, co było dawniej, to nie można sie
        połapać o co mu chodzi... Czasami używałem linijki by zmierzyć i dopasować
        wypowiedź... brrr.

        Zresztą wiadomo... smile)))
        • anja_pl Re: Ależ proszę! 23.03.05, 20:19
          tricolour napisał:

          [ciach]
          >
          > Zresztą wiadomo... smile)))

          co wiadomo ???
          • tricolour Linijka 23.03.05, 20:33
            Kiedy zacząłem opisywać swoje manipulacje linijką, to pomyslałem, że może za
            bardzo "rysuję" Wam o co mi chodzi.
            Stąd owe "Zresztą wiadomo".
            • akacjax Re: Linijka 23.03.05, 22:53
              A nie pomyślałeś, że to forum jest tak skonstruowane, że uwzglednia czas wpisu?
              Jeżeli pojawiła się dyskusja typu post za post, to chcąc odczytać do czego ta
              samotna odpowiedź się tyczy, trzeba mieć rzeczona linijkę na podorędziu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka