Dodaj do ulubionych

terapia zadziałała

24.04.05, 20:33
wielu z nas jest tu od kliku miesięcy
i w fantastyczny sposób widać zmiany w podejściu do zycia na nowo
w podejściu do byłego partnera
wiele porzuconych pań uwierzyło w siebie, w swoje mozliwości
wchodzą w nowe związki choć jeszcze jakiś czas temu o tym nawet nie myślały
mam wrażenie ze czas i to jak ubywa osób na forum daje odpowiedz na to
podstawowe pytanie:
rozwód i co dalej?
życie toczy się dalej
wygląda inaczej
ale czy gorzej?
Obserwuj wątek
    • bezecnymen Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:10
      tak się zastanawiam, czy nie warto by założyc topik dla tych ktorym się udało
      dojśc do siebie po rozwodzie...
      scrivo sie udało, gosi 25 jakby też big_grin
      do 3 razy sztuka tongue_out
      aha i marta cos przebąkuje że zmieni nick na marta.niesamasmile
      może by tak podpisac zobowiązanie, że każdy kto sie będzie wycofywał np z forum
      z braku czasu w nocy na pisanie tongue_out będzie musiał to obwieścić tongue_out
      • india8 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:16
        popieram taki topik, tylko poproszę od razu o instruktaż z serii:
        JAK TO SIĘ ROBI

        bo jak się znam strasznie strasznie bedę chciała się w tym topiku pochwalić -
        oby tylko w końcu naprawdę było czym!!!
        • kasiar74 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:25
          india pamietam twoje posty sprzed kliku miesiecy i powiem ci że niesamowcie
          widac jaki przeszłas przełom
          że juz wlasciwie sie wyzwoliłaś
          cieszysz sie życiem
          juz sie nie zastanawiasz ciągle czemu tak się stało
          i miło cię taką widzieć
      • marta.sama Re: terapia zadziałała 24.04.05, 23:00
        ...nie zmienie nicka...
        jeszcze dlugo, dlugo...
        • bezecnymen marta 24.04.05, 23:30
          przynajmniej nie mówisz, że już nigdy nie zmienisz...to już coś smile
          • marta.sama Re: marta 24.04.05, 23:33
            "nigdy nie mow nigdy" to tekst mojego ex (nawiazujac do innego watku)...
            • bezecnymen Re: marta 24.04.05, 23:34
              to nie text ex tylko ogólnowojskowy marto smile
              • marta.sama Re: marta 24.04.05, 23:35
                nie bylam w wojsku, ale moze powinnam teraz pojsc, moze dobrze by mi to zrobilo?
                • bezecnymen Re: marta 24.04.05, 23:39
                  oczywiściesmile za mundurem chłopy sznurem tongue_outtongue_outtongue_out a mnie sie też umundurowane
                  podobają..to tak mimochodem dorzucam tongue_outtongue_outtongue_out
                  • marta.sama Re: marta 24.04.05, 23:41
                    no to ide sie umundurowac w pizamke skromniutka (ale bez nakrycia glowy - co by
                    moj wredny charakter byl widoczny).
                    Dobranoc wink
    • kasiar74 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:20
      poczta gdzies zniknełasmile))
      • india8 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:46
        Kasiu

        co do moich starych postów, ups - teraz je czytam jak wynurzenia beznadziejnej
        histeryczki, ale mam dobrą wymówkę: zaczęłam pisać, kiedy to wszystko sie
        działo, było świeżutkie, a ja nie mogłam w to uwierzyć

        i co - wiara czyni cuda

        uwierzyłam, że se poszedł, to mi przeszło

        (to tak w skrócie - niuansów, bolączek po drodze i teraz sporo, ale w tej
        chwili mają już zupełnie inny wymiar - to tylko przeszkody na drodze, a nie
        koniec zycia)

        o!

        smile)))))))))))))
        • kasiar74 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:48
          no ja też nieźle panikowałam
          zastanaiwałam się na milion stron czyja wina itd.
          ale widac ze wszyscy idziemy do przodu
          mysle że to forum tez wielu pomogło
          • india8 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:49
            może bym tu eksa ściągnęła - może też by skorzystał big_grin
            • kasiar74 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:53
              a ma z tym problemy?
            • gotyma Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:54
              smile przemyslalas to dokladnie?
    • biedroneczka33 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 21:57
      czy lepiej czy gorzej ...hm...napewno jest inaczej ,spokojniej i bardziej
      samodzielnie.Tak i tak z wszystkimi problemami musialam radzic sobie
      sama ,przynajmniej teraz zawdzieczam sobie wszystkie sukcesy i sama moge
      oplakiwac porazki.Gdy rozwodzilam sie moj eks na pozegnanie powiedzial mi ze z
      przyjemnoscia bedzie patrzal na nasz upadek ..i nawet sam sobie nie zdal sprawy
      z tego ze wlasnie te slowa sa jak ostatnia deska ratunku..a moze raczej jak
      mobilizacja do dzialania.NIe pamietam juz wszystkich nocy ktore przeryczalam z
      bezsilnosci kiedy trudno bylo pogodzic wszystko razem ,wychowanie dzieci ,praca
      i jeszcze ich leczenie.Ale na przekor niemu kazda porazka jeszcze bardziej
      mobilizowala do dzialaniai podniesienia poprzeczki.Patrzac na spiace dzieci w
      lozeczkach juz wiem ..ze maja to co najlepsze co moglam im tylko dac ...Moze w
      tej calej gonitwie czasami zarzymuje sie na chwilke i zadaje pytanie kiedy
      znajde czas na ulozenie zycia sobie samej ,znalezienie kogos..nie wiem smile))
      • kasiar74 Re: terapia zadziałała 24.04.05, 22:06
        biedroneczko jesteś niesamowitą kobietą i jestem pewna że znajdzie się jakiś
        przyzwoity facet który to też dostrzeże
        • poczta301 Re: DO KASIAR 74 24.04.05, 22:53
          cześć Kasiu nie poczta nie zniknęła ,po prostu codziennie Was czytam ,ale
          bardzo rzadko teraz odpisuję ,jakoś tak ,pozdrawiam dzięki za pamięć
          • tricolour Poczto! 24.04.05, 23:07
            Pozdrawiam Cie serdecznie całą swoja niewyparzoną buzią smile)))
            • poczta301 Re:TRICOLOUR 25.04.05, 07:34
              dzięki za pozdrowienia ,czasami miło ,że ktoś o kimś pamięta ,pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka